Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ag_konin napisał(a):
Adasia zostawiłyśmy koło 13 w hotelu. Nie będę odbierać tej przyjemności Karoli - niech opisze wszystko :)


Byś tylko spróbowała małpo wredna Ty !

Ostatnie chwile w schronisku...


Podróż w samochodzie zniósł dość dobrze, wtulał się we mnie... kochany pies. Dwa razy zwymiotował śliną - takto było ok.



A tu już na miejscu, zapoznanie z terenem i z Łukaszem. Szybko dał się przekupić smakołykami.





Co tu mogę dodać, Adaś zachował się wzorowo i mam nadzieję, że znajdzie dobry dom. Podróż długa i męcząca.
Może nie było widać, ale pożegnanie było trudne, powodzenia psiaku !

Posted

Czytam te dobre wiesci z Chicago, tak sie ciesze, tylko z drugiej strony martwie bo wiem kto byl jego Pania, jak on to zniesie,ze jej przy nim nie bedzie? Adas to cudowny pies,troche przypomina mi mojego podopiecznego Kapsla,ktory ma cudowny dobry i kochany domek ale czekal na niego w dt 10 miesiecy. Zycze ci Adasiu wytrwalosci i milosci od twoich przyszlych opiekunow:roll: kocham cie piesku:loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...