mru Posted September 15, 2011 Author Posted September 15, 2011 o rany ale działkowicz :) a widzę że do Ciebie kinia Zen do domu wszedł i usiadł :P znana sztuczka :) Quote
Kinia1984 Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 Zenio super, jest grzeczny chociaż sika w domu...czasem nie wytrzymuje 2 godzin i leje...:) troszkę wydaje nam się że za duzo tego moczu, bo to nie takie posikiwanie tylko jakby odkręcić pompę . Zrobimy w tym tygodniu badanie moczu i krew. Może to cos z pęcherzem. chcemy tez Zenia przestawić na karmę suchą, kupiłyśmy troszkę na próbę i Zenio bez problemu ją wcina:) Zen uwielbia tez długie spacery, choć troszkę boi się samochodów i psów szczekających zza ogrodzeń..Został wykąpany i jest puszysty:) próbował zdezerterować ale został powstrzymany:) Quote
Kinia1984 Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 Zen miał dzis pobierana krew i oddalysmy mocz do badania ogolnego. Przy badaniu bolesny brzuszek w okolicy pecherza...moze stad to siusianie. Krew pobrana na morfologię i biochemię wraz z profilem tarczycowym. Siersc nadal nie odrasta w miejscach golenia... Mru przeslij mi maila to podesle skan faktury za badania . Oryginał prześlę pocztą. Quote
Kinia1984 Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 no niestety wyniki krwi wyszly bardzo kiepsko...wątroba jest w złym stanie....ap 900 i alat bardzo podwyzszony...rozne moga być tego przyczyny , trzeba zrobiuc usg jamy brzusznej i sprawdzic czy nie ma jakiegos cholerstwa...jutro bede miala wyniki krwi i moczu w reku...pewnie potrzebna będzie karma hepatic... Kochani może ktos dorzuci parę groszy do badań i karmy...Zenus to taki poczciwy Pan... Quote
mru Posted September 19, 2011 Author Posted September 19, 2011 czekamy Zeniu na USG! prosimy o wsparcie na leczenie Zenusia! pierwsza faktura wyniosła 186 zł. Quote
Kinia1984 Posted September 21, 2011 Posted September 21, 2011 on jest super grzeczny tylko leje w domu..:) ale to przez ten chory pęcherz... wstawie pozniej wyniki badan na wątek...nie są dobre... najgorzej z układem pokarmowym...wątroba lub trzustka... w moczu liczne bakterie za niski ciężar własciwy i stosunek białka do kreatyniny też zły bo aż 10... Kto wspomoże Zenka...?? czeka nas troche leczenia, karma...każda złotóweczka się przyda....mru może zmień tytuł wątku że nie jest z Zenkiem dobrze...może ktoś wejdzie i wspomoże... Quote
Kam Posted September 21, 2011 Posted September 21, 2011 Jestem cichą fanką Zenona, przelałam grosik niewielki Quote
mru Posted September 23, 2011 Author Posted September 23, 2011 i jak jak USG? :roll: karmę mamy! musimy się tylko spotkać :) karma wątrobowa 12,5 kg kosztowała nas 180 złotych - jeśli ktoś mógłby wesprzeć Zena groszem... bardzo prosimy :roll: Quote
holly101 Posted September 23, 2011 Posted September 23, 2011 Ale ma Skarbusiowy uśmiech :loveu: Melduję się i zostaję :) Quote
Joanka85 Posted September 24, 2011 Posted September 24, 2011 Kinga, słodziutki ten Wasz Zen :) Jak będę mogła coś Wam przesłać to też się dołoże :) Quote
Kinia1984 Posted September 24, 2011 Posted September 24, 2011 oj...Joanka85 Zielona góra? hehe mam już wszystko tzn dokumenty. za chwile wstawiam skan opisu usg i zalecenia. Quote
Joanka85 Posted September 24, 2011 Posted September 24, 2011 Tak jest Kinia, to ja Twoja zielonogórska kuzynka :D Quote
Kinia1984 Posted September 24, 2011 Posted September 24, 2011 Zen rozgościł się na dobre:) wskakuje na łóżko , leży przytulony z mężem Martyny i jest happy:) Zen poszedł na usg, trwało bardzo długo bo był bardzo długo miziany po brzuchu:) znudziło mu się stanie więc do góry kołami się położył i usnął miziany sonda usg po brzuszku:D opis usg Z opisu wynika że z wątrobą oprócz nieznacznego powiększenia i przewlekłych stanów zapalnych spowodowanych złym odzywianiem i wiekiem nic się nie dzieje. W całej jamie brzusznej nie stwierdzono żadnych guzów i to cieszy najbardziej:) Z jedną nerka jest problem, ma powiększoną miedniczkę i powiększone jedno nadnercze. Wszystkie schorzenia Zenkowe czyli: wysokie ap, alt niedoczynnosc tarczycy wyłysienia niski ciężar wlasciwy mocz stosunek bialka do kreatyniny w moczu wskazują że może to byc ZESPÓŁ CUSHINGA.... "Zespól Cushinga jest najczęściej występującym zaburzeniem hormonalnym u psów. Schorzenie to cechuje się mnogością i różnorodnością objawów chorobowych. Jego bezpośrednią przyczyną jest nadprodukcja nadnerczowych hormonów sterydowych Zespól Cushinga, nazywany inaczej chorobą Cushinga lub nadczynnością kory nadnerczy (NKN), występuje także u kotów, koni oraz ludzi. Przyczyną choroby są zaburzenia hormonalne – nadmiar kortyzolu. Kortyzol to hormon sterydowy wytwarzany przez nadnercza – niewielkie gruczoły zlokalizowane w okolice nerek. Kortyzol, poza korzystnym działaniem leczniczym, może wywierać szkodliwy wpływ na organizm. Dzieje się tak w przypadku, gdy stężenie tego hormonu we krwi przekroczy pewien bezpieczny poziom. Taki wzrost najczęściej spowodowany jest przez guzy nowotworowe przesadki mózgowej. Objawy Zespołu Cushinga bywają bardzo różne. Ich nasilenie również nie jest stałe i bezpośrednio zależy od stężenia kortyzolu we krwi. Sztandarowymi symptomami tej choroby są: obwisły, masywny brzuch; chude nogi o słabej muskulaturze; cienka skóra – często z zaskórnikami, siniakami i rozstępami oraz matowe, słabo osadzone włosy. Dodatkowo występują: wzmożone pragnienie i łaknienie; częste oddawanie moczu; ospałość; otyłość; brak rui; zanik jąder; porażenie nerwów twarzowych i zmiany skórne. Rozpoznanie nadczynności kory nadnerczy wymaga przeprowadzenia szeregu laboratoryjnych badań surowicy krwi oraz moczu. Dodatkowo psom, u których objawy kliniczne oraz wyniki uzyskane z badań laboratoryjnych potwierdziły podejrzenie tego schorzenia, wykonuje się testy endokrynologiczne mające na celu ostatecznie uwierzytelnić diagnozę. Następnie, u czworonogów z potwierdzonym rozpoznaniem, przeprowadza się kolejne testy hormonalne pozwalające na określenie przyczyny choroby (nadczynność przysadkowa/ nadnerczowa/ jatrogenna – z błędu lekarza). Po zakończeniu diagnostyki, wdrażana jest terapia. Leczenie wymaga dożywotniego podawania choremu czworonogowi leków selektywnie niszczących komórki kory nadnerczy (mitotan) bądź preparatów ograniczających uwalnianie przysadkowych hormonów pobudzających sekrecję kortyzolu (L-deprenyl). Całościowy proces diagnostyki nadczynności kory nadnerczy jest dość skomplikowany i kosztowny (badania endokrynologiczne), z tego względu czworonogi z podejrzeniem tej choroby najczęściej wymagają konsultacji u specjalistów z zakresu endokrynologii weterynaryjnej. ufff...takie najwazniejsze wybralam o cushingu... wet powiedzial ze ten test na sprawdzenie cushinga robi sie tak że podaje się dexametason (steryd) i bada sie stężenie kortyzolu w surowicy krwi.... jesli test potwierdza zespol cushinga wdrazane jest leczenie...podobno leczenie jest skuteczne. Jesli Zen ma cushinga a bedziemy tylko zaleczac jego objawy to minie sie to troche z celem bo one na stale sie cofac nie beda tylko będą wracac... Wet powiedzial że Zen jest na oko w dobrej kondycji ale to tak jak śliwka -robaczywka:D Zen łyka od czwartku tez antybiotyk enrobioflox na 10 dni ze wzgledu na ten chory pecherz... Faktura za usg i leki wyszla 116 zł:( Potrzebne Zenkowi wsparcie , odkąd u nas jest poszło już dużo kasy...:( 186 zł badanie krwi i mocz 180 zł karma hepatic 116 zł usg i leki Wiem że czesto ludzie myślą że jak pies jest pod opieką fundacji to kasę ma...ale fundacja to nie studnia bez dna...utrzymuje się z darowizn...szkoda że to zawsze tak wygląda że psy na dogo pod opieką fundacji maja duzo mniejsze wsparcie niż pod opieką wolontariuszy.... Zen pięknie prosi o grosiki....:( Quote
mru Posted September 24, 2011 Author Posted September 24, 2011 dzięki Kinia :) no to diagnozujemy i leczymy! ja jeszcze dodam, że tu fundacja Viva ma tyle wspólnego z Zenem, ze mamy w ramach fundacji subkonto bankowe i możemy na nie zbierać. to tyle :( jest nas jak wiecie 2-3 osoby a psów samych mamy około 30... na wszystkie sami zbieramy :( od zera, aktualnie jesteśmy na minusie... :-( Quote
obraczus87 Posted September 24, 2011 Posted September 24, 2011 Niestety nie mam jak teraz pomóc :( przykro mi :( Quote
Kinia1984 Posted September 24, 2011 Posted September 24, 2011 mru a powiedz mi jak z karmą? Macie jak podwieźć? po jesli chodzi o odbior np w wawie to moze jakos moj tz moglby w poniedzialek wtorek odebrac na miescie:) albo jak Wam wygodniej. Aha! Zen jedzie na krótki urlop na mazury:) tak więc Zen jest niedostępny od środy do piatku wieczór;) Quote
mru Posted September 26, 2011 Author Posted September 26, 2011 to powiedz TZtowi zeby do nas zadzwonił, być może uda się dziś przkazać :)jeśli nie to któregoś dnia możemy podwieźć do Woł lub coś :) dziś nie damy rady, :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.