stonka1125 Posted June 30, 2011 Posted June 30, 2011 [quote name='siekowa']Ja kojarzę :lol: www.psiegranemarzenia.pl Micha już ktoś dodał: http://psiegranemarzenia.pl/pokaz-Michu-1284.html Po zarejestrowaniu każdy może dodać ogłoszenie. Ogłoszenia pojawiają się na stronie po mojej akceptacji. Na profile Adopcje starszych psów (NK i FB) też już go wstawiałam. Ja dodałam :) Resztę ogłoszeń michowych zafundowała Aimez_moi:loveu: Quote
necianeta89 Posted July 2, 2011 Posted July 2, 2011 Miziam chłopaka ode mnie i od Cioci Fochu :) Quote
Nadziejka Posted July 2, 2011 Posted July 2, 2011 Michulaczku:buzi::painting:w gore podnosimy i o domek sie dla ciebie modlimy! Quote
stonka1125 Posted July 2, 2011 Posted July 2, 2011 Jutro będziemy w Krotoszynie to możemy Micha ukochać (to znaczy przekazać mu kochajace myśli bo o przytulaniu to on raczej nie marzy) Jak macie fb to zajrzyjcie proszę http://www.facebook.com/event.php?eid=227377423951542&view=wall¬if_t=event_wall Quote
stonka1125 Posted July 3, 2011 Posted July 3, 2011 [quote name='Aimez_moi']Ciekawe jak tam chlopak.......[/QUOTE] Aga jak siadzie do kompa to Wam napisze, miała dzisiaj bliski kontakt:) Quote
agniecha82x Posted July 3, 2011 Posted July 3, 2011 Michu został wymiziany od Cioteczek :) piękny z niego chłopak na prawdę, spojrzenie ma oszałamiające choć smutne i czasami takie nieobecne, zapatrzony gdzieś w dal... jakby o czymś myślał, coś wspominał merda ogonem jak się do niego mówi, ale jest raczej wstrzemięźliwy w kontaktach z człowiekiem jak na razie. ten pies na prawdę urzeka i myślę, że byłby wspaniałym przyjacielem gdyby ktoś dał mu szansę. Quote
agniecha82x Posted July 3, 2011 Posted July 3, 2011 [quote name='necianeta89']a czy nasz Pan kochany ma banerek?[/QUOTE] Michu ma banerki w pierwszym poście są :) Quote
Aimez_moi Posted July 5, 2011 Posted July 5, 2011 Jak tam Michu daje sobie rade? Marzy mi sie dla Niego przytulny hotelik ........ Quote
fiorsteinbock Posted July 5, 2011 Posted July 5, 2011 Cioteczki, a co sadzicie o hoteliku u Kikou? U niej sa same starsze psie istotki, gdyby sie tak udalo Micha zabrac... :) Mamy tam 2 psy, bez kompletu deklaracji -wspieramy sie bazarkami i dobrymi duszami. Czasem warto zaryzykowac, choc wiem, że i dlugi sie rodza :( Rozmawialam w niedziele z Ulv, kojarzy chlopaka i coż, jest nim zachwycona :) Quote
Kocurek Posted July 5, 2011 Posted July 5, 2011 Byloby wspaniale....Tylko skad wziac kasiore.Ja moglabym od sierpnia dac marne 10 zl stalej.Bo tak cudnemu pycholkowi nie sposob odmowic i nie pomoc. Oj juz sie pograzam w marzeniach-Saszenka z Michem sobie spaceruja..... Quote
agniecha82x Posted July 6, 2011 Posted July 6, 2011 [quote name='fiorsteinbock']Cioteczki, a co sadzicie o hoteliku u Kikou? U niej sa same starsze psie istotki, gdyby sie tak udalo Micha zabrac... :) Mamy tam 2 psy, bez kompletu deklaracji -wspieramy sie bazarkami i dobrymi duszami. Czasem warto zaryzykowac, choc wiem, że i dlugi sie rodza :( Rozmawialam w niedziele z Ulv, kojarzy chlopaka i coż, jest nim zachwycona :)[/QUOTE] bo Michu na prawde zachwyca, całym sobą, swoją posturą, swoim spojrzeniem... jest bardzo spokojny, troszkę nieśmiały, nie garnie się do ludzi, nie zabiega o pieszczoty, o zainteresowanie, nieśmiało pomachuje ogonkiem, kiedy się go głaszcze czy do niego mówi, nie wychodzi z boksu nawet gdy boks jest otwarty, czasami troszkę się z niego wysunie, wykukuje, ale gdy tylko się ktoś zaczyna zbliżać to zaraz wycofuje się z powrotem. Quote
fiorsteinbock Posted July 6, 2011 Posted July 6, 2011 Boże...co on musi przeżywac :( Jakie miał życie sprzed pobytu, czy kiedys byl kochany? A dzis zamkniety i porzucony... A on dlugo jest w schronie? Wiecie dlaczego został bezdomnym psem? Quote
stonka1125 Posted July 6, 2011 Posted July 6, 2011 [quote name='fiorsteinbock']Boże...co on musi przeżywac :( Jakie miał życie sprzed pobytu, czy kiedys byl kochany? A dzis zamkniety i porzucony... A on dlugo jest w schronie? Wiecie dlaczego został bezdomnym psem?[/QUOTE] Michu nigdy nie miał swojego człowieka, pilnował placu budowy czy czegoś takiego, całe życie w boksie, podawali mu pewnie tylko jakieś zlewki i tyle, jak nie był potrzebny to trafił do schroniska....Takie to życie Micha było, może chociaż na ostatnie lata ktoś go przygarnie... Quote
fiorsteinbock Posted July 6, 2011 Posted July 6, 2011 Dziewczyny, podobny los spotkal Liska, ktory tez jest u Kikou. Cale zycie pilnował na łancuchu pseudo altany na pseudo dzialce. Facet przyniosil mu raz na tydz lub - zima: raz na 2 tyg zlewki i czasem wode do picia. W najwieksze upaly pies pozostawal bez dostepu do wody a w wiadrze ze zlewkami kielkowalo nowe życie. Przez pare lat jezdzily do niego wolontariuszki i dokarmialy, odrobaczaly i chociaz chwile spedzaly patrzac na bude... Na bude, bo Lisio byl tak wystarszony, że jak tylko zauwazyl obcego czlowieka zmykal do budki... Szczescie sie usmiechnelo jak wlasciciel poszedl do kicia i jego siostra pozbyla sie psa oddaja do schroniska. Bylysmy pewne, że Lisek nie przezyje w Azylu. Dzieki szybkiej akcji dogomaniaczek i pomocy finansowej Lisio pojechal do Kikou...a u Niej okazal sie niesamowicie inteligentnym i radosnym psem! To nie byl Lisio z dzialki!!! Pcha sie do buziaków, tulenia a podczas burzy pakuje sie na kolana. Dodam, że Lisio jest mixem ONka, badz akity - cos w typie ;) Dziewczyny, rozsylamy watek z prosba o pomoc finansowa, jednorazowa badz stala. Moze bazarki? Ja poki co nie dam rady zrobic, bo szykuje suczke na hotelik i musze sie nad finansami skupic, tez jest krucho... Ale wspolnymi silami, wiem ze sie uda. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.