Kate I Luka Posted November 24, 2006 Author Posted November 24, 2006 Dziękujemy za miłe słowa, i ciełe myśli. Niestety, nadal nic nie zjadł, śpi i jest smutas.... Quote
Medorowa Posted November 24, 2006 Posted November 24, 2006 Cześć:p Wymiziaj biedaczka od cioci Madzi:shake: :loveu: :loveu: Quote
DORRAG Posted November 24, 2006 Posted November 24, 2006 Oj biedny Gastonek, pomiziaj malucha i daj całusa w fafelki , niech się szybciutko łapka zagoi. Quote
tygra Posted November 24, 2006 Posted November 24, 2006 a dlaczego bez znieczulenia? nie dają choc głupiego jasia? Quote
Kate I Luka Posted November 24, 2006 Author Posted November 24, 2006 nie dają choc głupiego jasia? No niestety... na takie coś to się podobno nie daje... zresztą ludzie podobno też maja na żywca rwane [SIZE="3"]Dzięki cioteczki za pamięć... Quote
Alicja Posted November 24, 2006 Posted November 24, 2006 :crazyeye:obidulek ....bez znieczulenia :shake:hmmmm aż dziwne .Napisz na weterynarii tam wchodząweci to ci napiszą co i jak .... Harley miał wycinane ,,żywe mięcho ''z łapki i miał znieczulenie :cool3: Quote
tygra Posted November 24, 2006 Posted November 24, 2006 nie prawda dają znieczulenie miejscowe - a i tak troche boli - wiem z autopsji :), bez znieczulenia to sądzę że to musi być koszmar Quote
Kate I Luka Posted November 24, 2006 Author Posted November 24, 2006 tygra napisał(a):nie prawda dają znieczulenie miejscowe - a i tak troche boli - wiem z autopsji :), bez znieczulenia to sądzę że to musi być koszmar No to albo koleżanka dostała się do jakiegoś rzeźnika, albo coś jej się pochrzaniło... Gastk przestał kuleć. Niestety, zamiast okładów - bo się nie da mu tego zrobić - chore miejsce ma tylko polewane tym rivanolem.... Mam nadzieję, że choć to mu pomoże... Quote
Alicja Posted November 24, 2006 Posted November 24, 2006 :multi:ufff to kamień z serca ze już lepiej Spróbuj mu jakoś zamocować opatrunek aby sobie nie uraził tego bolącego miejsca. Quote
Iza i Fidel Posted November 24, 2006 Posted November 24, 2006 Noo,jakies postepy ! A jak z jedzeniem? ((((usciski))))) Quote
tygra Posted November 24, 2006 Posted November 24, 2006 wycałuj pychol i powiedz Chłopczykowi żeby nie marudził przy okładach bo jak tak będzie trafi do sadysty wyrywającego pazurki marudzącym psiurkom Quote
Kate I Luka Posted November 24, 2006 Author Posted November 24, 2006 Jedzenie - cały dzień karma przeleżała nietknięta... Dopiero teraz jak mu wdrobiłam białego sera to zjadł (cwaniak... więc chyba nie jest z nim tak źle, a tylko wybrzydza :D) Quote
Imbirka Posted November 24, 2006 Posted November 24, 2006 no przecież jest chory, to czeka specjalne względy, oj pańcia, pańcia jaka ty niedomyślna:cool3::evil_lol: Quote
Kate I Luka Posted November 24, 2006 Author Posted November 24, 2006 [quote name='Imbir1']no przecież jest chory, to czeka specjalne względy, oj pańcia, pańcia jaka ty niedomyślna:cool3::evil_lol: co racja, to racja :D Kolejna prezentacja Gastkowego języczka: Quote
mar....ka Posted November 24, 2006 Posted November 24, 2006 Jak zwykle ozor nie pasuje do mordki- za długi jak to u bokserów:diabloti: :diabloti: :diabloti: Pancia juz cos dobrego szykuj Gastonkowi, o chorege trzeba dbac. Właśnie Kanulcowi gotuję żarło. Suche ma w 4-ce. Pzrze całe lato była na Acanie i niestety schudło biedaczysko-bo jej nie smakowało. A teraz męcz sie babo i gotuj suczy, ehhhhhh....... Quote
e.v.a Posted November 24, 2006 Posted November 24, 2006 ło boze jaki on ma wielki jęzor:evil_lol: :evil_lol: Quote
Kate I Luka Posted November 25, 2006 Author Posted November 25, 2006 Witajcie, i miłego weekendu dla wszystkich Gastula już chyba lepiej... przespał całą noc. Co prawda jak się dotyka w to miejsce, to jeszcze popiskuje, ale już normalnie chodzi. I wraca mu trochę energia :fadein: :fadein: :fadein: dziś rano na spacerku godzinkę biegał z 6 miesięcznym owczarkiem. A na śniadanko została mu podana karma doprawiona kurczaczkiem, i tak się oblizywał jak mu Łukasz kurczaka wdrabiał : Quote
DORRAG Posted November 25, 2006 Posted November 25, 2006 Cześć:p Pozdrowienia dla Gastonka, dobrze że łapunia już nie boli:multi: Quote
Kate I Luka Posted November 25, 2006 Author Posted November 25, 2006 DORRAG ale masz wypasiony link w podpisie :cool3: :cool3: :cool3: Quote
DORRAG Posted November 25, 2006 Posted November 25, 2006 Kate I Luka; napisał(a):DORRAG ale masz wypasiony link w podpisie :cool3: :cool3: :cool3: Prawda że super:evil_lol: Quote
Imbirka Posted November 25, 2006 Posted November 25, 2006 Dzieńdoberek:multi: cieszę się, że Gastonkowi już lepiej:lol: a ozorek cuuuuuudnie długaśny:loveu: Quote
Kate I Luka Posted November 25, 2006 Author Posted November 25, 2006 Imbir1 napisał(a): cieszę się, że Gastonkowi już lepiej:lol: Lepiej, lepiej... Popołudniu też brykał na spacerku, nawet obcemu facetowi do auta wskczył jak wypakowywał zakupy :evil_lol: Quote
Imbirka Posted November 25, 2006 Posted November 25, 2006 hehe, mój jamnior był taki, jak samochód otwarty to znaczy, że należyw wsiadać:evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.