Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kiedy w czwartek jechałam do pracy i na ulicy zauważyłam piękną,radosną amstafkę...nie przypuszczałam,że w sobotę zobaczę ją w schronisku.Zula biegała po ulicy podchodząc do przechodniów i podkładała łepek do głaskania.Sama ją pogłaskałam...niunia patrzyła prosto w oczy i prosiła o głaski,nie wydawała się zagubiona,na szyi miała obrożę wysadzaną metalowymi nitami...Okazało się jednak,że suczka biega po mieście już od kilku dni i była widywana w różnych punktach miasta.Wreszcie,ktoś zgłosił ją do schroniska...Suczka jest bardzo smutna,łagodna i kontaktowa,musiała kilkakrotnie rodzić szczenięta ma bowiem duże wyciągnięte sutki.Jest młoda,zadbana i lubi ludzi,na pewno musiała być w domu.Przed adopcją zostanie wysterylizowana,SZUKAMY DOMU DLA SUCZKI!

  • Replies 98
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted


Czy to nie jest suczka,podobna do tej,która mieszka na Mickiewicza?Jeśli to byłaby ta,to przed wydaniem jej właścicielowi,wysterylizowałabym ją!Błąkała się przy ul.Podrzecznej,w prostej drodze to wprost z ulicy Mickiewicza mogła się przybłąkać...

Posted

Wypuściłyśmy ją dziś na dziedziniec,żeby zrobić zdjęcia do ogłoszeń...jest super psem:łagodna,radosna i bardzo kontaktowa...zginała się w pół z radości szalejąc na dziedzińcu i podbiegała do każdej z nas...

Posted

ania z poznania napisał(a):
Zapisuję sunię. Wstawiłam ją na ogólny wątek bulowatych. Piękna jest.........:shake:

Dziękuję Aniu za wrzucenie jej na wątek...korzystając z okazji śpieszę donieść,że Pepe nasz piękny amstaff ma dom...

Posted

Poprosiłam p.doktor o zbadanie małej...mam wrażenie,że ma grzechotanie w klatce piersiowej i krótki oddech,prosiłam także o sprawdzenie czy Zula ma cieczkę...suczka ma brązowy wyciek z pochwy...dam znać jak tylko ustalę co małej dolega,jeśli w ogóle...

Posted

Piękna jest, cudowna!
Aten wyciek ... może to ropomacicze? A jeśli ma cieczkę i błąkała się po mieście, to trzeba ją w trybie szybkim wysterylizować, bo może być w ciąży :(

Posted

agnieszka32 napisał(a):
Piękna jest, cudowna!
Aten wyciek ... może to ropomacicze? A jeśli ma cieczkę i błąkała się po mieście, to trzeba ją w trybie szybkim wysterylizować, bo może być w ciąży :(

Wszystko wiemy,nasze wszystkie suczki są sterylizowane...pomyślałam o ropomaciczu...jeśli to cieczka to po cieczce będzie zabieg...dużo rodziła,widać po cycuchach...na zdjęciu gdzie siedzi widać to dobrze...

Posted

agnieszka32 napisał(a):
Romka - ja wiem, że Wy wiecie ;)

Tak tylko wyjaśniam...mało spotykamy się na wątkach więc wolałam Cię upewnić...choć ja mam wątek Waszego schroniska w subskrypcjach..."Łysy onek...";)

Posted

"Łysy onek..." jest chyba w Szczecinku, nie w Szczecinie :lol:. Szczecińskie schronisko to... szkoda słów :shake:

A ja tu jestem z powodu tej ślicznej suni, bullowate to moja miłość ;)
No i przypomina mi moją zaginioną Sarę :(

Posted

agnieszka32 napisał(a):
"Łysy onek..." jest chyba w Szczecinku, nie w Szczecinie :lol:. Szczecińskie schronisko to... szkoda słów :shake:

A ja tu jestem z powodu tej ślicznej suni, bullowate to moja miłość ;)
No i przypomina mi moją zaginioną Sarę :(

Ale widziałam Cię chyba na tym wątku?Dobrze pamiętam?

Posted

chita napisał(a):
rany, cudna dziewczynka...wiadomo jak do psow?

Do psiaków łagodna,wszystkie,które chciały ją poznać(przez kraty)obwąchiwała,machała ogonem i nie szczekała...ale jest zazdrosna...kiedy wolontariuszka Ewa rozmawiała z pracownikiem schroniska p.Markiem obok jej boksu...Zula cały czas jakby gadała,w taki sposób szczekała...zorientowaliśmy się,ze nie podoba jej się,że p.Marek gładzi w czasie rozmowy rezydentkę schroniskową Perełkę,kiedy p.Marek przestał gładzić Perełkę...Zula natychmiast uspokoiła się i zaczęła się wdzięczyć do p.Marka...podkreślam,że nie było to szczekanie tylko takie jakby gadanie,bardzo pocieszne zresztą...:lol:

Posted

Romka napisał(a):
Do psiaków łagodna,wszystkie,które chciały ją poznać(przez kraty)obwąchiwała,machała ogonem i nie szczekała...ale jest zazdrosna...kiedy wolontariuszka Ewa rozmawiała z pracownikiem schroniska p.Markiem obok jej boksu...Zula cały czas jakby gadała,w taki sposób szczekała...zorientowaliśmy się,ze nie podoba jej się,że p.Marek gładzi w czasie rozmowy rezydentkę schroniskową Perełkę,kiedy p.Marek przestał gładzić Perełkę...Zula natychmiast uspokoiła się i zaczęła się wdzięczyć do p.Marka...podkreślam,że nie było to szczekanie tylko takie jakby gadanie,bardzo pocieszne zresztą...:lol:

echhhh....i na tę zazdrosc mimo łagodnosci bym zwrociła szczególną uwage przy adopcji ..lepiej by było jednak jakby sunia trafiła do domu bez innych zwierzat bo jakby nie patrzec sunia jest typie ttb . a swoja drogą sliczna króweczka-popytam tu w warszawie moze znajdzie sie odpowiedzialny dom

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...