as_ko Posted July 1, 2011 Posted July 1, 2011 [quote name='Norel']No to wobec tego pan w schronisku piękną i wzruszająca bajkę mi opowiedział jak to walczyli o życie umierającego psa...............ehhhh, i jak ludziom wierzyć! Ja juz normalnie nie wierzę w nic:)[/QUOTE] Oj trzeba brać poprawkę na wszystko co opowiadają. Quote
Norel Posted July 1, 2011 Author Posted July 1, 2011 a biore, biorę....zwł jak śledzę akcje pomocowe koniom-bo na tym sie dobrze znam to czasem ręce opadają, tu podkoloryzujemy, tu się nie znamy więc dołozymy swoją interpretacje, tu kupimy coś o 3/4 drozsze bo reklamowane i wzruszenie reszty "niekoniarzy" mamy w kieszeni. Bo im większa nędza tym bardziej wzrusza, a prozaiczne ratowanie czegoś zdrowego, ...to juz tak nie do końca.....ehhhh Quote
Norel Posted July 3, 2011 Author Posted July 3, 2011 Tak sobie juz razem słodko śpimy czasami... Mel cudownie wtula się i grzeja jak żada suka-Herba śpi rozwalona i kopie mnie ciągle, Rakija spycha po całości też rozwalona-tyle że tyłem, a Melutek w kłębuszek, wtulony przy twarzy-no...moze troche niezbyt delikatnie się kładzie-a raczej-pada...:) Quote
tu_ania_tu Posted July 3, 2011 Posted July 3, 2011 słodziak:loveu::loveu::loveu: Edit: Dag, a ty w makijażu sypiasz?:evil_lol: Quote
Norel Posted July 4, 2011 Author Posted July 4, 2011 Jak to poobiednia sjesta to tak:) tylko ja z reg mam na kolanach książkę albo laptopa, raz sobie tylko razem podrzemaliśmy.....a tak to tylko Melut chrapie;) Quote
Alla Chrzanowska Posted July 9, 2011 Posted July 9, 2011 Norel napisał(a):Tak sobie juz razem słodko śpimy czasami... Mel cudownie wtula się i grzeja jak żada suka-Herba śpi rozwalona i kopie mnie ciągle, Rakija spycha po całości też rozwalona-tyle że tyłem, a Melutek w kłębuszek, wtulony przy twarzy-no...moze troche niezbyt delikatnie się kładzie-a raczej-pada...:) Ojej, jakie słodkie zdjęcie. Ciotka Alla już się poprawia i zagląda do Melutka Quote
Norel Posted July 9, 2011 Author Posted July 9, 2011 Dziś tylko seria portretów bo bardzo śpiaca jestem a nie zanosi sie na więcej czasu...... Quote
Norel Posted July 9, 2011 Author Posted July 9, 2011 bezpieczna odległosc od konia... zwł że akurat jest to klacz dominująca która w stajni lubi psa zaatakować i dowalic mu zebami-a na wybiegu i kopytami.Nawet mamy bacik(czego nigdy nie noszę) żeby w razie ataku solidnie przywołac ja do porządku-bo po tym staniu bezczynnie rok zrobiła się moooocno niegrzeczna.... ło laboga w nogi........ pogoń za psem Quote
Norel Posted July 9, 2011 Author Posted July 9, 2011 upss-a to Herba za mną-ale niech juz zostanie....Mel był tam po prawej-buszujacy w zbozu i usiłowałam go zwołać... i może na koniec wieksze jak sie juz tyle nasciągałam...nie sa cudne bo dośc póżno juz wieczorem było. Mel -Sojka no i Kaliope... Quote
tu_ania_tu Posted July 10, 2011 Posted July 10, 2011 pięknie! Ach, koń to jednak koń... a dog przy koniu to już w ogóle piękna sprawa Quote
Alla Chrzanowska Posted July 10, 2011 Posted July 10, 2011 Prześliczne, jakoś tak fajnie mi się zrobiło, jak oglądałam te zdjęcia... Quote
Norel Posted July 10, 2011 Author Posted July 10, 2011 Bo nic tak nie relaksuje jak spacer na koniu-spokojny-jakos przyroda zaczyna zupełnie inaczej wyglądać i inne fluidy wysyłac...:) jest taki reelaaks że oddychasz i czujesz jak wypełnia cię spokój. Quote
tu_ania_tu Posted July 11, 2011 Posted July 11, 2011 bazarkujemy :-) http://www.dogomania.pl/threads/210862-Spore-To-i-Owo-dla-Dogów-ciuchy-filmy-kosmetyki-StowDogiAdop-do-21.07-g.21 Quote
Norel Posted July 11, 2011 Author Posted July 11, 2011 jak mamy internet to bazarkujemy........ coś mu burze zaszkodziły. Melut włazi juz na tapczan ze sporym zdecydowaniem-głównie jak ja na nim lezę- ma minę-chocbyście nie wiem co zrobiły to ja się położę! suki najcześciej wtedy złażą,lub po chwili.A Mel pada koło mnie w kłębek,łeb pod pache lub na ramie i natychmiastowo zasypia-a chrapie tak straszliwie że obie suki to sie normalnie chowają! Dziś czułam w nocy ze zapakował mi się w zgięcie kolan, ale zbyt śpiąca byłam na reakcje-zlazł szybko bo miejsca za wiele nie było... chociaz wczoraj przez jakieś 15minut wszyscy sie zaparli i na tym zwykłym małym tapczaniku oprócz 2 ludziów uwaliły sie wszystkie 3 dogi!!! nie było nawet skrawka niewykorzystanej przestrzeni...a mój tz zastanawiał się na ile obciazenia ta stara kanapa ma "atest" i kiedy się pod nami rozjedzie...... Quote
Alla Chrzanowska Posted July 12, 2011 Posted July 12, 2011 Lubię te opowieści o Melu. To taki kochany psiak... Quote
tu_ania_tu Posted July 12, 2011 Posted July 12, 2011 ja tez bardzo chętnie czytam opowieści Dagmary Quote
tu_ania_tu Posted July 13, 2011 Posted July 13, 2011 a ja wam powiem, ze Mel zostanie gwiazda filmowa ;-) szczegóły wkrótce.... Quote
Alla Chrzanowska Posted July 13, 2011 Posted July 13, 2011 tu_ania_tu napisał(a):a ja wam powiem, ze Mel zostanie gwiazda filmowa ;-) szczegóły wkrótce.... No to wzbudziłaś moją ciekawość... Quote
tu_ania_tu Posted July 13, 2011 Posted July 13, 2011 [video=youtube;Urd7OVBAGM4]http://www.youtube.com/watch?v=Urd7OVBAGM4[/video] jesli mozecie tp udostepnijcie link do filmiku znajomym na naszej klasie, facebooku czy innych portalach Quote
Norel Posted July 13, 2011 Author Posted July 13, 2011 Fajny:) co prawda Mel jest karny jak ma ochote i nikt go nie naciska........ Teraz jak jest tak ciepło woli leżeć przed domem na tarasie i obserwować bramę-drzwi do domu oczywiscie otwarte zeby mógł sprawdzic czy jestem i nie był samotny. Taki całuśny i potrzebujący kontaktu piesio koniecznie nie może trafic do kogoś o poglądach "pies ma swoje miejsce" i nie zawołany nie przyłazi,nie zagląda,nie prosi o pieszczote.Bo to by go psychicznie załamało,jest bardzo wrazliwy w porównaniu z moimi sukami-toporami....Nawet bardzo się starając bywa że wywołuje w jego oczach wyraz zranienia kiedy nie rozumie dlaczego np akurat teraz nie może ze mną pójść do koni, albo złoszcze sie na kolejną dziurę w siatce-bo on przecież musi mnie cały czas pilnować......Herba w życiu na takie niuanse nie zwraca uwagi i choćby cię wywróciła,choćbyś rzucał w nia butem i wrzeszczał to ona z radosnym wyrazem oczu przeleci po tobie jeszcze 2 razy i na koniec nadepnie na twarz:) Ale nie Melutek.... Uwielbia żrebaka-oczywiscie przez boks,bo tak to za bardzo się podnieca-ale wsadza łeb pełen zachwytu i stoi tak przez całe karmienie.Jak konie sa na łące to pedzi i tak do boksu sprawdzić czy nie ma Juli. Za to do wiekszego kuca jak go klepałam skoczył z ząbkami, nie grożnie-po prostu z zazdrości-z piskiem-no bo ja tamtego klepię!niedopuszczalne...kuc kompletnie sie nie przejał-bo to takie pukniecie było a resztę ja zmitygowałam głosem. Ćwierkacz jest faworytem mojego tz i zbiera nieporówywalnie większą ilość pieszczot niż suki-zwł że nigdy się nie gluci(w przeciwiństwie do wiecznie ogluconej Raki) a mój chłop nie lubi glutów:) Quote
Alla Chrzanowska Posted July 14, 2011 Posted July 14, 2011 Cudny jest ten Melutek i chyba okrutnie mocno do Ciebie przywiązany Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.