Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

TO TEN APEL _ Błagam pomóżcie mu poszukac DT choćby. Taki piekny.

nie chcę owijać w bawełnę, więc od razu przejdę do rzeczy. Bardzo jest nam potrzebna pomoc dla jednego kotka(kocur ok.1 roku)Od momentu kiedy się pojawił w miejscu gdzie pracuję jest dokarmiany, jednak problem tkwi w czym innym. Oprócz niego były jeszcze 2 kotki-udało sie je wysterylizować i zapewnić domy tymczasowe. Były jeszcze 2 kocurki, jednak tu gdzie koty mieszkają zrobiło się bardzo, bardzo niebezpiecznie...W zeszłym tygodniu szukałam jednego, który do dnia dzisiejszego nie przychodzi,
a niedaleko leży jeden przejechany..Boję się,że zginał pod kołami bo jest to blisko trasy budowy. Teraz sytuacja zrobiła się już bardzo dramatyczna. Kot o którym mowa chodzi już coraz dalej, coraz dalej się "wypuszcza",a tu ruch jest za dnia coraz większy. Wielokrotnie pisałyśmy już do przeróżnych fundacji i bez odzewu(trwa to już rok czasu bo kocurek tu gdzie jest przetrwał zimę wraz z innymi).Teraz został tu sam...Nie wiem już jak prosić, pisać żeby ktoś się zainteresował...My z koleżanką
też bardzo kochamy zwierzęta, ale ona ma już 2 koty-nie może wziąć do domu-jeden z nich choruje na FIV.A ja mam 2 koty i psa, w styczniu wzięliśmy kota, który zaraził resztę grzybicą. Do dnia dzisiejszego nie mogę wziąć innych zwierząt-takie jest zalecenie weterynarza. Sytuacja była poważna bo na ten grzyb nic nie działało i moje Zw cały czas są jeszcze na lekach.Mam nadzieję i bardzo na to liczę,że uda się chociaż umieścić Śniegulę w jakimś domu tymczasowym,żeby chociaż był
bezpieczny...Śniegulek jest kotem o przemiłym usposobieniu i od razu nadaje się do adopcji.Umie się bawić, jest kochany, grzeczny, nie wykazuje żadnej agresji. Podczas zabawy nawet nie wyciąga pazurków. Wysyłam kilka jego zdjęć. Błagam -zlitujcie się, jestem już bezsilna wiecznymi prośbami, odmowami...rozumiem sytuację fundacji, ale proszę zrozumcie tez nas..Sytuacja jest bardzo pilna, nie chcę któregoś dnia idąc do pracy zastać go na środku drogi...P O M Ó Ż C I E !!! To jest apel o życie...







Mam jeszcze kilka zdjęć ale od rana problem z komputerem i nie łączy mnie z programem.
Pomożemy z dowiezieniem kotka, tylko proszę pomóżcie!

  • Replies 95
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nie darowałabym sobie gdyby coś mu się stało..Bo oprócz tych pięknych oczek jest słodki i mam przemiły charakter, lubi sobie po swojemu 'pogadać' i nie raz woli pieszczoty zamiast jedzenia

Posted

ani napisał(a):
Nie darowałabym sobie gdyby coś mu się stało..Bo oprócz tych pięknych oczek jest słodki i mam przemiły charakter, lubi sobie po swojemu 'pogadać' i nie raz woli pieszczoty zamiast jedzenia


To Ty do nas o nim napisałaś?
A jaki namiar kontaktowy do ogłoszeń podac, bo to najważniejsze a tego nie wiem.

Posted

Kto da mu chocby tymczas - pokryjemy koszty jedzenia, weta gdyby był potrzebny. Wykastrujemy, zaszczepimy. Tylko kto go przechowa.
Nawet go zawieziemy w domku czy tymczasu!

Posted

Śniegulek jest takim Kochanym Kociaczkiem, Dajcie Mu dobrzy ludzie kochający domek!!! Zasłużył sobie na to. Opiekujemy się Nim z ani od października ubiegłego roku. Dzielny chłopczyk (wtedy jeszcze jako maly kociak) przeżył jakże srogą zimę. Szkoda,żeby teraz gdy jest już oswojony, umie bawic się myszkami , bardziej zalezy Mu na miziankach niż na jedzeniu, po prostu boimy się najgorszego... DAJCIE MU SZANSĘ!!!!!! ODPŁACI WAM DOZGONNĄ MIŁOŚCIĄ!!!! Serce sie kraje gdy trzeba odejść i te smutne oczka proszą " nie odchodź jescze, pomiziaj mnie za uszkiem".....

Posted

SkarpetKa napisał(a):
Kotek ma założony wątek na miau.pl?! Ja tam nie mam konta, ale na pewno ktoś tu się znajdzie z takowym jakby co.


Pisałam do dziewczyn naszych od kotów ale nikt mi nie odpisał. Nie wiem, czy ma tam wątek.
Kto sprawdzi i założy. Że namiarami tel. ani.

Posted

Ja też nie mam tam konta,ale jeśli można założyć i jeszcze coś tam'wrzucic' to to zrobię. Byłyśmy z Anią dziś wieczorem,ale znów go nie było...Tak się denerwuję o niego, łazi gdzieś niewiadomo gdzie:(

Posted

DAJCIE SZANSĘ TEMU KOCHANEMU ŚNIEGULKOWI!!!!!!!!!! Przetrwał już srogą zimę, szkoda,żeby teraz gdy jest już oswojony, umie bawić się myszkami, przepadł.... Tu, gdzie przebywa jest bardzo niebezpiecznie, próbowano Go nawet otruć trutka na szczury, biega przy drodze... Jego kolega- pingwinek juz od tygodnia się nie pojawia, nie wiemy co sie stało, obawiamy się najgorszego, widziałyśmy takiego bardzo podobnego kotka przejechanego na ulicy, ale trudno Go bylo zidentyfikować , ponieważ mordkę miał zmasakrowaną.. ŚNIEŻEK ZA KOCHAJĄCY DOMEK ODWDZIĘCZY SIĘ DOZGONNĄ MIŁOŚCIĄ! To taki Słodziak, gdy odchodzę po nakarmieniu Go patrzy tymi swoimi oczkami i "mówi" " proszę nie odchodź jeszcze, pomiziaj mnie za uszkiem" Od jedzenia wyżej ceni mizianki pod bródką, uszkiem.

Posted

U Śniegulka wszystko gra, byliśmy u niego przed chwilą z Anią i Markiem. Coś nam gruchał, Boże jak on sie cieszył..Cały czas mruczał i bódł nas jak taka kózka. Mam nadzieję, że nie będzie się za bardzo szlajał po nocy.

Posted

Ojej, taki miziasty Koco musi miec swój domek..On jest za bardzo ufny...Gdyby nie to ,że mam już swoją parkę, wylądował by u mnie..Nie ma nic fajniejszego niż taki Kocio..Śnieżku wracaj na górę po domeczek, ale już!!!

Posted

A może ma Pani znajomych w Poznaniu, którzy tak jak my kochamy koty i chcieliby tak kochanego kociaczka? Biedaczek odkąd został sam to jakis smutny chodzi:( dzisiaj Go wytuliłam, ale to znowu za mało... boję się o Niego bo coraz częściej chodzi koło szosy....Przygarnijcie Śniegulka, to taki Pieszczoszek. Proszę pytajcie swoich znajomych czy nie mają domku dla tej Kochanej Istotki.

Posted

Ja nie mam żadnych zanjomych w Poznaniu..Śniegulkowi trzeba bardziej intensywnie szukać domku..I koniecznie ogłosić go na miau..TAki proludzki Kocio to żadkość i nie można go zostawić..Trzeba koniecznie znaleźć mu domek, bo za bardzo ufa ldziom i to może być dla nego niebezpieczne..Trzymam kciuki za niego..SAma chętnie bym wzięła takiego Kocia, ale niestety mam już 2 i na więcej nie mogę sobie pozwolić..A czy Kocio jest ogłaszny na miau?? Może stamtąd cioteczki mogą pomóc w znalezieniu domku..SZkoda żeby taki kotek się zamarnował..On jest słodki...

Posted

tak jest, właśnie dałam ogłoszenie. Już wszędzie gdzie się tylko da, rozsyłam informacje, ale wiem jak jest ciężko, tyle kotów czeka w kolejce. Trzeba być optymistą, może wygra los ( wtym przypadku Kochający, Wymarzony Domek) na loterii. Oby, to jest moje największe marzenie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...