Nevi Posted June 11, 2011 Posted June 11, 2011 Umowę Państwo podpisali? :smile: Ależ oczywiście :) Bardzo fajna rodzinka, zorientowana w temacie. Umowie i sterylce się nie dziwili. Luna od razu pokochała Nanę (yorkównę). A w całym zwierzyńcu jest jeszcze papuga i ogromne akwarium. Lunę czekają też weekendy w domku z ogrodem... Cieszę się bardzo, bo to był jeden z najlepszych domów jaki się nią zainteresował. Na zdjęcia z nowego domku czekam. Jak sie pojawią oczywiście wkleję :p Oooo! A ja już trzy wizyty dla niej umówiłam na poniedziałek, w ciągu ostatniej godziny! Ja nie wiem aniu jak Ty to robisz :crazyeye: ja przez prawie 2 tyg. małą reklamowałam gdzie się dało, ale ważne że i mi się udało :oops: Quote
ania z poznania Posted June 11, 2011 Author Posted June 11, 2011 Nevi, cieszę się bardzo! Fajnie, że tak z yorczką się polubiły, moje nie chciały mieć z Lilką nic wspólnego, nowy brat Lilki omija ją bardzo szerokim łukiem, jak Homer. W czwartek ruszyły ogłoszenia maluchów, odzew jest spory. Skarpetka znalazła domek dla Krówek (wspólny!), do mnie zadzwoniła bardzo fajna pani w sprawie Karmelka (brata Lilki i Luny), w poniedziałek sprawdzimy te domy. Quote
ania z poznania Posted June 11, 2011 Author Posted June 11, 2011 Zapraszam na stronę przytuliska w Mosinie, będzie oczywiście uaktualniana: http://www.facebook.com/home.php#!/profile.php?id=100002549353406 Quote
snuszak Posted June 12, 2011 Posted June 12, 2011 ania z poznania napisał(a):Nevi, cieszę się bardzo! Fajnie, że tak z yorczką się polubiły, moje nie chciały mieć z Lilką nic wspólnego, nowy brat Lilki omija ją bardzo szerokim łukiem, jak Homer. W czwartek ruszyły ogłoszenia maluchów, odzew jest spory. Skarpetka znalazła domek dla Krówek (wspólny!), do mnie zadzwoniła bardzo fajna pani w sprawie Karmelka (brata Lilki i Luny), w poniedziałek sprawdzimy te domy. o kurcze jaki odzew! byle domki były super, no i krówki mają iść razem aaa :loveu: Quote
ania z poznania Posted June 12, 2011 Author Posted June 12, 2011 Kasiu, jutro najpierw jedziemy na wizytę w sprawie Krówek a później brata Lilki i Luny, Karmelka. I mam taki plan, trzymajcie kciuki, żeby wypalił...... Chcę namówić panią Edytę, żeby wzięła, chociaż na DT, Tofika, ostatniego z miotu, jak Krówki i Karmelek pójdą do domów to on zostałby sam! Quote
Nevi Posted June 12, 2011 Posted June 12, 2011 ania z poznania napisał(a):Kasiu, jutro najpierw jedziemy na wizytę w sprawie Krówek a później brata Lilki i Luny, Karmelka. I mam taki plan, trzymajcie kciuki, żeby wypalił...... Chcę namówić panią Edytę, żeby wzięła, chociaż na DT, Tofika, ostatniego z miotu, jak Krówki i Karmelek pójdą do domów to on zostałby sam! Aniu, czy ja gdzieś jestem w tych planach? :) Dajcie znać. A Luncia podobno przeszczęśliwa, biega po ogrodzie z Naną, dostała niebieskie szelki i preparat na pchły i kleszcze :) Mam mieć zdjęcia dziś/jutro to się pochwale. Quote
SkarpetKa Posted June 12, 2011 Posted June 12, 2011 Telimenka napisał(a):Witam, potrzebne są jeszcze DT? :) DT zawsze potrzebne :) W pierwszej kolejności brakuje dla szczeniaczka Toffika i za chwilkę dla szczeniaczków Mamuśki, poza tym każdy pies z DT ma większe szanse na domek. :) A jakie masz warunki - jakiego psiaka mogłabyś przyjąć do siebie? Quote
Telimenka Posted June 12, 2011 Posted June 12, 2011 Skarpetka czekam obecnie na decyzję supergogi :). Więc przepraszam ale na chwilę obecna nieaktualne. Przepraszam za zamieszanie. Quote
SkarpetKa Posted June 13, 2011 Posted June 13, 2011 Wyróżniona aukcja wilczurków: http://allegro.pl/show_item.php?item=1665472791 Quote
ania z poznania Posted June 14, 2011 Author Posted June 14, 2011 Dobre wiadomości: Krówki w nowych domach :)! Ale o tym napisze nowy dom dziewczynki- Krówki, nie odbiorę im tej przyjemności :evil_lol:. Jedna z onek też w nowym domu, ale to była adopcja schroniskowa. Karmelek, brat Lilki i Luny też w nowym domu, u pani Edyty, wczoraj ze Skarpetką sprawdziłyśmy dom, świetny, z dwoma kotkami, cieszymy się bardzo :). No i został Tofik, czwórka od mamuśki i jedna oneczka. Najbardziej martwi mnie Tofik, oneczka jest w boksie z dwoma innymi psami, czwóreczka z mamuśką, a ten biedny, malutki chłopaczek sam w boksie..... Weźmie jakaś kochająca Cioteczka Tofika na DT???? Quote
Telimenka Posted June 14, 2011 Posted June 14, 2011 O jaaa... biorę najprawdopodobniej Kolesia z Buku... powoli zaczynam rozumieć dlaczego ludzie mają po 6 tymczasowiczów. Serce mnie ściska na myśl o biedaczku samym w kojcu.. cholercia. Quote
ania z poznania Posted June 14, 2011 Author Posted June 14, 2011 Mi też, szukam gdzie tylko mogę, oczywiście karmę zapewnię. Jest zaszczepiony, zachipowany. Quote
Telimenka Posted June 14, 2011 Posted June 14, 2011 Wzięłabym go, ale już mam z supergogą wstępnie ugadanego Kolesia. Kurczę... biedulek! Quote
ania z poznania Posted June 18, 2011 Author Posted June 18, 2011 Karmel w nowym domu :): http://www.facebook.com/photo.php?fbid=155924717810688&set=a.155062371230256.36634.100001794834610&type=1 Quote
SkarpetKa Posted June 18, 2011 Posted June 18, 2011 Aniu a kiedy jeden ze szczeniaczków Mamuśki pojedzie do nowego domku studentów, o którym mówiłaś? :) Quote
Nevi Posted June 19, 2011 Posted June 19, 2011 Szczeniaczki, oj nasze szczeniaczki :) Musze tutaj trochę nadrobić. Luna - jest już w nowym domu od ponad tygodnia. Z yorczycą się dogadują. Podobno, zwinęła jej posłanie :) Ale to była taka mała zołza, Homer jej nie znosił z tego powodu. Weekendy spędza w domu z ogrodem a w tygodniu w mieszkaniu. Większych zniszczeń nie odnotowano :razz: Zdjęcie można powiększyć: Krówki - krówki także już w nowych ciepłych domkach. Samczyk Mailo ma do towarzystwa starszą suczkę jamnika szorstkowłosego, która się nim opiekuje oraz dwóch młodych przyszywanych braci - też w typie jamników. Do tego kucyka i całą zgraję rąk do głaskania. Jest rewelacyjny. Od razu załapał o co chodzi w chodzeniu na smyczy. Zniszczenia: próbuje wykopać dziurę w panelach :evil_lol: Suczka - Gaja - zdobyła serce mojego TŻ (moje serducho to krowy miały jak je tylko na zdjęciach wypatrzyłam) i tak z DT staliśmy się DS. Mała to prawdziwa sucz jamnicza :diabloti: Szybko się uczy, jest bardzo karna, ale niemiłosiernie zazdrosna! Boi się też przeróżnych rzeczy - ale jak tylko trochę ochłonie to będziemy z nią intensywnie pracować. Póki co widać, że nie może nacieszyć się wolnością. Homer ja polubił - nawet :) Śpią razem, jedzą razem - Homer nawet odmłodniał przy niej i wrócił do zabaw zabawkami i gryzakami. Zniszczenia: zjedzone skórzane sandałki :placz: Ale były z zeszłego sezonu i mam wymówkę, żeby kupić nowe :cool3: A reszta zdjątek TUTAJ, niewiele ale można oko zawiesić. I na DT był u nas także Tofik - małe lwiątko, brat Lilki, Luny i Karmelka. Gaja wstrętna jednak nie pozwoliła mu na spokojny pobyt i na cito trafił pod skrzydła mojej znajomej i jej bernardyna :cool1: Niestety Tofik jak i Lilka ma kłopoty z układem pokarmowym - biegunka i wodniste wymioty włączyły się już po kilku godzinach od zmiany środowiska. Na poczatku chciałysmy załagodzić to kleikiem, ale maluch słabł w oczach - nie było rady - wet! Tofik dostał dwie kroplówki, ma wciąż wenflona, dostał też antybiotyki, sterydy i przeciwwymiotny środek. Ożył!! Na wczorajszej kontroli miał wciąż powiększone jelito grube a analiza kału wykazała, że praktycznie nie trawi. Dostał więc zapas leków do końca tygodnia, enzymy trawienne i probiotyki. Bez tego musiałby wciąż przychodzić na kroplówki :/ Wetki prognozują, że do końca tygodnia układ pokarmowy zacznie działać sam - potrzebna jest jeszcze kontrola. Młodemu też nie zeszły jeszcze jądra. To tyle o chorobach Tofika, a przecież warto jeszcze wspomnieć o przyjaźni z bernardynem Bethovenem :loveu: Jak on o niego dba i pilnuje. Dokarma swoimi chrupkami, które są wielkości głowy Tofika. U weta nie spuszcza go z oczu. Nawet króliki go pokochały i iskają jak swojego! Zdjęcia są kiepskie i malutkie bo MMSowe, ale wrzucam: ------------------------------- No to tyle z DT Mam pytanko na temat szczeniaczków naszej schroniskowej mamy - jak myślicie jak duże mogą wyrosnąć suczki - mam jeszcze kilka zapytań o Lune i podesłałabym zdjęcia (piękne!) dziewuszek, ale zainteresowani chcą docelowo małego psiaka do towarzystwa dla yorka lub ratlerka i nie wiem co im odpowiedzieć?? Quote
ania z poznania Posted June 19, 2011 Author Posted June 19, 2011 To zdjęcie jest boskie: http://i1135.photobucket.com/albums/m621/Neviator/Tofik/IMG569.jpg Tofik ma pewnie tą samą przypadłość co Lileczka...... Sunia ta czarna od mamuśki na pewno nie będzie duża, taka drobinka z niej, może ją podeślij Państwu? Quote
Nevi Posted June 19, 2011 Posted June 19, 2011 Tofik ma kolejny kryzys :/ Kochany DT puszcza mu kroplówki w domu. Jutro kolejna wizyta. Wykluczyliśmy parwo. Koszty rosną... Więcej jutro, bo nie ogarniam. Tofik od 30min pod kolejna kroplówką... Quote
snuszak Posted June 20, 2011 Posted June 20, 2011 kurcze biedny malusz... jak dobrze, że trafił do dobrego miejsca, no i strach pomyśleć co by było gdyby ktoś ze wsi prosto ze schroniska zabrał i nie raczył iść z czymś takim do weta.... trzymaj się maluszku! Quote
ania z poznania Posted June 20, 2011 Author Posted June 20, 2011 Toficzku kochany, trzymaj się mocno!!!!! Czarny piesek od mamuśki też chory! Jutro pojedzie do Skarpetki na DT i leczenie! Kochani, prosimy bardzo o wsparcie finansowe! Quote
ania z poznania Posted June 20, 2011 Author Posted June 20, 2011 Zapraszam na bazarek kosmetyczny, z którego dochód będzie przeznaczony na leczenie dwóch chorych szczeniaczków z Mosiny: http://www.dogomania.pl/threads/209804-Paco-Rabanne-Avon-kosmetyki-na-leczenie-szczeni%C4%85t-z-przytuliska-do-24.06?p=17098891#post17098891 Quote
Nevi Posted June 20, 2011 Posted June 20, 2011 W tej chwili rachunek za leczenie Tofika wynosi 152zl. To niestety nie koniec :/ Zaczynają chorować kolejne szczeniory w przytulisku :placz: W przypadku Tofika wiemy, że to nie parwo !! - dzięki uprzejmości dr Kasi i dr Karoliny z Kliniki na Polance test został wykonany za darmo :loveu: Potrzebujemy jednak wsparcia finansowego - zarówno DT i dziewczyny, które jeżdżą do Mosiny to niezrzeszone wolontariuszki. Nie stoi za nami żadna fundacja, ale mamy nadzieje, że się nam uda. Maluchy chcą walczyć - musimy im to umożliwić. Wszelkie wsparcie mile widziane. Nawet te najdrobniejsze. Ew. zainteresowanych zapraszam na PW. Dzięki! No i zapraszamy na mini - bazarek :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.