giselle4 Posted September 1, 2011 Author Posted September 1, 2011 margaret napisał(a):ale filmik mnie rozbawił, niezły z niej wodołaz i te figle kołami do góry :) robi się z nij radosny psiak momentami, ale oczy ma smutne, w oczach to chyba długo zostaje... oczka moze ma smutne ale jest otwarta i szczesliwa i mamy na razie dwoje zainteresowanych Dzierzoniow i Krakow......ale jeszcze nic pewnego jeszcze zobaczymy co powie zdjecie i co ludzie maja jej do zaoferowania Quote
michelle04 Posted September 1, 2011 Posted September 1, 2011 http://www.autogielda.pl/zwierzeta_domowe_5_,livia_pieknisia_w_typie_wyzla,II1HAKW3.html Quote
tanitka Posted September 1, 2011 Posted September 1, 2011 na allegro też ma już jednego obserwatora :) http://allegro.pl/suczka-wyzel-adopcja-i1796753382.html Quote
giselle4 Posted September 1, 2011 Author Posted September 1, 2011 Ati napisał(a):oj ten Krakow, sami fani wyzlow:) na razie napisalam do panstwa co jej oferuja i zapytanie o warunki muchelle zrobila ogloszenia na Gieldzie bedzie nam ciezko z nią sie rozstac....:) Quote
margaret Posted September 1, 2011 Posted September 1, 2011 ma się tę popularność :) Livia podbija świat, trzymam kciuki! Quote
Mysza2 Posted September 1, 2011 Posted September 1, 2011 wreszcie skończyłam bazarek dla Livii [url]http://www.dogomania.pl/threads/213853-bluzki-sukienki-spodnie-dla-Livii-do-11.09.2011-godz-22?p=17549856#post17549856[/url] Przepraszam że tyle to trwało, proszę o pomoc w podnoszeniu:) Quote
giselle4 Posted September 2, 2011 Author Posted September 2, 2011 [quote name='Mysza2']wreszcie skończyłam bazarek dla Livii [url]http://www.dogomania.pl/threads/213853-bluzki-sukienki-spodnie-dla-Livii-do-11.09.2011-godz-22?p=17549856#post17549856[/url] Przepraszam że tyle to trwało, proszę o pomoc w podnoszeniu:)[/QUOTE] Myszko dziekujemy:):) Quote
Mysza2 Posted September 2, 2011 Posted September 2, 2011 cioteczki Liwciowe, ja się będę weekendować na wyjeździe. Podnoście od czasu do czasu Liwci bazarek z mojego podpisu, a jakby daj Boże byli kupujący, to piszcie że jak wrócę w niedzielę to zanotuję :) Quote
giselle4 Posted September 2, 2011 Author Posted September 2, 2011 Mysza2 napisał(a):cioteczki Liwciowe, ja się będę weekendować na wyjeździe. Podnoście od czasu do czasu Liwci bazarek z mojego podpisu, a jakby daj Boże byli kupujący, to piszcie że jak wrócę w niedzielę to zanotuję :) tak bedzie kochana....:) Quote
giselle4 Posted September 3, 2011 Author Posted September 3, 2011 Dzierzoniow odpadl...ale przybyl Wroclaw ludzie z Krakowa podobaja mi sie :) Quote
tanitka Posted September 3, 2011 Posted September 3, 2011 oooo no proszę, wybierz ten najlepszy :) i w Krakowie i Wrocławiu mamy miłośniczki rasy to pewnie sprawdziłyby domy :) Quote
giselle4 Posted September 3, 2011 Author Posted September 3, 2011 tanitka napisał(a):oooo no proszę, wybierz ten najlepszy :) i w Krakowie i Wrocławiu mamy miłośniczki rasy to pewnie sprawdziłyby domy :) we Wroclawiu jest michelle04 Ona to juz jest zakochan w Livi w Krakowie mamy irenake...damy rade wspolnymi silami..... a na razie ludzie przyjeda we srode zobaczyc panienke, Ci z Wrocka:)_ ale jednoczesnie powoli mysle ze jak bedzie wszystko ok...to bedzie potrzebny transport do Krakowa..... ale to na razie w powijakach wszystko... Quote
Ati Posted September 3, 2011 Posted September 3, 2011 zachlannie powiem, ze kazdy dom po Livi co jej nie dostanie- prosimy dla sos dla wyzlow, moze sie inny klapiatouchy zalapie:) Quote
giselle4 Posted September 3, 2011 Author Posted September 3, 2011 Ati napisał(a):zachlannie powiem, ze kazdy dom po Livi co jej nie dostanie- prosimy dla sos dla wyzlow, moze sie inny klapiatouchy zalapie:) Ati ,tak jest:) Quote
BothSides Posted September 3, 2011 Posted September 3, 2011 Miło mi takie rzeczy czytać - ja jestem ta pani z Krakowa ;) Bardzo się zakochaliśmy w Livii- co prawda tylko ze zdjęć i opowieści, ale jednak bardzo, żałujemy że to tak daleko i nie możemy przyjechać - bylibyśmy nawet dziś, gdyby nie te 300 km :( Też szukamy ewentualnej pomocy w transporcie. Zapraszamy do nas na wizyty przedadopcyjne, mąż już nawet zamówił identyfikator dla Liviątka :) Ale gdyby Wrocław (który ma tę przewagę, że jest bliżej) nas ubiegł - jesteśmy otwarci na inne wyżlice (jednak suki najchętniej), Panie z SOS dla wyżłów mają nasz numer. I trochę nam się spieszy - chcemy aby piesek się zadomowił, zanim urodzi się nam dzieciątko. Uprzedzając pytania - zdajemy sobie sprawę z możliwych konsekwencji połączenia niemowlaka z psem, jesteśmy na to gotowi. Dziecko nie będzie jedynym obiektem w centrum życia rodziny, jak to bywa w wielu domach- owszem, jest absorbujące, ale pies też będzie dostawał swoją porcję miłości i uwagi. Jestem przekonana, że da się połączyć te dwa "elementy" z korzyścią dla wszystkich stron. Także niecierpliwie czekamy na decyzje w sprawie Livii, trzymając kciuki aby dostała jak najlepszy dom - czy to u nas, czy gdzie indziej, najważniejsze żeby była kochana! Quote
giselle4 Posted September 3, 2011 Author Posted September 3, 2011 BothSides napisał(a):Miło mi takie rzeczy czytać - ja jestem ta pani z Krakowa ;) Bardzo się zakochaliśmy w Livii- co prawda tylko ze zdjęć i opowieści, ale jednak bardzo, żałujemy że to tak daleko i nie możemy przyjechać - bylibyśmy nawet dziś, gdyby nie te 300 km :( Też szukamy ewentualnej pomocy w transporcie. Zapraszamy do nas na wizyty przedadopcyjne, mąż już nawet zamówił identyfikator dla Liviątka :) Ale gdyby Wrocław (który ma tę przewagę, że jest bliżej) nas ubiegł - jesteśmy otwarci na inne wyżlice (jednak suki najchętniej), Panie z SOS dla wyżłów mają nasz numer. I trochę nam się spieszy - chcemy aby piesek się zadomowił, zanim urodzi się nam dzieciątko. Uprzedzając pytania - zdajemy sobie sprawę z możliwych konsekwencji połączenia niemowlaka z psem, jesteśmy na to gotowi. Dziecko nie będzie jedynym obiektem w centrum życia rodziny, jak to bywa w wielu domach- owszem, jest absorbujące, ale pies też będzie dostawał swoją porcję miłości i uwagi. Jestem przekonana, że da się połączyć te dwa "elementy" z korzyścią dla wszystkich stron. Także niecierpliwie czekamy na decyzje w sprawie Livii, trzymając kciuki aby dostała jak najlepszy dom - czy to u nas, czy gdzie indziej, najważniejsze żeby była kochana! Mnie sie podoba Wasze podejscie i szukam transportu i nie mow ze Wroclaw ma przewage:) jeszcze nic o tych ludziach nie wiem aaa Witaj na watku,dobrze ze podeslalam Quote
BothSides Posted September 3, 2011 Posted September 3, 2011 Witam i dzięki! Staramy się być dobrymi potencjalnymi rodzicami chrzestnymi :D Zwłaszcza mój mąż, który bardzo kocha psy i już się nie może doczekać długich spacerów! A wątek przeczytany, tylko jeszcze bardziej upewniliśmy się że Livia to pies- ideał, no i taka piękna na tych zdjęciach, ach ach. Quote
michelle04 Posted September 3, 2011 Posted September 3, 2011 Tak to prawda zakochałam sie w tej psicy, moja Szaron to wyczuwa i ma focha od jakiegoś czasu, ale nie o tym chciałam napisać. Jeśli Livci pisany jest domek w Krakowie i jeśli nie znajdzie się darmowy transport to ja zawiozę ją po kosztach i - nie bądź urażona BothSides- ale chciałabym poznać Was i warunki jakie będzie miała dziewczynka, bo zasługuje ona na miłość, taką bezwarunkową, bezgraniczną..... Quote
BothSides Posted September 3, 2011 Posted September 3, 2011 michelle04 napisał(a):Tak to prawda zakochałam sie w tej psicy, moja Szaron to wyczuwa i ma focha od jakiegoś czasu, ale nie o tym chciałam napisać. Jeśli Livci pisany jest domek w Krakowie i jeśli nie znajdzie się darmowy transport to ja zawiozę ją po kosztach i - nie bądź urażona BothSides- ale chciałabym poznać Was i warunki jakie będzie miała dziewczynka, bo zasługuje ona na miłość, taką bezwarunkową, bezgraniczną..... No jasne, to oczywiste że chce się być pewnym, że ukochane zwierze trafia w dobre ręce :) Jedyny nasz minus (jedyny który ja dostrzegam, hehe, może jest więcej) to że jeszcze nie mieszkamy w domku tylko w mieszkaniu (planujemy się za jakiś czas wynieść na wieś), ale Livcia na pewno będzie wybiegana - mamy czas, chęć i okolice na długie spacery. A większość weekendów spędzamy pod Krakowem, u rodziców w domku, gdzie jest ogród do biegania i mnóstwo pól do tropienia dzikiej zwierzyny :) Czekamy zatem na dalsze decyzje i zapraszamy do nas na herbatę! Quote
giselle4 Posted September 4, 2011 Author Posted September 4, 2011 i sie poryczalam....ale ze mnie zupa:( Quote
BothSides Posted September 4, 2011 Posted September 4, 2011 giselle4 napisał(a):i sie poryczalam....ale ze mnie zupa:( :glaszcze: :calus: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.