Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 109
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Własnie wróciłam od psa. Nóg nie czuję ale nie mogłam nie sprawdzić czy kleszcze go nie powaliły. Czuje się dobrze, jest wesoły, dał buziaka i łapę. Bardzo był zmartwiony gdy odjeżdżałam.

Posted

Psa zawiozę w niedzielę. Do niedzieli pozwolono psu tam zostac. Mój numer 605 614 092. Proszę o kontakt gdzie mam go zawieźc. Najlepiej gdyby to była Warszawa. Postaramy się zebrac jakies dodatkowe pieniądze. Tylko proszę daj znac gdzie go zabrac bo zjedza go kleszcze a pani z karczy straci cierplwośc i wypedzi psa.

Posted

jak sie ogarniecie to poprosze nr konta - postaram sie do mojej deklaracji jeszcze cos dorzucić dla psiaka na początek.. Ale dopiero po 30.03 bo wtedy mi płacą:)

Posted

Koosiek to znaczy , że w sobotę przyjedziecie po psiaka ? Jeżeli nie jesteście pewni gdzie on jest to mozemy umówic sie w okolicy. jestem otwarta na pomoc.

Posted

Nie wiem jeszcze, kto przyjedzie (ja raczej nie, bo w sobotę łapię innego psa), ale sobota jest pewna. Dam znać tel., jak będę wiedziała, kiedy ktoś się zjawi po psa.

Posted

Lu_Gosiak napisał(a):
oby sie udalo....jeszcze jedna noc wytrzymaj psiaku


tyle wytrzymał to pewnie i tę jedną wytrzyma. Żeby tylko nie nawiał w ostatniej chwili bo i takie rzeczy się zdarzały.

Posted

Gdyby coś nie wyszło to prosze o kontakt. Jak do niedzieli go nie zabierzemy to spotka go to co psiaka, którego ciągle szukamy." Wywiozą" go gdzieś i nie ma śladu. Potwory.

Posted

A dziś napadało śniegu :crazyeye:. Wychodzę na świat a tu biało.
Wczoraj pies jeszcze był pod karczmą, ale tak jak mówi Gadzia - obiecali nam, ze jak go nie zabierzemy to go przewiozą gdzieś indziej. Kleszcze też mogą zrobić swoje.

Posted

A dziś napadało śniegu :crazyeye:. Wychodzę na świat a tu biało.
Wczoraj pies jeszcze był pod karczmą, ale tak jak mówi Gadzia - obiecali nam, ze jak go nie zabierzemy to go przewiozą gdzieś indziej. Kleszcze też mogą zrobić swoje.

Wczoraj zaświtała nadzieja, ze znalazł się nasz pies. Kobitka zadzwoniła, że wie gdzie go szukać. Pojechałyśmy z dzwoniącą istotą poprowadziła nas po polnych drogach do gospodarstwa gdzie on miał być. Za bramą stały dwa psy - kundelek, mały czarny i srebrny husky. Istota wskazała na huszczaka i na nasze zdziwienie, odpowiedziała - "no przecież ma obrożę". Nie ważne że wygląd nie ten, że nasz miał żółtą obrożę a ten czerwoną....:shake: ZAŁAMKA.
W obejściu tej kobitki były trzy psy - dwa chude jak wiórki. Na pytanie o ich wygląd odpowiedziała, że to taka rasa.
Z tyłu, za komórką był jeszcze jeden pies. Złapany przez kogo z rodziny, może nawet ukradziony. Pies szalał na nasz widok, chciał zalizać nam ręce. Może ktoś spotkał się z ogłoszeniem, może jest szukany. Tam zmarnują go, ..........



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us

Pies jest zadbany, nie wygląda na starego - może wybiegł by pobiegać, a oni go złapali. Może ktoś go szuka

Posted

Jeżeli ta istota pracuje tam gdzie powiedziała , czyli tam gdzie ja, trzeba ja postraszyc , że bedziemy tego psa dogladac. Ze mamy podejrzenia ze to nie jej pies i jak schudnie chociaz kilogram to ........ Nie wiem jeszcze co ale cos ...i.szukac jego włascicela . Chyba, że odkupic od niej za pare groszy i puscic go, może pójdzie do siebie. Nie wiem juz sama. Ale jak tam zostanie to dramat. moze ktoś ma jakiś pomysł.

Posted

Dziś rano pojechałyśmy sprawdzić czy pies jest na miejscu. Oczywiście nie było go. Pan tam pracujący i opiekujący się psiakiem powiedział, że pognał gdzieś z suką. Nie było go do 15. Ale w końcu udało się wyprawić go w drogę, pies pojechał.

Posted

Rozwieszałam ogłoszenia na przystankach autobusowych. Będzie wiecej rozwieszać i pojeździmy po oklicy , może w sobotę. To niesamowite jak psiak zapadł się pod ziemie. A dłuższy czas przebywał w jednej okolicy.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...