Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Te zdjęcia, które nie pokazują się nie sa szczegolnie ważne, to zdjęcia z domu po powrocie z zabiegu, bo...
CHLOPCY WCZORAJ (tak, w niedzielę) ZOSTALI WYKASTROWANI :-) :-)

W sobote nie dałam rady zrobić nowych zdjęć, po prostu nie miałam kiedy, mimo, że mąż przywiózł dobry aparat, a w niedzielę przed zabiegiem też nie było czasu, po zabiegu wyglądali tak jak to po zabiegu, teraz są w kołnierzach... Nowe zdjecia to niestety w nadchodzący weekend.

Zerduszko , wyślę Ci mail z tamtymi w większym rozmiarze i rób z tymi. Chyba... ?




Z tego miejsca chcę podziękować "moim" weterynarzom, Pani Dorocie Pussak i Panu Adamowi Partyce! Wykastrowali chłopców w cenie o 1/4 niższej, zajęli sie chlopakami naprawdę z sercem i czułością, po zabiegu przycieli pazurki korzystając z "nieprzytomności" po narkozie ( bo maluchy tego nie lubia i trudno mi im przycinać, wszystko fajnie, gdy je czeszę, ale zabiegi jakimiś narzędziami przy łapach, to już lekka panika, z czasem sie przyzwyczają :-) ) , postanowili też, że pomogą szukać im domów. Nawet maja na myśli pewnych kandydatów - małżeństwo lekarzy ma suczkę, która potrzebuje towarzysza... Byliby "dobrą partią" dla psiaka, mają duży dom z ogrodem :-) No, ale to tylko pomysł, oczywiście może się okazać, że nie ma tematu...

  • Replies 552
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

beta ata napisał(a):
Te zdjęcia, które nie pokazują się nie sa szczegolnie ważne, to zdjęcia z domu po powrocie z zabiegu, bo...
CHLOPCY WCZORAJ (tak, w niedzielę) ZOSTALI WYKASTROWANI :-) :-)

W sobote nie dałam rady zrobić nowych zdjęć, po prostu nie miałam kiedy, mimo, że mąż przywiózł dobry aparat, a w niedzielę przed zabiegiem też nie było czasu, po zabiegu wyglądali tak jak to po zabiegu, teraz są w kołnierzach... Nowe zdjecia to niestety w nadchodzący weekend.

Zerduszko , wyślę Ci mail z tamtymi w większym rozmiarze i rób z tymi. Chyba... ?




Z tego miejsca chcę podziękować "moim" weterynarzom, Pani Dorocie Pussak i Panu Adamowi Partyce! Wykastrowali chłopców w cenie o 1/4 niższej, zajęli sie chlopakami naprawdę z sercem i czułością, po zabiegu przycieli pazurki korzystając z "nieprzytomności" po narkozie ( bo maluchy tego nie lubia i trudno mi im przycinać, wszystko fajnie, gdy je czeszę, ale zabiegi jakimiś narzędziami przy łapach, to już lekka panika, z czasem sie przyzwyczają :-) ) , postanowili też, że pomogą szukać im domów. Nawet maja na myśli pewnych kandydatów - małżeństwo lekarzy ma suczkę, która potrzebuje towarzysza... Byliby "dobrą partią" dla psiaka, mają duży dom z ogrodem :-) No, ale to tylko pomysł, oczywiście może się okazać, że nie ma tematu...


rowniez dziekuje Weterynarzom :)

Posted

Blunio pozdrawia wszystkich! :-)

Zerduszko , mam problem z tymi zdjeciami, nawet nie wiem, o co chodzi, w ogóle mi ich nie "czyta", jak próbuje je kopiować. Nie wiem, co schrzaniłam

Posted

Dogo07 napisał(a):
No nie, a miałam już nie wchodzić na nowe wątki !
...
Tylko imię takie mało reprezentacyjne.


Ja też miałam nie wchodzic, bo moja nocna, jedna godzina dla DOGO niepostrzeżenie zmieniła się w 2 albo więcej. Wątków przybywa, a serce nie pozwala przestać czytać i tylko doba niestety nie jest z gumy :((((

A z tym imieniem, to wszystko zależy od punktu widzenia. Ja tu wpadłam właśnie dla tego imienia! Mam bezbrzeżny sentyment do Bluesa, ale nie chodzi tu o muzykę. Mój nieżyjący, ukochany Weimar z avatara to właśnie Blues (de domo Bob Long z Dobrodzieńskich Łowisk- to dopiero głupie!!!) więc każdy Blues mnie przyprawia o gęsią skórę!
Będę dzielnie kibicować Bluniowi, bo jest piękny, z potencjałem i ... dla mnie wyjątkowy!!!

Posted

Funky , ale to zdanie o mało reprezentacyjnym imieniu nie było o "Blues" , tylko o "Czarnuszek" , bo tak najpierw nazywaliśmy małego. Potem dziewczyny nazwały go Fifi , ale to też nie mogło zostać, bo moja suczka ma tak na imię. Wydumałam, że będzie Duduś, ale nie wzbudziło entuzjazmu i zmieniłam na Blues :-) Już reaguje na to imię :-) Pasuje do niego, on ma taki bluesowy charakter :-) :-)

Posted

beta ata napisał(a):
Funky , ale to zdanie o mało reprezentacyjnym imieniu nie było o "Blues" , tylko o "Czarnuszek" , bo tak najpierw nazywaliśmy małego. Potem dziewczyny nazwały go Fifi , ale to też nie mogło zostać, bo moja suczka ma tak na imię. Wydumałam, że będzie Duduś, ale nie wzbudziło entuzjazmu i zmieniłam na Blues :-) Już reaguje na to imię :-) Pasuje do niego, on ma taki bluesowy charakter :-) :-)


Aaaaa, nie wiedziałam! Ale to tylko potwierdza moją teorię, że imię Blues jest piękne i przyciąga :loveu:
No i Blues jest piękny :cool1: W tej chusteczce wygląda jak złoty sen!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...