Jump to content
Dogomania

Wiara już w domku!! Nadzieja odeszła ...['] ['] Nie zdążyliśmy...;(((((


Recommended Posts

  • Replies 116
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Z Nadzieją jest źle. Jest bardzo wychudzona i apatyczna, jak na jej temperament. Po kojcu snuje się obciagnięty skórą szkielet AśkaK robila dziś zdjęcia, więc mam nadzieję, że wstawi.
Mając możliwość obserwowania ON-ki c tydzień, dwa, nie wróżę jej długiego życia w schronisku...

Posted

Dziewczyny ją trzeba koniecznie wstawić na Onki i koniecznie na Belgi :placz:
Jestem więcej niż pewna że to po części Belg !!
Dajcie zdjęcia te ostatnio zrobione - Asiu wstaw co masz plisss- mam kobietkę która zajmuje się hodowlą Belgów może ona nam pomoże kogoś dla niej zanaleźć ...:-(

Posted

*Gajowa* napisał(a):
Ja też czekam na nowe zdjęcia i chcę podesłać osobie, która zajmuje się
adopcją ONków.

Gajowa koniecznie!
trzeba ja z tamtąd wyrwać chociaz to będzie trudny pies ale w dobrych rękach napewno będzie super. Może włąśnie ktoś szuka Onka z takim temperamentem ...

Posted

Do Nadzieji teraz niestety bardziej pasuje imię Rozpacz :-( :-( :-( , jest przeraźliwie chuda!Porusza się powoli ze spuszczonym łebkiem, tak jakby coś ją w środku bolało.





Ona ma gęste, onkowate futro i chudości i tak nie widać tak bardzo.:oops: :-(










Posted

ronja napisał(a):
nie mamy gdzie jej wyciągnąć. mozna do naszej zaprzyjaźnionej lecznicy, ale co potem?

Ja wiem że kasy nie ma ... ani tymczasów ,niestety :shake:
Ale moze udałoby się ustalić co tej suce dolega wtedy byłoby nam łatwiej zadziałać nawet na odległość ... Jeśli jest szansa na dostarczenie jej do zaprzyjaźnionego weta lub szpitala to czemu nie spróbować ...?
Jeśli nawet potem wróci do schroniska ... o wiele więcej będziemy o niej wiedzieć a przynajmniej uratujemy jej życie a nie jak teraz jest skazana na powolną śmierć :placz:
poza tym to zawsze jakaś szansa ... może troche więcej ludzi ją zobaczy
echhh ...może...

Posted

Jestem za zdiagnozowaniem Nadziei, ale musimy pamiętać, że zamknać ją w klatce w szpitaliku nie mozemy. Ona tam nie wytrzyma nawet kilku godzin, no chyba ze na własnych łapach juz nie będzie mogła stać.

Posted

A mogłybyście zabrać Nadzieję na badanie do Ostrołęki? To 40 km, trochę bliżej jak do Warszawy, a mam pełne zaufanie do dra Leszka Ślusarza. zapłacę za badanie i ew. leki.
Ale chyba ta lecznica nie robi badań, typu morfologia, mocz itp.
Ale pomysł, zeby pobrać krew jest ok.

Posted

Czy może ktoś ją wstawić na Belgi ?? Pliss!! i na ONki ...:placz:
pobranie krwi to bardzo dobry pomysł ...trzeba to zrobic jak najszybciej ona już nie ma wiele czasu :shake:

Posted

Dziewczynki kochane, na festynie w Ostrowi w czerwcu (?) zgłosiło się kilka osób skłonnych pomóc. Czy te kontakty są aktualne? Czy wśród nich nie było domów tymczasowych?

A co myslicie o badaniach w Ostrołęce?
szczerze?

Posted

Malagos, Ostrołeka tak samo dobra jak i Warszawa. Tylko kto tego dopilnuje?Krew mozna dac, bo suni nie trzeba targać. Jeśli będą potrzebne dalsze badania - wtedy zobaczymy. Najlepeij jakby trafiła do domku tymczasowego. psychicznie też by odzyła

Posted

Słuchajcie, psy dostają teraz paskudną breję do jedzenia - surowe "mięso" (czyli jakieś śmierdzące, różowo-białe mazidło) bez makaronu ani ryżu. To podejrzanie wygląda, bo kilka psów które są w schronisku już od jakiegoś czasu chudnie coraz bardziej. Nadzieja, ten starszy wymiorujący pies, jest też kilka takich szkielecików że serce boli.:-( Więc może to żarcie tak im szkodzi?

Ja jestem oczywiście za pobraniem krwi i badaniami w Ostrołęce.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...