obraczus87 Posted September 26, 2011 Posted September 26, 2011 Kinia a gdzie Zen wyjechal? DO jakiej miejscowości?:) Quote
Kinia1984 Posted September 26, 2011 Posted September 26, 2011 Zen jeszcze nie wyjechal dopiero się pakuje:) jedzie w srode do płociczna kolo suwałk:) nad wigry:) Quote
Kinia1984 Posted September 26, 2011 Posted September 26, 2011 Chciałam donieść że Zen to pies myśliwski:) poluje na żaby i myszy:) staje w pozycji takiej, no nie umiem nazwać fachowo:) jedna łapa zgieta , nos wydłuzony i polowanie, mam na filmiku ale z daleka:) Aha, Zen chodzi już ładnie bez smyczy , oczywiście na bezpiecznym terenie gdzie nie ma ruchu:) [video=youtube;zmXFzR25L5c]http://www.youtube.com/watch?v=zmXFzR25L5c[/video] polowanie:) [video=youtube;mlHgpHio_jM]http://www.youtube.com/watch?v=mlHgpHio_jM[/video] Quote
mru Posted September 26, 2011 Author Posted September 26, 2011 oj to niech Zen dopakuje karme :) jak jedzie! oby mu smakowała ;) fajnie mu kurczę, biega po łące i go jeszcze karmią :P Quote
Joanka85 Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 Ale on fajniutki, śliczny ma ten pyszczek i chyba kipi energią :) A Beniek to ma jakieś turbodoładowanie zamontowane, prawda?? :D Quote
Kinia1984 Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 Benka ciężko uchwycić na filmie on fruwa nad ziemią:) ale Zen też nie gorszy:) mru , karma spakowana:) Zenek na widok worka kręcił kółka ogonem:) Quote
Kinia1984 Posted October 1, 2011 Posted October 1, 2011 Zen wita ciocie po urlopie:) wybiegany , zrelaksowany, najedzony (zwinął z grila 3 kiełbasy:D ) To psi ideał:) jest bardzo grzeczny, pilnuje się bardzo, wręcz boi sie że go ktos zostawi... Daj pstrąga ciocia:) pal licho dieta hepatic Zen ma urlop:P Trzeba pilnowac stołu, tam zawsze jest cos ciekawego:) Piekna jesień:) Nad jeziorem leży się do góry kołami:) Uszy na baczność, ktos mnie woła Woda z Wigier jest najlepsza:) Chillout na pomoście Quote
Kinia1984 Posted October 1, 2011 Posted October 1, 2011 Pełen relaks:P Zbieranie grzybów jest nudne... Jestem pies stóżujący- grila pilnuje:) Quote
Joanka85 Posted October 1, 2011 Posted October 1, 2011 Najbardziej podoba mi się "Chillout na pomoście" znów ten super uśmiech :) Quote
Kinia1984 Posted October 4, 2011 Posted October 4, 2011 Zenuś pozdrawia:) i pyta czemu nikt go nie odwiedza.... Quote
mru Posted October 4, 2011 Author Posted October 4, 2011 o maaaamo :D ja jak zwykle zagapiłam się, przepraszam! ale fajny chillout :) no nie mogę! szczęściarz, też wnoszę o urlop ;) Quote
martyna87 Posted October 6, 2011 Posted October 6, 2011 prawdopodobnie jutro zaczniemy już testy na cushinga koszt tych testów to ok 200 zł . Dziś byliśmy u weta ponieważ Zenowi zrobiła się brzydka rana na grzbiecie jest to rana spowodowana albo alergią ( mało prawdopodobne ) lub takie rany to typowy objaw cushinga . Dziś rana została oczyszczona z ropy posmarowana maścią i Zen dostał zastrzyk z metacanu . Jutro rana zostanie jeszcze wygolona . Kinia wstawi zdjęcia . Za dzisiejszą wizytę zapłaciła kinia . Postaramy się w najbliższych dniach zrobić bazarek . Zena trzeba zacząć leczyć bo choroba postępuje najgorsze jest to że przy cushingu rany wolno się goją :( Quote
Kinia1984 Posted October 7, 2011 Posted October 7, 2011 Zen dziś od rana kłuty, robimy test hamujący dexametasonem i zobaczymy czy to na bank ten cushing...Weci lubią Zena bo to pacjent idealny, przy kłuciu nie zabiera łapki tylko wybałusza grzecznie oczy na nas. W jednej łapie wenflon, tylnie kłute do pobrania i 17:30 ostatnie pobranie krwi... Mamy nadzieję że juz bedzie mozna zacząć jakoś Zenkowi pomagać, bo sika i pije i jak opętany (wali w dywan bez pardonu, nigdy nie chce na podlogę:D) , druga sprawa to już wszędzie ma łaty po wygoleniach i wygląda nie za ładnie....a sierść nie odrasta... Quote
Vasco Posted October 8, 2011 Posted October 8, 2011 Super, że psiak tak dokładnie będzie przebadany. Quote
Kinia1984 Posted October 8, 2011 Posted October 8, 2011 no i nie jest dobrze...wyszedł zespół cuchinga...i niestety dosyć zaawansowany stan...Martyna po szkole jedzie do lecznicy obgadać dalsze leczenie...potrzebny bedzie lek który ciężko w Polsce dostać w tej chwili i jest drogi...na receptę wet to koszt 300 zł miesiecznie chyba... Quote
Bjuta Posted October 9, 2011 Posted October 9, 2011 Kiniu - napisz może do Czerdy z pytaniem, czy nie ma jakiegoś ludzkiego zamiennika. Ona nam pomogła znaleźć lek dla Agdana. Nie mam pojęcia czy jest lekarką, czy farmaceutką - nie wiem. Ale pomogła nam wtedy. Quote
Kinia1984 Posted October 9, 2011 Posted October 9, 2011 jest ludzki zamiennik ale duuuuużo silniejszy i jest więcej po nim działań niepożądanych...te leki to chemioterapeutyki więc silne... bedziemy wiedzieć cos więcej w poniedziałek...i chyba odwiedzimy raczej endokrynologa... Quote
obraczus87 Posted October 9, 2011 Posted October 9, 2011 Biedny Zen..niestety nie wiem jak zdobyc ten lek :( Quote
mru Posted October 9, 2011 Author Posted October 9, 2011 o boże! nie było mnie przez weekend a tu takie wieści:( dzwońcie do nas zawsze jak się coś dzieje, proszę :( my tacy nieogarnięci, na dogo to w ogóle praktycznie nie wchodzę... rany, zadzwońcie. pogadamy. my od rana na nogach będziemy, tylko w sądzie jakiś czas będziemy w dzień ale proszę próbujcie z resztą sami się odezwiemy... Quote
mru Posted October 9, 2011 Author Posted October 9, 2011 nasz wet ma takiego psa pod opieka, który też to bierze. ona to jakos sprowadza z niemiec chyba - wiem, ze był problem... bede kombinować. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.