Witokret Posted September 26, 2006 Posted September 26, 2006 Biedne psiaki :shake: Jak nie wirusówki, to choroby skóry :mad: Quote
Owieczka Posted September 27, 2006 Author Posted September 27, 2006 Domek jest i czeka !! :eviltong: oto dotałam takiego meila: heh...a jak jej sie u nas nie spodoba :P nie no bede bede na 100% musimy sie jakos umowic gdzie co i jak...mowie Flerowi ze bedzie miał nowa kumpele...ale on to chyba psy woli tak z doswiadczenia wiem :P no ale zobaczymy...mam nadzieje ze sie polubia bo Flercio nie jest konfliktowy no chyba ze chodzi o jedznie bo jest maniakiem i niestety opiekwał sie nim przez 2tyg jak byłam na wakcjach dziadek i teraz psa trzeba odchudzac bo dawał mu jesc do oporu he heh...czekamy tu na Wiare...juz wszyscy, łacznie z weterynarzem a walasnie jak ona sie tam ma? mam nadzieje ze coraz lepiej pozdrawiam , Magda No tak ,ale trzeba Wiarę przywieźć do Warszawy !!:placz: a stąd ją Magda odbierze:razz: byłoby dobrze jakby ktoś odebrał jej badania i oddał Magdzie ( prosił jej wet) Ja niestety mam szkołę w sobotę i nie mam jak nawet przeprowadzić tej adopcji!!! Prosze !! Komu mogę przekazac kontakt do Magdy ?! Plisss!! Kto sie tym zajmie ?? Quote
ronja Posted September 27, 2006 Posted September 27, 2006 badania są odbrane i ma je Fela (za badania nie zapłacone 70zł:oops: ) Quote
*Gajowa* Posted September 28, 2006 Posted September 28, 2006 I co z odbiorem Wiary ze schroniska ??? Czy pani po nią przyjedzie do Warszawy samochodem i kiedy ? Quote
*Gajowa* Posted September 30, 2006 Posted September 30, 2006 Dzisiaj Wiara pojechała do domku - zamieszka w domu z ogrodem niedaleko Radomia. W samochodzie zachowywała się wzorowo - leżała sobie spokojnie, czasami wygladała przez okno: absolutnie żadnego pawika. Była trochę zdenerwowana po wyjściu z samochodu koło Dworca Centralnego. Wiadomo duży ruch, hałas a ona wsiowa panienka - ale była bardzo dzielna. Miejsce przekazania jedno z najgorszych dziś - wiadomo wybory Miss World, zamknięte ulice, mnóstwo policji. Już chcieli nam wlepć mandat, że pies bez kagańca. Udało nam się w końcu znaleźć i Wiara spotkała swoją Panią - obie sobie szybko przypadły do gustu. Mam nadzieję, że sunia już w domku. Quote
*Gajowa* Posted October 1, 2006 Posted October 1, 2006 Czekamy na wieści od pani Magdy... obiecała przekazywać informację o Wierze i fotki z nowego domku. Koniecznie trzeba szybko przesłać wyniki zeskrobiny - ja niestety nie wiem nawet kto je ma. Są bardzo potrzebne !!! Umowy adopcyjnej też nie miałyśmy ze sobą, a zresztą nie było absolunie warunków na wypełnianie - trzeba to uzupełnić koniecznie. Quote
Owieczka Posted October 2, 2006 Author Posted October 2, 2006 Bardzo ale to bardzo WAM dziekuje z całego serducha :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :happy1: :cool2: i jeszcze raz baaardzo przepraszam Cię esperanza że tak późno to wszystko wyszło i jak zwykle spadło na Twoją głowę :oops: Byłam pewna że ktoś jednak się na forum odezwie i mi pomoże ...:shake: i jak zwykle Fela miała racje :oops: że pisanie pustych haseł na forum nigdy nie daje odzewu...:shake: Niestety teraz rok szkolny się rozpoczoł i mam naprawdę niezły kocioł w pracy:placz: i sie w tym wszystkim pogubiłam trochę :-( teraz obiecuje że będę mądrzejsza... ;) No jak to" Polak ( owca) po szkodzie..." Quote
*Gajowa* Posted October 3, 2006 Posted October 3, 2006 Owieczko czy są jakieś wiadomości z domku Wiary ? A Nadzieja jest niezwykłą kombinacją ras - umaszczenie i ogólny wygląd ONka , figura trochę charcia, pysk z profilu bullteriera no i temperament niezwykły... Quote
Owieczka Posted October 5, 2006 Author Posted October 5, 2006 Wiadomości są i to całkiem niezłe!! :multi: oto meil jaki dostałam od Magdy: HEJ! Hm...Wiara ma sie swietnie...jest mozna powiedziec szalona jak ja rano wypuszcam z kojca to sie zachowuje gorzej niz moj Fler a jescze do niedawna mysałam ze nie ma bardziej zywiołowego psa:P Podroz oj...fakt faktem była strasznie ciezka ale jakos dotarłysmy a co wajwzniejsze bedac w mundurach nikt sie o nia nie czepiał...pewnie mylsleli ze jest na słuzbie ,a swoja droga to policja nie ma pojecia o wojskowych sprawach wiec nigdy sie nas nie czepia:P No tak wracajac do Wiary...juz w Wawie kupilismy jej pół kilo karmy dla psów ktore natychmiast pochłoneła była strasznie głodna...ale nie wolno jej dawac do opru wiec po dotarciu na miesjce dostała jescze mleka...i jajko bo to przywraca siły...:lol: pierwszej nocy obudziła mnie juz o 6 ranno bo zaczeła strasznie sczekac, dzien był tez okey prawie cały lezała na ogrodku na trawie na słoncu i odpoczywalismy po sobocie...poniedziałek czyli dzis wnocy spała juz w kojcu a ze była straszna burza to szybko usneła i nie było problemow...spała az do samego rana wiec juz mnie nie obudziła: ;) juz sie przywiazła i strasznie nie lubi jak zostawiam ja sama zaraz zaczyna sie skamlenie i szczekanie...ale juz po chwili grzecznie lezy... dzis juz bylismy na spacerze z nia i Flerem i sie swietnie bawia...ale Wiara nawet po spusczeniu ze smyczy nie odstepuje mnie na krok...:shake: lubi sie bawic piłka Dzis bylismy u weta dał jej srodki do ucha i tabletki od robakow i pcheł...:razz: co do skory to juz wszystko sie goi wiec chyba nie potrzeba interwencji bo po to bez potrzeby ja uodparniac na leki...jednak bardzo zawiodłam sie na tych wynikach zeskrobiny :mad: bo nie powiem ale bardzo pomogłby w leczeniu wetowi...bo nie mamy pojecia co dokładnie mamy robic dał mi rozne środki jednak bedzie to bardziej metoda prob i błedów niz konkretna diagnoza...:shake: A co do przekazania Wiary to hoho...wszsytko na wariackich papierach :evil_lol: potem samo przekazanie tez był problem bo ja komletnie Warszawy nie znam...były te wybory miss i wszedzie mnostwo policji... ale jednak skoro były takie problemy a Wiara przejechała ponad 200km do mnie to chyba tak musiało byc...i mysle ze jest jej tu bardzo dobrze...i z kazdym dniem wyglada coraz lepiej kupilismy jej duze opakowanie witamin i jestem pewna ze juz niedługo wroci całkowiecie do zdrowia...:loveu: JEdynym problem narazie jest to ze musi byc jakis czas izolowana tak jakby kwarantanna ja nic złego nie bedzie sie działo to bedzie mogła biegac z reszta psow jednak bardzo ubolweam nad tym ze musi byc zamknieta bo bardzo cierpi z tego powodu...cały czas piszczy no ale nie ma innego wyjscia w nocy jest zamknieta w kojcu bo Fler biega po całym podowrku bo skacze przez siatke z podowrka na ogrodek a w dzien staram sie go zamykac zeby wiara sobie pobiegała na ogrodku i tak narazie jest...:-( szczeka na kota chociaz wiem ze by go nie pogryzła bo to jest taka psia arystokratka jak juz zauwazyłam :) :razz: za leki u weta zapłąciłam 10 zł wiec to naprawde bardzo tanio jak obiecał tak tez był rabat i jak widac to całkiem spory:D:multi: Dzis na spacerze goniły ja 2 pieski małe i chciały pogryzc ale Wiarcia jeszcze sie nie potrafi bronic i musiałam interweniowac chcociaz i tak by jej nic nie zrobiły bo były wilkosci pekinczyka...a i krowa nas goniła bo sie zerwała:P :eviltong: No to chyba narazie tyle co moge o niej powiedziec...a tak wogole to sliczna jest tylko strasznie zabiedzona ale to wsyztsko do nadrobienia... :) Dzis juz dostała zgrzewke makaronu dla psow od mojego chłopaka no witaminy tez on jej kupił...wiec wspolnymi siłami doprowadzimy ja, ze tak powiem do porzadku:) ;) Imie pozostaje nadal to samo bo stwierdziłismy jednogłosnie ze bardzo pasuje jescze na nie nie reaguje ale mysle ze niebawem sie to zmieni...bedzie teraz Wiara von Nadzieja:P bedziemy jej robic zdjecia kazdego tygodnia żeby obserowawc zmiany i niedługo wyslemy jakies :) Jescze mam tkie pytanie...czy Wiara była sama w kojcu trzymana i jak długo była w schornisku bardzo pilne...i czy miała łysa ta skore na szyji całkiem bo na dzien dzisiejszy to juz sie pieknie zarasta prosze o odpowiedz. :roll: Quote
Owieczka Posted October 5, 2006 Author Posted October 5, 2006 No i fotki !!!! :multi: Szaleństwa z nowym kumplem Czytamy psie smeski :loveu: To dobiero gonitwy i szaleństwo :eviltong: O taka jestem szczęśliwa :loveu: Chwila odpoczynku :razz: ...i kopiemy :evil_lol: Quote
*Gajowa* Posted October 5, 2006 Posted October 5, 2006 Fajne wieści - teraz czekamy na fotki... Rozumiem, że wyniki nie zostałyt przesłane... kurcze a tak łatwo wysłać faxem ten papierek - gabinety wet mają zazwyczaj fax bo laboratoria tą drogą przesyłają wyniki. Fela z pewnością ma w pracy takie urządzenie., to jest chwila...tylko numer telefonu gabinetu ustalić. Albo Felu przefaxuj te wyniki do mnie a ja resztę załatwię - proszę. Quote
Owieczka Posted October 5, 2006 Author Posted October 5, 2006 Wybaczcie ale nie umiem sie powstrzymać żęby ich tu nie wklejać ...:loveu: Cudownie jest popatrzeć na szczęśliwego psa ... Na smyczy czuje sie bezpieczniej :roll: Ale fajna zabawa... :evil_lol: ( i fajna fotka ;) ) Skopiowany Fler... dwoi sie w oczach...? Teraz to i ja nie wiem które jest które...:crazyeye: ...gdyby nie ta czerwona obroża :eviltong: Zapoznanie z najstarszym rezydentem Kaukazem ( ma ok 15 lat !:-o ) Pilnujemy !!:mad: A tak wyglądam z profilu...:loveu: Jak na moje oko to uszy już całkiem całkiem :razz: i szyjka troszkę zarosła sierścią :multi: Quote
Owieczka Posted October 5, 2006 Author Posted October 5, 2006 To juz ostatnie fotki na dziś ... Na zielonej trawce :loveu: Tu wydaje się jeszcze piękniejsza niż w schronisku :razz: :-o Quote
esperanza Posted October 5, 2006 Posted October 5, 2006 Ciotka Fela jest cały tydzień w Broku, nie w pracy, stąd brak wyników. Owieczko u Wiary wyszedł gronkowiec epidermidis i musi dostawać co zastrzyki z ivermektyny, jeśli teraz nie dostała, to najwyższy czas, by jej podali . Dostała w schronisku chyba raz, a powinna dostać 4 razy w odstępach 14-dniowych. Quote
*Gajowa* Posted October 14, 2006 Posted October 14, 2006 Nie mogę napatrzeć się na piękne zdjęcia szczęśliwej Wiary... A jak tam Nadzieja radzi sobie w schronie ? Czy sa zapytania o nią ? Quote
esperanza Posted October 15, 2006 Posted October 15, 2006 Nadzieja była wczoraj mocno posmutniała. Nie biega juz tak nerwowo przy siatce, sporo leżała w budzie. Niepokoi mie tylko, że przez chwię biegała w kólko próbując złapac się za ogon. Mam nadzieje, ze nie robi tego często, bo nie za dobrze by to świadczyło o jej stanie. Quote
*Gajowa* Posted October 17, 2006 Posted October 17, 2006 Biedna Nadzieja... chyba jej nie ma na owczarku. Quote
esperanza Posted October 18, 2006 Posted October 18, 2006 Lara, Nadzieja nadal jest w schronisku, a Lena wydaje mi się ta sama. Wszystkie osoby, ktore maja jej zdjęcia prosze o wstawienie ich do wątku. Quote
*Gajowa* Posted October 20, 2006 Posted October 20, 2006 Nadzieja pokazuj się może cię dostrzeże ten KTOŚ... Quote
*Gajowa* Posted November 4, 2006 Posted November 4, 2006 Esperanza czy Nadzieja ciągle w schronie ? Jak sie trzyma ? Quote
esperanza Posted November 4, 2006 Posted November 4, 2006 Nadzieja jest niestety nadal w schronisku. Biedna jest. Gania swój ogon, strasznie się męczy w boksie. Taki piękny pies :-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.