Jump to content
Dogomania

Banshee łazi po górach, Nala - Rzeszowianka, a Sonia.. czeka na decyzję ;) (s.20)


Recommended Posts

Posted

majuska napisał(a):
Ale cudne to to, Florentynko czyżbyś pozazdrościła mi moich szczeniorowych tymczasów:razz: ? :)

Nie do końca. Tak sobie wymyśliłam, że jak już żadnego tymczasa nie wezmę, to będę rura. A jak wezmę - to zawsze jest jakiś strup. Albo się podkopuje i ucieka, albo się chce bić z Gjalponem, albo Adam ma problem, że nie może mieć "normalnego stosunku emocjonalnego". Przy szczeniaku nie ma tych problemów, a mała, jako spory szczeniak spełnia ten warunek, że jej nie rozdepczą na miazgę.

  • Replies 781
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

majuska napisał(a):
Opchniemy ją w try-miga tylko jak z tym transportem zrobimy dokładnie ?

Przepraszam, że mnie nie ma i sms się porozumiewam.. padam na pysk. Szczepienie przytuliska miałam, spacery itd i większość dnia byłam sama.
Majuska, czy jesteś w stanie wziąć małą na noc.....? Albo ktoś z Rzeszowa? Basia1968 jedzie jutro rano do Rzeszowa, ja bym ją podwiozła do Tarnobrzega.
Ja w poniedziałek muszę być na 11 w pracy dlatego jadę o 7 busem, który jak mnie kiedyś wziął z psem to psiak mnie zarzygał łącznie z szybą ;)
a autobusem nie zdążę.

Florentynko mam nie pakować małej z karmą?

Posted

No to dawajcie ją jutro do mnie, jakoś przeżyjemy jedną noc, ile ona ma kg, jakby co to na drogę do Krakowa miałabym transporterek o ile się zmieści w nim

Posted

majuska napisał(a):
No to dawajcie ją jutro do mnie, jakoś przeżyjemy jedną noc, ile ona ma kg, jakby co to na drogę do Krakowa miałabym transporterek o ile się zmieści w nim

Nie mam pojęcia ile. Ale czuć ją na ręku jak się nosi :)

bardzo, bardzo WAM dziękuję!:Rose: jestem w szoku. Wygodniej będzie, jakby miała szelki? Nie wiem, czy mam u siebie taki rozmiar, ale rano poszukam.

Posted

Musze już iść spać, bo padam, jakby co jestem jutro cały dzień do dyspozycji, mój tel 727 906 679, napiszcie tylko co jej kupić do jedzenia, żeby nie zmieniać diety co chwila. Kiedyś z Basią pod Realem się umawiałam , więc mogłybyśmy i jutro tam się spotkać na odbiór małej jak jej pasuje.

Posted

majuska napisał(a):
Musze już iść spać, bo padam, jakby co jestem jutro cały dzień do dyspozycji, mój tel 727 906 679, napiszcie tylko co jej kupić do jedzenia, żeby nie zmieniać diety co chwila. Kiedyś z Basią pod Realem się umawiałam , więc mogłybyśmy i jutro tam się spotkać na odbiór małej jak jej pasuje.

Ja jej zapakuję konserwy i suchą co jadła. A potem to już Florentynka zabarfuje.
Dziękuję, zadzwonię jutro.
majuska napisał(a):
Tak 6-7 kg to wejdzie

Myślę, że ok. 6.

Z Wami to express :Rose:

Posted

majuska napisał(a):
Jakby co to już wstałam :)

Mała rozbójnica już u Basi w samochodzie, Basia się skontaktuje jak i co, bo wiezie jeszcze 3 albo 4 psiaki po DS po drodze.

Toto biszkoptowe ma dość silny charakter, Basia ma maluszka z 7tyg i ona od razu pierwsze co, to postawa dominacyjna i przygaszenie malucha, molestowanie itd.
Tak poza tym to rozkoszna jest. Znalazłam jakieś szelki na szybko, mam nadzieję, że ich nie zje po drodze.;)
Jest bardzo mądra, już widać że będzie super psem, tylko u odpowiedzialnej rodziny, bo sprawdza cały czas na ile można sobie pozwolić i ładnie słucha.
Dzięki Majuska!

Posted

majuska napisał(a):
No to se Florentynka wykrakała "strupa" , młoda jej stado ustawi:evil_lol: A ma jakieś imię czy zostajemy przy ...Gnojku?:eviltong:

Taaa, ustawi....parówę ustawi? A może Gjalpona ustawi? Powodzenia życzę.
Pomyślimy nad imieniem, jakoś ją muszę wołać...

Posted

Teraz knuję chytry plan przechwytu szczeniaczka jutro rano. Mam zarysy. Sprawa o tyle komplikata, że Adama jutro nie ma ( czyli naszego samochodu też nie ma), a ja muszę być o 10.00 w Mogile - drugi koniec wszystkiego ( Huta). Jedziemy tam z Dorotą. Plan jest taki, że się gdzieś po drodze umawiamy i przechwytujemy.
W związku z tym, Majusko, prośba do Ciebie - wyznacz w googlemapsach swoją trasę przejazdu i wklej linka - zaprosiłam na wątek Dorotę, obejrzy i ustalimy gdzie najlepiej gnojka odebrać. No i zapewne Dorota do Ciebie zadzwoni, coby dogadać szczegóły, ok?

Posted

Gnojek już u mnie, śliczna, nie nacieszysz się nią Florentynko :) Na razie jest grzeczna, wykąpie ją i chyba na spacerek pójdziemy bo straszne bo straszne bąki sadzi :) Z kotami ok, Śruba jej nie chlasnęła, więc nie jest namolna

Posted

majuska napisał(a):
Gnojek już u mnie, śliczna, nie nacieszysz się nią Florentynko :) Na razie jest grzeczna, wykąpie ją i chyba na spacerek pójdziemy bo straszne bo straszne bąki sadzi :) Z kotami ok, Śruba jej nie chlasnęła, więc nie jest namolna

Jeszcze :)
Basia mówiła, że w samochodzie łobuzowała trochę. No wesołą podróż mieli podobno.......

Dzięki Dziewczyny!

Posted

Uch, Majusko, dziękuję i mam nadzieję, że mała nie będzie upierdliwa. Nie karm gnojka rano, przed wyjazdem, niech przyjedzie głodny, bo inaczej jeszcze Ci zarzyga samochód. Poje trochę barfu to nie będzie puszczać bąków.

Posted

Asiu , nie przejmuj się, przecież u mnie już nie jedna bestia stacjonowała, poradzimy sobie. A odnośnie transportu to jak na razie żadne zwierzę nie przebiło dzwiękowo Twojej Łucji i czwórki orzechowskich psiaków, z których jeden sie na rzadko łobesrał, a reszta w tym utytlała. Z pokoju dochodzą jakieś straszne dźwięki:-o:shake::lol:

Zaraz powklejam jakies fotki

Posted

Majuska, Basia dzwoniła, żeby jej nie bić.. zostawiła reklamówkę z wyprawką małej w samochodzie, się zorientowała jak już wracali. Przepraszam..

Jak sobie radzicie? Duża rozróba?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...