Jump to content
Dogomania

grzywacz chinski


betin16

Recommended Posts

[quote name='maga18']no warunki mam super - w bloku :eviltong: i jakos 3 psy i 3 suki żyją sobie w zgodzie, miotów nie planowanych nie mam, syn nie bzyka matki, w klatkach nie izoluje... jak sie chce to sie da

i dla mnie temat zamkniety bo do niczego nie prowadzi, takim pisaniem nic sie nie zmieni[/QUOTE]
Wd mnie postępujesz dość nieodpowiedzialnie- i mogę iść o zakład że prędzej czy później będziesz pisała do ZK podanie o uznanie "nieplanowanego" miotu ;) Jeżeli jeszcze psy i suki są różnych ras to gratuluję pomysłowości- jakoś nie wierzę w to- bo zbyt wiele w życiu widziałam, by 3 niekastrowane psy żyły z 3-ma niesterylizowanymi sukami i nie było z tym problemu... Jeżeli tak jest- to po co to całe gadanie o kastracji, sterylizacji- jeżeli wystarczy :D "upilnować swoje psy bo jak się chce to można". Normalnie czytam i oczom nie wierzę- aż chyba link porozsyłam, to może ktoś bardziej kompetentny wam wytłumaczy czym grozi takie beztroskie trzymanie psów różnych płci... Sorry- ja w to uwierzę, jak zobaczę (sorry- jest jeszcze opcja że psy na stałe mają zamontowane majtaski z pieluszką :D- no wtedy to nie mają jak wyjąć tego czym się "robi" szczeniaki).
Ale z ciekawości zapytam- jak osiągnęłaś tak wspaniałe rezultaty? Pieskowi jak chce bzyknąć mamę mówisz "nie wolno"? Bo przecież go nie zamykasz... :D Qrczę, nowa era nadchodzi- przecież z tego co piszesz to można wywnioskować, że to jakaś anomalia żeby psy się między sobą bzykały! A skąd problem bezdomności i niechcianych szczeniąt?
Czy może syn nie rusza matki bo wie że to jego matka? :)

Link to comment
Share on other sites

[quote name='immortal']Ja spotkałam się blisko z hodowlą psów rasowych i jeżeli nic nie stanie na przeszkodzie to zapewne w przyszłości zostanę hodowcą
Kupując psa bierze się za niego odpowiedzialność do końca życia i oddanie go z powodu szału przy cieczce suk jest niemoralne. Biorąc zwierzaka ma się świadomość tego że może sprawiać problemy.[/QUOTE]
Chyba b. młoda jesteś nie wiedząc że życie pisze różne scenariusze. Tłumacząc ci łopatologicznie- w hodowli gdzie jest wiele suk, właściwie zawsze któraś ma cieczkę. A w czyjeś decyzje nie wnikam- wiedząc że pies ma dobre warunki. Tak, za zwierzę bierze się odpowiedzialność na całe życie- więc jeżeli samemu nie można zapewnić mu tego, co by się chciało- chyba mądrzej jest oddać? Czy dalej nie rozumiesz? Bo wiesz, chcąc zrobić dobrze na siłę można zrobić wiele złego...

Link to comment
Share on other sites

no to je jeszcze tylko jedno - kupujac/adoptując psiaka trzeba bardzo zastanowić i przealalizowac wszytskie mozliwości. dokupujac do suki hodowlaniej reproduktora - zastanowic sie trzeba jeszcze bardziej. nie trudno sobie wyobrazic przeciez ten cieczkowy horror w domu. i o to mi chodzi. a nie nagle sie obuć, ze ma sie w domu suke z cieczka i samca, które te suke chce pokryc.

Link to comment
Share on other sites

Nie, to zupełnie nie o to chodzi. To że sprowadzono dorosłego psa jakiejś tam rasy do krycia tych suczek- wszystko było przemyślane. Jednak zagraniczni hodowcy niechętnie odsprzedają świetne psy- jeżeli już, najczęściej jest jakiś mały problem. Tu chodziło o to, że piesek krył wszystkie suczki "jak leci"- nawet te bez cieczki próbował. A że w domu były jeszcze sunie innj rasy- których pokrycie nie powinno się zdarzyć- piesek poszedł do hodowli w której była tylko jedna, jedyna rasa.... Kupując dorosłego reproduktora naprawdę ciężko zmienić jego "nawyki"- wiem, bo znajoma która ma hodowlę o której piszę, naprawdę próbowała okiełznać jego temperament. Chodziło o to, żeby nie krył suk tej drugiej rasy. Z resztą w końcu- dlaczego ja mam odpowiadać za czyjeś decyzje? Też pewnie wszystkiego nie wiem. Więc zamiast litować się nad biednym pieskiem- który swoją drogą miewa się świetnie ;), może zajmij się czymś innym niż zrzucaniem na mnie winy że stało się tak nie inaczej. Szczegółów i tak tu nie napiszę, nie napiszę dokładnie dlaczego tak się stało- zbyt łatwo możnaby posądzić jakąś osobę, a ja nie jestem upoważniona żeby pisać o czyichś decyzjach. Podana sytuacja była tylko przykładem, i nie wiem co tak cię bulwersuje- zdarza się, że w hodowlach przekazywany jest reproduktor- do innej hodowli. Ja ze swojej strony kończę temat, bo to jest bicie głową w mur...

Link to comment
Share on other sites

psy sa jednej rasy, mam je 6 lat i jakos nie chcianych miotow nie mam

psy sa uczone od malego ze kiedy bierze sie dziewczynke to sie bierze dziewczynke a kiedy nie to nie i mam tylko jednego ogiera ktory w czasie plodnych bierze w locie to wtedy on siedzi w innym pokoju a suka z cieczka w innym i spacery osobno - z tym ze to tez jak sa plodne dni - czyli jakies 5-7 dni rozdzielenia

wypowiadasz sie bardzo arogancko, a zapraszam do mnie jak suczka bedzie cieczkowac to na wlasne oczy zobaczysz ze sie da

byc moze nie trafil mi sie osobnik nie do okielznania ale jesli trafi mi sie w przyszlosci to na pewno sie go nie pozbede na zawsze, ew. na dni cieczek oddam do znajomej mi osoby

a co do kastracji/sterylizacji to na pewno za pare lat moje suczki pojda na zabieg

ps.
jak zwykle zaluje ze sie odezwalam bo tutaj co niektorzy to rozumy pozjadali i nie wiem po co ten temat jak on calkiem nie o grzywkach

Link to comment
Share on other sites

aha i jeszcze dodam ze moja komenda 'bierz dziewczynke' dziala do tego stopnia ze moje psy u weta oddaja nasienie bez najmniejszych problemow hahaha i nie musza miec suki z cieczka pod nos podstawianej :grins:
a jak przychodzi obca suka do krycia do psa X to psy Y i Z ida w kime i maja gdzies co robi pies X, nawet ogierek sie poddaje szybko bo wie ze to nie dla niego panna

Link to comment
Share on other sites

Sorry ale co twoje psy mają wspólnego z innym psem? Rozumiem że chcesz się pochwalić ale nie wiem na kim wrażenie chcesz zrobić- jakoś nikogo nie szokujesz- tzn chyba.
[U]A co do arogancji- radzę przeczytać swój pierwszy post ;)[/U]
I jeszcze- Twoje komendy na hasło "bierz dziewczynkę" podniecają się do TEGO stopnia? Mówię o tym jak oddają nasienie (domyślam się że do inseminacji?). Bo chyba każdy kto choć raz krył sukę, wie że bardzo często właściciel repka musi pomóc ;) Wbrew pozorom nie piszę tego złośliwie- ale ludzie mają gazetki- a zawsze się zastanawiałam co działa na psy... Sugerujesz że tylko komenda?

Link to comment
Share on other sites

[QUOTE]Sorry ale co twoje psy mają wspólnego z innym psem? Rozumiem że chcesz się pochwalić ale nie wiem na kim wrażenie chcesz zrobić- jakoś nikogo nie szokujesz- tzn chyba[/QUOTE]

?????
chyba nie zrozumialas do konca... napisalas wczesniej ze gratulujesz mi podejscia i ze wczesniej czy pozniej bede miala wpadke, wiec napisalam ze mam psy jednej rasy i wpadki nie mialam a mam je od 6 lat

a szokowac to ja nie mam zamiaru aczkolwiek Ci co oddaja swoje repy to czytajac to co napisalam moga myslec ze mam jakies eunuchy w domu i nie wiem do teraz jaki Ty mialas cel w tym by strone wczesniej piszac o tym ze niektore super hodowle oddaja reproduktory bo sobie z nimi nie radza - pochwalic sie chcialas w ich imieniu?

a co do koemndy to ciezko mi powiedziec czy sama komenda w nich wywoluje chec do dzialania, czy sposob w jaki ja wymawiam, gesty jakie przy tym robie (klepie je po plecach) ciezko mi powiedziec, ale na ta komende sa w stanie gwalcic miski, nogi, rece, koldre i takie tam

Link to comment
Share on other sites

[quote name='maga18']
a szokowac to ja nie mam zamiaru aczkolwiek Ci co oddaja swoje repy to czytajac to co napisalam moga myslec ze mam jakies eunuchy w domu i nie wiem do teraz jaki Ty mialas cel w tym by strone wczesniej piszac o tym ze niektore super hodowle oddaja reproduktory bo sobie z nimi nie radza - pochwalic sie chcialas w ich imieniu?

a co do koemndy to ciezko mi powiedziec czy sama komenda w nich wywoluje chec do dzialania, czy sposob w jaki ja wymawiam, gesty jakie przy tym robie (klepie je po plecach) ciezko mi powiedziec, ale na ta komende sa w stanie gwalcic miski, nogi, rece, koldre i takie tam[/QUOTE]

Nie bardzo rozumiem dlaczego miałabym chwalić się w imieniu jakiejś hodowli... Napisałam po prostu że nie powinno się oceniać, nie znając sprawy dokładnie- aże nie jest to moja sprawa, szczegółów podawać nie będę- i może na tym zakończę ten OT.

Natomiast co do komendy jak się "bierze dziewczynkę" to wiem że istnieje, bo dwa razy kryłam swoje suki. Nie miałam jednak pojęcia, że to działa w ten sposób- chodzi mi o to, że pies ma zakodowane że "branie dziewczynki" tak mu się kojarzy z samym aktem krycia, że jak napisałaś- gwałci miski itd... Myślałam, że do tego potrzeba jeszcze zapachu suczki... No ale z drugiej strony cały czas się uczę- zawsze się czegoś nowego dowiedziałam;).

Z Twojej hodowli kojarzę psa Bacardi Rigo Gattaca, bodajże z zeszłorocznej wystawy w Radomiu...

Link to comment
Share on other sites

ubawiłam sie czytając ten topic :D

[B]arielka[/B] to co piszesz jest o tyle śmieszne, że mając 2 suki w domu i żadnego psa uważasz że wiesz wszystko lepiej od osoby która ma 3 psy i 3 suki.. ludzie czasami pomyślcie zanim coś napiszecie

Link to comment
Share on other sites

[quote name='psyja']ubawiłam sie czytając ten topic :D

[B]arielka[/B] to co piszesz jest o tyle śmieszne, że mając 2 suki w domu i żadnego psa uważasz że wiesz wszystko lepiej od osoby która ma 3 psy i 3 suki.. ludzie czasami pomyślcie zanim coś napiszecie[/QUOTE]
Wow, widzę że wiesz lepiej niż ja ile mam psów! I jakie... :D Przykro że się mylisz, bo psów mam trochę więcej-tzn cztery- w tym jednego, wykastrowanego psa- o czym z resztą gdzieś tu pisałam (tzn o tym że mam wykastrowanego westa). Niedawno miałam też psa po mojej suce, który stracił dom- jego matka miała akurat cieczkę- nie tłumacząc się działo, bo to chyba każdy jest w stanie się domyśleć, nie wiem- na jakiej podstawie mnie oceniasz :D? To co piszesz jest kompletną bzdurą- nie chciało Ci się nawet dokładnie wątku przeczytać... A na drugi raz nie oceniaj nie znając sytuacji...

Link to comment
Share on other sites

w Twojej galerii a przynajmniej w tej którą masz w bannerku jest mowa o 2 sukach chihuahua.. tak - aż pofatygowałam się sprawdzić z ciekawości :D jak dla mnie możesz mieć i 20 suk, do tego 10 kastratów, nie zmienia to faktu że Twoje posty są po prostu śmieszne (pierwszy nasuwający mi sie przykład - o oddawaniu repów)

kończę offtopic, nie wypisuję więcej bzdur

i Ty też mogłabyś zrobić to samo ;)

Link to comment
Share on other sites

sorry ale Twojego postu który jest po prostu bezczelny- żeby nie powiedzieć dosadniej- nie potrafię zostawić bez odpowiedzi...;)
Jeżeli się "pofatygowałaś" do zajrzenia do mojej galerii chihuahua- to albo czytać nie umiesz, albo po prostu spojrzałaś na banerek- nawet w galerii chi są zdjęcia mojej stafficzki i westa ;) Nie mówiąc już, że o nich pisałam- i w galerii chihuahua prawie cały czas się "przewijają" i nawet tutaj wspominałam.
Czyje posty są śmieszne? Powiedziałabym że twoje, bo nie dość że nie masz nic do powiedzenia, to jeszcze bawisz się w nieudane z resztą- śledztwa... Życzę dobrej zabawy- rasy podałam, wejdziesz to znajdziesz galerie moich psów innych ras niż chihuahua (bo nigdzie nie pisałam że mam tylko chihuahua) i to nawet bez większych problemów :D
I jeszcze jedno- wnioskuję że b. młodziutka jesteś- co więc możesz wiedzieć o różnych sytuacjach życiowych? Jak już pisałam wcześniej- szczegółów podawać nie będę, bo sprawa nie jest moja, ale jakim prawem ty oceniasz kogoś kogo nie znasz i nigdy nie poznasz-na 99%. Z Twojej strony dobry pomysł- zakończyć pisać głupie posty, bo ani to sensu nie ma, ani nic nie wnosi... A nawet nie potrafisz faktów interpretować- chodzi mi o moje psy- bo jeżeli piszę że mam tyle i tyle- po co miałabym kłamać? Wiesz, to nie sztuka iść w ilość, tylko w jakość ;) Ale poszukaj dobrze w galeriach ras które ci podałam i później się wypowiedz... (A właściwie to komu ja się tłumaczę :D)
Napiszę to prosto- tak żeby dotarło do Ciebie- "dyskusje" na tym poziomie prowadziłam w podstawówce- i jakoś nie mam o czym z tobą "rozmawiać"

Link to comment
Share on other sites

[QUOTE]
Chciałabym przedstawić moje dwie królewny- Milkę- Lambadę Z Błękitnego Rodu i Chiccę- Biancę Pociechy Agniechy.
Milka to chihuahua długowłosa, prawie 3-letnia piękność, kilkuktotna medalistka o maści prawie czekoladowej- tzn miała być czekoladką i zapewne niesie takie geny, ale ona całkowicie się nie wybarwiła -niemniej jest śliczna .Z charakteru to prawdziwa indywidualistka- do tego bardzo inteligentna i odrobinę samowolna. Potrafi sama sobie "zorganizować czas" co polega na chowaniu się w różnych zakamarkach mieszkania i budowania tam kolejnych "melinek" w których są milkowe skarby... kawałki smakołyków, zabawki, szmatki, i inne-cóż- nie zawsze apetyczne dla nas- ludzi- rzeczy. Oprócz tego Milusia jest bardzo grzeczna- co sprawia że bez problemu mogę ją wszędzie ze sobą zabierać- zawsze cichutko jeżdzi w swojej torbie- wszyscy mówią że spośród moich czterech psów Mila to prawdziwy ideał jeśli chodzi o jazdę samochodem. Mila pojawiła się u mnie w domu kiedy już mieszkały z nami dwa psy- westik Paco i stafficzka Arielka- i tak mnie ujęła swoim charakterem, że jakiś czas pózniej postanowiłam sprawić jej koleżankę- drugą chihuahua.
Tym razem wybór padł na krótkowłosą Chiccę- w rodowodzie Bianca Pociechy Agniechy. W tym maleństwie zakochałam się od pierwszego wejrzenia- taka mała tłusta kluseczka, w rodzinnym domu miała ksywę "Blondynka"- ze względu na kolor sierści. Chicca jest jasno beżowa, w tej chwili ma 9 m-cy. Z charakteru stanowi zupełne przeciwieństwo Milki, co nie przeszkadza im we wzajemnej przyjażni, a nawet jak czasami na nie patrzymy zastanawiamy się czy to tylko przyjażń... Dziewczynki godzinami potrafią leżeć obok siebie, lizać sobie uszka i pysie...Trzymają się razem, pozostałe dwa psy w domu po prostu tolerując (OK, Chicca czasami idzie do Arielki trochę się poprzytulać- jak Milka nie widzi). Chicca-blondi- to mały terrorysta- jak ona siedzi u mnie na kolanach inny pies nie może podejść- no, tylko Milka oczywiście, ale tego wyjątku nie uwzględniam, bo ona wszystko robią razem. Teraz przechodzi tzw "cielęcy" wiek- jest wysoka (jak na chi) i chuda, na za długich łapkach- chociaż je często i rozsądnie. Dopiero niedawno straciła mleczaki (usunięte przez weta) i miała pierwszą cieczkę, a także inicjację na wystawie, gdzie jednak "nie pokazała się" i zeszła z ringu z oceną obiecującą- ja jednak czuję że to moje małe kaczątko jeszcze pokaże swoją urodę- niech tylko nabierze ciałka i przestanie być takim dzikuskiem (dorastała w zimie, więc ze względu na niskie temperatury nauczona jest korzystać z kuwety)- niestety, te krótkie spacery negatywnie odbiły się na socjalizacji małej, co teraz staramy się nadrabiać. Czikusia w przeciwieństwie do Milki która ma "własne sprawy" jest wpatrzona we mnie i najbardziej lubi się przytulać- jest naprawdę słodka. Co z niej wyrośnie? Zobaczymy- teraz pracujemy żeby troszkę przytyć (bo wszystko przelatuje przez blondi od razu po zjedzeniu) i poznajemy świat- powoli przestaje być taki straszny. Chociaż cały czas wiem że Chicca jest moim jedynym psem którego wyprowadzam tak jak stoi- wiem, że beze mnie nigdzie się nie oddali dalej niż 2 metry.
Zapraszamy do naszej galerii w dziale Chihuahua pod podanymi imionami- pańcia nie zna się na komputerze na tyle, żeby wstawić tutaj zdjęcia swoich dziewczynek. Pozdrawiamy!
[/QUOTE]

weszłam do galerii :)

reszty Twojego bezczelnego - żeby nie powiedzieć dosadniej - posta nie będe komentować

nie wdaję się więcej w bezsensowne, nie prowadzące do niczego dyskusje, nie wypowiadam sie więcej w tym topicu AMEN

Link to comment
Share on other sites

Tylko ja dalej nie rozumiem co galeria moich chihuahua ma do galerii innych moich psiaków? Nie rozumiem po co wklejasz pierwszy post- ja go znam, bo sama pisałam :D I gdybyś chociaż przeczytała ten jeden post- nawet tu jak byk jest napisane ile mam psów- tak więc nie rozumiem o co ta "dyskusja"...
Jeżeli dalej nie rozumiesz- chodziło mi o to, że jak już bawisz się w śledczego, to znajdź pozostałe dwie- sorry, trzy, bo też suczki moich rodziców, galerie- rasy podawałam w poprzednim poście... Bo to co robisz to jakaś żenada- a tak w ogóle to co kogo obchodzi- poza moimi bliskimi- ile mam psów? :D No ale jak nalegasz- piszę to wyraźnie bo widzę że ciężko trafić- to nie klikaj w link z sygnatury, tylko bardziej się postaraj...

Link to comment
Share on other sites

[B]arielka186[/B] daj se na luz, nie każdy musi szukać Twoich galerii, zdecydowana większość ludzi nie rozdrabnia się i wszystkie psy mają jedną galerię a nie 500, dla każdego psa oddzielną.

A to co piszesz na temat hodowli to żenada, poniżej krytyki.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Iza.'][B]arielka186[/B] daj se na luz, nie każdy musi szukać Twoich galerii, zdecydowana większość ludzi nie rozdrabnia się i wszystkie psy mają jedną galerię a nie 500, dla każdego psa oddzielną.

A to co piszesz na temat hodowli to żenada, poniżej krytyki.[/QUOTE]

Amen , nie ma sensu wdawac sie w dyskusje...

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...