Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

marta.k9080 napisał(a):
:evil_lol: ja też nie wyglądałam jak sportowiec przy moich przysiadach...


Trzeba się zmobilizować i nie odpuszczać ;)

dOgLoV napisał(a):
hehehheehehe mi na sama myśl sie podnieśc nie chce :eviltong: ide se zrobic śniadanie , wykapac sie i do was wróce , jak sie nie utopie hehe:eviltong:


Bo Ty jesteś leń :eviltong:
Wracaj, wracaj :)

Guest wolfheart
Posted

magdabroy napisał(a):
Trzeba się zmobilizować i nie odpuszczać ;)


kilka dni i będzie ok:lol:(mam nadzieję) chyba skapcaniałam....:shake:

Posted

marta.k9080 napisał(a):
kilka dni i będzie ok:lol:(mam nadzieję) chyba skapcaniałam....:shake:


Ciekawe jakby te nasze treningi wyglądały, jakbyśmy ćwiczyły razem ;) Pewnie byśmy się z siebie śmiały tak, że brzuszki już by nie były potrzebne :evil_lol:

Guest wolfheart
Posted

magdabroy napisał(a):
Ciekawe jakby te nasze treningi wyglądały, jakbyśmy ćwiczyły razem ;) Pewnie byśmy się z siebie śmiały tak, że brzuszki już by nie były potrzebne :evil_lol:


zapewne:diabloti: albo byśmy się nawzajem motywowały "no co Ty 1000.brzuszka nie dasz rady!!?" i kopa w doopę:diabloti:

Posted

[quote name='marta.k9080']zapewne:diabloti: albo byśmy się nawzajem motywowały "no co Ty 1000.brzuszka nie dasz rady!!?" i kopa w doopę:diabloti:

1000, czyś Ty oszalała :crazyeye: Ledwo zrobiła 20, [SIZE=1]o ile to co zrobiłam, można było nazwać brzuszkami :evil_lol::oops:

Guest wolfheart
Posted

[quote name='magdabroy']1000, czyś Ty oszalała :crazyeye: Ledwo zrobiła 20, [SIZE=1]o ile to co zrobiłam, można było nazwać brzuszkami :evil_lol::oops:

100 zrobiłam kiedyś,a potem padłam na pół żywa:megagrin::megagrin: bywam niczym komandos przy ćwiczeniach,Luna coś o tym wie:diabloti:

Posted

marta.k9080 napisał(a):
100 zrobiłam kiedyś,a potem padłam na pół żywa:megagrin::megagrin: bywam niczym komandos przy ćwiczeniach,Luna coś o tym wie:diabloti:


Ty jesteś masochistką :evil_lol:

Guest wolfheart
Posted

magdabroy napisał(a):
Ty jesteś masochistką :evil_lol:


i lubię to:diabloti:
sadyzm też,ostatnio kazałam Lunie zap***dalac z górki i pod górę,jak wróciłyśmy o 10.00 tak do 16.00 psa nie miałam,padła.

Posted

[quote name='marta.k9080']i lubię to:diabloti:
sadyzm też,ostatnio kazałam Lunie zap***dalac z górki i pod górę,jak wróciłyśmy o 10.00 tak do 16.00 psa nie miałam,padła.

:diabloti:







Właśnie brat mi wysłał 3 zdjęcia Lilliany :loveu:

A więc niespodzianka !!!





Posted

magdabroy napisał(a):




Bo Ty jesteś leń :eviltong:
Wracaj, wracaj :)


I to jaki :diabloti:

wróciłam , kupiłam sobie w avonie maseczkę różaną , ale mam gładką papę :diabloti:

aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa :crazyeye:

jakie piękne te zdjęcia :loveu:

śliczna dziewczynka :loveu::loveu::loveu::loveu:

Posted

dOgLoV napisał(a):
I to jaki :diabloti:

wróciłam , kupiłam sobie w avonie maseczkę różaną , ale mam gładką papę :diabloti:

aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa :crazyeye:

jakie piękne te zdjęcia :loveu:

śliczna dziewczynka :loveu::loveu::loveu::loveu:


Dziś gładka, a jutro wróci do "normy" :eviltong:

Dziękuję w imieniu brata :)

Posted

magdabroy napisał(a):
Dziś gładka, a jutro wróci do "normy" :eviltong:

Dziękuję w imieniu brata :)


pewnie tak ale co tam , teraz mam radochę :diabloti:

cos mało Ci tych zdjęć wysłał :eviltong:

Posted

dOgLoV napisał(a):


cos mało Ci tych zdjęć wysłał :eviltong:


Cała ta moja familia wydziela mi zdjęcia :mad: Ja im wysyłam co tydzień kilka/kilkanaście zdjęć Theosia, a oni mi 2-3 zdjęcia co kilka miesięcy :mad::(

Guest wolfheart
Posted

magdabroy napisał(a):
Cała ta moja familia wydziela mi zdjęcia :mad: Ja im wysyłam co tydzień kilka/kilkanaście zdjęć Theosia, a oni mi 2-3 zdjęcia co kilka miesięcy :mad::(


zaszantażuj ich ,że ograniczysz Theosiowe fotki :diabloti:

Posted

magdabroy napisał(a):
Cała ta moja familia wydziela mi zdjęcia :mad: Ja im wysyłam co tydzień kilka/kilkanaście zdjęć Theosia, a oni mi 2-3 zdjęcia co kilka miesięcy :mad::(


niedobrzy :-(

Guest wolfheart
Posted

magdabroy napisał(a):
Kuźwa, photobucket zmienił mi wygląd na nowy :angryy: Ktoś wie jak wrócić do starego? :oops:


doberek
nie używam photobucket,nie mam pojęcia...:shake:
Ale super bannerek masz:diabloti: szczególnie Torencja jest przeurocza :diabloti:

Posted

Nie masz facebooka to wkleję ci tutaj ;)



Syn - Tato, czy mogę zadać Ci pytanie?
Tata: Tak jasne, co się stało?
Syn: Tato, ile ty zarabiasz na godzinę?
Tata: (zdziwiony) To nie twoja sprawa. Dlaczego pytasz o takie rzeczy?
Syn: Chcę tylko wiedzieć. Proszę powiedz mi, ile zarabiasz na godzinę?
Tata: Jeśli musisz wiedzieć, zarabiam 100 dolarów.
Syn: Ojjjj (zasmucony). Tato, a czy mógłbyś pożyczyć mi 50 dolarów?
Ojciec bardzo się wściekł.
Tata: Pytasz tylko dlatego żeby pożyczyć pieniądze na głupią zabawkę czy inne bzdury? Proszę odmaszerować prosto do swojego pokoju. Kładąc się spać pomyśl o tym, dlaczego jesteś taki samolubny. Ja muszę ciężko pracować każdego dnia, a Ty zachowujesz się dziecinnie.


Chłopiec cicho poszedł do swojego pokoju i zamknął drzwi.
Mężczyzna usiadł i stawał się jeszcze bardziej zły myśląc o pytaniu zadanym przez małego chłopca. Jak on śmie zadawać takie pytania tylko po to żeby dostać trochę pieniędzy – pytał siebie tata.
Po około godzinie jednak się uspokoił i zaczął się zastanawiać:
Może było coś, co naprawdę potrzebuje, aby kupić za 50 dolarów i że on faktycznie nie prosi o pieniądze zbyt często. Mężczyzna podszedł do drzwi pokoju chłopca i otworzył je.


Tata: "Śpisz, synu?"


Syn: "Nie tato, nie śpię".
Tata: "Przemyślałem to i może byłem zbyt ostry dla Ciebie wcześniej. Miałem kilka ciężkich dni i wyładowałem swoją złość na Tobie. Oto 50 dolarów o które prosiłeś..."


Chłopiec podniósł głowę, uśmiechając się.
Syn: "Och, dziękuję tatusiu!"
Następnie, sięgając pod poduszkę wyciągnął kilka pogniecionych banknotów. Mężczyzna zobaczył, że chłopak miał już sporo pieniędzy i znów się zezłościł. Chłopiec zaczął powoli liczyć swoje pieniądze, a potem spojrzał na ojca.


Tata: "Dlaczego chciałeś mieć więcej pieniędzy, jeśli już tyle uzbierałeś?"


Syn: "Ponieważ nie miałem tyle ile było mi potrzebne, ale teraz już mam.


"Tato, teraz mam 100 dolarów. Mogę kupić godzinę Twojego czasu? Proszę wrócić jutro szybciej do domu. Chciałbym się z Tobą pobawić ."

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...