Izabela124. Posted January 16, 2014 Posted January 16, 2014 Ale ja mam w domu psy geje, więc to rozumiem, tolerancyjna jestem :D Quote
*Magda* Posted January 16, 2014 Author Posted January 16, 2014 Izabela124. napisał(a):Ale ja mam w domu psy geje, więc to rozumiem, tolerancyjna jestem :D U Ciebie są z przymusu, bo nie mają nikogo innego (czyt. psa) do wyboru jak tylko Kiss Bobika, a Bobik Kissa :eviltong: Quote
maxishine. Posted January 16, 2014 Posted January 16, 2014 Hej a co wyście zeszli na temat homoksealizmu u psów? Byliście kiedyś w teatrze? Bo ja dzisiaj byłam i nawet fajnie bylo. Quote
*Magda* Posted January 16, 2014 Author Posted January 16, 2014 Yuki_ napisał(a):Hej a co wyście zeszli na temat homoksealizmu u psów? Byliście kiedyś w teatrze? Bo ja dzisiaj byłam i nawet fajnie bylo. Tak jakoś wyszło ;) Teatr...Chyba ostatni raz w liceum ;) Quote
kalyna Posted January 16, 2014 Posted January 16, 2014 U mnie w stadzie nie ma takich problemów :loveu: choć Sonia ma jednego adoratora, ale moi Panowie nie pozwolą mu na żadne amory :lol: W tym przypadku to pies stoi jak osioł i nic go nie rusza.. i te oczka maślane jak patrzy na Sonię, normalnie Romeo :mad: ps. nie, to nie chodzi o cieczkę, bo on się zauroczył jak już ciachnięta była :diabloti: Quote
maxishine. Posted January 16, 2014 Posted January 16, 2014 No to na owoce miłości już za późno. :evil_lol: Quote
Majkowska Posted January 16, 2014 Posted January 16, 2014 dOgLoV napisał(a):hahahahaha ja też śpie na siedząco , mąż i właśnie kawke kolejną robi :cool3: Jezu, jak to dobrze że nie tylko ja ... Wypiłam 5 ( z czego jedna rozpustna, a reszta fusiaste siekiery) i łeb mi leci w dół... magdabroy napisał(a):Sanabelle to właśnie Bosch :) Tylko on je ta karmę już kilka lat i nie wiem czy zmienić mu tylko smak czy w ogóle karmę dla urozmaicenia :roll: Do wieczora muszę się na coś zdecydować i kupić, żeby mi przyszła w następnym tygodniu ;) A po co chcesz zmieniać? Jak je jedną markę i jest po niej ok to ja bym nie zmieniała. Myśmy Nunce podawali jakoś najpierw Royala, potem jadła samo surowe plus zagryzka Royala, a potem właśnie Sanabelle. Ogólnie ta karma bardzo mnie przekonuje i byłam zadowolona, tyle że z kolei Stella-Amy jej nie trawi... W efekcie wyjaśniło się bo Stella je teraz Royala Urinary, a Ince tata kupuje Puriny we wszystkich możliwych smakach :D Chętnie bym karmiła dalej Sanabelle ale ze względu na rewolucje Stelli się nie da :( Quote
*Magda* Posted January 16, 2014 Author Posted January 16, 2014 kalyna napisał(a):U mnie w stadzie nie ma takich problemów :loveu: choć Sonia ma jednego adoratora, ale moi Panowie nie pozwolą mu na żadne amory :lol: W tym przypadku to pies stoi jak osioł i nic go nie rusza.. i te oczka maślane jak patrzy na Sonię, normalnie Romeo :mad: ps. nie, to nie chodzi o cieczkę, bo on się zauroczył jak już ciachnięta była :diabloti: Pewnie to jakiś pies sąsiadów, co? Majkowska napisał(a):Jezu, jak to dobrze że nie tylko ja ... Wypiłam 5 ( z czego jedna rozpustna, a reszta fusiaste siekiery) i łeb mi leci w dół... A po co chcesz zmieniać? Jak je jedną markę i jest po niej ok to ja bym nie zmieniała. Myśmy Nunce podawali jakoś najpierw Royala, potem jadła samo surowe plus zagryzka Royala, a potem właśnie Sanabelle. Ogólnie ta karma bardzo mnie przekonuje i byłam zadowolona, tyle że z kolei Stella-Amy jej nie trawi... W efekcie wyjaśniło się bo Stella je teraz Royala Urinary, a Ince tata kupuje Puriny we wszystkich możliwych smakach :D Chętnie bym karmiła dalej Sanabelle ale ze względu na rewolucje Stelli się nie da :( Ja wypiłam dziś litr kawy :evil_lol: Za późno-kupiłam Josera :eviltong: Niby po Sanabelle jest ok, ale może po Josera będzie lepiej :cool3: Jeśli nie, to kupie mu ponownie Sanabelle, a Joserą dam siostrze, bo ona ma 2 katy ;) Albo będę dokarmiać ptaki :evil_lol: Bo jak dokarmiałam jednego wolno biegającego kota, to zauważyłam, że ptaki się też do karmy dobierały :D Quote
Majkowska Posted January 16, 2014 Posted January 16, 2014 Hehe u mnie z kolei tata karmę naszych kotów zanosi na działkę bezdomniakom (rodzince Inusi) twierdzac ze nie dokarmia zadnych kotów :D Tez odgania zawsze ptaki, pamietam jak kiedys dalismy rybę - pilnowalismy Amora zeby nie poleciał i nie zezarł, a przyleciała sroka i porwała całą :lol: Quote
*Magda* Posted January 16, 2014 Author Posted January 16, 2014 Ten kot, którego dokarmiałam, to przychodził zazwyczaj w nocy albo nad ranem ;) No i jak coś zostawił, to rano widziałam ptaki przy misce :roll: Więc już nie było po co odganiać, bo kot się najadł ;) Od jakiegoś czasu jednak, kotek zniknął :( Nie mam pojęcia co mu się stało :shake: Więc przestałam sypać dla niego karmę. Quote
Majkowska Posted January 16, 2014 Posted January 16, 2014 nasze dzialkowe tez znikneły :( i widzę że mój tata tego nie może przeżyć,bo on choć się nie przyznaje to strasznie ze zwierzakami się związuje (mam to chyba po nim,tyle że mnie przez te lata działania w pomocy zwierzętom wyrobił się jakiś lekki pancerzyk). Ostatnio nawet koleżanka mi chciała przywieźć kota, swoją drogą przepiękny - czarna pantera. Gdybyś wiedziała że ktoś kota chce to nadal szuka domu ;) Quote
*Magda* Posted January 16, 2014 Author Posted January 16, 2014 No ja mam nadzieję, że kociak zimuje w jakimś domu i na wiosnę znowu go zobaczę ;) Tyle kociaków szuka domów :roll: Szkoda, że chętnych tak mało :( Quote
Majkowska Posted January 16, 2014 Posted January 16, 2014 Ten o którym piszę to dorosły kot, przybłąkał się, leczyli go, karmili, oswajali i bidak taki niczyj siedzi na podwórku, bo chyba drugi kocur (ich kot) go nie wpuszcza do domu. Quote
*Magda* Posted January 16, 2014 Author Posted January 16, 2014 Mój kocur wpuszcza każde zwierzę do domu ;) Ale nie ma szans na kolejnego kota :shake: Jakbym coś słyszała, to oczywiście się odezwę ;) Jutro Was zasypię zdjęciami T&T :diabloti: Quote
Majkowska Posted January 16, 2014 Posted January 16, 2014 To u mnie Stella/Amy/Sralnik jest cięta na wszelkie zwierzęta. Tak czuję że już kolejnego kota by nie zaakceptowała. Rozniosła by go w drobny mak.] Zasypuj :] Ja dziś chciałam zasypać fotami, to jak się pieski zbiegły to mój aparat wyświetlił komunikat "wymień baterie":roll: Może jutro coś strzelę... Quote
*Magda* Posted January 16, 2014 Author Posted January 16, 2014 Dziś Wam jeszcze wrzucę samego Theosia... Quote
maxishine. Posted January 16, 2014 Posted January 16, 2014 A mialam ci pisac zebys mu purine pro plan kupila. :D Quote
agaga21 Posted January 16, 2014 Posted January 16, 2014 Widzę, że w odróżnieniu od Theosia, Lumpek nie ma ochoty pozować ;) Sprawdza się ten skoczek? Kiedys chciałam taki sam kupić ale zrezygnowałam. Quote
Majkowska Posted January 16, 2014 Posted January 16, 2014 Jaki super ten zielony konik (?)! Teoś zawsze taka powaga :D a Lumpek pozuje jak zawodowiec:D Nie doczytałam - masz go z adopcji z PL czy juz tam u was go adoptowałaś? Quote
maxishine. Posted January 17, 2014 Posted January 17, 2014 Hej Madzia, Theos już cię obudził? :diabloti: Quote
*Magda* Posted January 17, 2014 Author Posted January 17, 2014 Yuki_ napisał(a):A mialam ci pisac zebys mu purine pro plan kupila. :D Zobaczymy jak będzie z Josera ;) Purinę kiedyś dawałam Torce i nie była to karma jakaś super rewelacyjna za tą cenę :roll: agaga21 napisał(a):Widzę, że w odróżnieniu od Theosia, Lumpek nie ma ochoty pozować ;) Sprawdza się ten skoczek? Kiedys chciałam taki sam kupić ale zrezygnowałam. Lumpek ostatnio całe dnie śpi ;) Coś nawet bawić się nie chcę :shake: To już chyba starość :( Konik-rewelacja! Theoś ma 3 zabawki, którymi bawi się codziennie: klocki lego, motorek i właśnie konik skoczek :) Albo na niego wchodzi jak na konia albo z moją pomocą staje na nim na dwóch nogach i podskakuje albo właśnie wozi go w aucie :) Majkowska napisał(a):Jaki super ten zielony konik (?)! Teoś zawsze taka powaga :D a Lumpek pozuje jak zawodowiec:D Nie doczytałam - masz go z adopcji z PL czy juz tam u was go adoptowałaś? Theoś jest poważny, tylko jak jest zły :evil_lol: O tak, Lumpek wie jak się ustawić do zdjęcia :diabloti: Lumpek jest z PL ;) Całą adopcję załatwiałam przez telefon. Potem tylko na urlopie podjechałam do kobiety, odebrałam kota i tydzień później jechał z nami do Niemiec ;) Quote
*Magda* Posted January 17, 2014 Author Posted January 17, 2014 Yuki_ napisał(a):Hej Madzia, Theos już cię obudził? :diabloti: Oczywiście :) O 5:50, więc troszkę lepiej niż zwykle :diabloti: Choć szczerze, to dla mnie to mała różnica, bo budzę się o 5:10 jak Bogdan wstaje do pracy :roll: Quote
maxishine. Posted January 17, 2014 Posted January 17, 2014 Tak wcześnie do pracy?? A ja od poniedziałku nie będę mieć ciepłych i pysznych obiadów bo tata wraca do pracy :( Quote
*Magda* Posted January 17, 2014 Author Posted January 17, 2014 Yuki_ napisał(a):Tak wcześnie do pracy?? A ja od poniedziałku nie będę mieć ciepłych i pysznych obiadów bo tata wraca do pracy :( Zaczyna o 6, więc po 5 musi wstać ;) Kiedyś miał pracę, gdzie zaczynał o 5, więc wstawał o 4 :roll: Przecież to środek nocy :mdleje: Najgorzej było jak on wstawał o 4, a ja miałam popołudniową zmianę :roll: Ledwo co człowiek poszedł spać, to miał pobudkę w środku nocy :shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.