Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Sharunia pilnuje Bulisia 3 dnia po zabiegu - musieliśmy mu zmienić majty, bo krótszych zaczął już się interesować szwami, a i Sharunia próbowała mu tam (!) zaglądać :eviltong:

  • Replies 751
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

[quote name='hecia13']Sharunia pilnuje Bulisia 3 dnia po zabiegu - musieliśmy mu zmienić majty, bo krótszych zaczął już się interesować szwami, a i Sharunia próbowała mu tam (!) zaglądać :eviltong:

:lol:Uwielbiam Bullecikowe pozycje:eviltong:, a majciochy ma superaśne:cool3:

Posted

Sorki że tutaj, ale znalazłam taka informację na dogo:shake:

OTO OSTRZEŻENIE, KTÓRE PRZEKAZUJEMY DALEJ:
"Ostrzeżenie ze schroniska w Gaju, że jeździ po schroniskach facet z zamiarem adopcji szczeniąt. Psy podobno jadą do Niemiec jako przynęta dla amstafów szkolonych do walk !!! Ten facet to C. Lukasz lub zona Ewa z Krzywinia kolo Gostynia. Może kontaktować się ze schroniskami w całej Polsce.... uprzedź znajome schroniska !"

Posted

Wiecie co, Shara to okropna latawica :-o Nie przepuści biednemu Bulisiowi-rekonwalescentowi - przychodzi do niego i bezczelnie siada mu na głowie :roll:
Nowe fotki:



Posted

Iza i Avanti napisał(a):
Heciu! A gdzie foteczki jak latawica siada na głowie Bulisia? ;)

Eeee, to nie tak łatwo złapać taką pornografię... Ale będę próbować :D

Posted

O matulu, jakie Buliś ma szarawary!
A siadanie na głowie też przerabiałam - Franka siadała na czym popadnie i wcale się nie przejmowała czy na tym czymś można usiąść czy nie. Tak więc permanentnie siadała Lili na głowie, nam na stopach, na misce, na mopie, na koszu z drewnem... no dosłownie - gdzie popadło! :) I to tak tryniła ten kuperek, że trudno ją było "przesunąć" :)

Posted

[FONT=Arial]I jak ?? Omarek w piątek traci jajeczka ??

Nie zapomnij wziąć rachunek na Sosbokserom , bo trzeba go do Fundacji wysłać a tutaj wrzucić fotkę albo scan rachunku .[/FONT]

Posted

Hej
Już jesteśmy !!!

Omar wplótł się w nasze życie już na dobre,chyba nikt już nie wyobraża sobie naszego domu bez dwóch łobuzów , które czasem tworzą razem wielkie tornado które kilka razy dziennie przechodzi przez mieszkanie :D:D
Omar zna wszystkie kąty, ma swoje ulubione miejsca obserwacyjne na podwórku, dużo miłych zachowań uczy się od Lenki. Psiaki super się dogadują i codzienne spacery sa coraz spokojniejsze i ciekawsze ;D


Tak jest jutro Omarek ma kastracje, trzyć kciuki za chłopaka !!! ;)


Hecia co tam u Sharci i Bulleta, jak się chłopak trzyma, kiedy zdjęcie szwów ? ;)

Posted

[quote name='drzalka']Hej
Już jesteśmy !!!

Omar wplótł się w nasze życie już na dobre,chyba nikt już nie wyobraża sobie naszego domu bez dwóch łobuzów , które czasem tworzą razem wielkie tornado które kilka razy dziennie przechodzi przez mieszkanie :D:D
Omar zna wszystkie kąty, ma swoje ulubione miejsca obserwacyjne na podwórku, dużo miłych zachowań uczy się od Lenki. Psiaki super się dogadują i codzienne spacery sa coraz spokojniejsze i ciekawsze ;D


Tak jest jutro Omarek ma kastracje, trzyć kciuki za chłopaka !!! ;)


Hecia co tam u Sharci i Bulleta, jak się chłopak trzyma, kiedy zdjęcie szwów ? ;)

kciuki w gotowości :kciuki:

FOTY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :grins:


Heciu , co u Dzieciaczków ??

Posted

Bullet ma jutro zdjęcie szwów, wygląda, że wszystko jest zagojone (majty się sprawdziły - to lepszy patent niż ubranko, bo nic n ie wystaje i nie dotyka do rany :) ) Shara już 14 dzień, prawie nie plami, przestała się nadstawiać, chyba powoli zmierzamy ku końcowi tego szaleństwa :D Trzymamy kciuki za Omarka!! No a potem czekamy aż się Sharuni hormony uspokoją :eviltong:

Posted

hecia13 napisał(a):
Bullet ma jutro zdjęcie szwów, wygląda, że wszystko jest zagojone (majty się sprawdziły - to lepszy patent niż ubranko, bo nic n ie wystaje i nie dotyka do rany :) ) Shara już 14 dzień, prawie nie plami, przestała się nadstawiać, chyba powoli zmierzamy ku końcowi tego szaleństwa :D Trzymamy kciuki za Omarka!! No a potem czekamy aż się Sharuni hormony uspokoją :eviltong:


to u Was coraz spokojniej :)
Czekamy na ciszę hormonalną Sharuni i ciach ;)

Ozzy nawet nie poczuł jak mu wet ściągał szwy :)więc i Bullecik pewnie nie zauważy ;)

Posted

Alicja napisał(a):
to u Was coraz spokojniej :)
Ozzy nawet nie poczuł jak mu wet ściągał szwy :)więc i Bullecik pewnie nie zauważy ;)

Wiem, wiem, pamiętam jeszcze Dinusia kastrację :) Ale swoją drogą, Dinuś nie reagował na żadne zabiegi, zastrzyki robiliśmy mu w czasie snu, a on nawet oczu nie otwierał...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...