Rumi. Posted March 21, 2011 Posted March 21, 2011 Ok, mam nadzieję że nawet do hotelu nie trafi tylko od razu do DS :D Quote
sylwija Posted March 21, 2011 Author Posted March 21, 2011 byłoby super :) jest jeszcze do sprawdzenia, czy nie jest zaginionym: a dzisiaj - cały dzień na dworze, z moimi zwierzakami i żadnych konfliktów - teraz, po kolacji, śpi jak zabity :) Quote
sylwija Posted March 21, 2011 Author Posted March 21, 2011 po schronisku (gdzie w ogóle nie był na spacerze) to mila odmiana Quote
sylwija Posted March 21, 2011 Author Posted March 21, 2011 ale przydałby mu się ktoś aktywny, coby na biegi zabierał.. a tu się pochyliło towarzystwo nad raną po kastracji Quote
Rumi. Posted March 21, 2011 Posted March 21, 2011 cudny :loveu: bardzo podobny do tego z ogłoszenia jak mniemam, lecz chyba to nie on... Quote
Plicha Posted March 21, 2011 Posted March 21, 2011 [quote name='sylwija'] Hi hi Saymon na czele całej zgrai :) Quote
Plicha Posted March 21, 2011 Posted March 21, 2011 greatmadwomen napisał(a):cudny :loveu: bardzo podobny do tego z ogłoszenia jak mniemam, lecz chyba to nie on... Rzeczywiście podobny :) mógł się trochę zmienić bo po zimie więcej futra ma... Quote
sylwija Posted March 21, 2011 Author Posted March 21, 2011 [quote name='Plicha']Ale tam ma raj u Was :loveu: w porównaniu ze schronem ;) powinien mieć aktywny domek i właściciela, który by mu czas i uczucia poświęcał :) a u nas.. nadmiar.. Quote
Livka Posted March 21, 2011 Posted March 21, 2011 [quote name='Livka']Dziś na konto Saymona wpłynęły dwie wpłaty: vanili - 11 zł - nie wiem dlaczego 11 zł bo deklarowała 10 zł/mc - vanili odezwij się :) oraz 120 zł od Katarzyny Anny G. - kto to? proszę się przyznać ;) Żeby nie zaginęło wśród tych pięknych zdjęć - cytuję samą siebie !!! Quote
sylwija Posted March 22, 2011 Author Posted March 22, 2011 Saymon ma charakterystyczną cechę, typową dla kotów Ciężko to opisać, jak leży i jest zadowolony, tak łapki wyciąga i pręży pazurki, wyciąga i chowa pazurki - kto ma kota, będzie wiedział, o czym mówię ;) Quote
Livka Posted March 22, 2011 Posted March 22, 2011 Sylwija nie wiesz kto to i co to za wpłata - 120 zł od Katarzyny Anny G. :niewiem: Quote
sylwija Posted March 22, 2011 Author Posted March 22, 2011 [quote name='Livka']Sylwija nie wiesz kto to i co to za wpłata - 120 zł od Katarzyny Anny G. :niewiem: nie wiem, zapytałam na Forum Husky dzisiaj zaaplikowałam mu Frontline - 15 pln Quote
sylwija Posted March 22, 2011 Author Posted March 22, 2011 [quote name='Livka']Sylwija nie wiesz kto to i co to za wpłata - 120 zł od Katarzyny Anny G. :niewiem: serwis HuskyAdopcje :) się przyznaje :) Quote
Livka Posted March 22, 2011 Posted March 22, 2011 sylwija napisał(a):serwis HuskyAdopcje :) się przyznaje :) ok. tylko jak to rozpisać bo HA deklarował się po 50 zł/mc ? te 20 zł potraktować jako jednorazówkę ? Quote
sylwija Posted March 22, 2011 Author Posted March 22, 2011 ja wiem tyle: HA - 50 pln + 63,14 PLN (reszta z Selvy przekazana na Ylve przekazana na Saymona) Quote
wiolabiszop Posted March 22, 2011 Posted March 22, 2011 Zapisuję i poczytam jutro piękny pies i piękna odmiana sytuacji.Imie bardzo trafione,mam pieska adoptowanego z dogo wabi się STEFAN i jak patrze na saymona to nie mam wątpliwościi że jest po hayskim z domieszką onka. Quote
sylwija Posted March 23, 2011 Author Posted March 23, 2011 z kotami nie jest tak źle - w domu nie powinno być problemu, na dworze - gorzej. Myślę, że on nigdy wcześniej kota nie widział. Jest dość gwałtowny, chciałby się bawić, może wystraszyć kota, a jak kot zacznie uciekać, to będzie gonił. Ale agresji jako takiej nie przejawia. też do małych dzieci chyba nie bardzo - w zabawie powarkuje, podgryza, delikatnie co prawda, ale małe dziecko może wystraszyć. nie znał miasta, tzn. ruchu ulicznego, samochodów dużej ilości, tego gwaru - wystraszył się na początku, ale przyzwyczaił się. Nie zaczepia na ulicy psów ani ludzi.. spacerował po Warszawie, potem po Gorze Kalwarii, więc juz w mniejszym mieści, ciszej i spokojniej - czuł się pewniej. Ale smycz cały czas podgryza i skacze :D poza tym jak samochód ma otwarte drzwi, to chętni by się zaraz przejechał ;) z tym piciem i sikaniem chyba trochę na początku spanikowałam, teraz wydaje mi się, że nie pije i nie sika więcej niż inne psy. One z tego schronu wychodzą jakieś takie 'niedopite' chyba nie mają wody dostępnej cały czas na chrychanie dostał na razie syrop prawoślazowy i .. chyba jest lepiej.. ale obserwuję przez weekend, powtarzam odrobaczenie i najwyżej idziemy do weta. jest już na stronie HuskyAdopcje: http://huskyadopcje.pl/husky-do-adopcji/516-saymon.html a ja poproszę Ziutkę o dodatkowe ogłoszenia dla niego - mam wykupiony z bazarku pakiecik 50 ogłoszeń :) Quote
vanili Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 Ekstra foty!!!!!!! rozpływałam się z chłopakiem patrząc na zgraję :D juz bym nie umiała oddać Saymona i Dinki gdyby do mnie trafili;p boskie stwory:D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.