Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 98
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

sylfka napisał(a):
nic z tego Romuś -bede pierwsza!!!! znalazłam chetnego na zulke. nastepna suka jedzie do Warszawy!!!!

A sobie bądż!!!Ja cieszę się bardzo,bardzo...i jesteśmy Ci obie z Mamanabank bardzo wdzięczne...jutro dzwonię do schroniska i zgłaszam małą na sterylizację...doody już powiadomiona i poproszona o kontakt ze schroniskiem...BARDZO DZIĘKUJEMY!:lol::lol::lol::lol:

Posted

Dla niewtajemniczonych powiem ze Marek znaczy przyszły pan Zulki ma doswiadczenie z amstafem( miał psa tej rasy) a ponadto sprawdziłam go na swoich potforach.dał rade na parogodzinnym spacerze z nimi.a kto zna Peje ten wie ze to nie jest łatwy w uzyciu pies.ponadto jest młody ( znaczy jak ja) nie ma dzieci i innych zwierzat wiec nie ma obawy przed wyskokami suki

Posted

Dla mnie jest to najpiękniejsza wiadomość, jakiej NIE mogłam się spodziewać w ostatnim czasie. Piałam już przez telefon do Sylfki. Mam nadzieję, że nie zapamiętała mojej pierwszej reakcji :evil_lol:
Sylfka, jak my Ci się odwdzięczymy?! Co?
Teraz trzymam kciuki z całej siły za powodzenia akcji
Sylfka, bardzo, bardzo, bardzo dziękujemy, że jesteś! :sweetCyb:
Szał! Dziki szał!

Posted

A ja już dzwoniłam do Sylfki z rana tj około 7 00,żeby ustalić szczegóły...tak się nie mogę doczekać...schronisko już wie i lecznica także...teraz tylko musimy porozumieć się z fundacją i...ale się cieszę...:multi:

Posted

a ja p rzed chwila rozmawiałam z Markiem - Ten to juz by chciał miec suke u siebie ....nie moze sie juz doczekac kiedy Zula bedzie juz tu w warszawie u niego .przekazałam mu ze suka idzie na sterylizacje .troche sie zmartwił bo to oznacza ze troche jeszcze poczeka Ale poczeka .i cały czas mnie meczy pytaniami czy aby napewno dostanie Zulke czy nie znajdzie sie inny chetny co mu ja sprzatnie hahahahah. No i ja tez zobacze te cudo na własne oczy ..i to nie raz i nie sto hahahah.

Posted

Bardzo się cieszę,czekam teraz tylko na kontakt z doody...i będzie już z górki...schronisko czeka na telefon...i wtedy dopiero można dalej działać...

Posted

Jak mi przekazuje Sylfka,jutro o 18 00 jest wizyta przedadopcyjna w domu przyszłego opiekuna naszej Zuli...trzymamy kciuki za jej pozytywny wynik...

Posted

jesli juz sie czegos doszukiwac w psiaku to raczej i to na siłe niewielkiej domieszki pitbula red nose'a.....to po prostu zwyczajny jakzerasowy kundelek

Posted

sylfka napisał(a):
jesli juz sie czegos doszukiwac w psiaku to raczej i to na siłe niewielkiej domieszki pitbula red nose'a.....to po prostu zwyczajny jakzerasowy kundelek

Cholera, to pewnie charakterek ma po ciotecznym dziadku...:evil_lol:
A w schronisku czekają na wynik wizyty...rozmawiałam z p.Markiem ze schroniska...

Posted

Trzymac wszyscy kciukasy oby ten weekend był ostatnim Zuli w schronie...Potem juz tylko zycie kanapowca ją czeka ..Romka zaraz po wizycie bombarduje Cie tel -wiem to juz niemal molestowanie z mojej strony ale.....:evil_lol:

Posted

sylfka napisał(a):
Trzymac wszyscy kciukasy oby ten weekend był ostatnim Zuli w schronie...Potem juz tylko zycie kanapowca ją czeka ..Romka zaraz po wizycie bombarduje Cie tel -wiem to juz niemal molestowanie z mojej strony ale.....:evil_lol:

A molestuj mnie:cool3:...w końcu w słusznej sprawie...:lol:

Posted

Sprawdziłyśmy dziś Zulę przy misce,dodatkowo zapytałam także o spostrzeżenia p.Marka,pracownika schroniska...naszym zdaniem Zula nie jest agresywna przy misce...zdaniem p.Marka także...ja siedziała w boksie z innymi psiakami to rywalizowały przy misce,teraz jak siedzi sama nie...Zula zawsze wtedy musiała pierwsza podejść do miski.Dostała smakołyki z ręki,przez kraty,bardzo delikatnie brała je do pyska...kiedy je albo kiedy ma pełną miskę nie broni jej,możemy podejść do krat boksu blisko i nic się nie dzieje...CZEKAMY TERAZ Z NIECIERPLIWOŚCIĄ NA WYNIK WIZYTY...mam zdjęcia jak Ewa karmi Zulę z ręki...

Posted

sylfka napisał(a):
jeszcze troche maleńka...jednak jutro o 19 juz bedzie wiadomo......i doczekasz sie od Mamanabank " spadaj Zula z bidula"

Sylfka, nie mogę się doczekać...

Posted

Romka napisał(a):
Sylfka, nie mogę się doczekać...

wiem ze jakas Marta ma robic tę wizytę jutro......ja tez sie nie moge doczekac suni zeby ja poznac i wymiziac . i jestem dobrej mysli. a skoro powiedziałam ze siedzi tam ostatni weekend to tak bedzie. najblizsza sobote i niedziele zulka spedzi juz w swoim domku .kurde ja na nia czekam niemal jak czekałam na ZOJECZKE .Niemal bo Zojka jest debesciarą i wszystkie inne suki wymiekaja przy niej :loveu:Dzis zoja przeszła samą siebie. Mały ja dzis prowadził a ta dzielnie warczała na kazdego kto za blisko do synka podchodził... znaczy mój syn ma goryla ooops gorylice:evil_lol:

Posted

sylfka napisał(a):
wiem ze jakas Marta ma robic tę wizytę jutro......ja tez sie nie moge doczekac suni zeby ja poznac i wymiziac . i jestem dobrej mysli. a skoro powiedziałam ze siedzi tam ostatni weekend to tak bedzie. najblizsza sobote i niedziele zulka spedzi juz w swoim domku .kurde ja na nia czekam niemal jak czekałam na ZOJECZKE .Niemal bo Zojka jest debesciarą i wszystkie inne suki wymiekaja przy niej :loveu:Dzis zoja przeszła samą siebie. Mały ja dzis prowadził a ta dzielnie warczała na kazdego kto za blisko do synka podchodził... znaczy mój syn ma goryla ooops gorylice:evil_lol:

Tak,tak ja też mam taką wiadomość...siedzimy wszyscy jak na szpilkach...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...