Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 492
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

margaret napisał(a):
ale filmik mnie rozbawił, niezły z niej wodołaz
i te figle kołami do góry :) robi się z nij radosny psiak momentami, ale oczy ma smutne, w oczach to chyba długo zostaje...

oczka moze ma smutne ale jest otwarta i szczesliwa
i mamy na razie dwoje zainteresowanych
Dzierzoniow i Krakow......ale jeszcze nic pewnego
jeszcze zobaczymy co powie zdjecie i co ludzie maja jej do zaoferowania

Posted

Ati napisał(a):
oj ten Krakow, sami fani wyzlow:)

na razie napisalam do panstwa co jej oferuja i zapytanie o warunki

muchelle zrobila ogloszenia na Gieldzie

bedzie nam ciezko z nią sie rozstac....:)

Posted

wreszcie skończyłam bazarek dla Livii
[url]http://www.dogomania.pl/threads/213853-bluzki-sukienki-spodnie-dla-Livii-do-11.09.2011-godz-22?p=17549856#post17549856[/url]
Przepraszam że tyle to trwało, proszę o pomoc w podnoszeniu:)

Posted

[quote name='Mysza2']wreszcie skończyłam bazarek dla Livii
[url]http://www.dogomania.pl/threads/213853-bluzki-sukienki-spodnie-dla-Livii-do-11.09.2011-godz-22?p=17549856#post17549856[/url]
Przepraszam że tyle to trwało, proszę o pomoc w podnoszeniu:)[/QUOTE]
Myszko dziekujemy:):)

Posted

cioteczki Liwciowe, ja się będę weekendować na wyjeździe.
Podnoście od czasu do czasu Liwci bazarek z mojego podpisu, a jakby daj Boże byli kupujący, to piszcie że jak wrócę w niedzielę to zanotuję :)

Posted

Mysza2 napisał(a):
cioteczki Liwciowe, ja się będę weekendować na wyjeździe.
Podnoście od czasu do czasu Liwci bazarek z mojego podpisu, a jakby daj Boże byli kupujący, to piszcie że jak wrócę w niedzielę to zanotuję :)

tak bedzie kochana....:)

Posted

tanitka napisał(a):
oooo no proszę, wybierz ten najlepszy :) i w Krakowie i Wrocławiu mamy miłośniczki rasy to pewnie sprawdziłyby domy :)

we Wroclawiu jest michelle04 Ona to juz jest zakochan w Livi
w Krakowie mamy irenake...damy rade wspolnymi silami.....
a na razie
ludzie przyjeda we srode zobaczyc panienke,
Ci z Wrocka:)_


ale jednoczesnie powoli mysle ze jak bedzie wszystko ok...to bedzie potrzebny transport do Krakowa.....
ale to na razie w powijakach wszystko...

Posted

Miło mi takie rzeczy czytać - ja jestem ta pani z Krakowa ;) Bardzo się zakochaliśmy w Livii- co prawda tylko ze zdjęć i opowieści, ale jednak bardzo, żałujemy że to tak daleko i nie możemy przyjechać - bylibyśmy nawet dziś, gdyby nie te 300 km :( Też szukamy ewentualnej pomocy w transporcie. Zapraszamy do nas na wizyty przedadopcyjne, mąż już nawet zamówił identyfikator dla Liviątka :) Ale gdyby Wrocław (który ma tę przewagę, że jest bliżej) nas ubiegł - jesteśmy otwarci na inne wyżlice (jednak suki najchętniej), Panie z SOS dla wyżłów mają nasz numer. I trochę nam się spieszy - chcemy aby piesek się zadomowił, zanim urodzi się nam dzieciątko. Uprzedzając pytania - zdajemy sobie sprawę z możliwych konsekwencji połączenia niemowlaka z psem, jesteśmy na to gotowi. Dziecko nie będzie jedynym obiektem w centrum życia rodziny, jak to bywa w wielu domach- owszem, jest absorbujące, ale pies też będzie dostawał swoją porcję miłości i uwagi. Jestem przekonana, że da się połączyć te dwa "elementy" z korzyścią dla wszystkich stron.
Także niecierpliwie czekamy na decyzje w sprawie Livii, trzymając kciuki aby dostała jak najlepszy dom - czy to u nas, czy gdzie indziej, najważniejsze żeby była kochana!

Posted

BothSides napisał(a):
Miło mi takie rzeczy czytać - ja jestem ta pani z Krakowa ;) Bardzo się zakochaliśmy w Livii- co prawda tylko ze zdjęć i opowieści, ale jednak bardzo, żałujemy że to tak daleko i nie możemy przyjechać - bylibyśmy nawet dziś, gdyby nie te 300 km :( Też szukamy ewentualnej pomocy w transporcie. Zapraszamy do nas na wizyty przedadopcyjne, mąż już nawet zamówił identyfikator dla Liviątka :) Ale gdyby Wrocław (który ma tę przewagę, że jest bliżej) nas ubiegł - jesteśmy otwarci na inne wyżlice (jednak suki najchętniej), Panie z SOS dla wyżłów mają nasz numer. I trochę nam się spieszy - chcemy aby piesek się zadomowił, zanim urodzi się nam dzieciątko. Uprzedzając pytania - zdajemy sobie sprawę z możliwych konsekwencji połączenia niemowlaka z psem, jesteśmy na to gotowi. Dziecko nie będzie jedynym obiektem w centrum życia rodziny, jak to bywa w wielu domach- owszem, jest absorbujące, ale pies też będzie dostawał swoją porcję miłości i uwagi. Jestem przekonana, że da się połączyć te dwa "elementy" z korzyścią dla wszystkich stron.
Także niecierpliwie czekamy na decyzje w sprawie Livii, trzymając kciuki aby dostała jak najlepszy dom - czy to u nas, czy gdzie indziej, najważniejsze żeby była kochana!

Mnie sie podoba Wasze podejscie
i szukam transportu
i nie mow ze Wroclaw ma przewage:)
jeszcze nic o tych ludziach nie wiem
aaa Witaj na watku,dobrze ze podeslalam

Posted

Witam i dzięki! Staramy się być dobrymi potencjalnymi rodzicami chrzestnymi :D Zwłaszcza mój mąż, który bardzo kocha psy i już się nie może doczekać długich spacerów!
A wątek przeczytany, tylko jeszcze bardziej upewniliśmy się że Livia to pies- ideał, no i taka piękna na tych zdjęciach, ach ach.

Posted

Tak to prawda zakochałam sie w tej psicy, moja Szaron to wyczuwa i ma focha od jakiegoś czasu, ale nie o tym chciałam napisać. Jeśli Livci pisany jest domek w Krakowie i jeśli nie znajdzie się darmowy transport to ja zawiozę ją po kosztach i - nie bądź urażona BothSides- ale chciałabym poznać Was i warunki jakie będzie miała dziewczynka, bo zasługuje ona na miłość, taką bezwarunkową, bezgraniczną.....

Posted

michelle04 napisał(a):
Tak to prawda zakochałam sie w tej psicy, moja Szaron to wyczuwa i ma focha od jakiegoś czasu, ale nie o tym chciałam napisać. Jeśli Livci pisany jest domek w Krakowie i jeśli nie znajdzie się darmowy transport to ja zawiozę ją po kosztach i - nie bądź urażona BothSides- ale chciałabym poznać Was i warunki jakie będzie miała dziewczynka, bo zasługuje ona na miłość, taką bezwarunkową, bezgraniczną.....


No jasne, to oczywiste że chce się być pewnym, że ukochane zwierze trafia w dobre ręce :) Jedyny nasz minus (jedyny który ja dostrzegam, hehe, może jest więcej) to że jeszcze nie mieszkamy w domku tylko w mieszkaniu (planujemy się za jakiś czas wynieść na wieś), ale Livcia na pewno będzie wybiegana - mamy czas, chęć i okolice na długie spacery. A większość weekendów spędzamy pod Krakowem, u rodziców w domku, gdzie jest ogród do biegania i mnóstwo pól do tropienia dzikiej zwierzyny :)
Czekamy zatem na dalsze decyzje i zapraszamy do nas na herbatę!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...