tanitka Posted July 10, 2011 Posted July 10, 2011 Graf: Ma już za sobą kilka lat, teraz to siedzi na wybiegu z psami i jest przeganiany bardzo się ich boi, jak tylko widzi człowieka pragnie sie tulić...On czaka na dom który będzie go kochał i gdzie będzie czuł się swobodnie!!! Graf przyjechał do hotelu u Fiery 26 czerwca ze schroniska w Obornikach Wielkopolskich. Odwiedzialam dzisiaj Grafa - to cudowny, przyjazny i kontaktowy pies. Uwielbia być głaskany, przylepia się do człowieka od pierwszej chwili i zagląda w oczy. Mieszka z 6 innymi pieskami w całkowitej zgodzie i przyjaźni. Myślę, że ma ok 10 lat, ale absolutnie nie jest zramolałym staruszkiem. Jest wesoły, cieszy się, biega, podskakuje, nawet na moich oczach z łatwością wskoczył na taras, który był ok metra ponad ziemią. Jest w świetnej formie. Chętnie gryzie sobie patyki, ale nie za bardzo aportuje. Jest w 100% przekonana, ze miał normalny, dobry dom i ktoś o niego dbał. Jest bardzo kontaktowym i grzecznym psem. Chodzi na smyczy, w kojcu się nie załatwia, nie przysparza żadnych kłopotów. Jest bardzo zrównoważonym wspaniałym psem. Koszt utrzymania Grafa u Fiery to 200 zł miesięcznie +karma. Rozliczenie: Ati czerwiec - 100 zł na odpchlenie, odrobaczenie i [FONT=Arial]worek 7,5 kg White Wolf plus 3,5kg Pedigree[/FONT] tanitka 9 lipiec - 200 zł za hotel i 12 kg karmy Wydatki: hotel 200 zł od 26 czerwca do 26 lipca odrobaczenie, odpchlenie - 50 zł 28 lipiec - 190 zł za hotel do 31/08. 2 sierpnia - 20 kg karmy od p. Ewy 20 sierpnia - 40 kg karmy od p. Ewy 1 października 15kg od p. Ewy hotel 200 zł od 1 września do 30 września hotel 50 zł 0d 1 października do 7 października Quote
margaret Posted July 10, 2011 Posted July 10, 2011 widziałam juz Grafa, cieszę się że jest w lepszym miejscu:), teraz oby był w jeszcze lepszym, własnym Quote
Ati Posted July 10, 2011 Posted July 10, 2011 pewnie w wolnej chwili Tanitka wkleji pare zdjatek z Dt nie dalabym mu tego wieku swietnie wyglada Quote
Fiera Posted July 10, 2011 Posted July 10, 2011 Hej :) Tanitka prosiła o info o psiaku, więc posłusznie donoszę, że Grafek ma książęczkę zdrowia a w niej zaświadczenie o szczepieniu p/wściekliźnie z 21.03.2011. i naklejkę z odrobaczenia z 28.06.2011. Przyjechał do mnie w niedzielę 26.06.2011., był lekko nieufny, co myślę, że jest zupełnie naturalne po podróży i zmianie otoczenia. W kojcu był bardzo grzeczny, zachowywał czystość, ale był smutny, więc jak najwięcej czasu starałam się żeby pod nadzorem był na zewnątrz ( nie zapałali do siebie miłością od pierwszego wejzenia z Grafitem ), chłopaki szybko się jednak dogadali i od wtorku Graf z Grafitem i s-ką biegają luzem po działce. Apetyt ma bardzo dobry, smakuje mu wszystko - każda karma sucha i gotowane jedzonko, nie pozwala zaglądać innym psiakom do miski - powarkuje, chyba błyskawicznie nabrał tu pewności siebie. Karmy z tego co przywiózł kurier zostao ok.2-3 kg, więc wygląda na to, że na 2 tygodnie zjada ok.8-9 kg, z tym że dostał parę razy te gotowane, więc w sumie samej suchej karmy to pewnie ok 20 kg na m-c potrzebuje. Quote
Fiera Posted July 10, 2011 Posted July 10, 2011 To tyle jeśli chodzi o suche fakty. A co do samego psiaka, to jest kochany. Uwielbia sie przytulać, doprasza się głaskania i uwagi, podtyka pycholka pod rękę, stuka noskiem. Lubi się bawić z innymi psiakami, podskakuje, lubi podgryzć patyki,ale nie ma już natchnienia do biegania za nimi i częściej niż np.Grafit kładzie się i odpoczywa sobie. Rano ostatni przychodzi się przywitać - lubi pospać :) W książeczce ma wpisany wiek 4 lata, ale napewno ma więcej, zgodzę się z Tanitką że może miec ok.10 lat. Mimo wieku i przykrych przeżyć, jest bardzo pogodny i energiczny. Kochane psisko krótko mówiąc :) Quote
Ati Posted July 11, 2011 Posted July 11, 2011 Tatiana czy on taki byczek jest, jak wychodzi na zdjeciach? Quote
tanitka Posted July 11, 2011 Author Posted July 11, 2011 Jest byczek :) wysoki i dobrze zbudowany. Quote
Ati Posted July 11, 2011 Posted July 11, 2011 popatrzylam sobie na to krzeselko plastikowe obok, ktorego stoi i wydal mi sie naprawde duzy, i taki grubokoscisty Quote
tanitka Posted July 11, 2011 Author Posted July 11, 2011 bo taki właśnie jest :0, Fiera też wysoką jest dziewczyną :) Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Ati zaproś proszę na watek dziewczyny które pomogły dostać sie Grafowi do DT. Quote
Szyna13222 Posted July 11, 2011 Posted July 11, 2011 Również zapisuję :) Jaki uśmiechnięty pycholek:loveu: Quote
piesia Posted July 11, 2011 Posted July 11, 2011 Ale mi się łezka zakręciła na widok szczęśliwego Grafa :):):) . Fiera ucałuj wielkiego chłopaka ode mnie :) ( od ciotki , która go do Ciebie przywiozła ) . Graf troszkę się namęczyłeś w czasie podróży , ślinka ciekła non stop , no i ciut zabrudziłeś Adze samochód ;) , ale warto było chłopaku :):):) . Cudowny wielki przytulas , do pokochania . Quote
tanitka Posted July 12, 2011 Author Posted July 12, 2011 Piesiu, on źle znosi jazdę samochodem, wymiotuje? a był po karmieniu czy nie? Quote
piesia Posted July 12, 2011 Posted July 12, 2011 tanitka napisał(a):Piesiu, on źle znosi jazdę samochodem, wymiotuje? a był po karmieniu czy nie? Ostatnie jedzonko wsypałyśmy mu w sobotę jak wychodziłyśmy ze schronu , czyli około 13 godziny . Potem już nic nie dostawał , tylko wodę . A wyjeżdżałyśmy około 12 w niedzielę . Wymiotował samą wodą . Może to był po prostu stres , bo chyba się chłopak denerwował . No i mimo , że miałyśmy klimę mi też było momentami dusznawo . Kręcił się trochę , zmieniał często pozycję . Podróż trochę trwała , bo najpierw jechałyśmy do Włocławka zawieźć drugiego psiaka : owczarka szkockiego Dżekiego ( Dżeki leżał u mnie w nogach , a Graf miał do dyspozycji całe tylne siedzenie :) ) , a dopiero stamtąd jechałyśmy pod Sochaczew do Fiery . W sumie nie pamiętam :4-5 godzin , jakoś tak . Ale i tak był kochany :) . Quote
tanitka Posted July 12, 2011 Author Posted July 12, 2011 no to pewnie ma chorobę lokomocyjną, ale to nic nie szkodzi :) Quote
Fiera Posted July 12, 2011 Posted July 12, 2011 Moja sunia też ma chorobę lokomocyjną, ale świetnie jej pomaga aviomarin ;) Ukłony Graf z lasu cioteczkom przesyła:) Quote
Fiera Posted July 12, 2011 Posted July 12, 2011 piesia napisał(a):Ale mi się łezka zakręciła na widok szczęśliwego Grafa :):):) . Fiera ucałuj wielkiego chłopaka ode mnie :) ( od ciotki , która go do Ciebie przywiozła ) . Graf troszkę się namęczyłeś w czasie podróży , ślinka ciekła non stop , no i ciut zabrudziłeś Adze samochód ;) , ale warto było chłopaku :):):) . Cudowny wielki przytulas , do pokochania . No, całować go nie będę;), ale wygłaskałyśmy go solidnie :) Quote
piesia Posted July 12, 2011 Posted July 12, 2011 Graf za leśniczego teraz robi ;) ? Ten wiek jest dla mnie zagadką ? W książeczce ma 4 lata , a Wy go określacie na 10 lat :crazyeye: . Skąd może być taka rozbieżność ? Quote
Szyna13222 Posted July 12, 2011 Posted July 12, 2011 No właśnie, ja też sie zdziwiłam jak to przeczytałam Quote
tanitka Posted July 13, 2011 Author Posted July 13, 2011 on ma bardzo zniszczone zęby, mocno wytarte łącznie z kłami. Siły do biegania raczej też nie ma na 4-latka, tylko starszego psa, no i siwizna na łepku. Quote
Fiera Posted July 14, 2011 Posted July 14, 2011 Fakt, jest pogodny i lubi się bawić, ale jeśli chodzi o siły to nie ma porównania np. z moją BDT Azą , która ma ok.5 lat. Graf przebiegnie się po działce do bramy i spowrotem i woli sobie odpocząć np. na tarasie , niż biegać drugi raz;) I jak on się fajnie "przytula" - podchodzi do mnie i opiera się bokiem o nogi, podnosi pycholek do góry, patrzy w oczy i "mówi" pogłaskaj mnie:) Moja siostrę dzis rozbroił, bo na dzień dobry pokazał jej brzuszek do głaskania :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.