demi Posted February 22, 2011 Author Posted February 22, 2011 Kana napisał(a):Nic mu się nie stanie jak od razu się go wykastruje. Zwlaszcza że jak nie daj boze domek okażę się rozmnażaczem... Bo nie wiem czy mu przysparzać stresu dodatkowo czy też nie. wiec jak?:) ja bym go cięła jak mi tylko termin wpiszą. Quote
Koperek Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 demi napisał(a):Bo nie wiem czy mu przysparzać stresu dodatkowo czy też nie. wiec jak?:) ja bym go cięła jak mi tylko termin wpiszą. demi, tnij go, bez litości ;P Nie, no żartuję troszkę, ale serio to moja sikała po siebie ze strachu i ją wycięłam i tak samo dochodziła do siebie- kwestia tylko tego, aby zakażenie się nie wdało i MOŻLIWOŚCI zajęcia się nim "w razie co", bo moja szczała pod siebie jak jej brzuszka dotykałam, ale dawała się smarować alantanem, a ten jegomość to nie wiem, czy da poszperać, jak coś trzeba mu będzie smarować... Quote
gosikf & dogs Posted February 23, 2011 Posted February 23, 2011 Ten pies jest IMPONUJĄCY. Ciągle siedzi mi w głowie. Fajnie jakby ten Pan okazał się miłośnikiem z głową na karku. Quote
demi Posted February 23, 2011 Author Posted February 23, 2011 Koperek napisał(a):demi, tnij go, bez litości ;P Nie, no żartuję troszkę, ale serio to moja sikała po siebie ze strachu i ją wycięłam i tak samo dochodziła do siebie- kwestia tylko tego, aby zakażenie się nie wdało i MOŻLIWOŚCI zajęcia się nim "w razie co", bo moja szczała pod siebie jak jej brzuszka dotykałam, ale dawała się smarować alantanem, a ten jegomość to nie wiem, czy da poszperać, jak coś trzeba mu będzie smarować... po dr Raku nic nie bedzie się paprać, spokojnie:) szew śród skórny także bedzie ok;] Quote
Jagna78 Posted February 25, 2011 Posted February 25, 2011 A co tam u przystojniaka słychać??? :) Quote
Koperek Posted February 25, 2011 Posted February 25, 2011 [quote name='demi']po dr Raku nic nie bedzie się paprać, spokojnie:) szew śród skórny także bedzie ok;] Moja też była po dr Raku ;) Tyle, że to nie kwestia "paprania", a załagodzenia ewentualnego spuchnięcia, co nawet przy dobrze wykonanym zabiegu zdarza się jednak ;) Jagna- w niedzielę się do niego wybieram to napiszę ;) Quote
Basia1244 Posted February 26, 2011 Posted February 26, 2011 Robić te ogłoszenia, czy już ma dom? Quote
demi Posted February 26, 2011 Author Posted February 26, 2011 [quote name='Koperek']Moja też była po dr Raku ;) Tyle, że to nie kwestia "paprania", a załagodzenia ewentualnego spuchnięcia, co nawet przy dobrze wykonanym zabiegu zdarza się jednak ;) Jagna- w niedzielę się do niego wybieram to napiszę ;) przyjdz do mnie jutro na chwilkę jak możesz:) JAk uda Ci się go jutro wyciągnąć, to bedzie moja koleżanka Ewa z super aparatem to mu docyka dobrych zdjęć:) Robić robić, gdzie takie przerażone dziecko może dom znaleźć. 50 kg dziecko... Dziękuje BASIU! Quote
demi Posted February 26, 2011 Author Posted February 26, 2011 Lilu, wiadomo coś w jego sprawie...? Quote
Basia1244 Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 Napisałam,że przebywa w dt i że jest wykastrowany - mam nadzieje, że to zmniejszy ilość chętnych na reproduktora Na razie tu go ogłosiłam i na FB posłałam do promocji. http://www.wroclawiak.pl/108277_cane_corso_doadopcji_.html http://wroclaw.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Cane-Corso-do-adopcji-W0QQAdIdZ263547529 http://www.kupsprzedaj.pl/zwierzeta/do_adopcji/psy/showAdvert5148494.html Quote
furciaczek Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 Wizyta przedadopcyjna odbedzie sie w srode/czwartek najprawdopodobniej:) Quote
gryf80 Posted March 1, 2011 Posted March 1, 2011 oby sie udało,całuję w nochal młodego.piszcie co i jak Quote
demi Posted March 1, 2011 Author Posted March 1, 2011 i miał chłopak kastracje:) dziś:) Droga do weta była ciężka, jak na rodeo, przerażony pluto bardzo z nami walczył. eh... Od jutra zamierzam jeździć do niego godzine przed pracą, o 7 i godzine mu dziennie poświecać, zobaczymy co to bedzie. Mam dużo telefonów dot Plutaska, ale takie muły, że głowa mała... Quote
furciaczek Posted March 2, 2011 Posted March 2, 2011 Wizyta wypadla pozytywnie, dokladne info podam wieczorkiem jak bede miec wiecej czasu:) Quote
gosikf & dogs Posted March 2, 2011 Posted March 2, 2011 No to wspaniale, czekam na szczegóły :) Quote
Jagna78 Posted March 2, 2011 Posted March 2, 2011 czekam na szczególiki wizyty.... i nadal trzymam kciukasy za ślicznościowego chłopaczka Quote
demi Posted March 5, 2011 Author Posted March 5, 2011 Wieziemy, wieziemy Pawełku:) I to już dziś! Trzymajcie kciuki! Plutasek jedzie dziś popołudniu do łodzi, do nowego domu!:) Quote
LILUtosi Posted March 5, 2011 Posted March 5, 2011 Cieszę się bardzo że ciapulka znalazł swoich ludzi. Quote
gosikf & dogs Posted March 5, 2011 Posted March 5, 2011 Ja oczywiście czekam tylko i wyłącznie na dobre wieści ;) Quote
demi Posted March 6, 2011 Author Posted March 6, 2011 Słuchajcie! Nie uwierzycie!!!!!! Ale zacznę od początku. Plutaska zawieźliśmy wczoraj do łodzi!:) Było ciężko, ale myślałam, że bedzie gorzej, jak już Plutek zacznie iść to już dreptusia:) Jego właściciel cudowny! Bałam się, że może mu braknąć cierpliwości do Plucia. ALE! Wczoraj byli już na spacerze, dziś Plutek już za nim chodzi, całkiem się pilnuje. Nie ma już dzikiego rodeo na spacerze tylko ładne treptanie. JEstem w totalnym szoku, bo znam go z innej strony. Ale co robią z psa warunki domowe! Dziś dostałam już mmsa - Putaska przytulonego do swojego Pana. Ciężko mi w to wszystko uwierzyć, ale OKROPNIE się cieszę! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.