AgaG Posted November 8, 2006 Posted November 8, 2006 TO WYGLĄD W 10 DNI PO KATOWANIU!!!!!!! Mój Zahir to pies magiczny. Tyle domów znalazł psom (ze swoich ogłoszeń i plakatów) a teraz uratował Bolka. Poszłam wczoraj późnym wieczorem na spacer z Zahirem. Postanowiłam od razu zabrać psa do moich wetów. Doktor Kujawski zrobił komplet zdjęć rtg: CZASZKA JEST ZGRUCHOTANA, LUźNE KOśCI GNIJą WEWNąTRZ. ALE MóZG NA SZCZEśCIE NIEUSZKODZONY, ALE UDERZONY..ZGRUCHOTANE KOśCI SZYJNE TEż - BO PIES BYł DUSZONY. tO, żE żYJE TO CUD... CIERPI A JEDNAK TULI SIę I MERDA... PIES Z łAńCUCHA ZACHOWUJE SIę IDELANIE W BLOKU. . pIES DOSTAł ANTYBIOTYKI I INNE LEKI NA ZLIKWIDOWANIE OBRZEKóW. pOTEM CZEKA GO OPERACJA. NA KONTRLE MAMY PRZYJECHAC WE WTOREK RANO. Quote
Blondella Posted November 8, 2006 Posted November 8, 2006 O Chryste:-( A zglosiliście to na policję? Quote
Celina12 Posted November 8, 2006 Posted November 8, 2006 :-(:-(:-(-nie mam słów-co za ludzie?Biedny psiak:shake::placz::placz: Quote
Dorothy Posted November 8, 2006 Posted November 8, 2006 zglosic do prokuratury!!! do jasnej cholery ile jeszcze takich sk... na tym swiecie.....:-(:-(:-( Quote
dusje Posted November 8, 2006 Posted November 8, 2006 Dowalic katowi, oglosic medialnie/ super expres kocha takie historie/, powiadomic prokurature o przestepstwie i ujebac dziada sadownie. Toz powinien zareagowac i to juz!!! Psino zyj i udowodnij ze twoj "pan"jest oprawca i bestia!!!! Quote
AniaB Posted November 8, 2006 Posted November 8, 2006 aga, a jak długo psiak moze pozostać u tych panśtwa? i kurcze, zeby ten gnój mu jeszcze czegos nie zrobił, skoro mieszka gdzieś po sąsiedzku koło nich.. Quote
Jagienka Posted November 8, 2006 Posted November 8, 2006 Matko kochana :shake: Aga jak dobrze, że TY jesteś, przywracasz wiare w ludzi!!!! Bo to co się dzieje nie daje szans wierzyc w cokolwiek!!!!!!!!!!!! Quote
AgaG Posted November 8, 2006 Author Posted November 8, 2006 AniaB napisał(a):aga, a jak długo psiak moze pozostać u tych panśtwa? i kurcze, zeby ten gnój mu jeszcze czegos nie zrobił, skoro mieszka gdzieś po sąsiedzku koło nich.. Zostanie tam ile trzeba... Quote
Blondella Posted November 8, 2006 Posted November 8, 2006 A co ten sk... na to? Wie, że oni odratowali jego psa? Quote
AniaB Posted November 8, 2006 Posted November 8, 2006 dzieki bogu, bo ja zrozumiałam, ze oni są jego sąsiadami i koło niego mieszkają.. czy pies ma szanse na zycie? i czy ma szanse na normalne zycie (mam na mysli wszystkie funkcje zyciowe, fizjologiczne i biologiczne)? biedaczysko:-( Quote
AniaB Posted November 8, 2006 Posted November 8, 2006 piękny pies i jeszcze młody (przynakmiej na takiego wyglada) tak nie moze sie dziać:mad: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: Quote
Dorothy Posted November 8, 2006 Posted November 8, 2006 Boze, Ty to widzisz i na to pozwalasz, gdzie Ty bywasz wtedy....:-( piekny psiak... jakie ma szanse na przezycie??? trzeba jakiejs pomocy dla niego??? Quote
asiamm Posted November 8, 2006 Posted November 8, 2006 Zatłukłabym popaprańca!!!!!!!!!!!!:angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: Quote
AgaG Posted November 8, 2006 Author Posted November 8, 2006 Dorothy napisał(a):Boze, Ty to widzisz i na to pozwalasz, gdzie Ty bywasz wtedy....:-( piekny psiak... jakie ma szanse na przezycie??? trzeba jakiejs pomocy dla niego??? SZANSE Są DUżE. wE WTOREK RANO KONTOLA I DECYZJA KIEDY OPERACJA. pOMOC PRZYDAłABY SIę NA OPERACJę. Quote
kiwi Posted November 8, 2006 Posted November 8, 2006 napewno na wiosne gosc bedzie mial juz drugiego psa, oni musza go obserwowac... Quote
aisaK Posted November 8, 2006 Posted November 8, 2006 Ja nie mogę!!!! Co to się dzieje??? Ile jeszcze cierpienia i zła na tym zas.....świecie? Dobrze, że on trafił na takich ludzi a co z tymi co takiego szczęścia nie mają...jak Ozzi? Quote
asiamm Posted November 8, 2006 Posted November 8, 2006 Patia napisał(a): No nie mogę!!!! Nosi mnie!!! Co ten **** mu zrobił:angryy: :angryy: :angryy: Quote
aisaK Posted November 8, 2006 Posted November 8, 2006 Otwieramy skarpetę na AFN?Ten pies nas potrzebuje, nie zawiedzmy...póki nie jest za późno... Quote
Perfi Posted November 8, 2006 Posted November 8, 2006 AgaG napisał(a):najgorsze jest to, że sasiedzi nie chcą zeznawać... ja tego oczywiście nie zostawię... ale podobno gdy swiadkowie się wycofują to facet się wywinie:angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy:. prosiłam doktora o obdukcję. Zdjecia rtg są ewidentne jako dowód w sprawie. Doktor zrobi tez opis tego skatowania. Agnieszka jesli zalozy sprawe oni maja obowiazek zeznawac Quote
Celina12 Posted November 8, 2006 Posted November 8, 2006 Boże-nie może być za późno!!!!!:placz::placz::placz: Quote
Ragazza Posted November 8, 2006 Posted November 8, 2006 Ciarki przechodzą!!!Kolejna bestia w ludzkiej skórze!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.