Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Journey napisał(a):
Sylwia, wszystko to kwestia wychowania i wyboru (jeśli chodzi o psa z hodowli). Mam siberiany od bardzo dawna, wiem co mówię. ;)


Journey zapanowałaś nad instynktem myśliwskim swoich hasiorów? Jesteś w stanie je zatrzymać jak pojawi się jakaś zdobycz np. zając albo jak złapią świeży trop? Jeśli tak to chętnie bym na szkolenie do Ciebie poszła :) Ja swoich w lesie i okolicach nie mogę spuścić ze smyczy :shake:
Co do trzymania SH na wsi to nie wiem... Skoro moje w środku miasta znalazły podwórko z kurami i urządziły sobie polowanie, to co dopiero na wsi by było gdzie kury łażą sobie luzem :roll: za to w mieście z dala od ulicy mogę je puścić luzem żeby pobiegały i wtedy są bardzo grzeczne.

Posted

Plicha, instynkt instynktem, a wychowanie wychowaniem :) Nigdy nie ma 100% pewności, że pies posłucha komendy natychmiast - niezależnie od rasy, nie wszystko da się przewidzieć, ale skoro udało mi się ułożyć 7letnią suczkę, która całe życie spędziła na krótkim łańcuchu, polowała na wszystko co się rusza, uciekała przy każdej okazji i atakowała każdego psa, a po 2 miesiącach chodziła bez smyczy przy nodze (w lesie) i żyła w stadzie, to uważam, że wszystko jest możliwe. Oczywiście to tylko jeden z wielu przykładów.

Jesteś w stanie je zatrzymać jak pojawi się jakaś zdobycz np. zając albo jak złapią świeży trop?


Jak dotąd nigdy nie zdarzyło mi się, aby moje psy nie dały się odwołać.

edit. Zapraszam na moją stronę do galerii ''free running''.

Posted

A mogłabyś mi napisać (tutaj albo na PW) jak nauczyłaś swoje psy takiego posłuszeństwa, jakie metody stosujesz? Ja już wiele z moimi sukami przeszłam i znam różne teorie dlatego zależy mi na opinii osoby, która ma własne doświadczenia. Teraz u mnie i tak jest dużo lepiej (kiedyś ucieczki zdarzały się regularnie) ale i tak jak je np. puszczę na łąkach na działce zdarza się że sobie polecą i wrócą np. po pół godzinie. Dużo bym dała żeby móc z nimi spacerować poza miastem bez obawy że wyskoczy jakiś kot, zając, kura itp. i stracę nad nimi panowanie. Szczególnie starsza suka jak zobaczy zwierzynę dostaje amoku, nie reaguje na nic :( a ponieważ są we dwie to jeszcze się nakręcają nawzajem.

Posted

Plicha napisał(a):
A były jakieś telefony o Ivorka? Dobrze że psisko ma dobrą opiekę :)


w ogóle nie ma telefonów :(
już kolejny pakiet ogłoszeń przecież poszedł i.. nic //

Posted

Izabeli R. z FB oraz agacie51 bardzo dziękujemy za wpłatę :Rose:

sylwija wszystko dostałam ;) postaram się wystawić bazar najszybciej jak tylko się da ;)

Posted

dzięki ocelot :)

a ja dzisiaj byłam u Balto, jutro planuję Ivora porwać na spacerek.
Widziałam go dzisiaj, znów mnie zachwycił :)
U Jamora te psy pięknieją - okazuje się, że to możliwe.

Posted

dzisiaj odwiedziliśmy Ivora, ważne, żeby Ivor trafił na odpowiednią osobę, taką która go pokocha, ale też nie pozwoli sobie 'wejść na głowę'
to bardzo mądry, inteligentny pies.
Jest bardzo silny i wytrzymały, i np. w zabawie nawet trzeba mu wskazywać granice - łapie szybko, nie ma problemu. I jest w sumie posłuszny, ładnie komendy wykonuje,
ale konieczne jest, żeby ktoś zapewnił mu odpowiednią dawkę ruchu - a ma naprawdę super kondycję.
to wybitnie sportowy typ - wyobraźcie sobie, że waży ze 35 kg, wydaje mi się nawet, że ma trochę malamucią sylwetkę, jest naprawdę duży, a jednocześnie to typowy haszczak - z charakteru, zachowań..
Pięknie ciągnie, a np. na skrzyżowaniach obserwuje, w którą stronę decyzja jest skrętu :)
Jest dominujący - próbuje i z człowiekiem, i z psem. Ale jednocześnie nie jest uparty, nie jest agresywny - nawet ja sobie z nim radzę ;)

nie wiem, co jeszcze o nim powiedzieć, dla mnie jest rewelacyjny, mój TZ, jakbyśmy nie mieli tyle zwierzaków, głownie o koty chodzi, to zaraz by go adoptować chciał.

Wychodzi się z nim na spacer, na początku zachowuje się, jakby chciał jak najwięcej skorzystać, a jak zobaczy, że to nie koniec zaraz będzie, że łazimy, biegamy, nie zamierzamy wracać, to się wyluzowuje. I się pieszczot domaga :) I przytulał się, i do góry brzuchem pokładał..
Widać, że bardzo chciałby już mieć swojego pana, swoje miejsce..
Samochodem uwielbia jeździć.

No i jest bardzo reprezentacyjny i fotogeniczny. Zdjęcia tylko z dzisiaj - http://www.fotosik.pl/u/sylwija/album/1002934










Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...