Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Jestem z Wami jasna sprawa! I niestety znowu mam "zwierzęcy" problem - ciocia mojego męża musi oddać kota. Ma go 7 lat, jej córka zawsze była na niego uczulona, ale teraz lekarz powiedział, że albo córka albo kot bo dziewczyna ma takie ataki...

  • Replies 83
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

O qrde :-( Zawsze coś...
Morgawse w weekend nasza Fundacja jest na Dog Chow na Cytadeli (sobota od 9 do 19 i w niedzielę od 9 do 17). Może nas odwiedzisz i będziemy miały okazję się poznać? Ja jestem jutro od max 11 do końca. Co do kotka to masakra. Powiem jutro Supergodze ale Ty niezależnie też nią pogadaj. Ja jestem z tzw "sekcji psiej" w fundacji więc o kotach wiem niewiele. Pozdrawiam serdecznie i napisz jeszcze co u Maxia - baaardzo jestem ciekawa.

  • 3 weeks later...
Posted

Długo mnie nie było, ale niestety znowu pojawiły się kłopoty...

Zacznę od lepszych wieści - u Maksia wszystko ok. Co prawda, zmienił dom na dom po sąsiedzku bo okazalo się, że jak Państwo wychodzili do pracy to tak wył, szczekał i drapał w co się dało, że sąsiedzi zaczęli straszyć policją. Na całe szczęście w domu zaraz obok mieszka małżeństwo emerytów, którzy powiedzieli, że nigdy się nigdzie nie ruszają i chętnie Maksia wezmą. Efekt jest taki, że państwo zrobili sobie dziurkę w płocie między jedną działką a drugą, żeby Gałgan mógł sobie na kawkę skoczyć do pierwotnych Państwa i wrócić kiedy będzie miał ochotę. Także jak widzicie ma kilkanaście rąk do głaskania.

Niestety mam też problem... Uaktywniła się żona poprzedniego Pana Maksia. Po ponad 2 miesiącach spędzonych u córki, wróciła do domu i zaczęła znowu pić... W związku z tym przypomniała sobie, że chce swojego psa. Wydzwania do mnie i do męża po 10 razy z rzędu, pisze sms-y, że jesteśmy złodziejami, że jej ukradliśmy psa, że na nas policję naśle bo ją okradliśmy. Pomijam fakt, że wiedziała, że oddajemy jej psa, to Maks i tak nie mógłby tam wrócić... Do wiecznie pijanej kobiety, która doprowadziła go do takiego stanu??? Nie wiem już, co mam robić. Starałam się pomóc wszystkim, a w szczególności psu. Córka tej pani mówi, że może trzeba było matce psa zostawić. Ale jak ja go tam miałam zostawić? Żeby go znowu w kolczatkę ubrała i doprowadziła do takiego opłakanego stanu??? Pokarało mnie, dziewczyny, pokarało. A ja tylko chciałam dobrze...:placz:

Posted

Morgawse, zrobiłaś dobrze - bardzo dobrze i to jest najważniejsze!!!!!!!!!!!!! Myślę że zażaleń pijanej kobiety nikt nie będzie brał poważnie. Taką mam nadzieję. Supergoga a co Ty na to???

Aż mnie zmroziło jak napisałaś że Max trafił w "inne" ręce. Na szczęście wszystko się dobrze skończyło.
O reszcie - pomyślę, popytam. Dam znać co zrobić w takiej sytuacji.

Posted

Właśnie się okazało, że czipa ma na swojego zmarłego pana - także chociaż to dobre, że nie na "panią". Odpukać, 3 dni nie było już żadnych telefonów więc może jakoś się z tym pogodzi. Córka tej pani wzięła właściwie wszystko na siebie - powiedziała matce, że to ona zdecydowała w 100% o wydaniu psa, a poza tym mówi, że jak będzie dalej kłopot to jej powie, że pies umarł z żalu... Przykre, ale co zrobić...

Posted

morgawse napisał(a):
Właśnie się okazało, że czipa ma na swojego zmarłego pana - także chociaż to dobre, że nie na "panią". Odpukać, 3 dni nie było już żadnych telefonów więc może jakoś się z tym pogodzi. Córka tej pani wzięła właściwie wszystko na siebie - powiedziała matce, że to ona zdecydowała w 100% o wydaniu psa, a poza tym mówi, że jak będzie dalej kłopot to jej powie, że pies umarł z żalu... Przykre, ale co zrobić...

Jesli pies ma chipa na bylego wlasciciela, to trzeba posprawdzac w jakich bazach jest zarejestrowany i poprosic o uaktualnienie danych telefonicznie lub mailowo. Ja raz zmienialam dane w ktorejs bazie, bo sie pomylilam przy wpisywaniu wieku psa i nie byo problemow ze zmiana. Co prawda czekalam chyba tydzien na odpowiedz na maila, ale dane zostaly zmienione.




A tu bazy, w ktorych mozna poszukac i rejestrowac chipy:

Najczęściej chipy są zglaszane do tych dwóch baz, korzystają z niej lekarze wyterynarii oraz schroniska:

Polskie Towarzystwo Rejestracji i Identyfikacji Zwierzat:
www.identyfikacja.pl

Drugą bazą jest Indexel - baza dla Urzędow miast, schronisk:
http://www.indexel.com.pl/


Wiele schronisk w PL także chipuje zwierzęta, np. Opole ma chipy odczytywalne tylko w schronisku o znakach krótszych niż normalny chip.



Poniżej lista takich baz:
I. Bazy darmowe:
www.safe-animal.eu (międzynarodowa)
http://www.europetnet.com/Home.aspx (europejska, automatycznie pojawiają się tu psy zarejestrowane na identyfikacja.pl i safe-animal.eu)
http://www.petbase.pl/identyfikacja.html (ogólnopolska wyszukiwarka numerów zwierząt zarejestrowanych w różnych bazach danych, czasami płatna)
http://zaginione.adopcje.org/
http://www.indexel.com.pl/ (ogólnopolska, baza firmy MERIAL)


II. Bazy płatne:
http://www.identyfikacja.pl (ogólnopolska, połączona z European Pet Safe).
http://www.toz.pl/index.php?menu=identyfikacja




Serwis informacyjny z podziałem na miasta:
www.oznakujpsa.pl

Warszawska baza danych:
www.animalum.um.warszawa.pl

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...