Florentynka Posted June 4, 2011 Posted June 4, 2011 majuska napisał(a):Ale cudne to to, Florentynko czyżbyś pozazdrościła mi moich szczeniorowych tymczasów:razz: ? :) Nie do końca. Tak sobie wymyśliłam, że jak już żadnego tymczasa nie wezmę, to będę rura. A jak wezmę - to zawsze jest jakiś strup. Albo się podkopuje i ucieka, albo się chce bić z Gjalponem, albo Adam ma problem, że nie może mieć "normalnego stosunku emocjonalnego". Przy szczeniaku nie ma tych problemów, a mała, jako spory szczeniak spełnia ten warunek, że jej nie rozdepczą na miazgę. Quote
majuska Posted June 4, 2011 Posted June 4, 2011 Opchniemy ją w try-miga tylko jak z tym transportem zrobimy dokładnie ? Quote
Soema Posted June 4, 2011 Author Posted June 4, 2011 majuska napisał(a):Opchniemy ją w try-miga tylko jak z tym transportem zrobimy dokładnie ? Przepraszam, że mnie nie ma i sms się porozumiewam.. padam na pysk. Szczepienie przytuliska miałam, spacery itd i większość dnia byłam sama. Majuska, czy jesteś w stanie wziąć małą na noc.....? Albo ktoś z Rzeszowa? Basia1968 jedzie jutro rano do Rzeszowa, ja bym ją podwiozła do Tarnobrzega. Ja w poniedziałek muszę być na 11 w pracy dlatego jadę o 7 busem, który jak mnie kiedyś wziął z psem to psiak mnie zarzygał łącznie z szybą ;) a autobusem nie zdążę. Florentynko mam nie pakować małej z karmą? Quote
majuska Posted June 4, 2011 Posted June 4, 2011 No to dawajcie ją jutro do mnie, jakoś przeżyjemy jedną noc, ile ona ma kg, jakby co to na drogę do Krakowa miałabym transporterek o ile się zmieści w nim Quote
Dzika_Figa Posted June 4, 2011 Posted June 4, 2011 Zawsze możesz łańcuchem unieruchomić, jakby transporter był za mały ;) Quote
Soema Posted June 4, 2011 Author Posted June 4, 2011 majuska napisał(a):No to dawajcie ją jutro do mnie, jakoś przeżyjemy jedną noc, ile ona ma kg, jakby co to na drogę do Krakowa miałabym transporterek o ile się zmieści w nim Nie mam pojęcia ile. Ale czuć ją na ręku jak się nosi :) bardzo, bardzo WAM dziękuję!:Rose: jestem w szoku. Wygodniej będzie, jakby miała szelki? Nie wiem, czy mam u siebie taki rozmiar, ale rano poszukam. Quote
majuska Posted June 4, 2011 Posted June 4, 2011 Musze już iść spać, bo padam, jakby co jestem jutro cały dzień do dyspozycji, mój tel 727 906 679, napiszcie tylko co jej kupić do jedzenia, żeby nie zmieniać diety co chwila. Kiedyś z Basią pod Realem się umawiałam , więc mogłybyśmy i jutro tam się spotkać na odbiór małej jak jej pasuje. Quote
majuska Posted June 4, 2011 Posted June 4, 2011 Soema napisał(a):Nie mam pojęcia ile. Ale czuć ją na ręku jak się nosi :) Tak 6-7 kg to wejdzie Quote
Florentynka Posted June 4, 2011 Posted June 4, 2011 Idź spać, jutro wszystko dogramy na spokojnie. Quote
Soema Posted June 4, 2011 Author Posted June 4, 2011 majuska napisał(a):Musze już iść spać, bo padam, jakby co jestem jutro cały dzień do dyspozycji, mój tel 727 906 679, napiszcie tylko co jej kupić do jedzenia, żeby nie zmieniać diety co chwila. Kiedyś z Basią pod Realem się umawiałam , więc mogłybyśmy i jutro tam się spotkać na odbiór małej jak jej pasuje. Ja jej zapakuję konserwy i suchą co jadła. A potem to już Florentynka zabarfuje. Dziękuję, zadzwonię jutro. majuska napisał(a):Tak 6-7 kg to wejdzie Myślę, że ok. 6. Z Wami to express :Rose: Quote
Soema Posted June 5, 2011 Author Posted June 5, 2011 majuska napisał(a):Jakby co to już wstałam :) Mała rozbójnica już u Basi w samochodzie, Basia się skontaktuje jak i co, bo wiezie jeszcze 3 albo 4 psiaki po DS po drodze. Toto biszkoptowe ma dość silny charakter, Basia ma maluszka z 7tyg i ona od razu pierwsze co, to postawa dominacyjna i przygaszenie malucha, molestowanie itd. Tak poza tym to rozkoszna jest. Znalazłam jakieś szelki na szybko, mam nadzieję, że ich nie zje po drodze.;) Jest bardzo mądra, już widać że będzie super psem, tylko u odpowiedzialnej rodziny, bo sprawdza cały czas na ile można sobie pozwolić i ładnie słucha. Dzięki Majuska! Quote
majuska Posted June 5, 2011 Posted June 5, 2011 No to se Florentynka wykrakała "strupa" , młoda jej stado ustawi:evil_lol: A ma jakieś imię czy zostajemy przy ...Gnojku?:eviltong: Quote
Florentynka Posted June 5, 2011 Posted June 5, 2011 majuska napisał(a):No to se Florentynka wykrakała "strupa" , młoda jej stado ustawi:evil_lol: A ma jakieś imię czy zostajemy przy ...Gnojku?:eviltong: Taaa, ustawi....parówę ustawi? A może Gjalpona ustawi? Powodzenia życzę. Pomyślimy nad imieniem, jakoś ją muszę wołać... Quote
Florentynka Posted June 5, 2011 Posted June 5, 2011 Teraz knuję chytry plan przechwytu szczeniaczka jutro rano. Mam zarysy. Sprawa o tyle komplikata, że Adama jutro nie ma ( czyli naszego samochodu też nie ma), a ja muszę być o 10.00 w Mogile - drugi koniec wszystkiego ( Huta). Jedziemy tam z Dorotą. Plan jest taki, że się gdzieś po drodze umawiamy i przechwytujemy. W związku z tym, Majusko, prośba do Ciebie - wyznacz w googlemapsach swoją trasę przejazdu i wklej linka - zaprosiłam na wątek Dorotę, obejrzy i ustalimy gdzie najlepiej gnojka odebrać. No i zapewne Dorota do Ciebie zadzwoni, coby dogadać szczegóły, ok? Quote
majuska Posted June 5, 2011 Posted June 5, 2011 Jakosik tak to będzie wyglądało: http://maps.google.pl/maps?f=d&source=s_d&saddr=Niepo%C5%82omice&daddr=Konecznego+Krak%C3%B3w&geocode=FVqP-wIdRZI0ASmTm7OonEcWRzHADJ8Jj4K7Yg%3BFck1_AIdnVowASk_S81s-VoWRzGBcGe5kDmi_Q&hl=pl&mra=ls&sll=50.03046,20.00988&sspn=0.176214,0.434303&ie=UTF8&ll=50.064192,20.084381&spn=0.17609,0.434303&z=12 Quote
Florentynka Posted June 5, 2011 Posted June 5, 2011 Dokładnie. To samo sugeruje Adam. Dorota już dzwoni do Ciebie. Gnojka odbieramy pod klasztorem w Mogile - masz po drodze. Quote
majuska Posted June 5, 2011 Posted June 5, 2011 Gnojek już u mnie, śliczna, nie nacieszysz się nią Florentynko :) Na razie jest grzeczna, wykąpie ją i chyba na spacerek pójdziemy bo straszne bo straszne bąki sadzi :) Z kotami ok, Śruba jej nie chlasnęła, więc nie jest namolna Quote
Soema Posted June 5, 2011 Author Posted June 5, 2011 majuska napisał(a):Gnojek już u mnie, śliczna, nie nacieszysz się nią Florentynko :) Na razie jest grzeczna, wykąpie ją i chyba na spacerek pójdziemy bo straszne bo straszne bąki sadzi :) Z kotami ok, Śruba jej nie chlasnęła, więc nie jest namolna Jeszcze :) Basia mówiła, że w samochodzie łobuzowała trochę. No wesołą podróż mieli podobno....... Dzięki Dziewczyny! Quote
Florentynka Posted June 5, 2011 Posted June 5, 2011 Uch, Majusko, dziękuję i mam nadzieję, że mała nie będzie upierdliwa. Nie karm gnojka rano, przed wyjazdem, niech przyjedzie głodny, bo inaczej jeszcze Ci zarzyga samochód. Poje trochę barfu to nie będzie puszczać bąków. Quote
majuska Posted June 5, 2011 Posted June 5, 2011 Asiu , nie przejmuj się, przecież u mnie już nie jedna bestia stacjonowała, poradzimy sobie. A odnośnie transportu to jak na razie żadne zwierzę nie przebiło dzwiękowo Twojej Łucji i czwórki orzechowskich psiaków, z których jeden sie na rzadko łobesrał, a reszta w tym utytlała. Z pokoju dochodzą jakieś straszne dźwięki:-o:shake::lol: Zaraz powklejam jakies fotki Quote
Soema Posted June 5, 2011 Author Posted June 5, 2011 Majuska, Basia dzwoniła, żeby jej nie bić.. zostawiła reklamówkę z wyprawką małej w samochodzie, się zorientowała jak już wracali. Przepraszam.. Jak sobie radzicie? Duża rozróba? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.