Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Michu... tych oczu nie da się zapomnieć...
Micha poznałam na wątku ogólnym :http://www.dogomania.pl/threads/209641-Psy-niewidzialne...
i zapadł mi w serce.

Michu, wielkie molosowate psio, w ogóle nie wychodzi z boksu Wyniesiony na rękach poza schronisko...małe kółko na trawie robił z Grzegorzem przez godzinę, kroczek i leżenie, kroczek i leżenie i tak przez cały "spacer", zero agresji, zero zainteresowania czymkolwiek, chociaz jak boks jest zamknięty to podchodzi do kraty i bez problemu można go pogłaskać, kiedy boks jest otwarty zaszywa się w budzie i tyle go widzimy. Lat 8+

Myślę i myślę jak Micha wyrwać ze schroniskowej codzienności.
Może jakaś dobra dusza pomoże uzbierać grosz dla Micha na hotel?
Proszę pomóżcie!
Nie pozwólmy na to aby Michu odszedł w schronisku!

"Pochwała psa: Jedynym całkowicie pozbawionym egoizmu przyjacielem, na jakiego człowiek może liczyć w tym samolubnym świecie, jaki go nigdy nie opuści, nie okaże niewdzięczności bądź zdrady, jest jego pies. Całować będzie dłoń, która nie zdoła zapewnić mu pożywienia, lizać będzie rany i sińce, powstałe w zetknięciu z brutalnością świata "

Michu obecnie przebywa w Krotoszynie









banerki




allegro i wydarzenie na FB http://www.facebook.com/event.php?eid=171002052963825
http://allegro.pl/molosowaty-michu-t...683833300.html

Edited by fochu
  • Replies 393
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

fiorsteinbock napisał(a):
Zapisuje sie u psiaka, który skradl Gosine Serducho.
Nie można o nim zapomniec.

A jaki jest stosunek do innych psów? Chyba obojetny? Na fotce jest z malym kawalerem, też staruszkiem?


ten mały to wygląda jak Micha miniaturka ....
mam nadzieję że cioteczki które więcej wiedzą o Michu się odezwą ;)
i razem uda nam się wyrwać psiaka ze schroniskowej codzienności ...

Posted

Jestem i ja, to małe to Zula, rzeczywiście na zdjęciu wygląda jak michowa miniaturka. Michu zupełnie nie reaguje na inne psy, mogą być albo nie, to dla niego bez znaczenia, Zula w boksie była przypadkiem, normalnie Michu mieszka z samymi chłopakami. Michu nie jest wykastrowany a okazało się ze Zulka dostała cieczkę (jest po sterylce:angryy:), nawet to go nie zainteresowało...

Posted

Też zauważyłam to na łapce Micha. To na pewno nie kleszcz, sprawdzę to dzisiaj albo jutro. Teraz spadam łapać dziką sunię, trzymajcie kciuki bo diablica jest tak sprytna że hej.

Posted

stonka1125 napisał(a):
to małe to Zula, rzeczywiście na zdjęciu wygląda jak michowa miniaturka. Zula w boksie była przypadkiem...

Dobrze powiedziane.."przypadkiem":eviltong:
Zula w boxie mi wcale a wcale nie pasuje. To jest mały wędrowniczek i tak juz zostanie;)

Posted

stonka1125 napisał(a):
Też zauważyłam to na łapce Micha. To na pewno nie kleszcz, sprawdzę to dzisiaj albo jutro. Teraz spadam łapać dziką sunię, trzymajcie kciuki bo diablica jest tak sprytna że hej.


to na łapce to jakaś narośl dziś widział to wet ,ale ja zaczekam na naszego weta michała będzie za 10 dni

Posted

zuzolina napisał(a):
Dobrze powiedziane.."przypadkiem":eviltong:
Zula w boxie mi wcale a wcale nie pasuje. To jest mały wędrowniczek i tak juz zostanie;)


zula była 2 nocki z michem ale już nadal biega po całej okolicy

Posted

adamo1974 napisał(a):
zula była 2 nocki z michem ale już nadal biega po całej okolicy


to ona sobie od tak przychodzi do schronu? wskakuje do boksów i siedzi z innymi psami??
to co staramy sie zbierać jakieś deklaracje i dowiedzieć się czy Kikou by Micha przyjęła?

Posted

Zula juz tak długo siedzi w schronie, że puszczona poza teren schroniska pilnuje cały czas bramy:evil_lol: i za każdym razem jak jedziemy na wolontariat Zula lezy pod bramą albo drzewem więc widok jej zamnkniętej w kojcu jest dość dziwny:eviltong:

Posted

zuzolina napisał(a):
Zula juz tak długo siedzi w schronie, że puszczona poza teren schroniska pilnuje cały czas bramy:evil_lol: i za każdym razem jak jedziemy na wolontariat Zula lezy pod bramą albo drzewem więc widok jej zamnkniętej w kojcu jest dość dziwny:eviltong:


Zula jest niuchaczem, wędrownikiem i mordercą szczurów, jak idziemy na spacer to Zulka idzie z nami, cały czas przy człowieku i bez smyczki:lol:

Posted

adamo1974 napisał(a):
to na łapce to jakaś narośl dziś widział to wet ,ale ja zaczekam na naszego weta michała będzie za 10 dni


to na łapce to zapewne nic strasznego ,może ze starości?
Mojemu pod koniec życia też kilka takich wyszło ...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...