pikola Posted July 11, 2011 Posted July 11, 2011 Znalazlam tekst na pierwszej stronie w ogloszeniach:oops: Toto, to maleńki psi staruszek, wyrzucony przez człowieka na zatracenie. Leżał na poboczu drogi kilka dni bez wody i jedzenia, niezdolny podnieść się na nogi. Litościwa kobieta zawiadomiła schronisko, wolontariuszki zaopiekowały się pieskiem i tam okazało się, że piesek ma wybite oczko, na drugie nie widzi, ma bardzo słaby węch i został prawie zjedzony żywcem przez pchły i kleszcze. Został zbadany przez weterynarza, odrobaczony i dostał jeść do syta. Jest niekłopotliwym pieskiem, który więcej śpi, wstaje tylko, aby załatwić swoje potrzeby i zjeść. Ktoś bardzo skrzywdził pieska, każde dotknięcie przez człowieka powoduje wzdrygnięcie i napięcie małego ciałka. Totuś potrzebuje domu w którym mógłby spokojnie dotrwać swoich dni. W którym byłby kochany pomimo swoich kilkunastu lat, pomimo, że nie jest młodym pięknym i radosnym szczeniakiem i właśnie dlatego, że tego potrzebuje. Jeśli chcesz i możesz pokochać i przygarnąć Toto zadzwoń lub napisz: 519058615, [email protected] 507176898 Monika Quote
monika55 Posted July 11, 2011 Author Posted July 11, 2011 Dobry tekst. Wszystko w nim jest. Dzięki. Quote
pikola Posted July 11, 2011 Posted July 11, 2011 Jaka bym byla szczesliwa, jak by Totulek znalazl dom.. Quote
pikola Posted July 11, 2011 Posted July 11, 2011 Ale fotka by sie przydala-taka gdzie widac jego glowke tylko. Quote
Sarunia-Niunia Posted July 11, 2011 Posted July 11, 2011 Jak dla mnie - cudne!!! Totuniu! Przytulanki dla Ciebie....:):):)... Quote
pikola Posted July 11, 2011 Posted July 11, 2011 Moze byc..ale jak by dalo rade tylko glowki:lol:to byloby super:lol: Quote
pikola Posted July 11, 2011 Posted July 11, 2011 Ok,dzieki.Ja myslalam raczej o takiej fotce\wklej.nizej/choc to nie Totus.. Quote
terra Posted July 11, 2011 Posted July 11, 2011 pikola napisał(a):Znalazlam tekst na pierwszej stronie w ogloszeniach:oops: Toto, to maleńki psi staruszek, wyrzucony przez człowieka na zatracenie. Leżał na poboczu drogi kilka dni bez wody i jedzenia, niezdolny podnieść się na nogi. Litościwa kobieta zawiadomiła schronisko, wolontariuszki zaopiekowały się pieskiem i tam okazało się, że piesek ma wybite oczko, na drugie nie widzi, ma bardzo słaby węch i został prawie zjedzony żywcem przez pchły i kleszcze. Został zbadany przez weterynarza, odrobaczony i dostał jeść do syta. Jest niekłopotliwym pieskiem, który więcej śpi, wstaje tylko, aby załatwić swoje potrzeby i zjeść. Ktoś bardzo skrzywdził pieska, każde dotknięcie przez człowieka powoduje wzdrygnięcie i napięcie małego ciałka. Totuś potrzebuje domu w którym mógłby spokojnie dotrwać swoich dni. W którym byłby kochany pomimo swoich kilkunastu lat, pomimo, że nie jest młodym pięknym i radosnym szczeniakiem i właśnie dlatego, że tego potrzebuje. Jeśli chcesz i możesz pokochać i przygarnąć Toto zadzwoń lub napisz: 519058615, [email protected] 507176898 Monika Ogłoszenia, które robiłam dla Totka cały czas odświeżam, licząc, że wreszcie ktoś go wypatrzy i się zakocha. Quote
Aimez_moi Posted July 11, 2011 Posted July 11, 2011 Cudne zdjecia.....taki slodki i kochany..... nikt nie uwierzy, ze " jape drze".....:):) Quote
BERKANO Posted July 11, 2011 Posted July 11, 2011 zdjęcie Totka z cicikami z mleczy jest PRZECUDNISTE :loveu::loveu::loveu: Ale też i pokazuje, że oczka są bardzo bidne :-( A może przechrzcić go na JAPA zdrobniale- Japuś, Japol :evil_lol::evil_lol::evil_lol: mykaj szybko do domku Wyjący Totku Quote
pikola Posted July 12, 2011 Posted July 12, 2011 Oj Totuniu, czy znajdzie sie malutki kacik dla ciebie..?Tak bardzo ci tego zycze.. Quote
terra Posted July 12, 2011 Posted July 12, 2011 Imię Totusia ma swoją historię :p Też bardzo bym chciała, żeby znalazł swój kącik i kochającego człowieka. Quote
agnieszkastr Posted July 12, 2011 Posted July 12, 2011 witajcie, proszę o kilka informacji na temat Totka. Czy jest na tyle silny by pojechać 350 km samochodem na urlop?:) jak wogóle jeździ w samochodzie? jak reaguje na inne zwierzaki? tj. na inne psy lub czy miał kontakt z kotami? bo mógłby mieć kontakt z innym psem i królikami. No i jeszcze pytanko - co to znaczy że tak lubi japkę drzeć:) szczeka na inne zwierzęta ? na ludzi? czy ktoś miał go w domu? chodzi o to czy podsikuje w mieszkaniu czy tylko grzecznie na dworze? no i jeszcze ważne pytanko....miał robione badania na wątrobę, nerki?? ma sprawne narządy wewn. czy już raczej chorowitek?? sporo pytań ale napiszcie proszę,,,, przyznam się że chcę zaadoptować pięknego i wspaniałego pieska, i tu myślę o Toto :) ale potrzebuję powyższego info... pozdrawiam Quote
shanti Posted July 13, 2011 Posted July 13, 2011 Witaj! Szczerze powiem, że bała bym sie brac takiego psa na urlop. Totek jest stary i róznie może być. W samochodzie jest niespokojny, raczej wskazane by było żeby jechal w klatce kennelowej. Totek nie zagraża innym psom, bo jest ślepy, głuchy i zeby to próchno, ale inne psy reagują na niego bardzo nerwowo. Na koty i króliki pewnie nie będzie zwracał uwagi. Japę drze gdy czegoś chce, jeść, pić, siku, kupę, czasem nie wiadomo o co mu chodzi, ale nie jest tak stale. Raczej okazjonalnie. Nerki ma ok. Próby watrobowe nieznacznie podwyższone, ale w jego wieku to raczej normalne. Totkowi raczej dolega tylko starość. Teraz podsumowanie finansów Totka 2.05 Aleksandra Katarzyna P 20 zł 4.05 Terra 30 zł 5.05 AnnaA 15 zł 5.05 MagdaK 20 zł 5.05 Joanna G 20 zł 5.05 Szafra 25 zł 10.05 agrabcia 10zł 10.05 Aneta Ewa D 35 zł ------------------------------- Razem 175 zł Sprawdzę jeszcze konto paypal W tym tygodniu zmolestuję weta o podsumowanie kosztów leczenia i zabiegu. Quote
shanti Posted July 13, 2011 Posted July 13, 2011 agnieszkastr napisał(a):witajcie, proszę o kilka informacji na temat Totka. Czy jest na tyle silny by pojechać 350 km samochodem na urlop?:) jak wogóle jeździ w samochodzie? jak reaguje na inne zwierzaki? tj. na inne psy lub czy miał kontakt z kotami? bo mógłby mieć kontakt z innym psem i królikami. No i jeszcze pytanko - co to znaczy że tak lubi japkę drzeć:) szczeka na inne zwierzęta ? na ludzi? czy ktoś miał go w domu? chodzi o to czy podsikuje w mieszkaniu czy tylko grzecznie na dworze? no i jeszcze ważne pytanko....miał robione badania na wątrobę, nerki?? ma sprawne narządy wewn. czy już raczej chorowitek?? sporo pytań ale napiszcie proszę,,,, przyznam się że chcę zaadoptować pięknego i wspaniałego pieska, i tu myślę o Toto :) ale potrzebuję powyższego info... pozdrawiam Kontakt nawiązany. Wygląda obiecująco.:lol::lol: Agnieszkastr, to bardzo miła osoba i z doświadczeniem w kwestii starych psów. Skontaktujemy się ponownie po jej urlopie. Quote
monika55 Posted July 13, 2011 Author Posted July 13, 2011 To bardzo miła wiadomość. Będziemy czekać z nadzieją. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.