Santiel Posted May 23, 2011 Posted May 23, 2011 [FONT=Tahoma]imię: Chinook[/FONT] [FONT=Tahoma]numer schroniskowy: 485/11 wiek: ok. 3 lat sterylizacja: nie (kupon na darmowy zabieg przy adopcji) szczepienia: tak odrobaczenie: tak [/FONT] [FONT=Tahoma]Chinook jest średniej wielkości (60 cm w kłębie) miksem labradora. Jest bardzo przyjazny w stosunku do ludzi i psów, chociaż na samca potrafi warknąć. Z suczkami nie ma problemu. Ładnie chodzi na smyczy, zdarza mu się pociągnąć, ale bez problemu daje się korygować. Można zajrzeć mu w zęby, podnieść łapę czy złapać za ogon. Wielki pieszczoch, bardzo lubi smyranie i głaskanie. Nie jest też nazbyt aktywny, raczej zrównoważony. Już raz został adoptowany, przez pana z aspiracjami myśliwskimi, a że psiak nie chciał polować i wchodzić do wody (dla odmiany w schronisku miał ochotę wejść do oczka wodnego) to pan zwrócił go do schroniska. Chinook znaczy pożeracz śniegu, a że wiosną śniegu nie ma ... [/FONT] Quote
maciaszek Posted May 23, 2011 Posted May 23, 2011 Istar19 napisał(a):ah nie ma jak komputer w "pracy"...;)Prawda? :evil_lol::evil_lol: Melduję się na wątku. Zaraz dodam psisko na wątek katowickiego schroniska. Quote
whyou Posted June 5, 2011 Posted June 5, 2011 Ja również jestem wraz z nowym zdjęciem, które zrobiłam wczoraj: Quote
Santiel Posted June 6, 2011 Author Posted June 6, 2011 Chinook, z przyczyn technicznych (remont w schronie) ostatnio niestety nie wychodzi na spacery. Na chwilę obecną trudno powiedzieć jak długo to potrwa. To tak żeby się wytłumaczyć z braku wpisów. Quote
soboz4 Posted June 25, 2011 Posted June 25, 2011 Niestety, dopiero poszedł na długi spacer, przyszły dom zabrał już ze sobą cały ekwipunek dla Amona (tak ma mieć na imię), ale chłopak mieszka jeszcze z rodzicami i mama się zawahała i chciała jeszcze rozmowy i sprawozdania ze spotkania z psem, do czwartku mają dać znać czy pójdzie do domu. Ojciec chłopaka jest stale w domu więc warunki dla psa świetne, ale bardzo choruje i boi się czy pies da radę zostać sam w domu, gdy chłopak idzie na uczelnię. Żeby nie było niedomówień, chłopak już całkiem dorosły (~dwadzieścia kilka lat), nie jakiś "gołowąs"! Quote
maciaszek Posted June 25, 2011 Posted June 25, 2011 No to trzymamy kciuki, żeby Chinookowi się udało! Quote
Istar19 Posted July 5, 2011 Posted July 5, 2011 tamten domek nie wypalił.... Ale Chinook poszedł w sobotę do domu :D i już Bożenka dostała maila (myślę że moge przekopiować) "z pieskiem niema problemów zachowuje się wręcz wzorowo nigdy nie miałem tak grzecznego i posłusznego psa :) a z kotkiem na razie powoli było kilka spotkań kontrolowanych, pies się cieszy a kotek warczy :D myślę że będzie dobrze" więc i tu historia ma dobre zakończenie:) Sama dodam że ludzie którzy go zabrali, bardzo sympatyczni:) mają w domu kota wychowanego z psem...ale Chinook widać na razie go przeraża^^ grunt że psina chce się z nim zaprzyjaźnić:) Quote
witchqueen Posted November 23, 2013 Posted November 23, 2013 Chinook z naszą kotką są najlepszymi przyjaciółmi w domku:)) Zachęcamy wszystkich aby nie bali się brać pieska gdy kotek w domku:) pozdrawiamy razem z Chinookiem! Istar19 napisał(a):tamten domek nie wypalił.... Ale Chinook poszedł w sobotę do domu :D i już Bożenka dostała maila (myślę że moge przekopiować) "z pieskiem niema problemów zachowuje się wręcz wzorowo nigdy nie miałem tak grzecznego i posłusznego psa :) a z kotkiem na razie powoli było kilka spotkań kontrolowanych, pies się cieszy a kotek warczy :D myślę że będzie dobrze" więc i tu historia ma dobre zakończenie:) Sama dodam że ludzie którzy go zabrali, bardzo sympatyczni:) mają w domu kota wychowanego z psem...ale Chinook widać na razie go przeraża^^ grunt że psina chce się z nim zaprzyjaźnić:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.