Onomato-Peja Posted March 30, 2014 Posted March 30, 2014 Nie chcesz nawet spróbować? Maturę możesz napisać i dwa razy a może pójdzie dobrze. ;) Dla mnie poprawkowa matura to zbawienie, mam nadzieję, że na niej skorzystam. :eviltong: Quote
Naklejka Posted March 30, 2014 Author Posted March 30, 2014 Onomato-Peja napisał(a):Nie chcesz nawet spróbować? Maturę możesz napisać i dwa razy a może pójdzie dobrze. ;) Dla mnie poprawkowa matura to zbawienie, mam nadzieję, że na niej skorzystam. :eviltong: Może, ale wtedy muszę wziąć korki z chemii, jeżeli chcę iść na wetę do Wrocławia. Chyba inne studia w gre nie wchodzą. Jakoś nic nie umiem ciekawego dla siebie wynaleźć. Do chemii nie podchodzę (własnie z powodu braku korków, braku kasy na korki), za rok będę musiała podejść na nowej podstawie :loveu: A biologię pewnie zawalę, ale liczę na to, że chociaż matmę zdam b.dobrze :evil_lol: Quote
Onomato-Peja Posted March 30, 2014 Posted March 30, 2014 Matma... Marzenie... Jestem nogą i to kulawą. :eviltong: Quote
Naklejka Posted March 30, 2014 Author Posted March 30, 2014 Onomato-Peja napisał(a):Matma... Marzenie... Jestem nogą i to kulawą. :eviltong: Próbną zdałam słabo, bo na 54%, ale się nie przygotowałam i nie pamiętałam większości podstawowych zadań. Teraz już te rzeczy ogarniam i rozwiązuję bez problemu :eviltong: Najważniejsze zadania na 5pkt mam w jednym paluszku :) Został mi miesiąc powtarzania wszytskiego i będzie te 70% :evil_lol: No i miesiąc na wkucie biologii... :diabloti: Quote
Onomato-Peja Posted March 30, 2014 Posted March 30, 2014 Ja z próbnej miałam 48%, ale mieliśmy z przerobionego materiału, więc... No... Ale też fakt faktem nic nie powtórzyłam i w dodatku zapomniałam o tym, że obok mnie na ławce leżą tablice matematyczne a jak się skapnęłam byłam już w ostatnich zadaniach i nie chciało mi się nawet z nich korzystać i poprawiać. :lol: Quote
Naklejka Posted March 30, 2014 Author Posted March 30, 2014 Ja miałam sporo rzeczy jeszcze z materiału, którego nie ruszyliśmy. O dziwo je zrobiłam dobrze :evil_lol: Taaa, tablice, dopiero niedawno odkryłam ich olbrzymią moc. Miałam zmianę matematyka pi pierwszej klasie, no i w tej drugiej za bardzo nie ogarniałam. Nie rozumiałam metod nauczania nowego nauczyciela i miałam troszkę wy*ebane, więc teraz nadrabiałam swoje lenistwo i rozpracowałam zadania, których w ogóle wcześniej nie rozumiałam. Quote
junoo Posted March 31, 2014 Posted March 31, 2014 E tam, ja pisałam maturę podstawową z chemii i rozszerz. z biol. Jak umiesz dobrze ang. to bierz rozszerz. i masz szanse się dostać na wetę. Do Wrocka nie, ale do Lublina bez problemu :) Aha, i ja poprawiałam maturę. A przez rok hibernowałam na zootechnice co bardzo mi pomogło, bo miałam już przerobioną podstawę na wetkę :) I wykładowców wiele się powielało. Pomijając już to, że 10 przedmiotów mi przepisali na I roku wety :D Quote
Naklejka Posted March 31, 2014 Author Posted March 31, 2014 Języki obce u mnie to dno :p Zdaję podstawę z niemieckiego, a i tak marne szanse na to, że ją zdam :evil_lol: Tzn. boję się ustnej. Angielskiego też nie umiem, bo zaczęłam się uczyć dopiero w LO, wcześniej miałam tylko niemiecki, a jak się okazało w LO tego niemieckiego nie miałam. Lekcje były, ale nic się nie nauczyłam, wręcz przeciwnie... :roll: Jak mam opuszczać zabrze to tylko do wrocławia, znam je, więc nie będę miała takich problemów. A ja cholernie nie lubię zmian i źle się odnajduję w nowych miejscach. Nie wykluczam poprawiania matury, wszystko okaże się w nowym roku szkolnym.... Matura to jedno, drugie to kasa. Kto mnie utrzyma na studiach? ;) Byłam właśnie z Arnim na rowerze. Nasza kondycja jest równa 0 :evil_lol: Quote
IZMADO Posted March 31, 2014 Posted March 31, 2014 Naklejka napisał(a): Zaczynamy treningi obi z Patrycją, tylko jeszcze trochę kasy od mamy wysępię :evil_lol: Arniczek będzie miszczem miszczów :loveu: No pewnie, że będzie! A ja czekam na relacje (z każdego treningu!) :p Quote
Naklejka Posted March 31, 2014 Author Posted March 31, 2014 IZMADO napisał(a):No pewnie, że będzie! A ja czekam na relacje (z każdego treningu!) :p Miałam małe problemy, bo mama nie chciała dać mi na to pieniędzy, ale ostatecznie się zgodziła. Pewnie jakieś relacje będą :) Quote
junoo Posted March 31, 2014 Posted March 31, 2014 to na co się wybierasz jak nie na wetkę w tym roku? Quote
Naklejka Posted March 31, 2014 Author Posted March 31, 2014 junoo napisał(a):to na co się wybierasz jak nie na wetkę w tym roku? Policealna, technik dentystyczny. Quote
omry Posted March 31, 2014 Posted March 31, 2014 Ja poprawiałam matmę w sierpniu :razz: Nie miałam nawet podstaw, ale dwa miesiące 3 razy w tygodniu z dobrą korepetytorką (laska była zajebista :lol:) plus siedzenie w domu i trzaskanie zadań maturalnych i zdałam bez problemu. Praktycznie nigdy się nie uczyłam, ale matura to bzdura i same podstawy, dasz radę normalnie ;) Jak ja bym sobie poszła na rower z Kurą :placz: Tu jest tyle świetnych tras, a ja nie mam roweru.. Quote
junoo Posted March 31, 2014 Posted March 31, 2014 Naklejka napisał(a):Policealna, technik dentystyczny. Ooo całkiem spoko Choć mnie ten zapach dentystyczny przyprawia o drętwienie zębów xD Quote
Naklejka Posted March 31, 2014 Author Posted March 31, 2014 Właśnie jak dojcza nie zdam, to do sierpnia na luzie ogarnę. Z jednego przedmiotu można bardzo szybko się dobrze przygotować, z kilku jednocześnie jest trudniej. Męczę moją prezentację z polskiego i nie wiem jak dobrze zanalizować film :placz: Coś tam mam, muszę zabrać się za pisanie całości, ale tak bardzo mi się nie chce. Jutro mam próbną z polskiego, ha ha ha... za tydzień z matmy, ha ha ha... nie rozumiem po co, jakby to nam miało w czymś pomóc :roll: Quote
Naklejka Posted March 31, 2014 Author Posted March 31, 2014 Angi napisał(a):jedziesz na wystawę do Opola? :lol: Nie, do matury siedzę w domu :eviltong: W tą sobotę miałam ostatnią imprezę, teraz pora do pracy :evil_lol: Quote
Naklejka Posted April 1, 2014 Author Posted April 1, 2014 Ta próbna matura, to jakiś żart był :evil_lol: Byłam w centrum z Arnim, wróciliśmy tramwajem i zachowywał się całkiem przyzwoicie :) No i potem byliśmy z zoologu po kaganiec, przy okazji dostał garść ciasteczek :) Potrzebujemy go do jazdy komunikacją miejską, pociągiem. Będzie idealny, no i smieci na przystankach nie będzie zbierał :D Quote
Onomato-Peja Posted April 2, 2014 Posted April 2, 2014 Jak morderca to by wyglądał w ćwiekowanym i skórzanym. Ten to petarda. Gdybym dorwała wcześniej odpowiednio duży, czarny plastik to bym się w fizjologi nie bawiła. :lol: Ciężkie są skurczysyny i po nogach łatwo oberwać. Quote
Naklejka Posted April 2, 2014 Author Posted April 2, 2014 Arni został nazwany wczoraj dwa razy suczką i raz szczeniakiem, liczę na to, że ten kaganiec doda mu trochę samczego wyrazu :evil_lol: Wybór w plastikach jest kiepski, ten jest za płytki, ale na szczęście nie musi w nim chodzić na spacerach. Quote
Onomato-Peja Posted April 2, 2014 Posted April 2, 2014 Bo wygląda jak szczyl. :) Ale suka bym go chyba nie nazwała z pewnych dość widocznych 'względów'. :lol: Quote
Naklejka Posted April 2, 2014 Author Posted April 2, 2014 To wszystko przez te pedalskie obroże :p masakra... cały dzień przed laptopem, bo szkoła, bo matura... Wróciłam ze szkoły do domu, zjadłam coś i pobiegłam do czytelni. Wróciłam, zaczęłam robić bibliografię, potem konspekt na wf i z 18 zrobiła się 21 :placz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.