Nutusia Posted May 24, 2011 Posted May 24, 2011 To już nie jest Omiś - to co najmniej sułtan Omar. Co prawda nie ma jeszcze haremu, ale wszystko jest do nadrobienia :) Drzalka, wstaw księciunia do podpisu, bo się poczuje pominięty... Quote
drzalka Posted May 24, 2011 Posted May 24, 2011 Ojć racja, Omiś - kolejna ksywa do kolekcji :D, dzięki ;P I avatarek do wymiany, a tak w ogóle drodzy modzi tytuł temaciku do zmiany także, i chyba już można go przenieść w bezpieczne miejsce :D:D Quote
sabinka40 Posted May 24, 2011 Posted May 24, 2011 :lol:No do zmiany, jak Alusia wróci z pracy to napewno pozmienia:lol::lol::lol: Smutna historia:shake:, ale jakie zakończenie:loveu::loveu::loveu: Teraz to już inne psy i będą tworzyły inną historię:lol:, piękną i przepełnioną miłością:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
Alicja Posted May 24, 2011 Author Posted May 24, 2011 [quote name='hecia13']To prawda, sama była zdziwiona, że taka przyjaźń od razu zapanowała... Maryśka Bulleta pędziła, warczała na niego, jedyna zabawa, do jakiej go dopuszczała, to wspólne przeciąganie piłki (a raczej jej pozostałości). A Shara potrafi sama zaczepić, popodgryzać, pacnąć łapą :D Sharunia wiedziała , że jedzie do nowego braciszka więc pewnie już od początku kombinowała w co się będą bawić ;) [quote name='drzalka']hecia13 to świetnie że tak szybko się zkumplowali. !!! Ja ładuję aparacik na foty kanapowe ;) sasasasasa :P Omarek przespał ze mną całą noc, później doszła tez Lenka i zaakceptowała w łóżku intruza ;P. Kurcze, łóżko 200 x 90 [cm ] to stanowczo za mało, to już dla mnie miejsca niema .... cfffaniaki :D:D:D:D jak można mieć takie małe łóżko :shock: A tu oboje z TZtem z podziwu wyjść nie możemy :) http://img600.imageshack.us/img600/9595/dsc0245q.jpg Quote
drzalka Posted May 24, 2011 Posted May 24, 2011 Z Lenką się jeszcze mieściłam, teraz to już będzie ciężko :P Omar w domu już się nie ślini, na dworze co raz mniej. Pewnie powodem jest stres i wielki apetyt ;) Właśnie Lenka zaczęła zabawę w chowanego z Omciem, cuda wianki wyprawiali, szkoda że nie miałam pod ręką aparatu :D Quote
sabinka40 Posted May 24, 2011 Posted May 24, 2011 :lol::lol:Cuda wianki? To musiało być piękne:lol: Moja Sabcia pomęczyła trochę Tofika i oba podły:eviltong: bo gorąco. Upały to nie dla boksera:shake:, spacerek dopiero ok. 18-tej:lol: Quote
sabinka40 Posted May 24, 2011 Posted May 24, 2011 [quote name='hecia13']Dzisiaj rano zrobione: :eviltong: :loveu::loveu::loveu: Cudooownie!! Shara tak trzymać:lol: Mam nadzieję że juz wkrótce będzie tak leżała jak Bullecik:loveu::loveu:Jak ich nie kochać:loveu::loveu::loveu: Quote
Alicja Posted May 24, 2011 Author Posted May 24, 2011 Niunia się skarży że Bullecik zajął dużo miejsca :lol: https://lh5.googleusercontent.com/_SVlO6uK8rTI/Tdu_D5N6U6I/AAAAAAAACZg/rfVy4qVZAqQ/s640/S6300593.JPG Quote
sabinka40 Posted May 24, 2011 Posted May 24, 2011 [quote name='Alicja']Niunia się skarży że Bullecik zajął dużo miejsca :lol: https://lh5.googleusercontent.com/_SVlO6uK8rTI/Tdu_D5N6U6I/AAAAAAAACZg/rfVy4qVZAqQ/s640/S6300593.JPG :lol::lol::lol:Czekaj, czekaj jak Shara się rozłoży, to Bullecik spadnie:lol::lol::lol: Słodkie są,nie?:loveu: Quote
hecia13 Posted May 24, 2011 Posted May 24, 2011 Bullet nie ma szans... Shara jest prawie dwa razy taka jak on :D Quote
sabinka40 Posted May 24, 2011 Posted May 24, 2011 hecia13 napisał(a):Bullet nie ma szans... Shara jest prawie dwa razy taka jak on :D :cool3:No! to duża i piękna sunia:loveu: Jak nabierze ciałka;), to...ho,ho! Prawdziwe cudo:loveu: Quote
hecia13 Posted May 25, 2011 Posted May 25, 2011 Dzisiejsze fotki. Poranne - i niespodzianka: Shara w pościeli :D (plama na prześcieradle to spadek po Maryśce - krwawiły jej dziąsła, jakoś nie mogę się zebrać, żeby to zlikwidować :() A potem popołudniowe swawole :eviltong: Quote
Alicja Posted May 25, 2011 Author Posted May 25, 2011 :lol: :lol: własnie wróciłam z boksiowego forum i podziwiałam te perwersyjne zabawy :lol:...kto by pomyślał , że Sharunia taka dziewucha do tańca ;):lol: Heciu ...zamawiamy sterylke na cito bo nam się towarzystwo rozhula na dobre :lol: Quote
hecia13 Posted May 25, 2011 Posted May 25, 2011 Bullet chyba pierwszy pójdzie pod nóż, bo jest trochę napastliwy dla innych piesków, już miał być dawno kastrowany, ale miał jakąś paskudną infekcję jelit i sprawa się odwlekła - w piątek robimy badanie krwi :) Zresztą zapytamy weta, czy można oboje w tym samym czasie. W piątek Sharunię zważymy i dowiemy się o koszty sterylki, bo to zależy od wagi delikwentki :) Quote
Alicja Posted May 25, 2011 Author Posted May 25, 2011 hecia13 napisał(a):Bullet chyba pierwszy pójdzie pod nóż, bo jest trochę napastliwy dla innych piesków, już miał być dawno kastrowany, ale miał jakąś paskudną infekcję jelit i sprawa się odwlekła - w piątek robimy badanie krwi :) Zresztą zapytamy weta, czy można oboje w tym samym czasie. W piątek Sharunię zważymy i dowiemy się o koszty sterylki, bo to zależy od wagi delikwentki :) no to Bullecikowi zostaną wydmuszki ;) Quote
sabinka40 Posted May 25, 2011 Posted May 25, 2011 [quote name='hecia13']Dzisiejsze fotki. Poranne - i niespodzianka: Shara w pościeli :D (plama na prześcieradle to spadek po Maryśce - krwawiły jej dziąsła, jakoś nie mogę się zebrać, żeby to zlikwidować :() A potem popołudniowe swawole :eviltong: :crazyeye:No proszę, wracam ze spacerku i co ja widzę:cool3:, no, no....suuuuuper fotki:lol::lol::lol: Widzę że parka się naprawdę niezle dogaduje:razz:, nawet za bardzo:razz: Ale cieszę się bardzo, bardzo!!!! Jak miło takie szczęśliwe fotki oglądać:loveu: Quote
sabinka40 Posted May 25, 2011 Posted May 25, 2011 :lol::lol::lol:Tak własnie chciałam widzieć Sharę:multi::multi::multi::multi::multi::multi: Quote
Alicja Posted May 25, 2011 Author Posted May 25, 2011 bo miejsce boksia jest na tapczanie :grins: Quote
baster i lusi Posted May 26, 2011 Posted May 26, 2011 [quote name='Alicja']A co tam u Omarka słychac :)?? no właśnie co u was? Quote
drzalka Posted May 26, 2011 Posted May 26, 2011 Omarek sie aklimatyzuje , już jest spokojniejszy, nie wstaje za każdym razem żeby sprawdzić gdzie i poco gdzieś idę :p Na spacerku chodzi z Lenką na dwójniku i nawet daje sobie z nimi sama radę ;) Omar uwielbia wszystkie psy, ale nie które chcą go zjeść, a on tego nie rozumie ;P Chłopak powoli się rozkręca, robi się zaborczy, powoli uczy się bawić zabawkami. Dzisiaj mondzioły, po porannej zabawie miały pierwszą małżeńska kłótnie ;P, chłopakowi coś nie pod pasowało, że mu baba kłapie nad pyskiem :P I tak trzeba się powoli na kastracje przygotować, bo nie wiadomo co będzie dalej jak chłopak się rozkręci ;D Mam nadzieje że zostanie gentlemanem i baba w domu będzie rządzić. Jest chłopak uparty, ale najważniejsze że jest karny i otwarty na świat. Mam nawet filmik jak Lenka sprytnie ucieka mu z zabawka, jak mi się uda to wstawię go dzisiaj ;) Proszę, jeszcze na tym filmiku Omar ciapa :P http://www.youtube.com/watch?v=0iiw5d5eD9c Pozdrówka ;) Quote
Nutusia Posted May 26, 2011 Posted May 26, 2011 Hihiiiii, Drzalka - zobacz jakie Hecia ma duże łóżko, a i tak miejsca dla niej jak na lekarstwo :) Omar do tej pory był "ustawiany" przez Sharę, to teraz sobie odbija i próbuje jednak zająć męską "miejscówkę" w nowym stadzie. Lenka - nie daj się!!!!! :) Quote
hecia13 Posted May 26, 2011 Posted May 26, 2011 A Shara ma cieczkę.... Musimy teraz Bulisia na cito kastrować, mam nadzieję, że już się jego zdrowotne problemy skończyły :smhair2: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.