Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

[SIZE=2]Aktualizacja 21.VI.12
W pierwszej połowie czerwca Laki wreszcie znalazł dom! Przygarnęło go starsze małżeństwo mieszkające 30 km od Bolesławca. Jest jedynakiem w gospodarstwie, całe ogrodzone podwórze ma do swojej dyspozycji, chodzi na spacery z panią i z panem, czekała na niego wspaniała buda z wizytówką, w domu tez ma prawo przybywać.
Zdjęcia będą później w tym pierwszym poście, jak znajdę chwilę czasu.

Aktualizacja 07.XII.11
Oprawca Lakiego został skazany na 3 miesiące więzienia z zawieszeniem na dwa lata, 1000 zł nawiązki dla TOZ i koszta procesowe.
Tak niski wymiar kary uzasadnił sędzia względem na zaawansowany wiek sprawcy.
Prowadzący sprawę sędzia ostrzegł sprawcę, że najmniejsze przewinienie - nawet rozróba po pijaku, lub niewywiązanie się z kosztów sądowych - spowoduje natychmiastowe odwieszenie kary.
Odwołania nie będzie
[SIZE=2]
Aktualizacja 1 - 26.X.11
Rozprawa się nie odbyła, gdyż Sąd postanowil sam przesłuchać świadków a nie poslugiwać sie protokołami z przesłuchań policji. Kolejna rozprawa odbędzie się 6.XII.11 Podpisujcie nadal petycję !!!!
http://www.petycje.pl/petycja/7638/petycja_do_ssdu_w_boleslawcu_w_sprawie_surowego_ukarania_sprawcy_usilowania_zgladzenia_siekiers_psa.html
[SIZE=2]

Rozprawa
przeciwko oprawcy psa odbędzie się 25 października w sądzie Rejonowym w Bolesławcu o godzinie 10:30. Jeszcze można zebrać trochę podpisów pod petycją!

http://sm.boleslawiec.pl/znotatnika.php?id=366
http://www.bolec.info/index.php?boleslawiec=forum&forum=16&act=showtopic&topic=54751&strona=last
Jak ten biedak to przeżył?

Link do petycji: http://www.petycje.pl/petycja/7638/petycja_do_ssdu_w_boleslawcu_w_sprawie_surowego_ukarania_sprawcy_usilowania_zgladzenia_siekiers_psa.html

Szukamy współpracowników dla rozeznania sprawy, sprawdzonych kontaktów z mediami i kogoś, kto jest z Bolesławca albo ma niedaleko do tego miasta i mógłby pilotować sprawę na miejscu (m.in. doglądać psa i dopilnować, by znalazł dobry dom).



11 lipca w Bolesławcu, na terenie ogródków działkowych, został skatowany pies, z którym sprawca "nie wiedział, co zrobić" (czytaj: jak się go pozbyć). Mężczyzna ów powiesił psa na drzewie i próbował zabić go uderzeniami siekiery. Na miejsce szybko przybyła Straż Miejska, powiadomiona przez świadków. Psa odnaleziono później, po upływie około pół godziny - błąkał się po ulicy. Udało mu się uciec, bo spadł z drzewa... Sprawcę oddano w ręce policji. Psa z otwartą raną głowy przewieziono do lecznicy, gdzie lekarz stwierdził m.in. pęknięcie kości czaszki. Obecnie jego stan jest stabilny.
Więcej na temat pieska i jego stanu: http://www.luzyce.info/index.php/boleslawiec/3429-skatowa-psa.html

Aktualizacja 22.07.2011: Sprawę zgłoszono do Prokuratury Rejonowej w Bolesławcu (ul. Bolesława Chrobrego 5), a ta nadała jej bieg.
Jest to sprawa RSD 746/11.

A teraz spójrzcie na Niego - nie do wiary, psy są zadziwiające! Tyle przeżył, a potrafi być wesoły i ufa człowiekowi.
Pies został nazwany Lucky.






Edited by Agata Balu
nowa wiadomość
  • Replies 633
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Boże Drogi... Przecież to straszne i okrutne...:shake::shake::shake:...
Że też takie sk*******y chodzą po ziemi...:mad::mad::mad:...

Ciekawe tylko co z tym psiaczkiem i gdzie On teraz jest???

Posted

matko...
zawsze zastanawiałam sie skad bierze sie takie zwyrodnialstwo... ja rozumiem ze nie kazdy musi kochac zwierzeta- jego prawo... ale czemu od razu zrobic taka krzywde... zeby tylko psiakowi nic nie było...biedak...

Posted

To się wydarzyło przedwczoraj, więc pewnie jeszcze za dużo nie wiadomo. Niewiarygodne, ale pies zdołał uciec... z taką raną! Tak działa stres. W tym wypadku, uratował życie. W artykule, do którego podałam link, piszą o pęknięciu kości czaszki i ranie ciętej głowy. Może uratują biedactwo. Uznanie dla Straży Miejskiej, że od razu zareagowali.

Posted

Więcej szczegółów jest na stronie Straży miejskiej w Bolesławcu. Podaje link:
http://sm.boleslawiec.pl/znotatnika.php?id=366
Dodzwoniłam się do nich i uzyskałam informację, ze sprawa została przekazana do Komendy Miejskiej Policji w Bolesławcu.

Tam też się dodzwoniłam i rozmawiałam ze st. sierż. Piotrem Błaszkiewiczem, który prowadzi tę sprawę. Dowiedziałam się ze sprawa została zgłoszona do prokuratury i zapytałam czy mają jakiegoś oskarżyciela posiłkowego z organizacji pozarządowej. Jednak oświadczono mi że sami poprowadzą tę sprawę.

Mam kilka propozycji:
1. Należy wysłać do Straży Miejskiej indywidualne podziękowania za uratowanie życia psu, e-mail: [email protected] . Podziękowanie powinno być podpisane pełnym imieniem i nazwiskiem z adresem.
2. Należy znaleźć organizację pozarządową z terenu województwa dolnośląskiego, która zechcialaby (pomimo niechęci policji) zostać oskarżycielem posiłkowym.
3. Należy dowiedzieć się do ktorej prokuratury zlożono zawiadomienie o przestępstwie (tym spróbuję się zająć sama, ale dzisiaj piątek więc najwcześniej odpowiedź mogę uzyskać w przyszłym tygodniu).
4. Po uzyskaniu adresu prokuratury ktoś z województwa dolnośląskiego powinien założyć petycję do prokuratury, na www.petycje.pl, o surowe ukaranie sprawcy.

Chwała Ci za to Kerian, że znalazłaś ten link i umieściłaś na Dogomanii!
Ja w tej chwili jestem zajęta procesem "niedobitej Psotki". Zupełnie podobna sprawa!!! Powieszona na drzewie, katowana kijem, porzucona w rowie .... i przeżyła!
Musimy my "dogomaniacy" wyławiac takie sprawy i naciskać na media i prokuratury.

Posted

Dostałam link od Pikoli, nie wiem, kto to znalazł.

Agata Balu, nie sądziłam, że tyle można się dowiedzieć! Wydawało mi się, że nie można uzyskać informacji, jeśli nie jest się tzw. "stroną".

Sama za to właśnie znalazłam filmik. Biedactwo ma się nieźle. Jest mowa, że zostanie zawieziony na teren zakładu Zieleń-Plan. Możecie zobaczyć pieska (fatalna lektorka... ęęę):
http://www.luzyce.info/index.php/boleslawiec/3429-skatowa-psa.html

Śliczny jest.
Piesku, co Cię zaprowadziło na te działki? :(



Informacja pojawiła się też tutaj:
http://www.otowroclaw.com/news.php?id=67527
http://boleslawiec.naszemiasto.pl/artykul/990231,boleslawiec-powiesil-psa-na-drzewie-i-bil-go-siekiera,id,t.html

Posted

Kerian dzięki za te zebrane info. Biedaczysko kochane......Mam nadzieję, że tego kretyna oprawcę potraktują jak na to zasługuje! Oby psinka w dobre ręce trafił. Może taka jego tragiczna droga, przez działki, zwyrodnialca, pomocną Straż Miejską, opiekuńczą wetkę do kochającego domku...ech....:(

Posted

Bałam się zajrzeć, ale na szczęście napisałaś, że żyje. Oby dobrze się skończyło, oczywiście dla pieska, a źle dla tego gnoja!!!!!!

Posted

[quote name='Kerian']Dostałam link od Pikoli, nie wiem, kto to znalazł.

Agata Balu, nie sądziłam, że tyle można się dowiedzieć! Wydawało mi się, że nie można uzyskać informacji, jeśli nie jest się tzw. "stroną".

Sama za to właśnie znalazłam filmik. Biedactwo ma się nieźle. Jest mowa, że zostanie zawieziony na teren zakładu Zieleń-Plan. Możecie zobaczyć pieska (fatalna lektorka... ęęę):
http://www.luzyce.info/index.php/boleslawiec/3429-skatowa-psa.html

Śliczny jest.
Piesku, co Cię zaprowadziło na te działki? :(



Informacja pojawiła się też tutaj:
http://www.otowroclaw.com/news.php?id=67527
http://boleslawiec.naszemiasto.pl/artykul/990231,boleslawiec-powiesil-psa-na-drzewie-i-bil-go-siekiera,id,t.html
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe? Post.2555 Strona.103



Na tym watku znalazlam

Posted

dreag napisał(a):
Bałam się zajrzeć, ale na szczęście napisałaś, że żyje. Oby dobrze się skończyło, oczywiście dla pieska, a źle dla tego gnoja!!!!!!

Dziękuję, że wpadłaś, musimy sprawę nagłośnić:)

Posted

Zgadzam się, to się nie mieści w głowie, że można wpaść na taki pomysł, bo pies się przybłąkał i nie chce odejść!!! Przygotować sobie sznurek, siekierę, szpadel i spokojnie wziąć się do roboty. Co za trep!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Posted

Marycha35 napisał(a):
Już im się w dooopach przewraca!!!!!!!!!!!!!!!!!! Ciekawe jak się czuje znany prezenter, fak!!!!!!

To prawda ..Tak sie bawi elita, a nie ma komu porzadnie wziasc sie za ustawe chroniaca zwierzeta:angryy::angryy::angryy:Srodek Europy.Juz po prostu mnie to przerasta..

Posted

[quote name='Marycha35']Zgadzam się, to się nie mieści w głowie, że można wpaść na taki pomysł, bo pies się przybłąkał i nie chce odejść!!! Przygotować sobie sznurek, siekierę, szpadel i spokojnie wziąć się do roboty. Co za trep!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Taaa..zabawil sie w kata..bo przeciez to tylko pies.I tak mu nikt nic nie zrobi.:angryy:
Ewunia dobrze ze zalozylas watek tej bidzie:-(Moze sie dowiemy czegos o nim.

Posted

To prawda, brawo, wątek musi powstać tu na Dogo, w takiej sytuacji!!! Też mnie przeraża ta zabawa w politykowanie nasz osłów posłów. Nic dla ludzie, nic dla zwierząt, byle porządzić, błagam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...