Jump to content
Dogomania

Dalmatyńczyk wyrzucony do Puszczy Kampinoskiej ma DOM dzięki Doddy! :-))))


Recommended Posts

  • Replies 130
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kropek już drugi tydzień przebywa hotelu dla psów, a jego utrzymanie tam przekracza moje możliwości :shake: - dlatego bardzo Was proszę o pomoc i zapraszam na aukcje mikołajkowych upominków - pieniądze z tych aukcji zostaną przekazane na konto właścicielki hotelu, w którym przebywa Kropek:

http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=2417441#post2417441

http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=2417501#post2417501

http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=2417724#post2417724

Posted

Ogłoszenie we wczorajszej Gazecie o Kropku się ukazało, ale telefon w jego sprawie wczoraj był tylko jeden - myślałam, że będzie miał większe powodzenie :sad:
A dzisiaj Kropek będzie miał sympatyczne odwiedziny i spacer - więc będą nowe zdjęcia :p

Posted

pan redaktor nie wiem czemu sie nie odezwal :/ pisalam do niego esa napisal ze prosi o kontakt na gg lub skype ale nie podal numeru gg wiec napisalam kolejnego maila i czekam az sie odezwie

czekamy na fotki :)

Posted

Kochani - stało się - Kropek pojechał dzisiaj do nowego domu.
To drugie podjeście do tematu jego adopcji, ale tym razem jestem dobrej myśli, bo pies trafił do dojrzyłych ludzi, którzy przez 12 lat mieli swojego dalmatyńczyka (jak się okazało w rozmowie - charakterek wypisz-wymaluj nasz Kropuś, więc nie powinno ich nic zaskoczyć ;) :p)

Pani Ela zgłosiła się do mnie jako osoba szukająca dla siebie psa tej rasy, dzięki Doddy, która wiedząc, że szukam usilnie domu dla takiego psa, przekazał mój telefon tej Pani. Doddy - jestem Ci niezmiernie wdzięczna!!!!! :Rose: :Rose: :Rose:

Kropek zamieszka w bloku, ale na obrzeżach W-wy, bardzo blisko dużego lasu - więc jak tylko przywiąże się do swoich nowych właścicieli to będzie miał gdzie się wybiegać :D

A najfajniesze było to, że już dzisiaj, podczas długiego spaceru zapoznawczego, widać było, że nawiązała się jakaś więź między psem a jego nowym Panem - Kropek od razu jakby jego sobie wybrał i mimo, że odwiedziły go w sumie 4 nowe osoby - to tylko z Panem wymieniali porozumiewawcze spojrzenia ;) :p (choć u mnie w domu to na kolanach Pani wylądował w którymś momencie pstrokaty łeb - ale ta cwana bestyjka prawdopodbnie wiedziała po prostu do kogo się podlizać przy stole :lol:).

Państwo mają dorosłe dzieci i nie mają innych zwierząt - więc Kropek będzie - jak to określiła Pani Ela - "ich jedynym oczkiem w głowie".
A ja myślę, że ten stan rzeczy najbardziej odpowiada samemu Kropkowi :p
:lol:


To zdjęcia z dzisiejszego spaceru:





a to Kropek u mnie - zgoniony z łóżka wyraźnie dawał do zrozumienia, że na podłodze się nie położy i wymusił, żeby umościć mu takie posłanko :evil_lol: :



Wiem już, że pies dojechał szczęśliwie do swojego nowego domu, tam od razu dostał w prezencie wielkie świńskie ucho do obgryzania i jest prze-szczęśliwy, a jego nowi Państwo nim zachwyceni. I oby tak zostało :thumbs:


* * *
PS. Kropek ma dom, co mnie nadzwyczajnie cieszy :multi:, a ja mam 160 zł długu w hotelu za jego pobyt tam, co nie cieszy mnie już wcale :shake: (długi za jego leczenie mam w rodzinie - więc to nie jest aż taki problem :razz:). Dzięki więc Aniu-Soniu za pomoc i zapraszam wszystkich do naszych licytacji - wspomóżcie proszę fundusz Kropka! :modla:

Posted

Wspaniałe wieści! Jeśli Państwo mieli dalmatyńczka, to są zaprawienie w bojach z tą piękną, ale ciężką rasą ;)

Kropasku, mam nadzieję, że szybko zapomnisz o koszmarze jaki przeżyłeś.

Marka, ocaliłaś kolejne psie życie. Nie martw się, mam nadzieję, że jakoś zbierzemy te pieniądze.

Posted

Pani Ela zgłosiła się do mnie jako osoba szukająca dla siebie psa tej rasy, dzięki Doddy, która wiedząc, że szukam usilnie domu dla takiego psa, przekazał mój telefon tej Pani. Doddy - jestem Ci niezmiernie wdzięczna!!!!! :Rose: :Rose: :Rose:


Doddy jesteś wielka!!! Ja też ci dziękuję!!!:lol:
super że taki dobry dom mu się trafił:multi: Marka- nie martw sie wspólnymi siłami dług twój spłacimy;)

Posted

"Przesyłamy pozdrowienia! Byliśmy dzisiaj spełnić obywatelski obowiązek, oczywiście Mefi (zdrobnienie od Mefista - (bo tak się będzie wabił, a powód, to jego diaboliczne spojrzenie stalowych oczu ;)) był z nami. Wydaje się, że pies czuje się coraz lepiej i coraz bezpieczniej, wczorajsza noc była spokojna, ostatni spacer odbyliśmy ok. godz. 22, a dziś wyspani wyszliśmy na poranny spacer ok. 7.30. Mefi jest, zgodnie z Pani przewidywaniami, przytulanką, uwielbia być w pobliżu, któregokolwiek z nas, ale również wraca na swoje miejsce bez protestów. Mamy nadzieję, że tak już zostanie i zarówno On jak i my będziemy z siebie wzajemnie zadowoleni, a przecież o to chodzi. Jutro wybieramy się do weterynarza na szczepienie p/wściekliźnie."



:angel:

Posted

Super wieści!!!:multi: :multi: :multi: Mefisto:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: - bardzo udane imię:lol:

Czy obecni państwo nie znają jakiś innych dalmatyńczykolubnych??? Często wielbiciele danej rasy się znają. Może znalazłby się jeszcze choć jeden dobry domek, bo dalmatyńczyków bez domu na dogo dużo, oj stanowczo za dużo:-(

Tu jest link zbiorczy dla dalmaśków z dogo:

http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=33829

Posted

Bardzo się cieszę za Kropasa i trzymam kciuki aby tam został i było by mu tam super ale teraz sytuacja trochę się skomplikowała bo tyle osób rozdałam ten plakat i ogłoszenie w gazecie! Czy mamy jakoś kolejną bidę w kropki na wydanie w razie zainteresowania? Widziałam w jakimś z schronisk śliczną młodą Dalmatkę. A na forum czytałam ze jest ich bez domów na dogo aż 6 sztuk. Nu to może dla tych zainteresowanych (jeżeli będą) przygotować dalszą informacje aby nie stracić zainteresowane domki!

Posted

Bardzo bym chciała, żeby wszystkim psom, którym szukamy domu, sytuacja się w ten sposób "skomplikowała" ;) :lol:
Bo od nadmiaru chętnych do przygarniącia psa nigdy nas tu, na tym forum, głowa nie bolała :p

Posted

No wlasnie...im wiecej domkow, tym lepiej :cool3:
w Kielcach jest do pilnej adopcji Kropek (pies).....naprawde jego sytuacja jest ciezka. Zeby znalazl taki sam domek jak Mefisto :kciuki:

Posted

"Pani Magdo,
Wszystko OK !!!! Mefi był sam w domu dzisiaj ponad 4 godziny i wyposażenie mieszkania pozostało bez uszkodzeń :-)) Był grzeczny, nie piszczał, nie szczekał, tylko spokojnie czekał na nasz powrót.
Mefi jest wspaniałym zwierzakiem, bardzo grzecznym, łagodnym, akceptującym sytuacje w których się znajduje. Kocha spacery, na smyczy chodzi niemalże wzorowo, nie zaczepia innych psów, pod warunkiem, ze one również tego nie robią. Jeżeli tak będzie zachowywał się nadal to będziemy mogli powiedzieć, że jest to najwspanialszy pies jakiego mieliśmy do tej pory. Jesteśmy pod wrażeniem i jesteśmy w nim już "zakochani po uszy"


...i do tego jest dołączona fotka Mefiego w uściskach z Pańciem, ale ponieważ nie mam zgody na zamieszczanie zdjęć osób prywatnych - to musicie ją sobie tylko wyobrazić ;):eviltong: a w zamian: "Mefi zrelaksowany":

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...