Culineo Posted September 3, 2012 Posted September 3, 2012 ale słodziutkie, dobrze, że tylko dwa :) Quote
Saththa Posted September 3, 2012 Posted September 3, 2012 omry napisał(a):Nieee :evil_lol: Swoich dzieci w sensie swoich psów. jezuuuuu :shake: Quote
Aleks89 Posted September 7, 2012 Posted September 7, 2012 Kura jest serio malutka nie wiem co mi się ubzdurało ,że ona jest większa:shake: A mix bouviera z posokiem niezły. Quote
Besti Posted September 18, 2012 Posted September 18, 2012 Co słychać u Iwanka i Avrilki? Dawno nic o Iwanie nie pisałaś:lol: Quote
omry Posted September 18, 2012 Author Posted September 18, 2012 [quote name='Besti']Co słychać u Iwanka i Avrilki? Dawno nic o Iwanie nie pisałaś:lol:[/QUOTE] U psiochów bez zmian :) Iwan jest szaloooony :lol: Naprawdę nam odmłodniał i chyba czuje się świetnie, nawet ma o wiele większą ochotę na zabawy, gania za piłkami :) Kura jak to kura, młoda i głupia. Sterylkujemy niedługo :) Zrobiłabym jakieś zdjęcia, ale karta została w samochodzie, a samochód jest w warsztacie. W ogóle byliśmy na weselu kolegi w ten weekend, naprawdę dobrze się bawiliśmy. Mamy ogólnie szczęście do wesel, to już czwarte w ostatnim czasie, na którym byliśmy, a w marcu czeka nas piąte :lol: A ja zapisałam się w końcu na prawko :lol: Quote
Talucha Posted September 19, 2012 Posted September 19, 2012 To dobrze, że Iwan dobrze się czuje :) No ja na prawko się zapisuję już dłuuuugo :P pasowałoby się za to wziąć na serio :lol: Quote
omry Posted September 19, 2012 Author Posted September 19, 2012 [quote name='Talucha']To dobrze, że Iwan dobrze się czuje :) No ja na prawko się zapisuję już dłuuuugo :P pasowałoby się za to wziąć na serio :lol:[/QUOTE] Ja już kończę teorię, jazdy niedługo :evil_lol: Ale myślę, że będzie spoko, skoro nauczyłam się jeździć mietkiem W124 to nauczę się wszystkim :evil_lol: Mam tylko problem ze skrzyżowaniami, ale spoko :lol: Quote
Amber Posted September 19, 2012 Posted September 19, 2012 Nie wiem jak teraz ale jak ja zdawałam teorię, to dostałam płytę CD z testami i wystarczyło posiedzieć przy nich godzinkę i klepać. Była określona pula pytań, które zaczęły się powtarzać i po jakimś czasie wszystkie odp. znało się na pamięć ;). Na oficjalnym teście były te same pytania oczywiście. Bo iść tak z marszu na test, to można się bardzo rozczarować ;). Quote
Besti Posted September 19, 2012 Posted September 19, 2012 Super że z Iwankiem wszytko ok, bo ostatnio pisałaś że posmutniał więc sie martwiłam. Oby tak dalej i do przodu:lol: Co do prawka to nie masz się czego bać, każdy kierowca przez to przechodził a teraz się może pośmiać jakim to był cykorem;) W jakim mieście zdajesz egzamin? Quote
omry Posted September 19, 2012 Author Posted September 19, 2012 [quote name='Amber']Nie wiem jak teraz ale jak ja zdawałam teorię, to dostałam płytę CD z testami i wystarczyło posiedzieć przy nich godzinkę i klepać. Była określona pula pytań, które zaczęły się powtarzać i po jakimś czasie wszystkie odp. znało się na pamięć ;-). Na oficjalnym teście były te same pytania oczywiście. Bo iść tak z marszu na test, to można się bardzo rozczarować ;-).[/QUOTE] Dalej jest tak samo :) Ja tam się nie stresuję, nie ma czym. Będzie co będzie :) [quote name='Besti']Super że z Iwankiem wszytko ok, bo ostatnio pisałaś że posmutniał więc sie martwiłam. Oby tak dalej i do przodu:lol: Co do prawka to nie masz się czego bać, każdy kierowca przez to przechodził a teraz się może pośmiać jakim to był cykorem;) W jakim mieście zdajesz egzamin?[/QUOTE] Dziaduszek widocznie ma lepsze i gorsze czasy, ale ja na razie jest super i cieszymy się z tego :) Zdaję w Szczecinie. Quote
Vectra Posted September 19, 2012 Posted September 19, 2012 ja miałam tak wykute te testy , że spojrzałam na 1 pytanie i przeleciałam cały test bez czytania i zaznaczałam odpowiedzi.. wtedy jeszcze nie było komputerów na egzaminie , tylko papierkowy test i długopis :diabloti: Teoria to jest latj ..... praktykę i tak się łapie dopiero jak zacznie się jeździć samodzielnie. Na kursie uczą pod egzamin. Quote
Amber Posted September 19, 2012 Posted September 19, 2012 No klep te testy po godzince dziennie i na egzamin pójdziesz obkuta i na zupełnym luzie :) praktykę i tak się łapie dopiero jak zacznie się jeździć samodzielnie. Na kursie uczą pod egzamin. Na kursie uczą przydatnych rzeczy jak np. ruszanie pod górkę, ale wiadomo, że praktyka czyni mistrza. Pierwszy miesiąc samodzielnej jazdy jest trudny, ale potem to się już nie pamięta tych rzeczy, które kiedyś, na kursie i zaraz po były mega stresujące. Robi się je odruchowo. Quote
Vectra Posted September 19, 2012 Posted September 19, 2012 ja zanim skończyłam kurs i przeszłam egzamin , to już dawno jeździłam samochodem :evil_lol: dla mnie było śmieszne to co uczą na kursie i wymagają na egzaminie , bo to się nijak ma do jazdy codziennej ;) Uczą podstaw i to marnych. Nie wiem jak teraz , ale za moich czasów , manewry odmierzali linijką i były wsie obowiązkowe ... górki , koperty , łuki , garażyki , parkowanie tyłem ... Po otrzymaniu prawka , trzeba jeździć , jeździć i już ... i mieć gdzieś że drobne błędy się popełnia ... Quote
Amber Posted September 19, 2012 Posted September 19, 2012 No ja też to miałam, ale nie uważam, żeby to było zbędne ;). Poszłam na kurs jako totalny świeżak, jak mi instruktorka kazała ruszyć to nie wiedziałam za co mam się złapać :lol: Z tą linijką to oczywiście jest śmieszne, ale nauka manewrów już nie. Ja po otrzymaniu prawka nie jeździłam kilka dobrych lat :p Wmówiłam sobie, że nie umiem, na pewno będę mieć wypadek i inne typowe dla mnie schizy. Życie zmusiło mnie do jazdy i co ciekawe, wsiadłam, nic nie zapomniałam - oczywiście było ciężko na początku, ale teraz uwielbiam prowadzić i sprawia mi to dużo radochy. Już nie mówiąc o tym, że jest to ogromna wygoda. Żeby jeszcze paliwo było tańsze :diabloti: Quote
Vectra Posted September 19, 2012 Posted September 19, 2012 [quote name='Amber'] Żeby jeszcze paliwo było tańsze :diabloti:[/QUOTE] szczególnie jak się lubi mieć pod maską co nie co :diabloti: Quote
Amber Posted September 19, 2012 Posted September 19, 2012 Taaa... choć mnie to czasem męczy, szczególnie jak się ktoś przesiądzie z wolniejszego auta. Ja na co dzień jeżdżę sobie Corollką 1.4 i powiedzmy sobie szczerze, nie jest to demon prędkości :eviltong: Czasem dopadnę coś szybszego i co się nie spojrzę na licznik to mam 80-100 km/h, a chyba nie powinno się tyle jeździć w terenie zabudowanym :eviltong:. Przyciska się pedał o milimetr, a ten staje dęba jak kretyn... I jeszcze nie czuć totalnie prędkości, szczególnie jak ma sportowe zawieszenie i można brać zakręty przy 80 jak przy 40 :lol: Tym bardziej, że te szybsze to automaty więc w ogóle mózg się wyłącza ;) Quote
Vectra Posted September 19, 2012 Posted September 19, 2012 ja mam 3300 pod automatem , waży 2 tony :diabloti: pije też nieźle , aczkolwiek do litrażu i mocy , niewiele podług autek 1,4 czy 1,6 .... . Japończyki nie chlają strasznie ja już wyrosłam z szatanów ;) po sportowej mojej nickowej imienniczce :evil_lol: potem beta 360 konna , tam jakaś 6 litrowa miotła była też ... suwy też przerabiałam i 4 litrowe i 5,200 Zapas pod pedałem lubię mieć , męczą mnie toczydełka , bo w razie coś nie ma czym pocisnąć gdy trzeba umknąć z drogi. Nie lubię szybkiej jazdy , męczy mnie ... ja jeżdżę jak emeryt :evil_lol: 80 do 120 ... i tak nie da się szybciej , bo suszą albo radarów pełno wszędzie .... w korkach i tak się nie pociśnie .. Quote
Amber Posted September 19, 2012 Posted September 19, 2012 Po mieście (czyli tam gdzie jeżdżę najczęściej) mi naprawdę nie potrzeba 300 koni. Co więcej bardzo sobie chwalę 1.4 w gazie ;). Na wycieczkę za miasto też jak ulał. Ze względu na gaz :evil_lol: Więcej koników jest fajne ale na krótko, mieć coś takiego na co dzień jest nieopłacalne i można przez przypadek dostać mandat. Oczywiście komfort jazdy dużą limuzyną jest inny, aż nie chce się wysiadać, bo fotele ma się wygodniejsze niż w domu, ale dla każdego coś miłego. Jakbym jeździła w trasy to szybszy samochód jest kwestią bezpieczeństwa nawet, ale do miasta nie ma co się wygłupiać. Quote
Vectra Posted September 19, 2012 Posted September 19, 2012 Też mam gaz , a co :grins: moje 3300 pali 14 litrów gazu :grins: ja lubię mieć duże auto i takie też mi jest potrzebne ;) i nie ze względu bezpieczeństwa. Raz że psy , dwa że praca , trzy lubię wygodę i przestrzeń. Lubie vany najbardziej ... wygodnie się siedzi , wszystko widać , dużo miejsca za sterami ... szacunek na drodze :evil_lol: Pod tym względem to mistrzem był mój ford explorer ... bali się tego jak pitbulli w parku :evil_lol: ja jeżdżę średnio 120-200km dziennie , ja muszę mieć wygodnie i miło ... a że lecę przez i wieś i warszawę-wieś , to też fajnie mieć czym uciekać Quote
gops Posted September 20, 2012 Posted September 20, 2012 takim autkiem pomiędzy jest passat , ostatnio ojciec takowego nabył jadąc czy 100 czy 170 nie czuć praktycznie tego , ma dobre przyśpieszenie, nie jest wielkim samochodem , małym też nie , można i poszaleć na drodze ale i fajny jest jako rodzinne autko . nie pali strasznie dużo , a wygodny jest bardzo , wcześniej miał nissana primere który też był ok ale passat biję go na głowę . miałam się zapisać na prawko ale ojciec mi zapowiedział że jego auta nie będę mogła ruszać więc tak czy siak prawko mi teraz nie potrzebne . Quote
omry Posted September 20, 2012 Author Posted September 20, 2012 My mamy jak na razie swoje pierwsze autko - mietka W124 2.0 D półtora tony :evil_lol: Ciężko się tym jeździ. Nie ma tak, że się wsiada jak do każdego innego samochodu, nawet mechanicy potrzebowali czasu żeby się ogarnąć konkretnie co i jak :D Marzyliśmy o takim, to fakt. Bardzo nam się te kultowe autka podobają. Ciągle wkładamy w niego pieniądze, ale nie dlatego, że trzeba, ale my chcemy. Raczej nim jeszcze trochę polatamy, a w mietolocie jak się już coś zrobi, to przez kolejne 10 lat ma się spokój. Nasz ma 19 lat i pierwszy raz ma wszystko wymieniane, to są niezniszczalne samochody. Marzymy o 3.0 D ale w kombi. To by było piękne.. Nowych samochodów nie trawimy, te powyżej roku 2000 to jest porażka max, nigdy takiego :evil_lol: Myślimy jeszcze o jakiejś terenóweczce, np. Galloperze, Pajero czy Land Rover, oczywiście starszej. Rodzice Macieja mają Gallopera dłuższego 2,5 TD i jest świetny, no ale na dłuższe wyprawy się nie nadaje, niestety. Może kupimy Sharana czy Galaxy za jakiś rok? Ja i tak muszę mieć swój duży samochód dla psów :) To nasz Mietuś z niunią. Quote
Vectra Posted September 20, 2012 Posted September 20, 2012 oby nie Sharana , oby nie tą kupę złomu - awaryjne to obrzydliwe jest .... i słuszna teoria , że wsio po 2000 to szit ... 124 jest wygodne i miło się tym jeździ , mimo iż niby stare i przeżytek ... daj boziu takie przeżytki ... Następcy baleronów, to dopiero złom. Ale dobrze że są te new cudeńka , przynajmniej warsztaty mają co naprawiać :evil_lol: teoria że stare auta się psują , niestety jest bardzo mylna .... dobrze raz zrobiony jeździ kolejnych 100 tysięcy bez awarii ... za to nowa gama autek elektronika+plastik , to jest kopalnia złota :grins: mój TZ ma warsztat ;) Quote
vege* Posted September 20, 2012 Posted September 20, 2012 [quote name='omry']Może kupimy Sharana czy Galaxy za jakiś rok? Ja i tak muszę mieć swój duży samochód dla psów :) [/QUOTE] [quote name='Vectra']oby nie Sharana , oby nie tą kupę złomu - awaryjne to obrzydliwe jest .... [/QUOTE] Mój tata ma Sharana i bardzo go sobie chwalimy, wygodnie się tym jeździ, Nuka ma swój własny fotel, na którym uwielbia siedzieć i wyglądać przez okno, mamy go chyba 4 lata, a jeszcze nic się w nim nie psuło (odpukać) ;-) Ale jednak ja jeśli miałabym jeździć (na razie jestem w trakcie robienia prawka) to chciałabym coś pokroju Toyoty Yaris tej nowej, albo moje marzenie Honda Civic VIII lub MINI Countryman biały :loveu: :loveu: :loveu: Ten ostatni jest niestety cholernie drogi ale jest prześliczny :loveu: Quote
Saththa Posted September 20, 2012 Posted September 20, 2012 Ło Matko.... ale tu sie samochodowo zrobiło;) prawie dwa lata jezdziłam cudownym mercedesem 190D :) cudo to było:) rocznik 1990 :lol::) dwa lata temu zmieniłam;) klimatyczne auto;) terazniejsze takiego klimatu nie ma;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.