Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Odwiedzam dziś Tośkę... w końcu udało mi się choć na chwilę dorwać do internetu ;)
Tośka trzymaj się :( może w te wakacje Cię odwiedzę.
Dzięki dziewczyny za wyprowadzanie Tośki...

  • 2 weeks later...
  • Replies 296
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dzisiaj miałam telefon w sprawie Tosi... kompletna porażka. Pani z którą rozmawiałam od początku wydawała się dziwna. Była zainteresowana adopcją, ale jak tylko dowiedziała się, że jest ze schroniska, to powiedziała, że nie ma zamiaru płacić 40zł za psa... Jeszcze ten płacz dziecka w tle... Od razu jej podziękowałam. Tosia zasługuje na dużo lepszy domek!

Posted

oj żal:( lepiej że podziękowałaś Pralinko,
muszę na dniach wymyślić jakiś tekst dla Tosi i Kesi razem.... a nóż ktoś weźmie dwa psy?:oops:

jak macie jakieś pomysły na tekst to piszcie, mile widziane propozycje:)

Posted

Jak się masz Tośka? w czwarte i prawdopodobnie sobotę cie odwiedzę.. trzymaj się kochana... pralinka dzięki za odbiór telefonu ;)
też mnie ten krzyk dziecka w słuchawce przeraził.. niestety jak to na wsiach bywa zasięgu brak.

Posted

śmieszny telefon dziś miałam, tzn bardziej żałosny niż śmieszny... pani dzwoni do mnie i pyta " ma pani małe pieski?"- a na słowo "schronisko" się rozłączyła... żal mi takich ludzi ....

Posted

biedne ciemne społeczeństwo:diabloti: i pewnie za darmo by chciała szczeniaczka... wiesz w schronisku chcą 30, 40 zł za psa... tragedia:shake:

Hoopaj nowa mamuśko:evil_lol: ja dalej w to nie umiem uwierzyć:p

Posted

ewes napisał(a):
przecież Kesi to mamuśka... chyba? ja już nic nie wiem :placz:

teraz to ja pomieszałam:) Tosia to córa:)
Jutro spacerek:) oby burzy nie było bo owieczki się boją;)

Posted

ewes napisał(a):
śmieszny telefon dziś miałam, tzn bardziej żałosny niż śmieszny... pani dzwoni do mnie i pyta " ma pani małe pieski?"- a na słowo "schronisko" się rozłączyła... żal mi takich ludzi ....


Głupota ludzka przeraża mnie coraz bardziej:angryy:

Posted

Tosia- kochana córa, zadzior jakich mało, ale Gabi jest jeszcze gorszym zadziorem:evil_lol:
ewes czekamy na relację ze spaceru,a ja wstawiam parę zdjęć.

piaskowa dama

uszy nietoperka

Posted

I dziś był spacerek z naszymi owcami... Tosia chyba mnie poznała (albo moje parówki ;)). Byłyśmy chwilę na wybiegu,gdzie sunie się pobawiły z innymi psami... tylko Łatka nie przypadła im do gustu... później zwolniliśmy wybieg, bo owieczki i tak nie chciały się bawić i poszliśmy na "piaszczyste pole :cool3:".. gdzie zachciało się im zabawy... pasiek działa na owieczki jak napój energetyzujący ;) ... Tośka poplątała się z siostrami (siostrą i mamusią ;)) smyczami i przez przypadek smycz mi się wymsknęła z ręki :oops:.. to Tośka pobiegała troszkę między fundamentami :diabloti:, dopóki nie została złapana...
no i oczywiście szczekanie na wszystkie psy się nie zmieniło... może nawet szczekają i to więcej...

Tośka, do zobaczenia w sobotę...

saphira18 dziękuję za zdjęcia :)

Posted

wena to rzadko mnie odwiedza, niestety... no ale przed wyjazdem coś wymyślę... no chyba, że wcześniej wena wstąpi do Ciebie :eviltong:

Posted

o nie wrobisz mnie:eviltong: talentu nie mam do treści ogłoszeń:roll: Ale jak coś wpadnie do głowy i nie wypadnie to zamieszczę tutaj:evil_lol: a tymczasem czekam na twoją wenę;)

Posted

A ja ją trochę popchnę, żeby przyciąganie było lepsze...

ewes napisał(a):
jasne, jasne... napiszę coś, a jak weny nie będzie to ją na siłę przyciągnę do siebie...

Posted

dzięki szafra... ;)

ale ta wena jakoś nie bardzo mnie lubi... może Tośka mi coś jutro podpowie.., albo może Kesiula, lub Gabulec ;)

Posted

osobne już chyba mają;) jak coś się zmieniło to możesz tam dopisać, ale wspólny tekst może spróbujemy? tylko czy Tosia z Gabi by lepiej nie poszły?... a może w trójkę je ogłaszać że mogą iść w dwie albo osobno? nie wiem, ciężko powiedzieć...

Posted

nie nic nie będę dopisywać.. chyba są ok ;)

ale jeśli spojrzeć na owce z innej perspektywy, to faktycznie Kesi leży i obserwuje... a córy się bawią... może kiedy są luzem, a nie "na uwięzi czyt. smycz itp" to właśnie Gabi i Tośka mają do siebie większe "przyciąganie"... sama nie wiem, ale na pewno jakby szły we dwie to tylko do pilnowania czy domu z ogrodem.. a nie mieszkania, bo jak Tośka zacznie szczekać to Gabi zaraz za nią i będzie.... nie widzę kogoś spacerującego po ulicy... z tak szczekającymi psami... a gdy są same to stają się potulne jak baranki... a nawet jeśli ktoś by brał do mieszkania to na pewno nie dwa tak duże psy, jak na mieszkanie, a nawet jeśli to nie za jednym razem... nie wiem to zbyt skomplikowane jak na mój mózg...

a według mnie Kesiula najbardziej nadaje się do mieszkania... jako kanapowiec i pies nakolankowy :)

EDIT.. i jeśli chodzi o dom z ogrodem to nie wiem ja by ten ogród wyglądał po inwazji owiec

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...