bela51 Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 [FONT=Arial]:-(Zakładam ten wątek staruszce wyciagnietej ze schroniska przez dwie młode dziewczyny o wielkim sercu. Frida - to mocno starsza, piękna owczarkowata dama po przejściach (zaliczyła ropomacicze, ma sporego guza – do obserwacji oraz spondylozę). Cudna, przekochana, czarująca; wystarczy jej kilka godzin, aby skradła człowiekowi serce ;) Mimo kilkunastu lat niełatwego życia (11-13 ? nie wiadomo) i cierpienia – ciągle pełna ufności , lgnąca do człowieka i spragniona jego obecności, dotyku, głosu… Schroniskowa przeszłość odbiła się na jej zdrowiu, ale nie na charakterze – jest spokojna, łagodna i mądra. Obecnie przebywa w psim hospicjum u Czarodziejki – to najlepsze co mogło ją spotkać na końcu ziemskiej drogi. Bolące łapki i kłopoty z chodzeniem to codzienny trud, który sunia znosi z godnością.[/FONT] [FONT=Arial]Potrzebuje pomocy w zdobyciu środków na opłacenie pobytu i leczenie. Frida to jeden aniołów w psiej skórze. Weźcie ją w opiekę, a otoczy Was swoją miłością i wdzięcznością bez granic. Na razie trud utrzymania i leczenia Fridy spoczywa na dwóch osobach, tych własnie, ktore postanowiły ofiarowac Fridzie godna starosc i zabrały ja ze schroniska. Spróbujmy choc trochę im pomóc. Prosze... Wpłaty stałe : 1.04. - Katarzyna09 - 20 zł ( IV ) 1.04. - Ewa K. - 20 zł ( IV i V ) 1.04. - bela51 - 10 zł ( IV ) 27.04. - Katarzyna09 - 20 zł ( V ) 15.05, - bela51 - 10 zł ( V ) 2.06. - Katarzyna09- 20 zł ( VI ) 11.06. - bela51 - 10 zł ( VI ) 21.06. - Ewa K. - 10 zł ( VI ) 5.07. - Katarzyna09 - 20 zł ( VII ) Razem - 140 zł Wpłaty jednorazowe : 5.04. - dominikabankert - 10 zł 5.04. - Małgosia S. - 10 zł 11.04. - Argat - 30 zł 15.05. - Małgosia S. - 10 zł 31.05. - bazarek sloneczkowy zuzi_kuzik - 80 zł 7.06. - anula42 - 200 zł 13.06. - anula42 - 100 zł 21.06. - bela51 - 69 zł - bazarek książkowy 28.06. - anula42 - 50 zł 6.07. - bazarek Martika@Aischa i dominikabankert - 200 zł 11.07. - anula42 - 100 zl Razem - 859 zł Wpłaty ogółem = 999 zł Wydatki: 28.04.- 120 zł oplata na poczet pobytu w dt za maj 2011 31.05. - 100 zł opłata na poczet pobytu w dt za czerwiec 2011 7.06. - 200 zł dopłata do pobytu za czerwiec 2011 11.06. - 25 zl - odrobaczenie 1.07. - 200 zł opłata na poczet pobytu za lipiec 2011 6.07. - 100 zł dopłata do lipca 2011 16.07 - 50 zl - wpłata na konto Saby - spadek 16.07. - 50 zł - wplata na konto Boni - spadek 10.08.- 30 zł - wpłata na konto Lany - spadek 22.08. - 40 zł - wplata na konto Madoxa - spadek 31.08. - 50 zl - wplata na konto Reksa - spadek 8.09. - 34 zł - wpłata na konto Kasetki - spadek Ogółem = 999 zł Saldo na dzień 8.09. 2011 = 0 zł [/FONT] Quote
rencia42 Posted March 26, 2011 Posted March 26, 2011 Zapisze sobie i będę pamiętać o pięknotce. Quote
Czarodziejka Posted March 26, 2011 Posted March 26, 2011 Frida zwana przez nas pieszczotliwie Frytką przyjechała do mnie 2 tygodnie temu przywiziona przez Negritę8 i jej męża. Staruszeczka jest już zaawansowana, ale po kilku dniach, kiedy się zorganizowała i poczuła pewnie zaczęła aktywnie uczestniczyć w życiu stada - spacery na koślawych łapkach, podbiegi czym prędzej do bramy, kiedy wracamy, szczekanie i to w cały świat, no i gwóźdź programu - marszczenie pyska w ścisłą harmoniję na zaloty młodszych ;) A Negrita8 przywiozła ją do mnie niczym jajko. Sunia jest bardzo kochana i taka zainteresowana wszystkim wokół. Kiedy czasem nie może się zebrać, żeby przyjść do mnie na werandę, szczeka głośno w garażu leżąc na swoich kocykach i domaga się należnej jej uwagi. Obie z Daszką mają problemy z chodzeniem, ale pogodzone z losem żyją pełnią możliwości. Fryteczka dnia pierwszego zaliczyła kąpiel w stawie - musiałam ją wyciągać na oczach Negrity i jej męża. Potem wpakowała się za młodszymi do stawiku na podwórku, a że na brzegach był muł, to zakopała się tylnymi łapami i nie mogła wyjść. Wyciągnęłam ją więc ponownie. Była oburzona swoim niedołęstwem i leżała naburmuszona aż ją słonko wysuszyło. Sunia dostała kompleks witamin w zastrzykach i w przyszłym tygodniu serię powtórzymy. Dzięki hojności Negrity mogłam zafundować tę kurację wszystkim moim staruszkom. Niestety Szafirek odszedł ze starości....Nie ma cudownego zastrzyku, a gdyby nawet był, to na cóż żyć w starym ciele...Frida jest w całkiem przyzwoitej kondycji. Podałam jej kolejną serię tabletek na odrobaczenie, dostaje ArthoFos i je jak smok. Marszczy się i potrafi przepędzić np. Ząbalka i zająć się jego garem, a kiedy interweniuję marszczy się ze złości na cały świat i idzie szukać innego frajera. Fotki, które wysłałam Negricie na dowód, że Frida jednak szczeka i to jak :D Leży pod oknem i woła. Quote
bela51 Posted March 26, 2011 Author Posted March 26, 2011 Ciesze sie niezmiernie, ze Frida zaadoptowała sie w Twoim stadku i nieźle sobie radzi. Cudownie ! Quote
Czarodziejka Posted March 26, 2011 Posted March 26, 2011 Na spacerku. Po czyszczeniu uszek zasłużony wypoczynek. Frida lubi uszka myć. A tak sobie w stadku radzi ;) Quote
wapiszon Posted March 26, 2011 Posted March 26, 2011 Czarodziejko. jesteś prawdziwą Czarodziejką:) Quote
Negrita8 Posted March 27, 2011 Posted March 27, 2011 noo... zgadzam się w 100% Czarodziejka odczarowała królewnę Fridę i psinka może wreszcie szczekać do woli;) tęsknię za Fridą bardzo, ale wiem i czuję, że jest w dobrych rękach - nasza wdzięcznosć dla Di jest ogromna :loveu: dziękuję z serca Beli - "za Czarodziejkę", a także za założenie wątku, dzięki temu będziemy mogli towarzyszyć Fridzie :calus: p.s. smutno po Szafirku :-( ale dobrze jest wiedzieć, że ostatnie tygodnie spędził w czarodziejskim stadzie... Quote
katarzyna09 Posted March 27, 2011 Posted March 27, 2011 A ja z deklaracjami?Psina ma już jakieś dwie stałe,tak?Będzie i trzecia...;) Quote
bela51 Posted March 27, 2011 Author Posted March 27, 2011 katarzyna09 napisał(a):A ja z deklaracjami?Psina ma już jakieś dwie stałe,tak?Będzie i trzecia...;) Ja tez chyba cos zadeklaruje, choc niedlugo pewnie ogłosze upadlosc.:evil_lol: Ale jak nie pomoc takiej starowince ?:-( A z Negrita niedlugo zrobimy jakis bazarek.:lol: Quote
Argat Posted March 27, 2011 Posted March 27, 2011 Jestem na zaproszenie, ale niewiele mogę, chyba tylko podnieść Dorzucę coś jeśli mój tymczasowicz okaże się zdrowy Quote
Negrita8 Posted March 27, 2011 Posted March 27, 2011 :angel:dzięki Argat! podrzucanie jest bardzo ważne, sama wiesz no to hopsamy :laugh2_2::laugh2_2: Quote
Negrita8 Posted March 27, 2011 Posted March 27, 2011 Cioteczki :) przyszło mi do głowy, że fajnie jakby Frida miała banerek - mogłaby wtedy ze mną wędrować po dogo ;) wiecie może kto robi fajne banerki? ile to kosztuje? Quote
Czarodziejka Posted March 27, 2011 Posted March 27, 2011 Wczoraj jeden z sąsiadów zapytał, czy mam jakiegoś młodego psa, bo tak cienko szczeka, a wcześniej nie było słychać ;) A to Frida. Pruje się teraz, jak zawodowy etatowy stróż. Quote
Negrita8 Posted March 27, 2011 Posted March 27, 2011 to chyba dobrze, nie? ktoś starszy, z doświadczeniem powinien pilnować stadka ;) przecież Ty i Julka takie młode jesteście :evil_lol: a swoją drogą nie miałam pojęcia, ze ona taka "wyszczekana" - przy mnie była cichuteńka, może nie czuła się jeszcze pewnie... tylko raz dała koncert pod adresem :kociak: Quote
Negrita8 Posted March 27, 2011 Posted March 27, 2011 Argat napisał(a):Frida ma allegro? Mogę zrobić co to znaczy? po co się robi allegro (sorki, ale nowa jestem, a i na allegro nie kupuję...) - bo chyba nie chcesz sprzedać suni?? :mad: Quote
Argat Posted March 27, 2011 Posted March 27, 2011 Negrita8 napisał(a):co to znaczy? po co się robi allegro (sorki, ale nowa jestem, a i na allegro nie kupuję...) - bo chyba nie chcesz sprzedać suni?? :mad: Nie czytałam dokładnie wątku, ona nie szuka domu? Albo nie będzie szukać po leczeniu? Edit: przeczytałam i już chyba wiem. W takim razie podtrzymuję tą deklaracje, a na razie wpłacę coś jednorazowo Quote
dominikabankert Posted March 27, 2011 Posted March 27, 2011 jestem boze kiedy te onki w potrzebie sie skoncza:( Quote
EVA2406 Posted March 27, 2011 Posted March 27, 2011 dominikabankert napisał(a):jestem boze kiedy te onki w potrzebie sie skoncza:( Kiedy wszystkie psy w potrzebie się skończą. Nigdy, niestety, nigdy. Zapomnij. Trzeba by zmienić mentalność całego społeczeństwa, a na to się nie zanosi, niestety :( Quote
Argat Posted March 27, 2011 Posted March 27, 2011 Nie ma szans.. dlatego trzeba walczyć o jednostki. Quote
Czarodziejka Posted March 27, 2011 Posted March 27, 2011 Frida jest już staruszeczką. I to bardzo schorowaną. Na pewno wyleciała z domu na bruk, kiedy leczenie zaczęło kosztować, albo nie mogła sobie radzić z wchodzeniem po schodach... Quote
Argat Posted March 27, 2011 Posted March 27, 2011 Wyślijcie mi na PW jej konto, to wpłacę tą jednorazową.. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.