Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted
4 minuty temu, dOgLoV napisał:

No to faktycznie u Was będzie miała więcej spokoju ;) 

oby szybko jej przeleciały te dni i będzie znowu ze swoim ukochanym Panem ;)

Tora trochę ją na spacerze zaczepiała, ale z nią jest na tyle dobrze, że powiesz raz "nie wolno" i ona odpuszcza ;)

Najgorsze, że nie wiadomo jak długo :/

2 minuty temu, Angi napisał:

dacie radę ;)

Damy, damy ;)

Posted

Hej :) 

Sunia troche posmuta i będzie dobrze :) szybko przeleca dni i będzie znowu u swojego Pana :)

Mój Brando to taki sprzedawczyk , jak był parę dni u Dominiki to po 5minutach zapomniał o mnie i było ok :p za to Leon mega by przeżył ... dwa lata temu jak pojechaliśmy do Niemiec na kilka dni to został u mojej babci która zna doskonałe tak samo jak dom. Początkowo jadl ale był nieswoj , ostatni dzień babci już się serce krajalo i zaczęła mu mówić , ze Ania niedługo przyjedzie no i koniec - pies przestał jeść i non stop wpatrywal się w okno albo siedział pod bramą ... 

Posted

Coma chyba przezywala wyjazd. Jak pierwszy raz ją zostawiłam u kogos obcego, od wziecia. to podobno ciagnela w stronę domu na spacerze ;p

za to drugi raz to chciała przeskakiwać płot :) ( była dwa domy od naszego domu, ale zbyt glupia by ogarnac jak przeskoczyc :D )

A Miska to nie wiem. Mysle, ze bardziej to wszystko przezywla niz Coma. Ale czy jadła czy nie to nie wiem xD 

Posted

Moja Tora na bank by nie jadła "u obcych", tego jestem pewna. Ona nawet jak jesteśmy w Polsce u teściów, gdzie teście to sobie ją z rąk wyrywają, które idzie z psem na spacer, gdzie jest mega przeszczęśliwa pod tym względem, to przez to, że my ciągle gdzieś jedziemy, wychodzimy, nie ma nas prawie non stop, to już wtedy gorzej je. A wystarczy dosłownie jeden dzień, że siedzimy "na tyłku" i Tora je normalnie.

4 godziny temu, mar....ka napisał:

A jak Gina na Lumpka, bo Lumpek na Ginę to wiem- olewka hehe

Gina olewa koty. Wiedziałam o tym już wcześniej, bo nie raz u nas bywała ze swoim panem. Gdyby była agresywna, to wtedy bym jej nie przyjęła pod swój dach.

Posted
1 minutę temu, dOgLoV napisał:

A jak Nathan na nią reaguje i Ona na Nathana ?

Nathan jest ciekawy i się w nią wpatruje jak jest w zasięgu jego wzroku. Gina do dzieci obojętnie. Ale nie pozwalam jej się zbliżać do Nathana jak leży, bo to nie mój pies i nie wiem jak zareaguje. Wolę nie ryzykować ;)

Posted
Teraz, dOgLoV napisał:

Buahahahahahahahahahahahahahahahahaha nie musze pisać co sobie wyobraziłam ? hahahahahahaha

Napiszę Ci to samo co Ty mi ostatnio:

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Zboczuch!

Posted
Teraz, *Magda* napisał:

Napiszę Ci to samo co Ty mi ostatnio:

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Zboczuch!

Nie mogłam się powstrzymać :P

Posted

Kupiłam dziś Nathanowi taki komplet :)

kw4316_mo_27_dd.jpgkw4316_mo_28_dd.jpg

Na dniach przyjdą też dla niego takie pluszowe kozaczki:

$_12.JPG$_12.JPG

Theodor już ma wcześniej kupione 2 kombinezony i 2 pary kozaków, więc dzieci mam na zimę przygotowane :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...