jolek68 Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 to pewnie przez głód nikotynowy :shake: nadrobi.... Quote
halbina Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 właśnie mam w ustach papierosa i biję się z myślami... zapalić czy nie zapalić... :roll: Quote
halbina Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 się zaciągam... ale bez dymku... :p Quote
halbina Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 po prostu nie zapalam papierosa... miałam dziś telefon w sprawie Liptona... oby pan jeszcze zadzwonił... mam trzy czarne zbońce i whiskasową Lunę... kociaki... kociaki... Quote
jolek68 Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 masz się trzymać :mad: nie pal bo jak mnie zmotywujesz :p Quote
halbina Posted September 19, 2009 Posted September 19, 2009 no trzymam się, trzymam... właściwie dla Was bardziej... raz żeby Was motywować, dwa - bo się chwaliłam wszędzie i teraz byłoby głupio... Quote
Bjuta Posted September 19, 2009 Posted September 19, 2009 Ja już mojemu facetowi świecę Twoim przykładem! (Nie wiem dlaczego, ale jakoś stracił ochotę żeby mnie do Ciebie podwieźć, jak już się wreszcie umówimy :evil_lol:) Quote
halbina Posted September 19, 2009 Posted September 19, 2009 :evil_lol::evil_lol::evil_lol: biedaczek... Quote
jolek68 Posted September 20, 2009 Posted September 20, 2009 halbina napisał(a)::evil_lol::evil_lol::evil_lol: biedaczek... no co Ty :shake: jak stać go na papierosy to nie jest taki biedny :evil_lol: Quote
egradska Posted September 21, 2009 Posted September 21, 2009 halbina napisał(a):no trzymam się, trzymam... właściwie dla Was bardziej... raz żeby Was motywować, dwa - bo się chwaliłam wszędzie i teraz byłoby głupio... nie daj sie, Halbinko;) Kazdy papieros to dwie minuty życia mniej, nigdy nie wiadomo, do czego nam może właśnie tych dwóch minut zabraknąć... Quote
psiama Posted September 21, 2009 Posted September 21, 2009 Ja Ci Halbino nic nie poradze, bo z rodzicami mi się nie udało mimo wieloletniej walki, nadal fajczą jak dwie lokomotywy, choć zdrowie już im szwankuje ... :roll:. Ale jak Tobie się uda, będziesz przykładem, że można ! Quote
halbina Posted September 21, 2009 Posted September 21, 2009 [quote name='egradska']nie daj sie, Halbinko;) Kazdy papieros to dwie minuty życia mniej, nigdy nie wiadomo, do czego nam może właśnie tych dwóch minut zabraknąć... kiedy to mnie w ogóle nie motywuje... a bywało, że wręcz przeciwnie... zachęcało do palenia! zdecydowałam się rzucić z powodu kosztów... paliłam czerwone spiki... 30 sztuk dziennie po 12 złoty prawie za paczkę... [quote name='psiama']Ja Ci Halbino nic nie poradze, bo z rodzicami mi się nie udało mimo wieloletniej walki, nadal fajczą jak dwie lokomotywy, choć zdrowie już im szwankuje ... :roll:. Ale jak Tobie się uda, będziesz przykładem, że można ! tak... być takim wzorcem parenetycznym... o tym marzyłam zawsze :p Quote
DG32 Posted September 21, 2009 Posted September 21, 2009 halbina napisał(a):kiedy to mnie w ogóle nie motywuje... a bywało, że wręcz przeciwnie... zachęcało do palenia! zdecydowałam się rzucić z powodu kosztów... paliłam czerwone spiki... 30 sztuk dziennie po 12 złoty prawie za paczkę... Bosz ile to by było czekolad, pączków, lodów i innych smakowitości :sabber:. Moja rodzina też próbuje rzucić ze względów ekonomicznych na razie jednak z marnym skutkiem :roll:. Quote
jolek68 Posted September 21, 2009 Posted September 21, 2009 ja tam poczekam na halbinkę ;) potrzebny mi ten wzór :loveu: Quote
psiama Posted September 22, 2009 Posted September 22, 2009 halbina napisał(a):30 sztuk dziennie po 12 złoty prawie za paczkę... To koło pół tysiąca miesiecznie :shocked!::shocked!::shocked!: :eek2: :eek2: :eek2: Quote
jolek68 Posted September 22, 2009 Posted September 22, 2009 nie dość że smok to jeszcze taki drogi :shake: Quote
halbina Posted September 22, 2009 Posted September 22, 2009 psiama napisał(a):To koło pół tysiąca miesiecznie :shocked!::shocked!::shocked!: :eek2: :eek2: :eek2: no to ście se zaokrąglili... nie ma co... :P minęło dwa tygodnie właśnie... :multi: Quote
betel Posted September 22, 2009 Posted September 22, 2009 Brawo!!!!!:lol: Oby tak dalej. Nie pal , nie pal - psy też będą zdrowsze;). Buziaki Quote
Bjuta Posted September 25, 2009 Posted September 25, 2009 A moja koleżanka z którą pracuje, też rzuca (jestem jej za to bardzo wdzięczna!!!) ale ona jakieś prochy dostała, które jej naprawdę bardzo pomagają! (Od rodzinnego) Quote
malawaszka Posted September 25, 2009 Posted September 25, 2009 halbina trzymam za Ciebie :kciuki: ja rzuciłam już :hmmmm: chyba będzie ze dwa lata temu :crazyeye: paliłam koło 11 lat - początki to takie podpalanie szkolne :lol: a potem nabierałam rozpędu jak ta lokomotywa... :shake: fuj... teraz czasem zapalę na imprezie przy alko, ale przeważnie mnie odrzuca i nie smakuje :p Quote
PaulinaT Posted September 26, 2009 Posted September 26, 2009 [quote name='malawaszka']halbina trzymam za Ciebie :kciuki: ja rzuciłam już :hmmmm: chyba będzie ze dwa lata temu :crazyeye: paliłam koło 11 lat - początki to takie podpalanie szkolne :lol: a potem nabierałam rozpędu jak ta lokomotywa... :shake: fuj... teraz czasem zapalę na imprezie przy alko, ale przeważnie mnie odrzuca i nie smakuje :p[/quote] to tak jak ja ale mimo, że nie smakuje to... ciągnie :shake: człowiek to jednak goopie urządzenie... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.