lewitka Posted July 23, 2011 Posted July 23, 2011 Marty jest ok.7-letnim bokserem o pręgowanym umaszczeniu sierści. Trafił do wrocławskiego schronu 7.07.2011r. Trafił tam wychudzony (22kg), po dzień dzisiejszy widać wszystkie jego kosteczki :( w przeciągu tygodnia w izolatce przytył mniej niż kilo i ten jego 'chudostan' utrzymuje się aż do dziś :/ Podczas pobytu w izolatce dał się poznać jako radosny, przeuroczy psiak. Pomimo swego rzekomego starszego wieku 'włącza' mu się mentalność szczeniaka gdy na horyzoncie pojawi się piłeczka :) do tego ogromny z niego pieszczoch! Na spacerach nie ciągnął na smyczy, może nie chodził idealnie przy nodze (wiadomo, ach te zapachy - nareszcie inne niż izolatkowe!) ale nie oddalał się na dalej niż 1-2metry. Spuszczony ze smyczy bardzo ładnie reaguje na gwizd czy inne cmoknięcia. Naprawdę wiele można z nim osiągnąć przy użyciu smakosów lub nagrody w postaci piłeczki :)) bardzo pozytywnie reaguje na suki i psy. Z tego co mi wiadomo, Marty'emu poza tą straszną chudością, nie dolega żadne choróbsko. Został mu niespełna tydzień pobytu na kwarantannie, później boks :-(:-(:-( Proszę, wyślijcie w świat wieść o tym cudownym i oddanym psiaku! Znajdźmy mu dom... Jego nr identyfikacyjny 1209/11 KONTAKT na: [email protected] lub 512 942 512 lub bezpośrednio przez Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt, ul. Ślazowa 2, 51-007 Wrocław (Osobowice, dojazd bezpośrednio autobusem 140), tel. 713625674, godziny pracy biura: w dni powszednie 8.00-16.30, w soboty i niedziele 9.00-15.00. Skąd pomysł na imię 'Marty'? Quote
giselle4 Posted July 23, 2011 Posted July 23, 2011 o Bogowie to juz 4 bokser a co to znowu jakis pogrom/ pewnie ze jestem. Trzeba powiadomic Fundacje sa dwie wiec mam nadzieje ze ktos pomoze.... Quote
Kofeina Posted July 23, 2011 Posted July 23, 2011 Bry... zagladam;) i podnosze temat.. Giselo sa wakacje... niestety nadchodzi plaga porzucanych zwierzat... Quote
terierfanka Posted July 23, 2011 Posted July 23, 2011 fajny boksio... skąd brać ludzi dla tych wszystkich psów? Quote
Kofeina Posted July 24, 2011 Posted July 24, 2011 terierfanka napisał(a):fajny boksio... skąd brać ludzi dla tych wszystkich psów? nie wiem.. tez sie nad tym zastanawiam... poczytam jakas ksiazke o czarowani i moze po prostu ich wyczarujemy??:D Quote
giselle4 Posted July 24, 2011 Posted July 24, 2011 nie trzeba ogloszen...duzo i allegro pomozcie prosze Marty jest cudowny Quote
giselle4 Posted July 24, 2011 Posted July 24, 2011 czekamy na Fundacje moze ktos zawita zapraszamy:) Quote
Kofeina Posted July 24, 2011 Posted July 24, 2011 pomoge z ogloszeniami tylko prosilabym tekst.. i porobie ogloszenia... No jak ja zrobilam allegro to yakima poszla:D taki fart.. oze i jemu sie uda??;) Quote
giselle4 Posted July 24, 2011 Posted July 24, 2011 lewitka zabralam tę fotke i bede oglaszac razem z Ira Quote
basia34 Posted July 24, 2011 Posted July 24, 2011 O boze Grasiu co sie dzieje ,JA juz zaczynam tego nie ogarniac.Boksiu cudo. Quote
giselle4 Posted July 24, 2011 Posted July 24, 2011 basia34 napisał(a):O boze Grasiu co sie dzieje ,JA juz zaczynam tego nie ogarniac.Boksiu cudo. witaj Basiu sama widzisz jaki sliczny a u Zuzi nastepny i jeszcze jeden w schronie i jak tutaj kochac ludzi?:( Quote
lewitka Posted July 24, 2011 Author Posted July 24, 2011 [quote name='giselle4']lewitka zabralam tę fotke i bede oglaszac razem z Ira Giselle - dziękuję ślicznie! I Marty też oczywiście dziękuje! :D :D Quote
Kofeina Posted July 25, 2011 Posted July 25, 2011 taki fajny ten chlopaczek... mam nadieje ze szybko znajdzie domek Quote
lewitka Posted July 25, 2011 Author Posted July 25, 2011 Marty dzis został wymiziany -niestety tylko przez kraty :( znowu wymiotuje biedaczysko po tym żarciu.. cały boks uwalony a w brzusiu bulgocze non stop :/ w izolatce byłoby mu znacznie lepiej! Z tego co pamiętam to tam nie wymiotował.. a przynajmniej w czasie odkąd przychodzę do schronu. Quote
Kofeina Posted July 25, 2011 Posted July 25, 2011 lewitka napisał(a):Marty dzis został wymiziany -niestety tylko przez kraty :( znowu wymiotuje biedaczysko po tym żarciu.. cały boks uwalony a w brzusiu bulgocze non stop :/ w izolatce byłoby mu znacznie lepiej! Z tego co pamiętam to tam nie wymiotował.. a przynajmniej w czasie odkąd przychodzę do schronu. No niestety wiekszosc psow po tej schroniskowej brei zyga i ma wzdecia az przykro na to patrzec... Quote
giselle4 Posted July 25, 2011 Posted July 25, 2011 lewitka napisał(a):Marty dzis został wymiziany -niestety tylko przez kraty :( znowu wymiotuje biedaczysko po tym żarciu.. cały boks uwalony a w brzusiu bulgocze non stop :/ w izolatce byłoby mu znacznie lepiej! Z tego co pamiętam to tam nie wymiotował.. a przynajmniej w czasie odkąd przychodzę do schronu. czy to znaczy ze on jest na ogolnym?:( Quote
lewitka Posted July 25, 2011 Author Posted July 25, 2011 nie nie... napisałam boks ale miałam na myśli klatkę kwarantanny. jest do końca tego tygodnia tam... a potem... pewnie boks :( :( :( Quote
Kofeina Posted July 25, 2011 Posted July 25, 2011 lewitka napisał(a):nie nie... napisałam boks ale miałam na myśli klatkę kwarantanny. jest do końca tego tygodnia tam... a potem... pewnie boks :( :( :( Czyli skoro jest na kwarantannie to moze jeszcze wlasciciel sie znajdzie?? Quote
lewitka Posted July 25, 2011 Author Posted July 25, 2011 może.. byłoby pięknie. Marty spędził już tydzień w izolatce, tydzień w kwarantannie no i jeszcze do końca tego tyg tam posiedzi... czyli rozpoczyna 3tydzień w schronie.. ja wiem, że to właściwie nie dużo ale chyba przez taki okres czasu ktoś by zauważył jego brak? W karcie ma wpisane "znaleziony". Echh.. od niedawna dopiero działam i wiele rzeczy, które się dzieją mnie bardzo oburza, jak to świeżaka :/ <wnerw> Quote
Kofeina Posted July 25, 2011 Posted July 25, 2011 lewitka napisał(a):może.. byłoby pięknie. Marty spędził już tydzień w izolatce, tydzień w kwarantannie no i jeszcze do końca tego tyg tam posiedzi... czyli rozpoczyna 3tydzień w schronie.. ja wiem, że to właściwie nie dużo ale chyba przez taki okres czasu ktoś by zauważył jego brak? W karcie ma wpisane "znaleziony". Echh.. od niedawna dopiero działam i wiele rzeczy, które się dzieją mnie bardzo oburza, jak to świeżaka :/ <wnerw> Giesela nie jest swiezakiem a tez sie denerwuje ja tez... To prawda fakt ze juz ktos wiedzialby ze to jego zwierz.. jej.. no to co ogloszenia trzeba zrobic... a jak on czuje sie w schronie?? Quote
lewitka Posted July 25, 2011 Author Posted July 25, 2011 w izolatce widać było jeszcze taką jego radość życia - o ile można mówić o niej po trafieniu z domu do schronu... ale tam miał czysto dzięki Pani Bożenie, lepszą karmę no i bezcenne spacery, po których ładne zasypiał. w tej chwili stoi za kratami - w często uwalonym wymiocinami i kupami boksie (kwarantannie) - stoi i wypatruje, nie siada, nie kładzie się jeśli brud. każdą rękę, która zostanie skierowana w jego stronę radośnie wyliże. czeka, czeka i jeszcze raz czeka... drżę na myśl z kim trafi do boksu! :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.