Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Znalazlam tekst na pierwszej stronie w ogloszeniach:oops:


Toto, to maleńki psi staruszek, wyrzucony przez człowieka na zatracenie. Leżał na poboczu drogi kilka dni bez wody i jedzenia, niezdolny podnieść się na nogi. Litościwa kobieta zawiadomiła schronisko, wolontariuszki zaopiekowały się pieskiem i tam okazało się, że piesek ma wybite oczko, na drugie nie widzi, ma bardzo słaby węch i został prawie zjedzony żywcem przez pchły i kleszcze. Został zbadany przez weterynarza, odrobaczony i dostał jeść do syta. Jest niekłopotliwym pieskiem, który więcej śpi, wstaje tylko, aby załatwić swoje potrzeby i zjeść.
Ktoś bardzo skrzywdził pieska, każde dotknięcie przez człowieka powoduje wzdrygnięcie i napięcie małego ciałka.
Totuś potrzebuje domu w którym mógłby spokojnie dotrwać swoich dni. W którym byłby kochany pomimo swoich kilkunastu lat, pomimo, że nie jest młodym pięknym i radosnym szczeniakiem i właśnie dlatego, że tego potrzebuje.
Jeśli chcesz i możesz pokochać i przygarnąć Toto zadzwoń lub napisz:

519058615, [email protected]
507176898 Monika

  • Replies 671
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

pikola napisał(a):
Znalazlam tekst na pierwszej stronie w ogloszeniach:oops:


Toto, to maleńki psi staruszek, wyrzucony przez człowieka na zatracenie. Leżał na poboczu drogi kilka dni bez wody i jedzenia, niezdolny podnieść się na nogi. Litościwa kobieta zawiadomiła schronisko, wolontariuszki zaopiekowały się pieskiem i tam okazało się, że piesek ma wybite oczko, na drugie nie widzi, ma bardzo słaby węch i został prawie zjedzony żywcem przez pchły i kleszcze. Został zbadany przez weterynarza, odrobaczony i dostał jeść do syta. Jest niekłopotliwym pieskiem, który więcej śpi, wstaje tylko, aby załatwić swoje potrzeby i zjeść.
Ktoś bardzo skrzywdził pieska, każde dotknięcie przez człowieka powoduje wzdrygnięcie i napięcie małego ciałka.
Totuś potrzebuje domu w którym mógłby spokojnie dotrwać swoich dni. W którym byłby kochany pomimo swoich kilkunastu lat, pomimo, że nie jest młodym pięknym i radosnym szczeniakiem i właśnie dlatego, że tego potrzebuje.
Jeśli chcesz i możesz pokochać i przygarnąć Toto zadzwoń lub napisz:

519058615, [email protected]
507176898 Monika


Ogłoszenia, które robiłam dla Totka cały czas odświeżam, licząc, że wreszcie ktoś go wypatrzy i się zakocha.

Posted

zdjęcie Totka z cicikami z mleczy jest PRZECUDNISTE :loveu::loveu::loveu:
Ale też i pokazuje, że oczka są bardzo bidne :-(
A może przechrzcić go na JAPA zdrobniale- Japuś, Japol :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
mykaj szybko do domku Wyjący Totku

Posted

witajcie, proszę o kilka informacji na temat Totka. Czy jest na tyle silny by pojechać 350 km samochodem na urlop?:) jak wogóle jeździ w samochodzie? jak reaguje na inne zwierzaki? tj. na inne psy lub czy miał kontakt z kotami? bo mógłby mieć kontakt z innym psem i królikami. No i jeszcze pytanko - co to znaczy że tak lubi japkę drzeć:) szczeka na inne zwierzęta ? na ludzi? czy ktoś miał go w domu? chodzi o to czy podsikuje w mieszkaniu czy tylko grzecznie na dworze? no i jeszcze ważne pytanko....miał robione badania na wątrobę, nerki?? ma sprawne narządy wewn. czy już raczej chorowitek?? sporo pytań ale napiszcie proszę,,,, przyznam się że chcę zaadoptować pięknego i wspaniałego pieska, i tu myślę o Toto :) ale potrzebuję powyższego info... pozdrawiam

Posted

Witaj!
Szczerze powiem, że bała bym sie brac takiego psa na urlop. Totek jest stary i róznie może być. W samochodzie jest niespokojny, raczej wskazane by było żeby jechal w klatce kennelowej. Totek nie zagraża innym psom, bo jest ślepy, głuchy i zeby to próchno, ale inne psy reagują na niego bardzo nerwowo. Na koty i króliki pewnie nie będzie zwracał uwagi. Japę drze gdy czegoś chce, jeść, pić, siku, kupę, czasem nie wiadomo o co mu chodzi, ale nie jest tak stale. Raczej okazjonalnie. Nerki ma ok. Próby watrobowe nieznacznie podwyższone, ale w jego wieku to raczej normalne. Totkowi raczej dolega tylko starość.

Teraz podsumowanie finansów Totka

2.05 Aleksandra Katarzyna P 20 zł
4.05 Terra 30 zł
5.05 AnnaA 15 zł
5.05 MagdaK 20 zł
5.05 Joanna G 20 zł
5.05 Szafra 25 zł
10.05 agrabcia 10zł
10.05 Aneta Ewa D 35 zł
-------------------------------
Razem 175 zł

Sprawdzę jeszcze konto paypal

W tym tygodniu zmolestuję weta o podsumowanie kosztów leczenia i zabiegu.

Posted

agnieszkastr napisał(a):
witajcie, proszę o kilka informacji na temat Totka. Czy jest na tyle silny by pojechać 350 km samochodem na urlop?:) jak wogóle jeździ w samochodzie? jak reaguje na inne zwierzaki? tj. na inne psy lub czy miał kontakt z kotami? bo mógłby mieć kontakt z innym psem i królikami. No i jeszcze pytanko - co to znaczy że tak lubi japkę drzeć:) szczeka na inne zwierzęta ? na ludzi? czy ktoś miał go w domu? chodzi o to czy podsikuje w mieszkaniu czy tylko grzecznie na dworze? no i jeszcze ważne pytanko....miał robione badania na wątrobę, nerki?? ma sprawne narządy wewn. czy już raczej chorowitek?? sporo pytań ale napiszcie proszę,,,, przyznam się że chcę zaadoptować pięknego i wspaniałego pieska, i tu myślę o Toto :) ale potrzebuję powyższego info... pozdrawiam


Kontakt nawiązany. Wygląda obiecująco.:lol::lol:
Agnieszkastr, to bardzo miła osoba i z doświadczeniem w kwestii starych psów.
Skontaktujemy się ponownie po jej urlopie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...