Awit Posted September 15, 2011 Author Posted September 15, 2011 Tak, wieczorem zadzwoniłam. Byłam zalatana dziś i jak zadzwoniłam to nie spytałam o jedzenie:oops: Kurcze, przypomniało mi się jak przeczytałam o jedzeniu z mojego posta... Jutro wyślę smsa. Ale za to wiem, że Szariczek miał wirusówki zrobione, koszt 30zł. Guliwer mu miał zafundować, Guliwer dziękuję!! Czy to nadal aktualne? Jeśli tak, to ustalmy jak oddać te 30zł P.Małgosi, czy mam zrobić jej przelew? I będziemy szykować chłopaka do kastracji, koszt 150zł. Teraz Sara jego koleżanka ma cieczkę, Szarik wychodzi już bez niej oczywiście, łazi z nosem przy ziemi po jej śladach:-) Na smyczce też mu nie najgorzej idzie. Jest kochany, zadowolony, i wg P.Małgosi..... Gdyby zostawiła drzwi otwarte do domu to by raczej wszedł...:-):-) To może niech zostawi, póki ciepło, jak sądzicie? Ojej Szarik w mieszkanku, zobaczyłby mebelki, kuchnię:-) Quote
Czorcik Posted September 16, 2011 Posted September 16, 2011 Awit napisał(a):Tak, wieczorem zadzwoniłam. Byłam zalatana dziś i jak zadzwoniłam to nie spytałam o jedzenie:oops: Kurcze, przypomniało mi się jak przeczytałam o jedzeniu z mojego posta... Jutro wyślę smsa. Ale za to wiem, że Szariczek miał wirusówki zrobione, koszt 30zł. Guliwer mu miał zafundować, Guliwer dziękuję!! Czy to nadal aktualne? Jeśli tak, to ustalmy jak oddać te 30zł P.Małgosi, czy mam zrobić jej przelew? I będziemy szykować chłopaka do kastracji, koszt 150zł. Teraz Sara jego koleżanka ma cieczkę, Szarik wychodzi już bez niej oczywiście, łazi z nosem przy ziemi po jej śladach:-) Na smyczce też mu nie najgorzej idzie. Jest kochany, zadowolony, i wg P.Małgosi..... Gdyby zostawiła drzwi otwarte do domu to by raczej wszedł...:-):-) To może niech zostawi, póki ciepło, jak sądzicie? Ojej Szarik w mieszkanku, zobaczyłby mebelki, kuchnię:-) Awit rozmawiałam z Gulim ( może nie mieć internetu przez weekend ) , i otóż Guli , będzie się rozliczał z p. Małgosią za wirusówki, masz się nie martwić :) Quote
Awit Posted September 17, 2011 Author Posted September 17, 2011 Czorcik dziękuję. A wczoraj otrzymałam wpłatę na konto od kulkerson:-) Całe 100zł, to taki duży bonusik albo dla Szariczka albo dla Mundzi. Ale chyba wpiszę Szarikowi, tak ustaliliśmy z kulkerson. Kulkerson dziękuję!! Edit: Jednak ustaliliśmy, że wpisuję im po połowie, czyli po 50zł. Quote
Awit Posted September 19, 2011 Author Posted September 19, 2011 A Szariczek i psiaki i Pani Małgosia będą mieli gości niedługo:-) Quote
mysza 1 Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 Ogłaszacie go już czy jeszcze za wcześnie? Quote
Czorcik Posted September 20, 2011 Posted September 20, 2011 Awit napisał(a):A Szariczek i psiaki i Pani Małgosia będą mieli gości niedługo:-) tak już w sobotę :) mysza 1 napisał(a):Ogłaszacie go już czy jeszcze za wcześnie? tak mi się wydaj e, że już czas zacząć go ogłaszać :) Quote
obraczus87 Posted September 20, 2011 Posted September 20, 2011 Awit gdzies nawet wstawiala tekst do ogłoszen. Quote
Awit Posted September 20, 2011 Author Posted September 20, 2011 Kupiłam mu pakiecik za 6zł, ale jeszcze nie jest zrobione. Ja wrzuciłam go na alegratkę, gumtree, cafeanimal. Jak będę miała ociupinkę więcej czasu zrobię mu na kilku innych też. Ale jakby ktoś chciał, to bardzo proszę, cioteczki zróbcie mu gdzieś jeszcze. A robiłam z takim tekstem, oczywiście tel i maila chętnie podam jak ktoś nie ma: Szarik - spokojny, lubiący dzieci. Pojawił się nagle we wsi, z dala od zabudowań, bał się ludzi, na widok człowieka uciekał. Okazało się, że był wcześniej uwiązany w lesie i sam się uwolnił. Dobrzy ludzie zaczęli go dokarmiać, wystawiając jedzenie w polu. Pies w ciągu kilku tygodni zamieszkał na podwórku, pokochał ludzi a najbardziej kilkuletnie dziecko. Niestety nie mógł tam zostać, ludzie mają kilka swoich psów. Szarik jest 1,5 rocznym wspaniałym psem. Trudno uwierzyć, że tak delikatnemu, spokojnemu, zrównoważonemu psu zły człowiek chciał odebrać życie skazując go na śmierć w męczarniach i samotności w lesie… Szarik uczy się, że smycz służy do spacerów, nie do przywiązania. Uwielbia dzieci, inne psy, do kotów odnosi się pozytywnie. Z dnia na dzień coraz bardziej ufa człowiekowi, sam podchodzi do głaskania, lubi się przytulić do ręki, poznaje człowieka od tej dobrej strony. Szarik ma książeczkę zdrowia, jest odrobaczony, zaszczepiony, zabezpieczony p.insektom, a niedługo będzie wykastrowany. Spokojnie może zamieszkać w domu z dziećmi oraz ze zwierzętami. Jeśli chcesz mieć wiernego, przekochanego, wyjątkowego i tak pięknego psa-zadzwoń. Quote
Awit Posted September 21, 2011 Author Posted September 21, 2011 Pusteczki u Szariczka... Wiem wiem, jest tyle psów w wielkiej potrzebie..... Quote
Kocurek Posted September 21, 2011 Posted September 21, 2011 Ja tez odwiedzam.... Lada dzien wysle moje marne 5 zl za wrzesien.... Quote
Czorcik Posted September 22, 2011 Posted September 22, 2011 no Szariczku jeszcze dwa dni i przyjadę ciotki tarmosić Ci futerko :) Szykuj się chłopaku :) Quote
Awit Posted September 22, 2011 Author Posted September 22, 2011 Kocurek napisał(a):Ja tez odwiedzam.... Lada dzien wysle moje marne 5 zl za wrzesien.... Piątka do piąteczki i będą szeleczki:-) które Szarik zjadł. Quote
Kulkerson Posted September 23, 2011 Posted September 23, 2011 Głodomorek... :) Link do allegro Szarika: http://allegro.pl/show_item.php?item=1837922518 Quote
Czorcik Posted September 24, 2011 Posted September 24, 2011 widziałam się dziś z Szariczkiem. nawet dał mi się pogłaskać i popieścić :) do Guliwera tak ostrożniej , ale też kilka razy go pogłaskał :) wygląda super i taki wesolutki jest , zaczepia inne psiaki do zabawy :) Quote
Awit Posted September 25, 2011 Author Posted September 25, 2011 Kulkerson dziękuję!! Czorcik a co zrobiłaś, że dał Ci się pogłaskać?? Bo ja specjalnie do niego pojechałam a on mnie potraktował konsumpcyjnie:-) Zjadał kęski parówki ale na głaska nie pozwolił. Ale co robi z Panią Małgosią to serce mięknie:-) To, że ogon mu lata na wszystkie strony to już widziałąm, to że leci w podskokach do niej też widziałam, ale jak Pani Małgosia ukucnęła, jak się tulił, jak główką, szyjką ocierał, wtulał, to niewiarygodne! Szarik jest przekochanym psem, będzie psem, dla którego jego człowiek będzie dla niego całym światem. EDit: Rozmawiałam z Panią Małgosią i w tygodniu będzie umawiała Szarika na kastrację. 150zł, muszę wysłać lada dzień. Może ktoś wspomoże.....?? Quote
Awit Posted September 25, 2011 Author Posted September 25, 2011 We wtorek Szariczek będzie miała kastrację, wiem to od Czorcik, która z Guliwerem przywiozła do Noska Reksia i byli u weta i Szariczek został umówiony:-) Tak więc wysłałam P.Małgosi na kastrację 150zł oraz 50zł na puszki do suchej karmy, czyli 200zł. Bo Szarik zjada suche ale z musi mieć dodatek z puszki:-) Quote
Guliwer89 Posted September 25, 2011 Posted September 25, 2011 Wirusówki rozliczone w najbliższym czasie spróbuje jeszcze coś podrzucić dla malucha w zamian za wolniejsze uciekanie przede mną ;) Quote
Czorcik Posted September 26, 2011 Posted September 26, 2011 ale jaki fajny on jest , nareszcie zaczyna się zachowywać stosownie do swojego wieku :) rozbrykaniec , tyle że zboczuch straszny z niego :crazyeye: ale będzie jutro ciachnięty i skończy się :diabloti: jemu to już nawet psi faceci pasowali :diabloti: Quote
Awit Posted September 27, 2011 Author Posted September 27, 2011 Guliwer żebyś Ty wiedział jak ja dziękuję Ci bardzo za to co robisz:-) W ogóle strasznie dziękuję wszystkim, kto jest z Szariczkiem. Czorcik, prawda, że on w sobie coś ma? Jestem pewna, że jak znajdzie swój dom, to ludzie będą dziękować, że go mają:-) A teraz wracamy na ziemię.... Szarik miał dziś kłopot ze schodami, bo już nie ma jajeczek:-) Dziś wczesnym popołudniem ich się pozbył, oczywiście z pomocą:-) Czuje się dobrze, w kojcu od razu położył się na posłanku. I chyba powinno być dobrze. Quote
sylwiaso Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 Szariczku bez jajeczek będziesz szczęśliwszy!Trzymaj się chłopaku i uciekaj do Kochanego Domku! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.