Agnieszka Co. Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 To moze nie wycofuj, a jak sie te osoby odezwą to może zdecydują sie na jakiegoś innego kudłacza w potrzebie. Quote
anetek100 Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 Agnieszka Co. napisał(a):To moze nie wycofuj, a jak sie te osoby odezwą to może zdecydują sie na jakiegoś innego kudłacza w potrzebie.tak tak pokażę dwóch kandydatów:) Quote
Zofija Posted August 2, 2011 Author Posted August 2, 2011 Agnieszka Co. napisał(a):Czy Kanonek już w nowym domku? tak, a oto wieści: Witam serdecznie piesek wspaniale jeździ samochodem całą drogę grzecznie leżał jest wykąpany i obcięty podczas zabiegów też grzeczny i cierpliwy.Bez problemu jada i puszki i suchą karmę na smyczy nie ciągnie co jest ważne przy jego gabarytach szczerze mówiąc myślałam że jest trochę mniejszy Quote
Agnieszka Co. Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 Świetnie, że już jest w nowym domu i grzecznie sie spisuje Quote
BUDRYSEK Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 bardzo sie ciesze :) i musze pochwalic mojego Ponika, ze robi ogromne postepy :) Quote
Zofija Posted August 2, 2011 Author Posted August 2, 2011 Kanon nazywa się Sprocet -zdjęcia niebawem Quote
Poker Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 Ale się cieszę :multi::multi:. Pewnie po SPA to dopiero będzie z niego cudeńko. Quote
Anula Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 Poker napisał(a):Ale się cieszę :multi::multi:. Pewnie po SPA to dopiero będzie z niego cudeńko. Ja też bardzo i czekam na fotki z nowego domku - i chyba nie tylko ja.Wszystkiego dobrego Sprocetku w nowym domku. Quote
Zofija Posted August 9, 2011 Author Posted August 9, 2011 Nowe wieści: Kanonek właśnie wrócił z wakacji z nowym imieniem- Sproket. Już na nie całkiem ładnie reaguje i bawi się zabawką- frendzlem :) Narazie wszystko jest dla niego nowe, ciekawe i bardzo interesujące więc wszystko musi być dokładnie obwąchane w całym domu. Udało się nam obciąć mu te kołtuny i teraz ma już tylko swoją śliczną puszystą sierść. Udało nam się tez po wielokrotnym myciu wywabić ten schroniskowy smrodek :) Coraz bardziej zaprzyjaźnia się z domownikami i często się łasi. Nauczył się jeść oprócz jedzenia z puszki także suchą karmę, mamy nadzieję ze troszkę przytyje i sierść zacznie mu błyszczeć bo to będzie znaczyło że jest zdrowy i zadowolony :) Dużo spacerujemy wiec powoli uczy się chodzić na smyczy. W najbliższym czasie pójdziemy z nim do weterynarza żeby ocenił czy jest z nim wszystko w porządku i sprawdził rankę po zabiegu. Przesyłamy tez kilka zdjęć z wakacji. Jak tylko zrobimy wyraźniejsze to doślemy :) pozdrowienia rodzinka Sproketa :) Quote
Zofija Posted August 9, 2011 Author Posted August 9, 2011 To następny mail: Trafił nam się naprawdę świetny pies :) Charakter ma spokojny, lubi się bawić i głaskać, jest łagodny, szczeknął może ze dwa razy. Jest jeszcze trochę jak szczeniak, uczy się wszystkiego ale przychodzi mu to szybko i bez trudu. Lubi bawić się swoją tylną nogą, gryzie ją jak dziecko. Podobają mu się bardzo pluszaki. Jest wszystkożerny i nie wybrzydza. Uczymy go przychodzić na zawołanie kiedy biega na spacerze i coraz lepiej mu to idzie. Boi się bardzo dużych samochodów, z osobowymi już sobie radzi. Wnioskujemy z tego, że chyba był wyrzucony gdzieś przy ulicy. Prosi jak chce wyjść na dwór, podgryza palce i trąca łapą. Rano nie sprawia mu problemu zaczekanie chwilę aż domownicy się ubiorą żeby z nim wyjść. Biega jeszcze trochę pokracznie jak małe cielątko i jest trochę niezgrabny i nieskoordynowany ale jeszcze się nauczy :) Byliśmy u weterynarza, który powiedział, że Sproket ma śliczne i zdrowe ząbki i że nie daje mu więcej niż rok. Obejrzał rankę i zważył go. Wszystko jest w porządku i oby tak dalej. Ci, którzy go nie chcieli mają czego żałować! Pies ideał! :)))) Quote
Poker Posted August 11, 2011 Posted August 11, 2011 Ale radosne wieści . Oby już tak na zawsze. Quote
bela51 Posted August 12, 2011 Posted August 12, 2011 Powodzenia Sproket.:lol: Fajni ludzie Ci sie trafili.:lol: Quote
junoo Posted August 12, 2011 Posted August 12, 2011 Ma chłopak wspaniały domek :) Strasznie się cieszę! Oby więcej takich ludzi. Wygląda teraz na bardzo szczęśliwego psa. Quote
junoo Posted August 13, 2011 Posted August 13, 2011 Jemu się udało, może i ten znajdzie ciepły kąt: http://www.dogomania.pl/threads/212841-Jestem-Ahmed-m%C3%B3j-Pan-nie-%C5%BCyje-i-rozpaczliwie-poszukuj%C4%99-nowego-domu.?p=17434262#post17434262 Quote
Zofija Posted October 27, 2011 Author Posted October 27, 2011 Sproket jest supergrzecznym psem, przez cały ten czas jaki już u nas jest nie zniszczył w domu absolutnie niczego prócz swoich zabawek. Bardzo lubi wyciągać watę z pluszaków :) Najlepiej na spacerach bawi się z frisbee, chętnie za nim biega po czym przynosi i siada naprzeciwko nas czekając na nagrodę. Świetnie biega przy rowerze, już za pierwszym razem dobrze sobie poradził. W ogóle wszystkich "psich sztuczek" nauczył błyskawicznie. Opanował już do perfekcji komendy: siad, łapa, zostań, zdechł i nawet (jeśli ma się w ręce smaczną nagrodę) potrafi się czołgać :) Ważne dla nas jest również to, ze reaguje na "wróć", bo staramy się go często spuszczać bo ma ogromne pokłady niespożytej energii. Nauczyliśmy go nie wchodzić na łóżko co jest dużym plusem przy jego sierści bo w zimę mógłby nam zrobić piaskownicę :) Na smyczy chodzi ładnie i nie ciągnie ale to już zasługa obroży uzdowej. Na spacer ubiera się bardzo grzecznie, siada i czeka aż założymy mu obróżkę. Kiedy chce wyjść przychodzi i prosi któregoś z domowników trącając łapą albo pokazując smycz. Bardzo grzecznie zachowuje się przy misce z jedzeniem, siada i czeka aż postawimy miskę na podłodze. Co dziwne jest bardzo skupiony i zasłuchany kiedy puścimy mu muzykę poważną (fortepian, skrzypce lub np opera), sprawia wrażenie jakby bardzo to lubił, słucha i przekręca głowę. Zastanawia nas tylko to, że Sproket jest bardzo nieufny w stosunku do obcych. Bardzo boi się dużych samochodów (dostawcze, tiry i autobusy) a już najbardziej chyba boi się mężczyzn. Zaakceptował tylko 2 mężczyzn ze swojego otoczenia, na resztę szczeka, warczy i nie pozwala im na swobodne poruszanie się po domu. Martwi nas to wszytko bo zaczynamy sobie zdawać sprawę jak bardzo straszne życie musiał mieć zanim znalazł się pod naszą opieką. Na szczęście nie jest już taki osowiały i wycofany jak go opisywano. Teraz z powodzeniem można powiedzieć, że jest szczęśliwym i zadowolonym z życia psem. Ma dużo "koleżanek i kolegów", z którymi świetnie się dogaduje. I ku naszej uciesze zwraca uwagę nieznajomych swoim urokiem i wyglądem. Często obcy ludzie zaczepiają nas i pytają: "Co to za rasa?", prawią mu komplementy, że jest śliczny i mądry itd. Jednym słowem wywołuje uśmiech na twarzach naszych i wszystkich Tyszan. Postanowiliśmy w związku z tym wystawić go w konkursie, to jest link http://slawnypies.pl/gallery/photo/id/641 mamy nadzieję, że może zachwyci też innych. Pozdrawiamy, rodzina Sproketa :) Ps: Mamy nadzieję, że udało się Pani uszczęśliwić inne osoby i swoich podopiecznych tak samo jak nas. Życzymy Pani i zwierzakom wielu pomyślnych adopcji, a wolontariuszom satysfakcji z pracy :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.