Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

zdrojka napisał(a):
Jak to nie zagląda :mad:
Pozbieram co lepsze fotki i wstawię go pojutrze w pracy na forum. Mała szansa na wielki odzew, ale kto wie...?

Zdrojka odwiedza Rybaczka:loveu:
Zdrojka wyślę Ci foty na maila Rybakowe, abyś nie musiała szuakć po wątku.

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

zdrojka oby się udało :)
to taki wspaniały psiak

zdrojka jak znajdziesz domek Rybaczkowi to Cię ozłocę normalnie :)

dzis wet ogladał kiel Rybaczka bo lekko przebarwiony
na razie nie zalecil usuniecia
nakazał obserwowac

Posted

To ja sobie pozwoliłam z pierwszego postu jeszcze taką fotę przywłaszczyć:



I kilka Waszych opisów:

Rybak wraz z resztą psiaków, żył sobie w lesie na poligonie. Pieski radziły sobie jak mogły, żywiły się resztkami, które znalazły, pomimo głodu i chłodu były bardzo dzielne, aż pewnego dnia... Pewien urzędnik stwierdził, iż psy polowaly na sarny (rzecz niemożliwa, gdyż wszytkie psiaki to nieduże pchełki), co prowadziło do spustoszenia w lesie. I wydal wyrok na psy: nakazał je odstrzelić :crazyeye: Psy sposobem zostały zwabione przez Roberta z Uciechowa i nakarmione parówkami ze środkiem usypiającym. Robert zbierał spiące psiaki jak grzyby w lesie. I tak trafily do Ośrodka dla zwierząt porzuconych i niechcianych w Uciechowie.
Rybak ma okolo roku. Jest bardzo pogodny, lecz troszkę lękliwy (ale tylko przy gwałtownych ruchach, gdyż to są nowe sytuacje dla niego). Jest bardzo przyjazny dla ludzi i lubi dzieci.
Potrzebuje dużo łagodności, żeby się przekonać, że ze strony człowieka nie spotka go nic złego.

Rybak nie tylko jest wspaniały, ale także dobry dla innych zwierząt. Z psami, które nie napadają na niego, nawiązuje dobry kontakt, a dziś przeszedł test na kota :p uśmialiśmy się do łez :evil_lol:
Uciechów dorobił się póltora kota, tzn. jedna czarna kociczka wprowadziła się na stałe, a druga dochodząca podjada i ucieka. Nie wspomnę już tych, którym wystawiam karmę obok budynku.
A więc dziś Rybak wpadł jak zwykle pędem do biura i przyuważył miseczkę na podłodze, a nie zauważył kocicy...
Podjada, podjada... I zobaczył kota... I podjadał już mniej odważnie, później jeden kęs i wzrok na kota... Kocica nażarta, więc nie goniła go od miski, tylko ocierala się o nogi. A Rybak zaczął ją naśladować :cool3:
Test na kota zdał na piątkę :multi:

Rybak teraz śmiało wcina z miski kota, zajęty baardzo... pomerduje ogonem w trakcie jedzenia. Obok na fotelu siedzi kotka i wpatruje się w ten merdajacy ogon. I nagle pac łapką! A Rybak się wystraszył i uciekł od miski :p

Posted

Zdrojka :)
przywłaszczaj co sie da :)

Smutne oczy
psa ze schroniska

spojrzenie zza krat
to zbyt wiele
by znieść
psi ból
psią rozpacz
to zbyt wiele
by zasnąć spokojnie
możesz pomóc.........


jeszzce Ci moj wierszyk dołoże :)

Posted

A też go sobie przywłaszczę i zamieszczę na forum w robocie
Tylko na prawdę nie róbcie sobie wielkich nadziei, ale z drugiej strony im więcej miejsc, tym większa szansa...

Posted

justynavege napisał(a):


dzis wet ogladał kiel Rybaczka bo lekko przebarwiony
na razie nie zalecil usuniecia
nakazał obserwowac


Co się stało z rybaczkowym kłem? Tak "sam z siebie" zaczął się przebarwiać.

Posted

Bardzo miło jest patrzeć jak psiak - dzikusek uczy się bycia z człowiekiem :)
Żeby tylko z ząbkiem było wszystko w porządku.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...