Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

chi23 napisał(a):
Jeśli chodzi o sporty to ja to widzę to tak: Ktoś wymyslił że rasa, która dotąd była selekcjonowana pod względem cech użytkowych a nie wyglądu czy innych pierdół, rasa przystosowana do pracy w pełnym tego słowa znaczeniu pójdzie nagle na wystawy i do domu. Psie sporty nie zostały wymyślone specjalnie dla borderów tylko po prostu te psy mają predyspozycje do niektórych dyscyplin;) i jest to dobry sposób na spożytkowanie tej energii którą kiedyś wykorzystywały do pracy w gospodarstwie.
Psie sporty wymyślono po to,żeby ludzie ieli inną rozrywkę niż tylko wystawy,i aby psy mogły pokazać coś nowego.Tak ja to widzę.Ale Collie ma rację,że niektórzy biorą bc żeby zarabiał kasę na zawodach,bo ma do tego wielkie predyspozycje.Tak jak w hodowlach,zwłaszcza pseudo,też używają psów do "produkcji szczeniaków" i zarabiania pieniędzy...bordercollie,ja mówiłam o wszystkich ludziach,z tym agility,nie o tobie

  • Replies 199
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jaka kasa na zawodach, to chyba nie ten biznes :diabloti:

Żeby zarabiać wygrywać na zawodach, trzeba mieć doświadczenie, dobry kontakt z psem, a to kwestia lat doświadczenia, przez szkolenia, seminaria, obozy, własne praktyki. W agility jest tak, że jedna tyczka decyduje o miejscu, i chyba nie ma takich, którzy zgarniają za same starty wielką kasę...

Posted

no okey,ale są tacy spryciarze,którzy kupują już psa wyszkolonego,tak jak do pasterstwa,lub po prostu ktoś jeździ na zawody,a "właściciel"jak to mówię tylko na papierach zgarnia kasę.Ale to mniej prawdopodobne niż na wystawach,bo rzeczywiście trzeba więzi z psem

Posted

Nie chodzi tu o pieniądze , tylko o zasługi i w pewnym sensie "zaistnienie". Chociaż tego po prostu nierozumiem.
[B]chi23[/B] dokładnie tak.

Myślę , że psie sporty mają głownie na celu sporzytkowanie energi psa i kontakt z człowiekiem, czyli pogłębienie więzi psa z właścicielem. Jest to też pewnego rodzaju rozrywka.

Posted

[quote name='border collie']no okey,ale są tacy spryciarze,którzy kupują już psa wyszkolonego,tak jak do pasterstwa,lub po prostu ktoś jeździ na zawody,a "właściciel"jak to mówię tylko na papierach zgarnia kasę.Ale to mniej prawdopodobne niż na wystawach,bo rzeczywiście trzeba więzi z psem[/QUOTE]

Ale jaką kasę?!
Czy Ty zdajesz sobie sprawę, że nagrody w tego typu zawodach jak i na wystawach psów to zwykle w najlepszym razie woreczek karmy? :D Ludzie robią to z pasji, dla przyjemności, dla zdobycia renomy swojej hodowli psów - ale wśród laików nadal pokutuje mit, że za zwycięstwa w wystawach i zawodach dostaje się jakąś gratyfikację w gotówce :razz:

Posted

[quote name='border collie']no okey,ale są tacy spryciarze,którzy kupują już psa wyszkolonego,tak jak do pasterstwa,lub po prostu ktoś jeździ na zawody,a "właściciel"jak to mówię tylko na papierach zgarnia kasę.Ale to mniej prawdopodobne niż na wystawach,bo rzeczywiście trzeba więzi z psem[/QUOTE]

Znasz takie przypadki czy po po prostu Ci się tak wydaje i wymyślasz?

Posted

no niestety nagrody sa marne XD chociaz moje kiedys wgraly karme ktora nam na rok starczyla!! hahaha no ale moje to malenstwa sa ;) Zeby zarabiac na psich sportach to trzebaby do stanow wyjechac :) No ale mozna zarobic na tym ,ze po rodzicach z sukcesami szczeniaki sa drozsze :)

Posted

[quote name='border collie']słyszałam o takim wypadku,ale nie ma psa więc jestem "zacofana i głupia",tak?Wgl nic nie będę pisać,dopóki nie dostanę psa,jeśli wgl dostanę...[/QUOTE]

Ktoś Ci tu naubliżał, nazwał Cię głupią albo zacofaną? To Ty piszesz głupoty i potem się obrażasz, jak ktoś je kulturalnie sprostuje. Każdy był tu kiedyś młodszy i miał mniejszą wiedzę, nikt nie wiedział wszystkiego od razu - ale jeśli się czegoś nie wie, to można zapytać, a nie powtarzać co się gdzieś tam słyszało, szczególnie jeśli to trochę krzywdzące dla opinii właścicieli psów. Wystawy i zawody to duże wydatki - a nie zarobek.

Posted

wiem...No ale kiedy jestem tu już...2 miesiące?3?I jakoś cały czas słyszę słowa krytyki...Nie wiem,może się zbytnio przejmuję,ale to z powodu króliczka...Ciągle coś mu tam się dzieje...I wgl...No ale ja tylko napisałam co słyszałam,nie odemnie zależy czy to jest prawda czy nie...

Posted

Krytyka jest po to żeby się dowiadywać co ewentualnie robimy źle. Jakbyśmy sobie ciągle ciumkali jak jest słodko i miło to nikt nic by z tego nie wyniósł;) Bo po co się starać robić coś lepiej jak i tak wszyscy radośnie będą przytakiwać?

Posted

Napisałaś to jako pewnik - a że tylko słyszałaś, dodałaś później. Zanim się coś powtórzy wypada sprawdzić czy to prawda - bo to po prostu przykre dla osób, które z pasji raczej wkładają w zawody dużo kasy, czytać że trzepią na tym kokosy. A potem idzie w świat mit, że na psach zarabia się wielkie pieniądze, podczas gdy w rzeczywistości jakikolwiek zarobek mają tylko renomowane duże hodowle mające dużo szczęścia (i kasy na początek), i to po przynajmniej kilku ładnych latach działalności - albo i nigdy.
Przykro mi, że z króliczkiem coś nie tak, ale to naprawdę nie nasza wina; nie zauważyłam na tym wątku, żeby ktoś był dla Ciebie szczególnie opryskliwy. A wiedza o psach to nie jest kwestia czasu siedzenia na forum czy tylko tego czy ma się psa - jak kilka lat temu weszłam pierwszy na dogo, byłam już na studiach zootechnicznych, miałam za sobą wiele lat zajmowania się psami, a i tak chyba z pół roku po prostu czytałam forum, pisałam rzadko, bo starałam się bardziej zdobywać wiedzę niż chwalić swoją - bo widziałam tu multum osób, które wiedziały o wiele więcej ode mnie.

Posted

krytyke trzeba przyjmować , bo może ona nam wyjść na dobre. Dzięki niej dowiedziałam się co mam poprawić , co robie źle. Niektórzy odbierają krytyke jako obrażanie , ale lepiej dowiedzieć się czegoś więcej na dany temat niż myśleć wciąż , że robie dobrze ...

Niech króliś wraca do zdrowia ;)

Posted

Rzadko sie zdarza zeby osoba, ktorej praca z wlasnym psem nie sprawiala przyjemnosci wygrywala na zawodach, pies doskonale wyczuwa podejscie przewodnika (na szczescie).

Nie wiem czy psie sporty zostaly wymyslone po to zeby byc alternatywna 'rozrywka' dla wystaw, jestem bardziej sklonna pomyslec, ze wymyslono je aby stworzyc zajecie mniej lub bardzie zblizone do pracy pod katem, ktorej dana rasa zostala wyhodowana i przy okazji zrobic dobre show ( w pozytywnym tego slowa znaczeniu). Kase na zawodach to zgarniaja, jesl wogole zgarniaja, jedynie organizatorzy i to tez nie zawsze, bo wszystko zalezy od oddzialu, ktory cos organizuje i od sportu :P
A podejscie typu 'mecza psa bo wkolko jezdza z nim na zawody' robi sie ostatnio bardzo popularne i to nie tylko wsrod bc, ja osobiscie wolalabym osobe, ktora meczy psa treningami i zawodami niz osobe, ktora bierze psa z pasja do pracy i kladzie go na kanapie .

Posted

ktoś wymyślił coś nowego,i to się przyjęło.Nawet dobrze,bo kocham jeździć na agility ;)Pozdrawiam,króliczkowi coś tam się działo,bo gdy byłam w sql mama dała mu jabłuszko,i chyba przesadziła...Ale niewiele.Mój królik to twarda sztuka,już kilka razy z rozpędu pośliznął się przed klatką i przód był w niej a ttył w powietrzu(biedaczek,fajnie to nie wygląda...)

  • 2 months later...
Posted

Border Collie - chodzi po prostu o to, że skoro jak sama piszesz nie masz wiedzy i doświadczenia, to nie powinnaś radzić innym, bo ta osoba może popełnić błąd. Czytaj, czytaj o nich, aż wkońcu zdobędziesz wiedzę którą będziesz mogła się podzielić.

Posted

Nie uważam, żeby to oznaczało, że jesteśmy 'lepsi', bo to jest pojęcie względne, więc bardziej pasuje tu sformułowanie ,,macie więcej wiedzy o borderach" ;) Tak więc przepraszam za 'obudzenie' tematu skoro wszystko już wyjaśnione ;)

Posted

nic nie szkodzi ;) W ciągu 2 lat za wiele się nie dowiem,teraz zacznę działać w praktyce(szkolenie psów koleżanek,za rok wolontariat w schronie i więcej wypraw na wystawy i rozmów z właścicielami bc)

Posted

Najlepiej to rozmawiać na spacerze z takim psiakiem, podpatrzysz jakieś zachowania borderów, no i najlepiej z kilkoma różnymi borderami, od różnych właścicieli, nie ma dwoch takich samych psów, im więcej ich poznasz tym lepiej.
No i nikt nie wyklucza tego że zanim kupisz bordera możesz zakochać się w innej rasie i jej poświęcać się ;)
wejdz na forum o borderach ( pierwszy wynik w googlach, chyba że już jesteś :P) i umów się z kimś na spacerek :)
Jednak największą wiedzę o tych psiakach zdobędziesz wtedy gdy sama będziesz takiego wychowywała.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...