Imbirka Posted November 28, 2006 Posted November 28, 2006 a ja się przyszłam zapytać czy aparacik oddany do naprawy i kiedy będziemy mogli podziwiać Gastonka?:evil_lol:;) Quote
Kate I Luka Posted November 28, 2006 Author Posted November 28, 2006 [quote name='Iza i Fidel']Maaatko,jaki extra !!! Heh,z wrazenia zapomnialam sie przywitac-siemanko !! Witaj Izuś i Fidelku..... i kiciu :) [quote name='tygra']haha fakt, ale ja na ploty to może wieczorem czas znajde teraz zmylam po syna do przedszkola :) to czekamy na wieczorne odwiedzinki na dogo :) [quote name='Agga']Ale lizwaka hihihihi:loveu: Witajcie.... chyba pierwszy raz u Nas, zapraszamy znów :p [quote name='Imbir1']a ja się przyszłam zapytać czy aparacik oddany do naprawy i kiedy będziemy mogli podziwiać Gastonka?:evil_lol:;) a oddany, oddany :D ale możliwe że foki będą szybciej niż w przyszłym tygodniu :) poczekamy....zobaczymy :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
Imbirka Posted November 29, 2006 Posted November 29, 2006 te gify są niesamowite:loveu: czekamy w takim razie niecierpliwie na foteczki Dzieńdoberek:multi: Quote
Kate I Luka Posted November 29, 2006 Author Posted November 29, 2006 Hej Julia, ranny ptaszku. Dziń dobry wszystkim. Mamy nowy wystrój dogomanii....jak ładnie :) Quote
DORRAG Posted November 29, 2006 Posted November 29, 2006 Cześć:p Gifki rewelacyjne:loveu: Widze że apatacik oddany do naprawy:multi: to teraz tylko trzeba trochę poczekać i będzie dużo Gastonkowych zdjęć:multi: :loveu: Quote
Kate I Luka Posted November 29, 2006 Author Posted November 29, 2006 Witaj Tygrus, hej Fioneczko ;) DORRAG napisał(a):Cześć:p Gifki rewelacyjne:loveu: Widze że apatacik oddany do naprawy:multi: to teraz tylko trzeba trochę poczekać i będzie dużo Gastonkowych zdjęć:multi: :loveu: Oddany, oddany, teraz trochę cierpliwości, i zarzucę Was Gastonem w każdej postaci :) Quote
DORRAG Posted November 29, 2006 Posted November 29, 2006 Kate I Luka; napisał(a): hej Fioneczko ;) Oddany, oddany, teraz trochę cierpliwości, i zarzucę Was Gastonem w każdej postaci :) No to czekamy:cooldevi: cierpliwie, bardzo cierpliwie :siara: Quote
leemonca Posted November 29, 2006 Posted November 29, 2006 ale pedzicie z tą galerią!!!!!! dopiero co tu byłam (tak mi się wydawało!!!!!) a już tyle tyłów do odrobienia. Ale nadrobiłam, znalazłam super foteczkę :multi: :multi: :multi: a teraz wracam na 15 str. żeby pooglądać spokojnie stronkę z gifami :razz: Quote
Kate I Luka Posted November 29, 2006 Author Posted November 29, 2006 [quote name='leemonca']ale pedzicie z tą galerią!!!!!! dopiero co tu byłam (tak mi się wydawało!!!!!) a już tyle tyłów do odrobienia. Ale nadrobiłam, znalazłam super foteczkę :multi: :multi: :multi: a teraz wracam na 15 str. żeby pooglądać spokojnie stronkę z gifami :razz: [quote name='Alicjarydzewska']Witajcie ...co słychać nowego:razz: Cześć dziewczyny... U nas po staremu. Gaston już wrócił do normy z łapką, już biega i broi jak dawniej. Teraz za to mój TZ na L4 siedzi, coś go pokrzywiło - krzyże bolą, ledwie chodzi, jeden lekarz mówi że to tylko z przewiania, i zalecił smarowanie maścią, a drugi z kolei twierdzi że to mu dysk wypadł, i konieczny jest szpital i operacja :-o :-o :-o A na rtg kręgi piersiowe pokrzywione, jakby jakąś krzwyice miał :shake: :shake: Dziś w celu wyeliminowania, że to nie bóle od serca chodzi od rana z holterem - takim aparatem jak do robienia ekg serca, tylko że to rejestruje zapis serca 24 godz na dobę... Jutro idzie to odłanczać, zobaczymy jakie wyniki będą. Ale przynamniej teraz mam pretekst do denerwowania go całymi dniami - trzeba wykazać jak serce pracuje w każdej sytuacji - odpoczynku, zmęczenia czy zdenerwowania :p Quote
leemonca Posted November 29, 2006 Posted November 29, 2006 Kate I Luka napisał(a):Cześć dziewczyny... U nas po staremu. Gaston już wrócił do normy z łapką, już biega i broi jak dawniej. Teraz za to mój TZ na L4 siedzi, coś go pokrzywiło - krzyże bolą, ledwie chodzi, jeden lekarz mówi że to tylko z przewiania, i zalecił smarowanie maścią, a drugi z kolei twierdzi że to mu dysk wypadł, i konieczny jest szpital i operacja :-o :-o :-o A na rtg kręgi piersiowe pokrzywione, jakby jakąś krzwyice miał :shake: :shake: Dziś w celu wyeliminowania, że to nie bóle od serca chodzi od rana z holterem - takim aparatem jak do robienia ekg serca, tylko że to rejestruje zapis serca 24 godz na dobę... Jutro idzie to odłanczać, zobaczymy jakie wyniki będą. Ale przynamniej teraz mam pretekst do denerwowania go całymi dniami - trzeba wykazać jak serce pracuje w każdej sytuacji - odpoczynku, zmęczenia czy zdenerwowania :p kurczę, no to się macie!!! w zeszłym roku mojego pokręciło i znajomy ortopeda chciał go natychmiast widzieć na stole operacyjnym!!! Na szczęście dzięki swojemu bratu trafił do Zgorzelca, do krajowego konsultanta od rehabilitacji i on go ładnie wyprowadził stosując specjalne plastry, które sprowadza z Japonii :lol: dzisiaj gra w tenisa, w lidze seniorów:cool3: i się ma dobrze :evil_lol: Quote
DORRAG Posted November 29, 2006 Posted November 29, 2006 Dobrze że z Gastonkiem już w porządku:p Ale za to Tz Ci się rozchorował:shake: , pozdrów Go tam odemnie:cool3: i niech szybko do zdrowia wraca. Aha i Go tam za bardzo nie denerwuj:evil_lol: Quote
Kate I Luka Posted November 29, 2006 Author Posted November 29, 2006 [quote name='leemonca']kurczę, no to się macie!!! w zeszłym roku mojego pokręciło i znajomy ortopeda chciał go natychmiast widzieć na stole operacyjnym!!! Na szczęście dzięki swojemu bratu trafił do Zgorzelca, do krajowego konsultanta od rehabilitacji i on go ładnie wyprowadził stosując specjalne plastry, które sprowadza z Japonii :lol: dzisiaj gra w tenisa, w lidze seniorów:cool3: i się ma dobrze :evil_lol: ależ to brzmi:eviltong: [quote name='DORRAG']Dobrze że z Gastonkiem już w porządku:p Ale za to Tz Ci się rozchorował:shake: , pozdrów Go tam odemnie:cool3: i niech szybko do zdrowia wraca. Aha i Go tam za bardzo nie denerwuj:evil_lol: Łukasz z pozycji leżącej dziękuje bardzo za pozdróffka ... teraz wszystko spada na mnie... ledwie co pozmywałam po obiadokolacji, jaką przygotowałam po przyjściu z pracy, zaraz z autem do garażu, potem Gastek na spacer, ścielić, potem mojego kalekę wykąpać- może się umyć tylko od pasa w dół :razz: bo na klacie podoczepiane jakies kabelki na plastrach ... oj ciężkie jest życie opiekunki 2 facetów... Quote
leemonca Posted November 29, 2006 Posted November 29, 2006 [quote name='Kate I Luka']ależ to brzmi:eviltong: Łukasz z pozycji leżącej dziękuje bardzo za pozdróffka ... teraz wszystko spada na mnie... ledwie co pozmywałam po obiadokolacji, jaką przygotowałam po przyjściu z pracy, zaraz z autem do garażu, potem Gastek na spacer, ścielić, potem mojego kalekę wykąpać- może się umyć tylko od pasa w dół :razz: bo na klacie podoczepiane jakies kabelki na plastrach ... oj ciężkie jest życie opiekunki 2 facetów... wystarczy jeden taki samiec oklajstrowany i się ma wszystkiego dosyć :cool3: :cool3: :cool3: Quote
DORRAG Posted November 29, 2006 Posted November 29, 2006 leemonca; napisał(a):wystarczy jeden taki samiec oklajstrowany i się ma wszystkiego dosyć :cool3: :cool3: :cool3: Oj dobrze mówisz leemonca :evil_lol: Quote
Imbirka Posted November 29, 2006 Posted November 29, 2006 uuuuuu, to masz szpitalik w domu:cool3::shake: zdrówka życzymy dla TZ-ta Quote
Kate I Luka Posted November 29, 2006 Author Posted November 29, 2006 Dzięki dziweczyny za pamięć.... My powoli się zbieramy do łóżka... już mam powoli dosyć, a na dodatek właśnie Gaston w przedpokoju pawia puścił:shake: Mam nadziję, że to tylko jednorazowe, a nic gorszego za tym nie stoi :roll: Dobranoc Koleżanki, miłych snów ;) Quote
Imbirka Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 Dzieńdoberek:multi: :multi: :multi: jak tam twój domowy szpitalik się ma? Quote
Iza i Fidel Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 Imbir1 napisał(a):Dzieńdoberek:multi: :multi: :multi: jak tam twój domowy szpitalik się ma? no wlasnie -jak u Was? Nocka spokojna? Quote
Kate I Luka Posted November 30, 2006 Author Posted November 30, 2006 Cześć dziewczynki ;) U nas noc mineła w miarę spokojnie, Gaston chwilowa niedyspozycja, już więcej mu się nie zdazyło. Łukasz marudził całą noc, że źle mu się śpi, bo nie mógł kłaść się na brzuchu ze względu na całe oprzyrządowanie. Dziś pojechał to zdemontować, zobaczymy co wyjdzie..... Quote
Kate I Luka Posted November 30, 2006 Author Posted November 30, 2006 Iza jaki ty masz śliczny banerek :multi: :multi: :multi: Quote
Alicja Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 ufff ale masz atrakcje , miejmy nadzieję że to tylko chwilowe :razz:trzymam kciukasy ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.