Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • 3 months later...
  • Replies 57
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 3 weeks later...

Byłam u tej sędziny drugi raz, i już ostatni, wszystkim,którzy mają chow-chow odradzam u niej wystawianie. Takich sędziów więcej to same bidy będą championami a psy wartościowe będą oblegac kanapy.

Link to post
Share on other sites

[quote name='bonia']Byłam u tej sędziny drugi raz, i już ostatni, wszystkim,którzy mają chow-chow odradzam u niej wystawianie. Takich sędziów więcej to same bidy będą championami a psy wartościowe będą oblegac kanapy.[/QUOTE]
Amen :evil_lol:.

Link to post
Share on other sites
  • 1 month later...

[quote name='d_orka']Ha, ciekawa jestem jak ocenia ozdóbki:roll:[/QUOTE]

Moja sunia ma wg niej za krótką kufę.
Jeśli chodzi o chi, wg mnie rasy nie czuje i w pewnym momencie chciałam wyciągnąć wzorzec rasy (pies wyglądający na ponad 5 kg (wzorzec jest do 3 kg) sięgający dziewczynie do kolan, na 4 miejscu).
W momencie kiedy weszłam na ring, stawiam psa na stolik, a tu 'najpierw za długie te kufy a teraz za krótkie'.
Kufa i ogólnie głowa to ogromny plus mojego psa, i specjalnie takiego szukałam za granicą. Chyba możecie sobie wyobrazić moje wkurzenie, gdy to sędzia na pierwszej wystawie w Polsce (na Litwie zdobyłyśmy Lithuanian Junior Winner '10) uświadamia mnie, że mam beznadziejnego psa :D
Lubi chi w typie bardzo 'czesko-słowackim' czyli długie kufy, małe wklęsłe praktycznie oczy, baardzo puchata sierść (chi ma mieć okrywę bez podszerstka) ciało podobne do toya rosyjskiego.

Jeśli chodzi o plusy - sędziuje dokładnie, przygląda się uważnie, wyłapuje różne rzeczy i nie jest dentystką :)
Ale drugi raz do tej Pani nie pojadę, bo o ile na basenji (jak ktoś mówił wcześniej) może znać się świetnie, to o chi nie ma bladego pojęcia ;D

Link to post
Share on other sites
  • 1 month later...
  • 2 months later...
  • 4 weeks later...

[quote name='gayka']A może był ktoś u tej Pani z jamnikiem? I jak się zachowuje - uzasadnia swoje werdykty?[/QUOTE]

jestem po wystawie u niej i sama sobie odpowiem : zero uzasadnień, zero kontaktu z wystawcą, zima , zima, zima !! Nie za takie coś płacą wystawcy !

Link to post
Share on other sites
  • 3 months later...

[quote name='gayka']jestem po wystawie u niej i sama sobie odpowiem : zero uzasadnień, zero kontaktu z wystawcą, zima , zima, zima !! Nie za takie coś płacą wystawcy ![/QUOTE]

Bardzo źle świadczy o tej Pani...

[quote name='*kleo*']A jak sędziuje yorki?[/QUOTE]

podpisuję się pod pytaniem? zbliża się wystawa gdzie będzie sędziowała i zastanawiam się czy warto jechać ?


edit.
[B]Jestem już po wystawie u Tej Pani.[/B]
Mi osobiście wydała się bardzo przyjazna dla wystawcy i dla psa, dobre podejście, delikatna.
Sprawdza zęby, tułów, nogi, podczas oceniania jednego psa na stoliki zerkała na statykę pozostałych na ringu.
Bardzo ważny ruch, musi być dynamiczny i niezestresowany. U yorków przeważnie wybiera ciemniejsze, ale nie zawsze :)

pozdrawiam

Link to post
Share on other sites
  • 1 month later...
  • 2 months later...

Jak chodzi o retrievery, to byłam u tej pani w Zakopanem. Bardzo miła, kompetentna sędzina. Dała nam porządny opis, zauważyła, że nie do końca radzę sobie z handlingiem, ale mimo to dostałyśmy u niej Zw Mł i NJWR (co prawda nie było konkurencji, ale moglo zawsze byc bdb). Czy dentystka? Nie wydaje mi sie. Jak chodzi o zębiska to przeciętnie.
Polecam, jeśli chcecie coś ugrać, jednak podszkolić handling. Biegłyśmy o rasę u niej i mam wrażenie, że chyba najwazniejszym powodem, dla którego przegrałyśmy było moje niezrozumienie polecenia sędziego :P
człowiek się uczy na błędach.
Jak chodzi o P Zasadę, to z miłą chęcią kiedyś jeszcze się do niej wybiorę :)

Link to post
Share on other sites

[quote name='d_orka']Ha, ciekawa jestem jak ocenia ozdóbki:roll:[/QUOTE]

Ja byłam raz z chihuahua- dostałyśmy bdb- za "słabe przygotowanie do wystawy" i jednocześnie III-cią lokatę na 6 suk- tak więc, jak na polskie realia, używa raczej całej skali ocen, co nie każdy sędzia robi:razz:. Co do przygotowania- fakt- Milka miała za długie pazury, bo ja głupia wtedy chyba pierwszy raz byłam z chihuahua, i przeczytałam na jakiejś stronie w internecie,że w USA (fakt że u nas nie Ameryka), chihuahua wystawia się z nieobciętymi pazurami- jednak dzisiaj nie wiem czy to prawda...
Ogólny opis standardowy- nie za krótki, nie za długi (bez fobii na punkcie jakiejś cechy), szkoda tylko że chihuahua nie sprawdzała zgryzu- pózniej się dowiedziałam, od innej sędzi, że Milka ma brak dwóch siekaczy- a przecież u ras miniaturowych problemy z kompletnym uzębieniem to dość duży problem, na który hodowcy i sędziowie powinni zwracać uwagę.

Link to post
Share on other sites

Ale ogólnie sprawdza zgryz.
Choć dentystą nie jest.

Słabe przygotowanie do wystawy hmmm....
To co z tym psem robić? Papiloty mu zakładać :D
Hehe bez przesady, chihuahua to nie jest rasa, którą się godzinami czesze, nie potrzebuje specjalnej pielęgnacji. Po prostu obcina się pazury i kąpie delikwenta + oczywiście przygotowanie pod kątem stójek i wystawiania ogólnie.
Ja kiedyś jak dostałam cynk, że sędzia ma fisia na punkcie jakości szaty to poszłam do groomera ze swoją Eni. I tak naprawdę groomerka zrobiła z nią dokładnie to, co ja robię przed każdą wystawą ;)

Choć tak na marginesie arielko - takie rzeczy jak oczka czy ząbki warto troszkę poczyścić bezpośrednio przed wejściem na ring ;) Ja zawsze takie szlify zostawiam na koniec hihi ;)

Link to post
Share on other sites

[quote name='Aysel']Słabe przygotowanie do wystawy hmmm....
To co z tym psem robić? Papiloty mu zakładać :D
Hehe bez przesady, chihuahua to nie jest rasa, którą się godzinami czesze, nie potrzebuje specjalnej pielęgnacji. Po prostu obcina się pazury i kąpie delikwenta + oczywiście przygotowanie pod kątem stójek i wystawiania ogólnie.
Ja kiedyś jak dostałam cynk, że sędzia ma fisia na punkcie jakości szaty to poszłam do groomera ze swoją Eni. I tak naprawdę groomerka zrobiła z nią dokładnie to, co ja robię przed każdą wystawą ;)

Choć tak na marginesie arielko - takie rzeczy jak oczka czy ząbki warto troszkę poczyścić bezpośrednio przed wejściem na ring ;) Ja zawsze takie szlify zostawiam na koniec hihi ;)[/QUOTE]

Z tego co mi Pani Sędzia powiedziała, to właśnie te pazurki no i niestety- zachowanie na ringu- to była pierwsza wystawa, Milka się bała, nie chciała ładnie stać, ruch też nie najlepszy... Bo wykąpana przed wystawą była,wyczesana (długowłosa chi) ząbki umyte pastą o smaku kurczaka ;) -chociaż nie oglądane. A na zacieki pod oczkami muszę właśnie kupić coś dobrego- nie chodzi tylko o wystawy, ale ogólnie chihuahua często mają podrażnione oczka- sam rumianek już nie wystarcza...

Link to post
Share on other sites
  • 7 months later...
  • 2 weeks later...

Witam i serdecznie pozdrawiam FORUMOWICZÓW :)
Natknąłem się na temat oceny sposbu sędziowania pani M.Zasady po powrocie z wczorajszej I-szej Zimowej Wystawy Psów Rasowych Oddziału będzińskiego... Muszę przyznać,że po przeczytaniu Waszych wypowiedzi czuję się trochę mniej zbulwersowany - no cóż ,, jeśli coś-ktoś jest do wszystkiego, najczęściej jest do niczego". Pani Zasada wydaje się albo alfą i omegą, albo ktoś wreszcie powinien się zastanowić nad ;) zasadnością zapraszania Jej na wystawy w charakterze sędziny. Jestem miłośnikiem borzoja - nie mówię,że znawcą,ale troszkę się poprzyglądałem rasie,troszkę poczytałem na jej temat, trochę podpytałem hodowców iiii... wydaje mi się, że wzmiankowana powyżej sędzina albo myli wzorce ras, albo przez czystą ludzką moc rządzenia i dzielenia ocen wśród wystawców - daje im odczuć swoją władzę w ringu... Pies z piękną, obfitą szatą ma stawiany zarzut zbytniej obfitości włosa... suka z miękkim,jedwabistym,choć jeszcze niezbyt długim włosem jest traktowana jak zupełnie łysiutka - zaznaczyć należy,że jest to młoda,niespełna dwuletnia suka... Co innego słyszą hodowcy z ust pani sędziny,co innego czytają w opisie do oceny (?) - dziwne??? ano - dziwne... Jak się ma do tego tytuł zwycięzcy rasy,który zostaje przyznany psu kicającemu w ringu i prezentującemu ,,ŚWIŃSKI" - ZAWINIĘTY OGONEK????!!!! Mam wrażenie,ze gdyby pani Zasadzie pokazać w ringu chartów jamnika, a wystawca by się jej spodobał - jamnik mógłby wygrać rasę (bez obrazy - nie mam nic przeciw jamnikom - wręcz bardzo je lubię) heheheheee!!!! to tyle - mam tylko nadzieję,że nie spotkam się z tą panią nigdy w ringu, bo nie wiem, czy moja wrodzona łagodność pomoże powstrzymać wybuch niezadowolenia po takiej ocenie któregoś z moich psów...

ŻYCZĘ WSZYSTKIM SUKCESÓW HODOWLANYCH I WYSTAWOWYCH - Bohun

Ps. CZY PANI MARIA ZASADA NIE SĘDZIUJE DZISIAJ - PRZYPADKIEM - MECZU PIŁKI RĘCZNEJ POLSKA-MACEDONIA???????!!!!!!!!!!!!!!

Link to post
Share on other sites
  • 1 month later...
  • 1 year later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Announcements


×
×
  • Create New...