Jump to content
Dogomania
Sign in to follow this  
Mari

nowe przepisy dla Warszawy

Recommended Posts

od 1 września obowiązują nas nowe przepisy dotyczące utrzymywania i wyprowadzania naszych pupili.

w regulaminie jest kilka nowych istotnych zman:

- § 29 pkt 2 "Zwierzęta agresywne lub mogące wzbudzać zagrożenie dla otoczenia winny być prowadzone pojedynczo, wyłącznie przez osoby dorosłe. Zwierzęta te muszą być prowadzone w sposób zapewniający sprawowanie nad nimi kontroli." -> amstaffy (rasowe i nie-) bez wątpienia mogą być uznane za 'mągące wzbudzać zagrożenie' więc nieletni od tej pory nie mogą, zgodnie z prawem, takich psów wyprowadzać. osoby pełnoletnie najpierw na spacerek z jednym pieskiem a potem drugi spacerek z drugim pieskiem :)
- w pkt 7 wprowadzono pojęcia psa "w typie" czyli nierodowodowego lub mieszańca rasy uznanej za agresywną - takie psy nie mogą być puszczone bez smyczy i bez kagańca nawet na pustkowiu. amstaff z rodowodem nie będzie psem w typie rasy uznanej za agresywną ponieważ jest psem innej rasy. natomiast w przypadku psów z nieudokumentowanym pochodzeniem może być problem czy to bardziej amstaff czy pitbull...
- pkt 8 -> wyznaczonych obszarów oczywiście nie ma i pewnie nie szybko powstaną skoro nawet nie ustalono kto i w jakim czasie ma te obszary wyznaczyć
- bardzo ważny § 32 -> wszyscy mamy obowiązek sprzątać po swoich pupilach nawet jeśli nie ma specjalnych koszy
- § 34 pkt 1 - wreszcie przymiarki do chipowania -> każdy pies powinien mieć identyfikator
- § 34 pkt 2 - czyli nie zostawiamy piesków np przed sklepem :)

[b]Uchwała Rady miasta stołecznego Warszawy (Nr LXXVII/2427/2006) z dnia 22 czerwca 2006 r.
w sprawie Regulaminu utrzymania czystości i porządku na terenie miasta stołecznego Warszawy. [/b]

Najważniejsze dla psiarzy przepisy:

[quote]Rozdział VII
Obowiązki osób utrzymujących zwierzęta domowe

§ 28
1. Utrzymujący zwierzęta domowe ponoszą pełną odpowiedzialność za zachowanie utrzymywanych zwierząt.
2. Utrzymujący zwierzęta domowe są zobowiązani do zachowania środków ostrożności zapewniających ochronę zdrowia i życia ludzi i innych zwierząt oraz w szczególności do dołożenia starań, by zwierzęta te były jak najmniej uciążliwe dla otoczenia i nie zakłócały spokoju domowego i nie zanieczyszczały miejsc przeznaczonych do wspólnego użytku.

§ 29
1. Utrzymujący zwierzęta domowe mają obowiązek stałego i skutecznego dozoru nad nimi.
2. Zwierzęta agresywne lub mogące wzbudzać zagrożenie dla otoczenia winny być prowadzone pojedynczo, wyłącznie przez osoby dorosłe. Zwierzęta te muszą być prowadzone w sposób zapewniający sprawowanie nad nimi kontroli.
3. Utrzymujący pajęczaki, owady, gady, płazy, ptaki i inne zwierzęta egzotyczne w lokalach mieszkalnych i użytkowych obowiązani są zabezpieczyć je przed wydostaniem się z pomieszczenia.
4. Zwierzęta egzotyczne mogą być wyprowadzane poza lokal jedynie na uwięzi lub w klatce.
5. Na tereny przeznaczone do wspólnego użytku psy należy wyprowadzać na smyczy, a agresywne nadto w kagańcach.
6. Na terenie nieruchomości może przebywać na swobodzie pies, o ile przebywanie takie nie jest uciążliwe dla sąsiadów i innych osób, a nieruchomość posiada ogrodzenie uniemożliwiające wydostanie się psu poza teren nieruchomości. Ponadto w widocznym miejscu umieszcza się tablicę ostrzegawczą.
7. W miejscach mało uczęszczanych przez ludzi dopuszcza się zwolnienie psa ze smyczy i kagańca pod warunkiem zachowania przez właściciela lub opiekuna pełnej kontroli zachowania psa za wyjątkiem psów rasy uznanej za agresywną lub mieszańce tych ras, które muszą mieć nałożony kaganiec.
8. Psy mogą być zwolnione ze smyczy na obszarach wyznaczonych.
9. Psów i innych zwierząt domowych nie wprowadza się:
1) do placówek handlowych, gastronomicznych i innych obiektów wspólnego użytku, jeżeli wynika to z wyraźnego oznakowania,
2) na tereny placów gier i zabaw dla dzieci.
10. Przepisu ust. 9 nie stosuje się do psów-przewodników osób niewidomych i psów-opiekunów osób niepełnosprawnych. Psy te muszą posiadać wyraźne oznakowanie.
11. Zabrania się pozostawiania psów i innych zwierząt w obrębie nieruchomości niezamieszkałych lub nieużytkowanych.

§ 30
1. Gołębi nie utrzymuje się w rejonach, w których występuje zabudowa mieszkaniowa wielorodzinna.
2. Dopuszcza się utrzymywanie gołębi w rejonach, w których występuje zabudowa mieszkaniowa, jeżeli nie jest to uciążliwe dla ludzi, a nadto nie powoduje zanieczyszczenia terenów przeznaczonych do wspólnego użytku oraz nieruchomości sąsiednich.

§ 31
Utrzymujący psy, koty i inne zwierzęta domowe zobowiązani są do posiadania dowodu aktualnych szczepień ochronnych wymaganych bądź zarządzanych przez odpowiednie służby weterynaryjne.

§ 32
Właściciele zwierząt domowych są zobowiązani do bezzwłocznego usuwania odchodów tych zwierząt z terenów przeznaczonych do wspólnego użytku. Odchody należy umieszczać w oznakowanych pojemnikach, koszach ulicznych lub pojemnikach na niesegregowane odpady komunalne. Obowiązek ten nie dotyczy osób niewidomych, korzystających z psów ? przewodników oraz osób niepełnosprawnych, korzystających z psów-opiekunów.

§ 33
Przy przewozie i przenoszeniu zwierząt domowych utrzymujący je zobowiązani są stosować środki ochrony niezbędne dla bezpieczeństwa innych osób i zwierząt oraz dla utrzymania czystości w miejscach przeznaczonych do wspólnego użytku.

§ 34
1. Psy przebywające na terenie przeznaczonym do wspólnego użytku powinny posiadać identyfikator, trwale przymocowany do obroży, umożliwiający ustalenie jego właściciela. Zaleca się elektroniczne znakowanie psów (czipowanie).
2. Zwierzę przebywające na terenie przeznaczonym do wspólnego użytku bez opieki będzie przewiezione do schroniska dla bezdomnych zwierząt, a egzotyczne oddane do ogrodu zoologicznego bądź schroniska.
3. Zabrania się grzebania zwłok zwierząt domowych poza grzebowiskami zwłok zwierzęcych i ich części.[/quote]

co myślicie o nowych przepisach?
zachęcam do dyskusji :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
ok, powiem szczerze, że przepisy całkiem fajne gdyby jeszcze były przestrzegane. dwie ulice ode mnie mieszka dziewczyna z mieszanką rottweilera gdy był mały próbowała nim szczuć przechodniów sama miała z 11 lat.teraz ledwo go trzyma na smyczy, tak się wyrywa do ludzi, a kagańca oczywiście nie zakłada. To jeden przykład a wystarczy się przejechać jeden dzień po warszawie aby zobaczyć ich masę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
wygląda na to, że tak jednak "pod warunkiem zachowania przez właściciela lub opiekuna pełnej kontroli" -> przydałaby się tu jakaś wykładnia... czy pełna kontrola oznacza psa po ukończonym szkoleniu i zdanym egzaminie czy poprostu posłusznego wg właściciela...?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Czyli jak do tej pory - moje (część) w kagańcach a obce bez i hulaj dusza, bo przecież zawołany, za nastym razem przychodzi ;)
Ale może chociaż ukróci się trochę wypuszczanie na spacer dzieci z psami większymi od nich i wcale nie łagodnymi ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
2. Zwierzęta agresywne lub mogące wzbudzać zagrożenie dla otoczenia winny być prowadzone pojedynczo, wyłącznie przez osoby dorosłe. Zwierzęta te muszą być prowadzone w sposób zapewniający sprawowanie nad nimi kontroli
zaraz okaże się ze jest duża swoboda w interpretacji tego paragrafu!
wychodzi na to ze nie moge wyprowadzać dwóch psów na raz,jak znam życie jakaś staruszka albo nadopiekuncza mamusia stwierdzi ze moje psy wzbudzają zagrozenie:angryy:
to jak one mają się razem bawić??
no ale na każdy przepis znajdzie się jakieś obejscie:evil_lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites
ten przepis po części jest b. dobry a po części beznadziejny. z jednej strony dobrze, że dzieci nie będą wyprowadzać psów nad którymi nie panują. z drugiej strony zwrot "mogące wzbudzać zagrożenie" jest bardzo nieostry, można go naciągać w każdą stronę. zastanawia mnie czy został użyty celowo czy zupełnie nieprzemyślanie. eh, praktyka pewnie pokaże...

dobrze jednak, że w Radzie interesują się psim tematem. § 34 ust. 1 daje nadzieję na wprowadzenie systemu znakowania i identyfikacji wszystkich psiaków w niedalekiej przyszłości

Share this post


Link to post
Share on other sites
"6. Na terenie nieruchomości może przebywać na swobodzie pies, o ile przebywanie takie nie jest uciążliwe dla sąsiadów i innych osób, a nieruchomość posiada ogrodzenie uniemożliwiające wydostanie się psu poza teren nieruchomości. Ponadto w widocznym miejscu umieszcza się tablicę ostrzegawczą."
fajnie, szkoda tylko, że nie napisali, że pies musi mieć zapewnioną ochronę przed warunkami atmosferycznymi (budę) i zawsze świeżą wodę w misce:shake:

Share this post


Link to post
Share on other sites
ten paragraf tez można różnie interpretować:razz:

,,Na terenie nieruchomości może przebywać na swobodzie pies, o ile przebywanie takie nie jest uciążliwe dla sąsiadów i innych osób''


czyli pies kóry pilnuje posesji i szczeka na obcych kręcących sie pod furtką (np.w nocy)nie moze przebywać luzem??
jaki jest sens trzymania psa w domku jednorodzinnym jesli swoim zachowaniem(pilnowaniem)przeszkadza jakiejś czepialskiej osóbce?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Asica, myślę że tu raczej chodzi o psy które np notorycznie wyją pod nieobecność właścicieli, a tych często nie ma w domu. to, że pies szczeka na kogoś kto kręci się przy ogrodzeniu jest normalne, ale jeśli szczeka non-stop bez powodu to może to być uciążliwe.

[quote name='kurczak_wtw']fajnie, szkoda tylko, że nie napisali, że pies musi mieć zapewnioną ochronę przed warunkami atmosferycznymi (budę) i zawsze świeżą wodę w misce:shake:[/QUOTE]
to akurat zapwenia ustawa o ochronie zwierząt :)

Art. 9. 1. Kto utrzymuje zwierzę domowe, ma obowiązek zapewnić mu pomieszczenie chroniące je przed zimnem, upałami i opadami atmosferycznymi, z dostępem do światła dziennego, umożliwiające swobodną zmianę pozycji ciała, odpowiednią karmę i stały dostęp do wody.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='ASICA']ten paragraf tez można różnie interpretować:razz:

,,Na terenie nieruchomości może przebywać na swobodzie pies, o ile przebywanie takie nie jest uciążliwe dla sąsiadów i innych osób''


czyli pies kóry pilnuje posesji i szczeka na obcych kręcących sie pod furtką (np.w nocy)nie moze przebywać luzem??
jaki jest sens trzymania psa w domku jednorodzinnym jesli swoim zachowaniem(pilnowaniem)przeszkadza jakiejś czepialskiej osóbce?[/quote]

O wlasnie, a jest obowiazek posiadania psa wogole? Popieram z calego serca taki zapis-wiecej- powinni wprowadzic zakaz trzymania na lancuchu i w kojcu psow

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dobrze byłoby jeszcze, gdyby władze miasta nie poprzestały na wydaniu uchwały, ale jeszcze nadały jej rozgłos w prasie, radiu i telewizji aby nikt nie mógł powiedzieć, że nic o tym nie wie. Gdyby nie ten topik i ja nie miałabym o tym pojęcia

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mnie się w sumie podoba.
Trochę niepokoi mnie, jako właścicielkę dwóch owczarków poniemieckich, ten zapis o "wzbudzaniu zagrożenia"... Przede wszystkim nie rozumiem, co to znaczy, bo to nie po polsku jest napisane. Nie wiem, czy chodzi o powodowanie realnego zagrożenia, czy o wzbudzanie poczucia zagrożenia - które, jak wiadomo jest bardzo subiektywnym odczuciem, są na przykład ludzie, którzy w ogóle boją się psów (jak ja np. boję się pająków ;) ) i nawet yorka, czy innego cziłały się przestraszą. I co wtedy... :???:
Nie podoba mi się, że ogólnie obowiązującym prawem chce się chronić ludzi przed ich własnymi fobiami :roll: A skoro już mamy takie prawo, to czemu niby chroni tylko psofobów? Ja domagam się prawa, które uchroni mnie przed widokiem pająków w miejscach publicznych :diabloti:

A serio, na szczęscie nikt na razie nie przyczepił się do mnie, że prowadzę dwa psy na raz. Nie przyczepiła się nawet SM (w Warszawie jest o wiele bardziej czepliwa, niż policja), gdy,w dośc odludnym miejscu, biegały sobie luzem, bez smyczy i kagańca.

A co do rozpowszechniania informacji o zmianie prawa - ja tam jestem zadowolona, że mało ludzi o tym wie, choć oczywiście zdaję sobie sprawę, że informacja o zmianach powinna być powszechna.
Cieszę się, że mało ludzi o tym wie, bo to daje szanse, że złagodzone przepisy utrzymają się dłużej. Bo jak się o zmianie zwiedzą nieodpowiedzialni debile, to wolę sobie nie wyobrażać, co będzie się działo :shake: A wtedy opinia publiczna zacznie domagać się zaostrzenia przepisów...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja ogólnie jestem mile zaskoczona :p Nareszcie jest zapis, że psy mogą biegać luzem:multi: Głupia Straż Miejska przestanie się czepiać za setery biegające na pustkowiu [łąka daleko od zabudowań].

Ciekawa tylko jestem kiedy ktoś się do mnie przyczepi, że wychodzę z dwoma seterami na raz - z cała pewnością stanowią one zagrożenie, ale chyba same dla siebie:diabloti:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Cale szczescie , ze mieszkam na wyspie gdzie zamiast budynkow sa tylko domki rodzinne.Moje pociechy moga sie wybiegac do woli .....ale za to jest wiecej bezpanskich psow na ulicach gdy wychodze z nimi na spacer....Czlowiekowi chyba nikt nie dogodzi :p

Swoja droga przepisy udezaja tylko w rasowe psy ...a te , ktore sa tak naprawde grozne maja wieksza swobode ruchu a co za tym idzie i dzialania!

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Kasia_82']Swoja droga przepisy udezaja tylko w rasowe psy ...a te , ktore sa tak naprawde grozne maja wieksza swobode ruchu a co za tym idzie i dzialania![/QUOTE]

tym razem jest inaczej przynajmniej w stosunku do rasowych amstaffów -> patrz §29 pkt. 7

Share this post


Link to post
Share on other sites
Czy na forum ktos kto potrafi stwierdzic co to znaczy miejsce malo uczeszczane?
Nie jest to doprecyzowane w uchwale, a wlasnie mialam dyskusje ze straza miejska w tej sprawie.
Moim zdaniem teren osiedla o polnocy jest malo uczeszczany, zdaniem panow straznikow jest czesto uczeszczany i suka nie moze luzem ganiac.
Suka wraca na wolanie, wcielenie lagodnosci.
Straz miejska wezwala sasiadka po zlosci ale to inna historia.
Ewentualnie moze ktos wie kogo mozna zapytac wiarygodnego w tej sprawie ;)
Pan straznik mnie kodeksem wykroczen cos straszyl....

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='lorraine']Czy na forum ktos kto potrafi stwierdzic co to znaczy miejsce malo uczeszczane?
Nie jest to doprecyzowane w uchwale, a wlasnie mialam dyskusje ze straza miejska w tej sprawie.
Moim zdaniem teren osiedla o polnocy jest malo uczeszczany, zdaniem panow straznikow jest czesto uczeszczany i suka nie moze luzem ganiac.
Suka wraca na wolanie, wcielenie lagodnosci.
Straz miejska wezwala sasiadka po zlosci ale to inna historia.
Ewentualnie moze ktos wie kogo mozna zapytac wiarygodnego w tej sprawie ;)
Pan straznik mnie kodeksem wykroczen cos straszyl....[/quote]

Nie ma i nie może być definicji miejsca mało uczęszczanego. Nawet Marszałkowska w środku nocy może być miejscem mało uczęszczanym, a w dzień wręcz przeciwnie. To zależy od okoliczności - żadne miejsce nie jest mało uczęszczane stale, jest mało uczęszczane wtedy, kiedy jest w nim mało ludzi. Jeśli SM ma wątpliwości, to trzeba im powiedzieć, żeby skierowali sprawę do sądu grodzkiego, to sąd im wytłumaczy, że park czy osiedle w środku nocy jest mało uczęszczane. Bo w razie wątpliwości nie oni decydują o tym, czy miejsce jest mało uczęszczane, ani nie Ty, tylko sąd. Zapewniam Cię, że sprawy do sądu nie skierują. :cool3:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Czemu?
Pan straznik mi na szczescie mandatu nie chcial dawac, wiec nie bylo potrzeby z nim bardzo decydowac tylko mowil o tym kodeksie wykroczen cos.
Sam wspomnial o sadzie grodzkim ze to sad bedzie decydowal jakby dalej byly kwestie sporne.
Bo ja z suka bede sobie o polnocy chodzic, sasiadka bedzie straz nasylac.
No i tak ciekawa jestem czy mam szanse w sadzie grodzkim wygrac....

Share this post


Link to post
Share on other sites
§ 32
Właściciele zwierząt domowych są zobowiązani do bezzwłocznego usuwania odchodów tych zwierząt z terenów przeznaczonych do wspólnego użytku. Odchody należy umieszczać w oznakowanych pojemnikach, koszach ulicznych [B]lub pojemnikach na niesegregowane odpady komunalne.[/B] Obowiązek ten nie dotyczy osób niewidomych, korzystających z psów ? przewodników oraz osób niepełnosprawnych, korzystających z psów-opiekunów.

Super to teraz nie dostane mandatu za wrzucanie kup do kontenera na śmieci czy ulicznego kosza! :multi:I mogę jak ucapie własciciela psa sra****na chodnik postraszyć strażą miejską.Mogli by jeszcze karać ludzi wywalających wszelkie odpadki na trawniki, u mnie czasem w niektórych miejscach syf ,że brak słów:shake::shake:

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='BeataG']Nie ma i nie może być definicji miejsca mało uczęszczanego. Nawet Marszałkowska w środku nocy może być miejscem mało uczęszczanym, a w dzień wręcz przeciwnie. To zależy od okoliczności - żadne miejsce nie jest mało uczęszczane stale, jest mało uczęszczane wtedy, kiedy jest w nim mało ludzi. Jeśli SM ma wątpliwości, to trzeba im powiedzieć, żeby skierowali sprawę do sądu grodzkiego, to sąd im wytłumaczy, że park czy osiedle w środku nocy jest mało uczęszczane. Bo w razie wątpliwości nie oni decydują o tym, czy miejsce jest mało uczęszczane, ani nie Ty, tylko sąd. Zapewniam Cię, że sprawy do sądu nie skierują. :cool3:[/quote]

a nie wiesz moze czy nic tu sie nie zmienilo ?? mialam dzis scysje z babka ktora czepnela sie ze moje dwa psy szly po chodniku bez kaganca !! :angryy:... byly na smyczach - ulica pusciutka jak okiem siegnac jak to u mnie typowo wieczorami tylko owa babka... no wkurzyla mnie koszmarnie bo nie dosc ze polowe chodnika miala wolna a psy wogole nawet na nia nie spojrzaly to awanture mi robi - chyba za to ze istniejemy :roll:

a przeciez w takiej sytuacji to one nawet luzem moglyby byc !!

oczywiscie oba psy do ras agresywnych nie naleza :cool3:watpie by uznano za zagrozenie malego munsterlandera czy border collie :diabloti:

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='ayshe']shida-tez sie przejmujesz:cool1:...
mnie tez czasem ktos sie czepnie.zawsze sie odpyskne niemilo:diabloti:[/quote]


ii tam od razu przejmuje :roll: raczej sie zastanawialam czy zeby podenerwowac owa pania nie spuscic whoo ze smyczy wogole :cool3: w koncu u mnie prawie wiocha jest a wieczorami na niektorych ulicach auta sie nie uwidzi w niedziele :diabloti: to nawet na srodku jezdni kulkami pobawic sie mozna :eviltong:

a na serio to chodzilo mi glownie o to ze no mogli cos w przepisach zmienic w koncu tamte sa z 2006 roku...a wole byc na bierzaco :roll: jakbym miala sie z kims klocic o nie :razz:

Share this post


Link to post
Share on other sites
ODswieze troche.

Dzis wracałam z psami z parku Saskiego Krakowskim Przedmiesciem. Psy to bernenski pies pasterski, drobna jak na swoja rase, lagona suczka 2,5 roku i border collie roczna suczka tez bardzo drobna i łagodna. Suki na jednej smyczy, ida przede mna troche, olewaja kazdego przechodnia, nie robimy tłoku, nie rozbijamy tłumu, nikt sie nie musi cofac. Panowie policjanci (niestety nie za bardzo rozgarnieci...) spisali moje dane i nastepnym razem dostane mandat... jesli psy nie beda po ulicy chodzily w kagancach.
Kiedy pan policjant (swoja droga podrostek chyba niewiele starszy ode mnie, na ktorym czarny mundur wisiał, nie potrafiący porzadnie mowic i pisac...) mnie spisywal, obok przeszled czlowiek z yorkiem na smyczy. Mowie "ten pies tez nie ma kaganca". a Pan na to "prosze sie nie przejmowac, co taki moze zrobic".
Oczywiscie walnelam mu wyklad o owczarkach, terierach, w tym yorkach. o tymze maly pies tez moze ugryzc, np niespodziewanie upierd***c cie w kostke, bo sie przestraszy.
klucilam sie tez o to, ze jezeli moje psy nie sa na liscie ras agresywnych. ani ne sa w typie tych ras, to znaczy, ze ustawa obejmuje wszystkie psy, wiec dlaczego yorka nie, czy to nie jest pies a maskotka?
w kazdym razie, Pan mnie upomnial, a ja poprosilam go o niedyskryminowanie duzych psow i zwracanie uwage tez na te male. powiedzial "przyjete". i dowiedzenia.

i teraz znalazlam tu cos takiego w pierwszym poscie.
"5. Na tereny przeznaczone do wspólnego użytku psy należy wyprowadzać na smyczy, a agresywne nadto w kagańcach."

czyli, ze ja mialam racje? i nie musze prowadzac psow w kagancac po ulicy? moje psy nie sa agresywne, najwyzej moglyby zalizac na smierc, albo skoczyc z radosci na głowe. :p

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

Announcements

×
×
  • Create New...