agaga21 Posted October 10, 2011 Posted October 10, 2011 karolina, wpisz mnie na 50zł jednorazowej. Quote
chita Posted October 10, 2011 Posted October 10, 2011 [quote name='bira']Co za bida... Jesssu, nie powinnam w ogóle na dogomanię wchodzić... 20 zł deklaracji stałej ode mnie[/QUOTE] dziekuje !!!! alez mamy tempo:loveu: [quote name='agaga21']karolina, wpisz mnie na 50zł jednorazowej.[/QUOTE] :loveu:nic wiecej Ci nie napisze:loveu: to mamy narazie tak: stale: chita 30zl WhatMayNN 20zl bira 20zl amazonka71 20zl (z niebieskiego) RAZEM 90zl Jednorazowe: agaga21 50zl Quote
Wala2006 Posted October 10, 2011 Author Posted October 10, 2011 Ali ma między 8-10 lat może na zdjęciach tego nie widać lecz na real tak... Dziękuje bardzo za przybycie i chęć pomocy Aliemu, i za deklarację (które zaraz wpisze na pierwszą) :) Trzymam kciuki za Aliego! Może ktoś zrobić banerek?? Quote
Ada-jeje Posted October 10, 2011 Posted October 10, 2011 Moj Jeje tez od dluzszego czasu cierpi na stawy, juz dawno by nie wstawal gdyby nie Gelacan fast, mozna go kupic w pomorskiej Fundacji rottka. Andzia jak mozesz to zamow mu 0,5 kg i ja mu to zafunduje. Zostalo mi nie wiele czasu, do przeprowadzki i sama sie nie podejme juz pilotowania zamowienia. Jednak kase zdarze Ci wyslac do 30 br. miesiaca. Pozniej na dogo bede okolo polowy listopada jak wszystko pojdzie po mojej mysli. Zajrzyjcie mu tez do pyska, na ostatnie zeby, moze ma prochnice i trzeba mu usunac zepsute zeby, to tez moze byc powodem jego bolu. Quote
Wala2006 Posted October 10, 2011 Author Posted October 10, 2011 Dodałam go na ogólny wątek bullowatych... Quote
fonia123 Posted October 11, 2011 Posted October 11, 2011 melduję się u psiaka :) edit: i deklaruję 20 zł jednorazowej. W tej chwili nie mogę obiecać stałej, bo czeka mnie spory wydatek, ale jak już się ogarnę i będę wiedziała na czym stoję, to na pewno będę pamiętać o Alim :) Quote
chita Posted October 11, 2011 Posted October 11, 2011 dzieki za obecnosc kojec ogrzewany wewnetrzny kosztuje 400zl (pomylilam cene z zewnetrznym) wiec jeszcze sporo nam brakuje, ja ze swojej strony podnosze stala deklaracje do 50zl Wala popraw prosze na pierwszej! Czy ktos jeszcze chociaz jednorazowo dorzuci? pieniazki beda potrzebne na transport i leki... Quote
What May NN Posted October 11, 2011 Posted October 11, 2011 a może jeśli dałoby radę uzbierać 300zł to kojec u fur nawet zew też miałby sens?? Quote
chita Posted October 11, 2011 Posted October 11, 2011 nie wiem, to ast, bez podszerstka z chorymi stawami, bede kombinowac bazarkami ale bardzo chcialabym zeby mial cieplo w ta zime Quote
agaga21 Posted October 11, 2011 Posted October 11, 2011 [quote name='What May NN']a może jeśli dałoby radę uzbierać 300zł to kojec u fur nawet zew też miałby sens??[/QUOTE] na pewno nie, przecież jeśli on ma problem ze stawami to musi być w ciepełku. Quote
What May NN Posted October 11, 2011 Posted October 11, 2011 dziewczyny wiem, że powinien mieć ciepło itp. ale chyba lepszy kojec zew. u fur niż schron.. w każdym razie wierzę cały czas, ze się uda! idę rozsyłać wątek. Quote
agaga21 Posted October 11, 2011 Posted October 11, 2011 [quote name='What May NN']dziewczyny wiem, że powinien mieć ciepło itp. ale chyba lepszy kojec zew. u fur niż schron.. w każdym razie wierzę cały czas, ze się uda! idę rozsyłać wątek.[/QUOTE] to na pewno ale mam nadzieję, że uda się uzbierać na ciepłe miejsce. dziadziuś zasługuje na to by chociaż nie marznąć :( Quote
Donia<3 Posted October 11, 2011 Posted October 11, 2011 Ali został przeniesiony do ciepłego miejsca ;) Je coraz więcej ale jest chudziutki :/ I nie ma za bardzo sił by chodzić Quote
cicia1977 Posted October 11, 2011 Posted October 11, 2011 Właśnie wróciłam od Aliego. Miałam go dzisiaj zabrać do siebie bo nie mogłam wypatrzeć jak biedny marznie i się trzęsie. Niestety nie zabrałam go ponieważ Ali nie wstaje a nie jestem wstanie wynosić go na siusiu pomimo że mieszkam na parterze. Rozmawiałam z wet. i stwierdził że pies nie nadaje się do dalekiego transportu. Dostaje dwa rodzaje lekarstw(zapomniałam zapisać nazwy:-(). Badania jakie miał robione w schronie to była krew i USG. Jutro jedzie na prześwietlenie Zdobiłyśmy mu posłanko na gąbkach, okryłyśmy kołderką, zostawiłyśmy włączone lampy które dają ciepło i to niestety na tą chwilę wszystko co mogłyśmy dla niego zrobić:-(. Donia pamiętaj jutro o fotkach bo ja dzisiaj nie zdążyłam. Quote
agaga21 Posted October 11, 2011 Posted October 11, 2011 [quote name='cicia1977']Właśnie wróciłam od Aliego. Miałam go dzisiaj zabrać do siebie bo nie mogłam wypatrzeć jak biedny marznie i się trzęsie. Niestety nie zabrałam go ponieważ Ali nie wstaje a nie jestem wstanie wynosić go na siusiu pomimo że mieszkam na parterze. Rozmawiałam z wet. i stwierdził że pies nie nadaje się do dalekiego transportu. Dostaje dwa rodzaje lekarstw(zapomniałam zapisać nazwy:-(). Badania jakie miał robione w schronie to była krew i USG. Jutro jedzie na prześwietlenie Zdobiłyśmy mu posłanko na gąbkach, okryłyśmy kołderką, zostawiłyśmy włączone lampy które dają ciepło i to niestety na tą chwilę wszystko co mogłyśmy dla niego zrobić:-(. Donia pamiętaj jutro o fotkach bo ja dzisiaj nie zdążyłam.do gosi nie jest aż tak daleko (okolice ciechocinka) cholera, psiaku, trzymaj się....TRZEBA SIĘ SPIESZYĆ! ROZSYŁAJCIE PROŚBY O NAWET NAJMNIEJSZE DEKLARACJE! Quote
cicia1977 Posted October 11, 2011 Posted October 11, 2011 a czy to miejsce już by było? czy musimy poczekać? Quote
agaga21 Posted October 11, 2011 Posted October 11, 2011 chyba już, na dniach. chita pewnie potem napisze jak to wygląda ale bez deklaracji to jak? brakuje sporo na sam hotel a do tego jeszcze transport i leczenie :( Quote
cicia1977 Posted October 11, 2011 Posted October 11, 2011 nawet nie wiem czy to pisać bo to są słowa weta schroniskowego ale dzisiaj powiedział mi jeszcze że Ali ma jakies 2tyg. życia. Leki które dostaje na stawy powinny już pomóc a niestety z dnia na dzień jest coraz gorzej. Jak jutro będą wyniki prześwietlenia to postaram się zabrać Aliego do innego weta. Quote
What May NN Posted October 11, 2011 Posted October 11, 2011 [quote name='cicia1977']nawet nie wiem czy to pisać bo to są słowa weta schroniskowego ale dzisiaj powiedział mi jeszcze że Ali ma jakies 2tyg. życia. Leki które dostaje na stawy powinny już pomóc a niestety z dnia na dzień jest coraz gorzej. Jak jutro będą wyniki prześwietlenia to postaram się zabrać Aliego do innego weta.[/QUOTE] cholera jasna no! :-( albo nie daje rady psychicznie, albo jest chory na cos o czym nie wiemy! jaką diagnozę postawił wet? na co go leczy? a fur bierze z góry za cały miesiąc? dołozę jeszcze 30zł jednorazowo, gdybym nie miała Saurona w hotelu bez deklaracji stałych to bym dała więcej.. Quote
agaga21 Posted October 11, 2011 Posted October 11, 2011 [quote name='cicia1977']nawet nie wiem czy to pisać bo to są słowa weta schroniskowego ale dzisiaj powiedział mi jeszcze że Ali ma jakies 2tyg. życia. Leki które dostaje na stawy powinny już pomóc a niestety z dnia na dzień jest coraz gorzej. Jak jutro będą wyniki prześwietlenia to postaram się zabrać Aliego do innego weta. ale ma 2 tyg. bo potem go uśpią jeśli się nie poprawi, czy wet myśli że on sam za 2 tyg. umrze? a jeśli to drugie, to NA CO??? bo na stawy to raczej się nie umiera. Quote
cicia1977 Posted October 11, 2011 Posted October 11, 2011 no właśnie chyba stawy to nie są bo powinny działać już leki i powinno być lepiej .Tylko wiecie jak to jest ze schroniskowym wetem - jego wysiłki już się skończyły. Z kierowniczką jestem umówiona tak że oni spróbują zrobić to prześwietlenie rano a jak nie da rady to ja mam zamówioną wizytę na 16.00. Niestety na prześwietlenie trzeba jechać do Murowanej Gośliny bo w Obornikach nikt takiego sprzętu nie ma :-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.