Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Przybieranie szło dobrze, Daria i mama stwierdziły że trochę przytył... ale dzisiaj od popołudnia nie chce nic jeść, ma biegunkę i raz zwymiotował... na szczęście zachowuje się normalnie, jest wesoły, bawi się, mam nadzieję że do jutra mu przejdzie.

Jeszcze nie dodałam, na razie mało czasu miałam, przez święta porobię mu ogłoszenia,
tak na pierwszej stronie już jest, na drugiej mam problemy z zarejestrowaniem się, ale będę próbować do skutku.

Z nowych wiadomości: Candy grzecznie zachowuje się w samochodzie. Już nie warczy na mamę i polubił mojego 9 letniego siostrzeńca.

  • Replies 102
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dzisiaj z Candy już wszystko dobrze :multi:

Bardzi lubi miętowe ciasteczka dla psów :lol:
Całe przedpołudnie przesiedział na balkonie i mało brakowało a wyrzucił by z niego piłeczkę od Sary, jego zabawki musiałam pochować bo Sara od razu by je rozszarpała :shake:
Na spacerach, gdy w trawie leżą jakieś kości i inne jedzenie przechodzi obok tego obojętnie:lol:

On jest psem idealnym, jak na razie;) szczególnie przy mojej diablicy:evil_lol:
Jedyne problemy są przy wychodzeniu na spacer, tak się cieszy i kręci i szczeka że ciężko go zapiąć, ale pracujemy nad tym i widać postępy:lol:

Zdjęcia ze spacerku:












PS jeśli już tu zaglądacie to napiszcie coś bo mam wrażenie jakbym pisała do samej siebie:oops:

Posted

jej ale on ma super szczotkę z ogona :grins:
uwielbiam takie ogonki...mojej suni to tez szczotka od butelek..ale tak owłosiona że na grzbiecie się wozi :D

A z Sara to już widzę że dobrzy znajomi są?:)

Guest _Kamila
Posted

Na tych pierwszych zdjęciach co wygląda jak czekolada to fajnie by mu było w takim kolorku :razz:

Posted

Dzięki za zaglądanie i podnoszenie :loveu:

No ładnie by wyglądał w czekoladce ale czarny też jest ładny :eviltong:
Szczota też mi się podoba :loveu:
A z Sarą... hmmm... olewa ją. Biedna się stara zaczepia go cały dzień a on nie zwraca na to uwagi, no może jak ma już dość to zębami kłapnie. Ale Candy ma dobry wpływ na nią :lol:, jak ona widzi, że on ładnie wita się z psami i bawi z nimi to przestaje się rzucać :p




Posted

Candy nareszcie skusił się na suchą karmę (zjadł całkiem sporo) :lol: ... tylko niestety na Royala light, jemu to by się przydało raczej przytyć. Przynajmniej wiem, że jednak je suchą tylko nie każdą.

Guest _Kamila
Posted

Tylko nie przesadz z tym dokarmianiem :diabloti:

Posted

Na razie to nic pewnego, nie zapeszajmy.

Dzisiaj Candy był pierwszy raz sam w domu (no nie całkiem bo z Sarą) i chyba był grzeczny:lol:
nic nie jet zniszczone, Sara i on też cali, więc chyba było ok. Gdy wychodziłam z domu poszedł na legowisko od Sary i przytulił się do niej smutny. Gdy wróciłam radości nie było końca, dalej nie ma :eviltong:

Posted

Candy wreszcie odpowiedział na zaczepki Sary i się trochę z nią pobawił, potem zaczął ją gwałcić:evil_lol: oj hormony mu buzują.
















Posted

Nie bd was trzymać w niepewności dłużej :eviltong:
Z tamtego domku na razie cisza, ale wątpię, że się zdecydują.
W między czasie miałam chętną rodzinę, niestety nie zgodzili się na wizytę.

Candy wczoraj przegryzł kabel, nie wiem co mu odbiło :diabloti: Wydaje mi się, że przytył. Bez problemu daje się głaskać dzieciom :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...