Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Czorcik napisał(a):
no i jak tam Bary w Bogatyni ? mam nadzieję , ze pokazałeś się z jak najlepszej strony ? :)


Póki co wieści nie ma, ale jak tylko będą to napiszę :)
Może w piątek się czegoś dowiem :)

  • Replies 324
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Tak, Bari już w Bogatyni.

Zawiozłam go razem z moimi niezastąpionymi Przyjaciółmi - Wujek Rafał prowadził, a Ciocia Ada trzymała lusterko, które odpadło :diabloti:

Bary był bardzo grzeczny, jechał w kenelówce, na postojach wychodził na spacerki. Bardzo byłam z niego dumna. A, i przed drogą został wykąpany :) to mu się średnio podobało :P W ramach protestu przegryzł butelkę z szamponem i wylała się zawartość :/ niewiele udało się uratować.

Na miejscu z Panem Markiem ładnie się przywitał, dał się przekupić smaczkami (jechał na czczo, więc od razu zakochał się w torbie z jedzonkiem). Zobaczyliśmy pokoik w którym ma mieszkać. Ciekawa jestem, czy jeszcze stoi... Uprzedziłam Pana Marka, że to demolant jest, ale się tym nie przejął. Po 14 dniach mamy otrzymać opinię na jego temat.


No i teraz sprawa kosztów :(

Za pobyt płaci się z góry, NND założyła za ten miesiąc - 400zł
za paliwo wyszło 250zł - 830km w sumie przejechaliśmy
no i za pobyt u mnie za wrzesień 88zł (8zł x 11 dni - nie doliczam za moja karmę, którą od jakiegoś czasu dostawał)

W pierwszej kolejności musimy oddać pieniądze NND i za paliwo (auto mojego teścia, muszę się z nim rozliczyć), ja na wpłatę za hotel mogę chwilę zaczekać.

Gosia ile w ogóle funduszy ma Bary?

Posted

Emiś napisał(a):
Tak, Bari już w Bogatyni.

Zawiozłam go razem z moimi niezastąpionymi Przyjaciółmi - Wujek Rafał prowadził, a Ciocia Ada trzymała lusterko, które odpadło :diabloti:

Bary był bardzo grzeczny, jechał w kenelówce, na postojach wychodził na spacerki. Bardzo byłam z niego dumna. A, i przed drogą został wykąpany :) to mu się średnio podobało :P W ramach protestu przegryzł butelkę z szamponem i wylała się zawartość :/ niewiele udało się uratować.

Na miejscu z Panem Markiem ładnie się przywitał, dał się przekupić smaczkami (jechał na czczo, więc od razu zakochał się w torbie z jedzonkiem). Zobaczyliśmy pokoik w którym ma mieszkać. Ciekawa jestem, czy jeszcze stoi... Uprzedziłam Pana Marka, że to demolant jest, ale się tym nie przejął. Po 14 dniach mamy otrzymać opinię na jego temat.


No i teraz sprawa kosztów :(

Za pobyt płaci się z góry, NND założyła za ten miesiąc - 400zł
za paliwo wyszło 250zł - 830km w sumie przejechaliśmy
no i za pobyt u mnie za wrzesień 88zł (8zł x 11 dni - nie doliczam za moja karmę, którą od jakiegoś czasu dostawał)

W pierwszej kolejności musimy oddać pieniądze NND i za paliwo (auto mojego teścia, muszę się z nim rozliczyć), ja na wpłatę za hotel mogę chwilę zaczekać.

Gosia ile w ogóle funduszy ma Bary?


Właśnie za paliwo Ci oddam tylko, że mamy tylko 197,50 :(
Z bazarku ogłoszeniowego jest chyba ponad 400 zł to zostanie na koncie NND za to, co wyłożyli.
Postaram się dzisiaj zrobić jakiś rzeczowy bazarek jeszcze żeby coś dozbierać.

Posted

Wujek Rafał przesłał mi fotkę z niedzieli - ostatni spacer w Sarnowie i udzielanie rad "jak być grzecznym pieskiem" :P



Gosia zrobię dla Barego mufinki i psie ciasteczka, poproszę Cię o wystawienie takiego bazarku - szczegóły ślę na maila :)

Posted

Czorcik napisał(a):
napisz Barry jak się sprawujesz ? :) co tam słychać psiulku ? :)



Niestety nie napisze tego Bary :P
Ale chyba będzie trzeb mu dokupić jeszcze może tydzień czy dwa w Bogatyni. Strrrasznie niszczy jak zostaje sam, ale pan mówi, że dobrze mu sięz nim pracuje, więc miejmy nadzieję, że wyjdzie na ludzi :-)
Nadaje się na psa do pilnowania posesji bo musi gdzieś swoją energię rozładować. Póki co chyba tyle :)

Posted

No ja myślę, że raczej miesiąc niż tydzień-dwa, ale ogłoszenia pomału można zacząć robić (najlepiej na okolice Bogatyni, żeby transportu znów nie organizować).

Dziś z bazarku naleśnikowo - muffinkowego udało się zebrać 152zł, + od Gosi będzie jeszcze 17zł, czyli 169zł.

U mnie było zaległe 88zł za hotel i za transport 70zł, czyli 158zł - Gosia może to 17zł wpłać na konto NND, będzie na opłacenie kolejnego miesiąca. Ile nam brakuje do 400zł?


Przy okazji zapraszam na wątek Maciusia - pieska, którego musi mieć amputowaną gałkę oczną, ale brakuje kasy na zabieg a na wątek nikt nie zagląda :( http://www.dogomania.pl/threads/211503

Posted

Hmm.. no to mamy Twoje 17 + 30z deklaracji... czyli brakuje 353zł... Kiepsko :/

Na dniach upiekę te psia ciasteczka, może się z nich trochę uzbiera. Gosia zrobisz jakiś bazarek ogłoszeniowy? Zmienisz tytuł, że zbieramy deklaracje chociaż po 2 zł? Jeśli pobyt się przedłuży, to leżymy i kwiczymy.

Posted

Emiś napisał(a):
Hmm.. no to mamy Twoje 17 + 30z deklaracji... czyli brakuje 353zł... Kiepsko :/

Na dniach upiekę te psia ciasteczka, może się z nich trochę uzbiera. Gosia zrobisz jakiś bazarek ogłoszeniowy? Zmienisz tytuł, że zbieramy deklaracje chociaż po 2 zł? Jeśli pobyt się przedłuży, to leżymy i kwiczymy.


Chyba muszę zmartwić i Ciebie i siebie, bo jeszcze nie uporałam się z ogłoszeniami z poprzedniego bazarku :(
Jeszcze mam sprzedać pudło z RC za 40zł więc dałabym na B.

  • 3 weeks later...
  • 2 weeks later...
Posted

Z Barym ciągle pracuje szkoleniowiec w Bogatyni.
To nie jest ciężki przypadek w ocenie tego szkoleniowca.
Po prostu jest to młody pies który potrzebuje dużo ruchu i pewnej ręki .
Jest to duży pies więc nie można pozwolić zdominować się przez niego.
Pies spokojnie może być przeznaczony do pilnowania posesji.
Do końca nie jestem pewna czy może przebywać w kojcu. W końcu nie ma grubej, gęstej i długiej sierści.
No chyba , że ktoś posiada kojec z solidna ocieploną budą.
Poszukujemy dla niego domu najlepiej w okolicach Bogatyni, aby uniknąć kosztów ponownego transportowania go do Katowic.
Z drugiej strony nie będziemy wybrzydzać jak znajdzie się dobry dom dla niego gdzieś indziej.
Wtedy wejdzie w rachubę kwestia organizacji transportu dla niego.

  • 2 weeks later...
  • 2 weeks later...
Posted

[FONT=Century Gothic]Z kasą krucho:-(, Bary ma się dobrze , więc czas znaleźć mu dom ! Dom z ogrodem. Bary jest pełen energii i musi mieć gdzie się wyszaleć. Po dwumiesięcznym pobycie w Bogatyni można powiedzieć, że jest już ułożonym psem. Ładnie chodzi przy nodze bez smyczy, reaguje na komendy no i do tego uwielbia się bawić:lol:. Niestety na początku w nowym domu może trochę poniszczyć :roll:jak zostanie sam ale potem mu to mija. Jest bardzo kontaktowy i przyjacielski. Jest wykastrowany :p

Dorin91 zrobiła mu ogłoszenia, ja dorobię jeszcze na portalach, na których nie ma.
[/FONT] [FONT=Century Gothic]:razz:[/FONT]

Zdjęcia Barego



'






Zobaczcie jak ślicznie wygląda, wszystkie rany zagojone i kłaczki już mu odrosły
:loveu:

  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...