beataczl Posted November 24, 2012 Posted November 24, 2012 Mysza2 napisał(a):i co? była pani behawiorystka? a miala byc? nie doczytalam chyba... Quote
piescofajnyjest Posted November 24, 2012 Posted November 24, 2012 no miala byc i nic nie wiemy....;) Quote
andegawenka Posted November 24, 2012 Posted November 24, 2012 Ula by napisała, pewnie wizyty nie było. Quote
szafranekm Posted November 24, 2012 Author Posted November 24, 2012 Mysza2 napisał(a):Gosiu, żadnych telefonów o Szafranka? Elu,po tych ostatnich ogłoszeniach był tylko 1 telefon, ale dzwoniła pani, która ma małe dziecko, mieszka w bloku i chciałaby psa nie kłopotliwego - jak to określiła. Quote
andegawenka Posted November 24, 2012 Posted November 24, 2012 szafranekm napisał(a):Elu, był tylko 1 telefon, ale dzwoniła pani, która ma małe dziecko, mieszka w bloku i chcciałaby psa nie kłopotliwego - jak to określiła. Och Szafran popraw się;) Quote
Mysza2 Posted November 24, 2012 Posted November 24, 2012 szafranekm napisał(a):Elu,po tych ostatnich ogłoszeniach był tylko 1 telefon, ale dzwoniła pani, która ma małe dziecko, mieszka w bloku i chciałaby psa nie kłopotliwego - jak to określiła. W zabawkowym są piękne pluszaki, idealne dla małych dzieci Quote
szafranekm Posted November 25, 2012 Author Posted November 25, 2012 Mysza2 napisał(a):W zabawkowym są piękne pluszaki, idealne dla małych dzieci Obawiam się, że gdyby Szafran trafił do takiej pani, która ostatnio dzwoniła i chciałaby psa, ale nie "kłopotliwego", to wcześniej czy później wylądował by znowu na ulicy. Quote
Poker Posted November 28, 2012 Posted November 28, 2012 Nie można mu kagańca na dziób założyć i obrożę potem? Quote
andegawenka Posted November 28, 2012 Posted November 28, 2012 Poker napisał(a):Nie można mu kagańca na dziób założyć i obrożę potem? Mojemu się nie udało tak strzelał zębami Quote
Mysza2 Posted November 28, 2012 Posted November 28, 2012 Ula na pewni próbowała różnych sposobów Quote
andegawenka Posted November 28, 2012 Posted November 28, 2012 Już na cmentarzu pokazał co potrafi . Nie pamiętam już na co go złapali. Quote
szafranekm Posted November 29, 2012 Author Posted November 29, 2012 Niestety z kagańcem, obrożą problem był od początku, już na cmentarzu - Szafran też strzelał zębami, denerwował się, a za chwilę po odstąpieniu od zamiaru wszystko było w porządku - machał ogonkiem. Ulka próbowała możliwych sposobów, ale nie będzie się kobieta narażała na ewent. atak ze strony Szafranka, jeżeli jego reakcja taka była. W ogłoszeniach było napisane, że Szafran sprawdzałby się jako pies stróżujący, bez konieczności chodzenia na spacery i zakładania mu obroży. Jak na razie telefon nie dzwoni.:-(Szafranku co to będzie?..:-( domku nie widac. Quote
szafranekm Posted December 3, 2012 Author Posted December 3, 2012 Deklaracje stałe:LISTOPAD 2012. 20 zł. - Poker dekl. stała- VI, VII,VIII,IX,X,XI,XI,XII,I,II,III,V,VI,VII,VIII,IX-wpłacone -05.10.2012 ? 20 zł - motyleqq, dekl. stała-V-wpłacone-??????????? brak wpłat.--- 20 zł. - szafranekm - dekl. stała -V,VI,VII,VIII,IX,X,XI,XII,I,II,III,IV,V,VI,VII,VII,IX,X,XI- wpłacone-21.11.2012 5 zł. - Eva2406 - dekl. stała- V, VI,VII,VIII,IX,X,XI,XII,I,II,III,IV,V,VI,VII,VIII -wpłacone -11.01.2012.-wpłata na 10 m-cy z góry do VIII 2012. - 50 zł.??-- 10 zł - grzenka - dekl. stała-V, VI, VII,VIII,IX,X,XI,XII,I,II,III,IV,V,VI,VII,VIII,IX,X,XI- wpłacone- 30 zł - wiga138 - dekl. stała - VI, VII,VIII,IX,X,XI,XII,I,II,III,IV,V,VI,VII,VIII- wpłacone-17.07.--??? 10 zł - pola53 - dekl. stała od sierpnia - VIII,IX,X,XI,XII,I,II,III,IV,V,VI,VII,VIII,IX,X,XI - wpłacone -05.11. 30 zł. - Annaa4 - dekl. stała od czerwca 2012 -VI,VII,VIII,IX,X wpłacone - 01.10.2012 ---------------- razem: 40 zł. - dekl. stałe na listopad 2012. wpłaty jednorazowe, darowizny: 50 zł - darowizna od Andegawenki dla Szafranka -wpłynęła 06.11.2012. 40 zł(dekl. stałe) + 50 zł(wpłaty jedn.darowizny) =90,00 zł. stan konta na dzień 30.09.2012 wynosił -542,05 zł. 542,05 zł + 90 zł.( dekl. na XI/2012) =632,05 zł. WYDATKI: opłata za pobyt Szafranka w DT od 25.11.2012 do 26.12.2012 - 250 zł -wpłacono 18.11.2012. 632,05 - 250,00zł=382,05 zł. stan konta na dzień 30.11.2012 wynosi -382,05 zł. Dziękujemy bardzo za pamięc. Nieśmiało zauważyłam, że brakuje wpłat na XI/2012 od kilku deklarowiczów.:-( ani żadnej informacji o zaprzestaniu. Szafranku, Ciocie chyba zapomniały o Tobie, a Twoje finanse maleją coraz bardziej. Quote
Poker Posted December 3, 2012 Posted December 3, 2012 Ja nie zaprzestałam.Obserwuję.W tym czasie wspomagam inne psiaki.Włączę się w odpowiednim momencie. Nie wiem czy kiedykolwiek dojdzie do adopcji Szafranka. Quote
szafranekm Posted December 3, 2012 Author Posted December 3, 2012 andegawenka napisał(a):Gosiu grudniowe w drodze;) Dziękujemy bardzo.;) Quote
szafranekm Posted December 3, 2012 Author Posted December 3, 2012 Poker napisał(a):Ja nie zaprzestałam.Obserwuję.W tym czasie wspomagam inne psiaki.Włączę się w odpowiednim momencie. Nie wiem czy kiedykolwiek dojdzie do adopcji Szafranka. To dobrze,dziękujemy ;) myślałam, że zapomniałaś o Szafranie. Quote
ULKA12 Posted December 3, 2012 Posted December 3, 2012 Dzisiaj był 3 grudnia państwo którzy chcieli go adoptować nie pojawili się, nie mogę też się do nich dodzwonić, chyba to był jakiś głupi żart. Co do wizyty bechiawiorystki to była, pani stwierdziła, że dużo pracy przed Szafrankiem. Trzeba go wyciszyć bo on jest jak bardzo nabuzowany taki pełny adrenaliny, na wszystko reaguje gwałtownie i na 100%. Poleciła podawać mu prozak aby się troszkę wyciszył i uspokoił, tylko mi żaden wet nie chce tego wypisać:shake: Generalnie to jest szansa na wyprowadzenie go na prostą ale to trzeba bardzo doświadczonej osoby, dużo cierpliwości i czasu. Pani obiecała go zabrać do siebie od stycznia. Quote
andegawenka Posted December 3, 2012 Posted December 3, 2012 ULKA12 napisał(a):Dzisiaj był 3 grudnia państwo którzy chcieli go adoptować nie pojawili się, nie mogę też się do nich dodzwonić, chyba to był jakiś głupi żart. Co do wizyty bechiawiorystki to była, pani stwierdziła, że dużo pracy przed Szafrankiem. Trzeba go wyciszyć bo on jest jak bardzo nabuzowany taki pełny adrenaliny, na wszystko reaguje gwałtownie i na 100%. Poleciła podawać mu prozak aby się troszkę wyciszył i uspokoił, tylko mi żaden wet nie chce tego wypisać:shake: Generalnie to jest szansa na wyprowadzenie go na prostą ale to trzeba bardzo doświadczonej osoby, dużo cierpliwości i czasu. Pani obiecała go zabrać do siebie od stycznia. Mozna tak sobie zakpić? tam był jakis wyjazd do córki? Prozak? bez karty nie załatwię. Może ktoś ma weta otwartego na pomoc. Oby chociaż ten styczeń wypalił. Quote
Mysza2 Posted December 3, 2012 Posted December 3, 2012 andegawenka napisał(a):Mozna tak sobie zakpić? tam był jakis wyjazd do córki? Prozak? bez karty nie załatwię. Może ktoś ma weta otwartego na pomoc. Oby chociaż ten styczeń wypalił. Zapytam u mnie, a to musi być wet? czy ludzki lekarz tez może wypisać? Quote
andegawenka Posted December 3, 2012 Posted December 3, 2012 Mysza2 napisał(a):Zapytam u mnie, a to musi być wet? czy ludzki lekarz tez może wypisać? Nie wiem Elu, ale mój jak miał coś takiego przypisać to wił się jak piskorz. Myslałam że nie chciał truć Kary, ale chyba oni muszą sie tłumaczyc przy zamówieniu takiego leku albo nie chca brać na stan. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.